Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Prawnik - zmiana branży

    10.02.05, 00:22
    Witam,
    od lat zajmuje sie podatkami. Początkowo mnie to bawiło, nawet odnajdywałam
    swoista satysfakcję z tej pracy, choć nigdy nie uważałam, że to jest coś dla
    mnie. Z boku patrząc jest nieźle: dobry zawód, pewna praca na etacie
    budżetówki, jakieś pieniądze (naprawdę źle nie mam).
    Patrząc jednak na swoje zawodowe życie widzę, że to nie to. Po prostu.
    Tęsknie wręcz do czegoś nowego. Może to wypalenie, trudno powiedzieć. Jedno
    wiem na pewno: chcę się przebranżowić.
    Robiłam rozeznanie rynku i cóż się okazuje - praca jest, owszem, tylko
    że "kilkuletnie doświadczenie" w danej dziedzinie jest nieodzowne.
    Czuje się skazana wręcz na te cholerne podatki do końca życia. Mała szansa na
    zajęcie się inna dziedziną prawa bez wcześniejszego doświadczenia. W dodatku
    całe zawodowe życie siedziałam dupą na etacie w budżetówce, co poniekąd jest
    wygodne ale jak się okazuje, nie do końca...
    Aplikuję tu i tam ale po prostu nie-mam-szans. Pozostaje prywatna praktyka.
    Owszem, to jest pomysł, brak mi jednak zaplecza, no i co tu duzo mówić,
    doświadczenia. Nie ukrywam, ze boję się tego skoku na główke do pustego
    basenu.
    Podjęcie studiów podyplomowych też rozważam. Wzięłam się za język obcy.
    Obawiam się, że to wszystko i tak mało.

    Mam nadzieje, że komuś sie udało i się odezwie.
    Każdy głos w sprawie mile widziany.
    Obserwuj wątek
      • Gość: EriEri Re: Prawnik - zmiana branży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 09:32
        A nie myślałaś o zdaniu egzaminu na doradcę podatkowego i otworzeniu wlasnej
        praktyki?
        • nimis Re: Prawnik - zmiana branży 10.02.05, 12:56
          Własnie w tym rzecz: chcę odejść od podatków. Doradztwem podatkowym mogę zająć
          się juz teraz - gwarantuje mi ustawa o doradztwie podatkowym.
          Problem w tym, że w moim odczuciu spadłabym z deszczu pod rynnę, bo nadal
          tkwiłabym w tej samej dziedzinie.
        • mikra3 Re: Prawnik - zmiana branży 15.02.05, 19:41
          taka decyzja jak sama wiesz nie jest łatwa, ale wydaje mi się, że najważniejsze
          w tym momencie jest zastanowienie się co chce się robić innego. Oczywiście
          zmiana branży wiąże się z brakiem doświadczenia w innych dziedzinach a co za
          tym idzie raczej marną pensją przynajmniej na początku.
          Ja jestem farmaceutką, pracuję w aptece ponad rok, ale już teraz wiem ,że nie
          chcę tego robić do końca życia, momentami nie cierpię tej pracy, ale tak
          naprawdę nie wiem co chciałabym robić innego. Chciałabym pracować w firmie
          farm. złożyłam kilka cv ale tam nabór jest ograniczony i nic z tego jak
          narazie. Obecnie jestem na etapie szukania pracy, ale póki co umawiam się na
          rozmowy z kierownikami aptek , z firm nikt się nie odzywa.niestety godzę się z
          myślą powoli,że pewnie znowu wyląduję w aptece (może to moje
          przeznaczenie)...pozdrawiam
      • Gość: starycynik Re: Prawnik - zmiana branży IP: *.lr.centurytel.net 10.02.05, 14:58
        Zajmij sie fizyka kwantowa, jest pare problemow do rozwiazania.
      • aqwert Re: Prawnik - zmiana branży 10.02.05, 15:08
        Spróbuj w firmach audytowych.
        • Gość: r. Re: Prawnik - zmiana branży IP: 195.164.48.* 10.02.05, 15:42
          Chyba powinnaś najpierw ustalić, co chcesz w życiu robić i dopiero wtedy
          spróbowac się przekwalifikować. Myślę, że wszystko jest możliwe. Też jestem
          prawnikiem i podobnie jak Ty chciałabym robić w życiu coś innego. Właśnie
          uczyniłam pierwszy krok w tę stronę i mam się uda. Wcześniej kilkarotnie
          próbowałam odejść od prawa, ale za każdym razem wracałam do tego zawodu, gdy
          wpadałam w tarapaty finansowe.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka