Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W kraju pracuje ok. 160 tys. nieletnich, często...

      • Gość: waldek Młody naj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 11:40
        Urzędnicy PIP-u są bardzo "wyrozumiali" dla pracodawców.Kilkakrotnie widziałem
        tzw.kontrolę.Jedynym miejscem pobytu kontrolerów buł gabinet szefa.Były to tak
        zwane "niespodziewane" kontrole spowodowane skargami pracowników.Efekt
        kontroli:utrata pracy przez skarżącego i niewielki ubytek z portfela szefa.A
        tak na marginesie:pracodawcy tak traktują pracowników jak im oni sami na to
        pozwalają.Gdy ktoś nie szanuje samego siebie, to dlaczego miałby ktoś jego
        szanować? Większość pracowników jest traktowana jak "mówiące narzędzie" -bo
        nimi są,donoszą,podkładają świnie licząc na przychylność szefa.Są to
        tzw.robole -nie mylić z robotnikami.
      • Gość: ZUSista Dopiero musi dojsc do tragedii IP: 62.77.173.* 28.01.05, 11:45
        aby ktos zajal sie sprawami tych, których glos jest nieslyszalny.
      • Gość: skrzat to jest polska religijność tzw katolicyzm hahahaah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 12:01
        zabawne nie!!!!!!, taki katolicki ten naród że lepiej być satanistą
      • Gość: niewolnik Młody najlepszy do roboty IP: *.toya.net.pl 28.01.05, 12:24
        Walka o pracę a później strach o jej utratę powodują wielkie nadużycia ze strony
        pracodawców. Czekam chwili, w której przedmiotem kontroli (a w konekwencji
        ukaranie winnych)będą nie tylko firmy prywatne ale również instytucje i
        przedsiębiorstwa państwowe. Sposób postępowania z podwładnymi - niezaleznie od
        rodzaju wykonywanej pracy - jest w instytucjach państwowych karykaturą
        właściwych stosunków międzyludzkich. Do chwili, w której sytuacja ta nie
        zostanie chociaż trochę poprawiona nie można liczyć na jej zmianę w prywatnych
        przedsiębiorstwach. Pracodawcy znająć aktualne uwarunkowania: bezrobocie,
        zgniliznę urzędniczą, niedowład funkcji kontrolnej państwa itd, itd.. postępują
        w sposób przynoszący im najlepsze efekty finansowe zapominająć, żę gdzieś na
        końcujest człowiek...
      • Gość: Piotrek zabiłbym tego skur wysyna ze słupska za ten IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 12:24
        wypadek Ani. Szkoda dziewczyny. Powinni posadzić tego ch uja na 20 lat.
      • tomcik1980 A co z bzdurnymi programami w Urzędach Pracy? 28.01.05, 12:30
        Czy one są normalne, te wszystkie programy Absolwent, 1 praca itd. One wysyłają
        młodych ludzi do prac tego typu. Niby to celem zdobycia stażu zawodowego, ale
        tak naprawdę następni pracodawcy nie traktują poważnie tej pracy, która
        najczęściej ma charakter "przynieś, wynieś, pozamiataj". W ten sposób tracą
        szacunek do młodych ludzi jako siły roboczej, a potem słyszym o wypadkach.
        Praktycznie tylko nieliczni mają szansę się wykazać w normalnej pracy. Większym
        szacunkiem dażą młodych pracowników Niemcy do których się jedzie jako arbaiter.
        Tam naruszają zazwyczaj czas pracy. W Polsce tzreba robic 10 godz. standardowo i
        jeszcze jak jakiś przysłowiowy Kunta Kinte. Ja mam szczęście, trafiłem do firmy
        holenderskiej, małej ale mnie szanują. Moja nauka w zawodzie trwała 5 lat i jest
        całkowicie niezgodna z kierunkiem studiów. Wiem jednak jedno. Dostanę za
        nadgodziny, na święta jakiś prezent, szanuję się mnie ale i tak łamie się kodeks
        pracy, który swoją drogą jest zrobiony dla sfery publicznej. Wolne soboty- heh
        kto o tym słyszał w sektorze prywatnym. I jeszcze jedno. Pamowie inspektorzy
        pracy zajmują się nie tym co trzeba. Wystarczyłoby się wziąć porządnie za szarą
        strefę, a warunki pracy by sięz czasem same poprawiły. Ale jak firma ma
        konkurować z jakimś rencistą, często pseudorencistą, to niestety ale musi
        obniżać koszty pracy. Szef sobie od buzi nie odejmie, za to pracownikowi tam
        gdzie będzie mógł zabierze.

