Gość: blazio
IP: PGPRX* / *.par.telecom.cz
23.05.02, 11:06
Pracuję w międzynarodowej korporacji, której pracownicy posługują się
dziesiątkami języków. Najważniejsze wiadomości są więc tłumaczone na te języki,
aby każdy pracownik - bez względu na stopień znajomości angielszczyzny - mógł
się z nimi zapoznać. Ostatnio z ciekawości wydrukowałem sobie ten sam dokument
(wywiad z nowym szefem) w językach, które znam. Porównując tekst niemiecki z
angielskim dokonałem ciekawego odkrycia: tekst niemiecki jest dwa razy dłuższy.
Zaintrygowany zacząłem przyglądać się poszczególnym zdaniom i stwierdziłem, że
oprócz tego w niemczyźnie wyrazy są dłuższe, niemiecki tłumacz po prostu dodaje
różne rzeczy od siebie.
Dla zobrazowania komizmu podaję kilka przykładów:
Ang: ‘Hi!’
Niem: ‘Liebe Mitarbeiter und Mitarbeiterinnen!’
Ang: ‘You know, I’m very happy to be in ...’
Niem: ‘Ich moechte an dieser Stelle ausdruecklich betonen, dass ich mich sehr
darueber freue, hier in ... zu sein’
Ang: ‘ Well, I am here’
Niem: ‘Nun, dieser Traum hat sich jetzt tatsaechlich erfuellt. Und zugleich
auch meine damit verbundenen Erwartungen.’
Pozdrawiam.