Gość: RM
IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl
10.06.02, 09:59
Mam pytanie do wszystkich, ktorzy zetkneli sie z natychmiastowymi zwolnieniami
w zakladach pracy. W mojej firmie wylecialo tak pare osob. Bez zachowania
okresu wypowiedzenia (jeden z nich pracowal 5 lat!). Bez wyplaty wynagrodzenia
naleznego jako odprawa.
Dostali propozycje: albo sie zwalniaja za porozumieniem stron, albo pracodawca
ich zwolni z zabrudzonymi papierami. Niestety nie byli zbyt rozmowni, wiec nie
bardzo wiem o co cho. Ale tu oczekuje na wypowiedzi.
Slyszalem, ze pracodawca moze zwolnic pracownika podajac jako przyczyne "utrate
zaufania". Czy to moze byc przyczyna zwolnienia dyscyplinarnego, Jakie sa
mozliwosci obrony przed takimi zagrywkami.
Przepraszam za chaos ale sie spiesze! Zachecam do wylewnych wypowiedzi. Prosze
o opisy podobnych sytuacji.
Pozdrawiam
RM