        Ludzie rynek pracy w tym kraju to paranoja i tyle.
      • b.gawlinski Ustawodastwo 28.01.05, 12:37
        Czas zmienić sposób karania pracodawców. Nie może być tak, że wielkie firmy
        płacą jedynie 5000 zł kary za łamanie praw pracy.
      • Gość: Czy to ważne Młody najlepszy do roboty IP: 80.48.246.* 28.01.05, 12:38
        Wydaje mi się, że nawet w tak żydowskim szmatławcu jak Wasza gazeta obowiązują
        standardy języka polskiego: 3-cia osoba liczby pojedynczej przy koniugacji
        czasownika "mleć" w rodzaju żeńskim jest "mełła", a nie "mieliła". A właściwie
        po co ja to piszę i do kogo?!
      • Gość: dgz Młody najlepszy do roboty IP: 62.233.138.* 28.01.05, 13:13
        Drodzy młodociani, podziękujcie swoim rodzicom za to, że głosują na SLD.
        To przez nich są jeszcze szkoły zawodowe, po których młodociani nie mają
        żadnego wykształcenia i są robolami, zamiast się uczyć i pracować głową.
        A więc niech zapier...ją nawet po 48 godzin na dobę.
        I dobrze wam tak polaczki.
      • Gość: Obesrwator Cały rynek pracy powinien być skontrolowany IP: *.stalexport.com.pl 28.01.05, 13:13
        Dobrze, że chociaż dziennikarze Wyborczej o tym piszą, ale uważam, że cały
        rynek pracy powinen zostać opisany kompleksowo, bo przecież niepraiwdłowością
        jest też chyba praca absolwentów za 450,zł (80% płacy minimalnej i wyrok
        Trybunału Konsytucyjnego)ktoś chyba powinen podliczyć cznsz za mieszkanie i
        opłaty , a powietrzem też się wyżyć nie da , a na dodatek to Skarb Państwa na
        tym traci im niższa pensja tym mniej podatku dla skarbu i składek dla ZUS.
        A starzy pracownicy pod presją zatrudniani na umowach zlecenia lub o dzieło
        zamiast umów o pracę ,lub rezygnujący z części wynagrodzenia dobrowolnie dla
        dobra zakładu to też nie są odosobnione przypadki,I wreszcie studenci
        dorabiający np w TP na noc nękający abonentów telefonami za parę złoty
        wynagrodzenia.Wreszcie tak wyglądający cały rynek pracy pozbawia Skarb Państwa
        dochodów, a tylko pracodawcy na tym dobrze wychodzą bo tną koszty tyle tylko,
        że jest to polityka krótkowzroczna.
      • losiu4 do pana z pipu... 28.01.05, 13:30
        panie Giedrojć, brał pan może udział w tworzeniu czegoś takiego?:
        pip.bip.ornak.pl/pl/bip/sprawozd_pip_2003
        szczególnej uwadze polecam akapit o młodocianych...

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: ukash WYWALIC TYCH Z PIPU #@$#@$#@ IP: 212.160.130.* 28.01.05, 14:34
          Dopiero teraz sobie przypomnieli po co sa!!!!!!

          ponizej cytat tego co podal uzytkownik wyzej. Jakos wszystko sie zgadzalo do
          czasu kiedy gazeta zaczela cos pisac!!!!!!!!! #$@$%#%$#% jeb#$@$#@ Sku3$#@$#@4
          po ch$#$@#$ oni tam sa!!!!!!!

