Gość: Olo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
23.03.05, 19:24
Oferty sa ale pod biurkami kolezanka starała sie o staz skonczyła studia i
chodziła wytrwale codziennie do urzedu dowiadywac sie tymczasem niema niema
niema okazuje sie ze jak sa to rozadja miedzy sob poniewasz dostała staz na
wyrazne WYMUSZENIE dowiedziałą sie ze w piatek przed zamknieciem Urzedu niema
nic Tymczasem w poniedizałęk z rana jak była juz było po stazach (zostały
przydzielone) to co w sobote i niedziele.Ludzie dyktafon ze soba i do Urzedu
rozgromimy ich do Gazet tak jak Łódz nie popuszcze!!!To randa Ludzie maja
ochote , zdrowie ,chca pracować a tu co maja dzieci do
wykarmienia .Niepopuscmy,DOSC KAW I PAPIEROSÓW!!!!!!!!!!!!!!MÓwimy
NIEEEEEEEEEEE