          Zatrudnianie młodocianych
          Prowadzone od wielu lat kontrole i działania popularyzacyjno-promocyjne w zakresie
          zatrudniania pracowników młodocianych przynoszą – niemal we wszystkich obszarach -
          systematyczną poprawę stanu przestrzegania przez pracodawców przepisów o
          ochronie pracy
          młodocianych. Dotyczy to w szczególności takich zagadnień jak: szkolenie w
          zakresie bhp, badania
          lekarskie, urlopy wypoczynkowe, wynagrodzenie.
          W 2003 r. zatrudnianie młodocianych pracowników bez szkolenia wstępnego
          stwierdzono u
          co 6-tego pracodawcy, podczas gdy w 2001 r. dotyczyło to ponad 1/3 kontrolowanych
          pracodawców; zatrudnianie pracowników bez badań lekarskich okresowych ujawniono
          również u
          co 6-tego pracodawcy (w 2001 r. u prawie co 4-tego). Podobna skala naruszeń
          dotyczyła badań
          lekarskich wstępnych pracowników młodocianych.
          Prawie o połowę w stosunku do 2001 r. (z 17 do 9) zmalał odsetek pracodawców
          naruszających przepisy w zakresie udzielania pracownikom pierwszego urlopu
          wypoczynkowego,
          Jeszcze większy spadek naruszeń (z 23% do 2%) odnotowano w zakresie wypłacania
          młodocianym
          wynagrodzenia.
          37
          Podobnie jak w latach poprzednich, incydentalny charakter miały naruszenia
          polegające na
          zatrudnianiu młodocianych w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych oraz
          zatrudnianiu w
          nieprawidłowym dobowym wymiarze czasu pracy.
          Zwraca uwagę fakt sporadycznego (pojedyncze przypadki) korzystania przez
          pracodawców z
          nowych regulacji przepisów działu IX Kodeksu pracy umożliwiających pracodawcom
          zatrudnianie
          młodocianych na podstawie umowy o pracę przy wykonywaniu lekkich prac. Pracodawcy
          zgłaszali PIP do zarejestrowania wykazy lekkich prac, nie decydując się jednak
          na zatrudnianie przy
          nich młodocianych. Wydaje się, że praktyczne stosowanie tych przepisów może mieć
          miejsce tylko
          pod warunkiem zmniejszenia kosztów związanych z zatrudnianiem pracowników
          młodocianych,
          zwłaszcza poprzez zmianę przepisów dotyczących ich wynagradzania (zatrudnionych
          przy pracach
          lekkich dotyczą te same przepisy płacowe, co pracowników pełnoletnich).
      • Gość: Jacenty PIP - wszystkich na BRUK ! IP: *.petrus.com.pl 28.01.05, 13:41
        Za co ta chołota bierze pieniądze, płacone przez podatników ?!
      • Gość: nosili wilka... wilk IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.01.05, 14:54
        Maszyna, w której Ania straciła rękę, miała zdemontowaną ochronną klapę, która
        przy otwarciu powinna odcinać dopływ prądu. - Chodziło o to, by przyspieszać
        produkcję - tłumaczy szef słupskiej PIP. - Jak dociska się mięso ręką, to w
        krótkim czasie można go więcej zmielić
        Co za brednie pisze facet o wyżej cytowanej klapie.
        Ania nie straciła by ręki gdy by na wilku zainstalowano na jego wlocie/otworze
        do podawania miesa/ okrągły pierścień uniemożliwiający włożenie ręki do wilka.
        Nie uległa by zmniejszeniu produkcja.Ta wypowiedz szefa słupskiej PIP świadczyć
        może jedynie o braku znajomoći przepisów BHP,lub celowym zaciemnianiu przyczyny
        wypadku.Ten wypadek ząbowiązany jest zgłosić PIP do prokutatora jako ewidentne
        zaniedbanie z zkresy przepisów BHP.
        • Gość: zwolennik UPR odszkodowanie! IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 28.01.05, 15:24
          Jak dojdziemy do władzy...




          to ta dziewczyna będzie musiała zapłacić odszkodowanie Panu Przedsiębiorcy za
          nieuzasadnione zatrzymanie linii produkcyjnej. Przez to niewinny Przedsiębiorca
          poniósł znaczne koszty!


          UPR
      • Gość: Jarek Ze stażami absolwenckimi jest tak samo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:55
        Pracujesz 8 godzin jak inni pracownicy, dostajszesz grosze i nawet nie moasz
        taego zaliczonego jako praca. Brawo posłowie.
      • Gość: gkaminski Młody najlepszy do roboty IP: 195.136.189.* 28.01.05, 16:13
        Jak nie nauczymy się walczyć o swoje, a szczególnie młodzi, którzy zgadzając
        się na takie "głodowe" pensje - obniżają standardy płacowe. Gybyśmy wszyscy
        razem bojkotowali takie firmy, to za moment by padły... po to jest internet.
        Trzeba założyć "stronkę" z takimi firmami, adresami itp...to powinno ostudzić
        pseudokapitalistów Polaczków, buraków, którym się jak mają firmę w głowie
        przewraca...Mój syna pracował w lecie u takiego fajansiarza, poszedłem do niego
        bo nie chciał mu dać umowy, wystarczyły dwa słowa i argumenty, że opiszę go w
        necie i spoko - pękł....Walczcie, bo to nie prawda, że tak jest na świecie. To
        bujda. Jeśli macie głowę na karku i wiedzę + języki, to w każdym państwie będą
        Was szanować i traktować jak swego...Precz z polskim niewolnictwem... Co robi
        Kwaśniewski z tą sejmową zgrają...Ograniczyli nam kodeks pracy, bo miały być
        nowe miejsca i co...i g....Z tego kraju trzeba po prostu spier.....
      • Gość: zeta A Pastwowy Inspektor Pracy to od czego jest ?????? IP: *.msk.pl / *.devs.futuro.pl 28.01.05, 16:17
        A Państwowa Inspekcja Pracy to od czego tu jest? Biorą łapówki od tych pracodawców i zamykają oczy na wszelkie nieprawidłowości
      • Gość: Miko Chyba juz nie tkne kielbasy IP: *.ls.northwestern.edu 28.01.05, 16:23
        Ciekawe co zrobili z tym miesem mielonym z reka. Pewnie nie chcieli obnizac
        wydajnosci produkcji.
      • Gość: Elizabeth wypadek Ani IP: 62.25.99.* 28.01.05, 17:17
        2.5 tys. zl kary to sa kpiny! Zaklad zruinowal jej jakze mlode zycie. Powinni
        poniesc znacznie wyzsza kare oraz w do konca jej zycia wyplacac co miesiac
        pewna kwote pieniedzy ktora pozwoli jej sie utrzymac.
      • Gość: mlooody w łodzi tez tak jest-PRZECZYTAJCIE IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 28.01.05, 17:37
        jest taka firma na żniwnej 4/8 nazywa sie 4m -sprzedaja tam zaproszenia slubne
        i kartki swiateczne...ale place -3zl za h i klejenie rakotworczym klejem -gdzie
        po 2h masz krwotok z nosa jest niemoralne...i warto by sie temu przyjrzec
        zwlaszcza ze nie ma zadnych masek ani wentylacji,,,,,,,,
      • Gość: Rafal Glogowski A gdzie "Solidarity" ? IP: *.essex.ac.uk 28.01.05, 18:03
        To nie tak mialo byc...
        Kapitalizm pokazju zábki.

      • Gość: Młynarz "mieliła", aż zmełła IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 28.01.05, 19:23
        "17-latka straciła rękę, bo pracodawca ze Słupska chciał, żeby szybciej mieliła
        mięso". Mieli my kiedyś ortografię!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka