Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła

      • Gość: biolog Biedronka to taki mały robak. Robaka można np.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 08:56
        ... walnąć gazetą.
        • Gość: Zdzichu Re: Biedronka to taki mały robak. Robaka można np IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:10
          Chciałem sie odnieść do tego komentarza. Robaka można też walnąć np. kapciem.
          • Gość: docent Re: Biedronka to taki mały robak. Robaka można np IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 11:06
            Zgadzam się z szanownym przedmówcą. Masz 100 % racji.
      • Gość: KeRaD od 3 lat nic tam nie kupilem i nigdy nie kupie!!!! IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 21.04.05, 08:56
        to nie biedronka tylko hiena, albo sęp!!!!! ktos powinien za to siedziec...
      • Gość: Franz Mauer Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: 213.199.196.* 21.04.05, 08:59
        Powodem sytuacji takiej, jak opisana w artylule jest moim zdaniem średnia
        kadra. Tak to jest jak się zatrudnia bezrefleksyjnych i dyspozycyjnych kmiotów
        po licencjatach i jakichś wieczorowych marketingach, które nie wiedzą, że są
        niewiele mniejszym g...nem od zwykłych pracowników (przepraszam pracowników za
        tą niezręczną przenośnię, ale nie w was była ona wymierzona). Wyżsi rangą
        szefowie robią to celowo, bo potrzebują usłużnych piesków do pilnowania
        interesu, a pieski (kierownicy niższych szczebli) robią zawody w lizaniu
        tyłków kadry na górze.
        Wbrew pozorom zorganizowanego systemu wyzysku prawdopodobnie nie było, ale
        mogła mieć miejsce inna sytuacja; otóż na którymś ze spotkań góry z niższą
        kadrą mogło zostać powiedziane coś takiego "No, witam was moi drodzy, dzisiaj
        określamy nowe cele i wyzwania (i tutaj kilka minut pseudomarketingowego
        pierdu pierdu...), sklepy muszą poczynić kolejne oszczędności i pracować nad
        wynikami. Macie sobie jakoś poradzić, NIE WIEM I NIE WNIKAM JAK, ALE MUSICIE".
        Celowo piszę ostatnią frazę dużymi literami, to ona jest najważniejsza,
        oczywiście pan dyrektor wyższego szczebla doskonale wie, jak mają sobie
        poradzić jego podwładni, ale wie też, że nie może tego powiedzieć, umywa ręce,
        a w razie jakiejś afery wszystko się zrzuci na lokalnych kierowników, co
        zresztą ma miejsce.
        Inna sprawa, że pracownicy sami troche sobie winni, gdyby mówili w takich
        sprawach jednym głosem i nie dali sie zastraszać to byłby spokój, gwarantuję,
        że gdyby nie ich wzajemne podsrywanie i chęć pokazania się to żaden przełożony
        nie odważyłby się na poważniejsze kroki. A tak ma miejsce zasada "dziel
        i rządź".

        Znam taie sprawy osobiście i naprawdę, znacznie mniej się brzydzę byłym
        UBekiem niż jakimś szmaciarzem po "Zarządzaniu Europejskim", który dostanie
        służbowego Matiza i myśli, że jest Bogiem... Tyle na dziś.
        • Gość: shago Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: 212.182.117.* 21.04.05, 10:24
          dokładnie i słusznie waść prawisz. ale elyta tego i tak nie przeczyta.
          • Gość: Zły Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: 193.109.212.* 21.04.05, 16:39
            Szlag człeka trafia. Bojkot to jeast mało powiedziane, zastanawiam się nad
            jakąś akcja mejlową do Biedronki, coby pokazac tym portugalskim esesmanom, że
            miarka się juz przebrała. Jak ktoś ma pomysł jak to zrobic, prosze o kontakt.
            no_spam_babel@o2.pl
      • ant777 jeszcze was śmieszą reklamy Biedronki w tv? 21.04.05, 09:00
      • Gość: Sylwia Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:02
        JA JUŻ DAWNO NIE KUPUJĘ W TYM SKLEPIE OD KIEDY WYSZŁY NA JAW POROBLEMY
        PRACOWNIKÓW. OMIJAM TEŻ INNE MARKETY, O KTÓRYCH GŁOŚNO. I POMYŚLEĆ, ŻE STARAŁAM
        SIĘ O PRACĘ KIEROWNIKA TEGO SKLEPU JAK DOBRZE, ŻE MNIE NIE WYBRALI.
      • Gość: Hermes Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: 62.233.236.* 21.04.05, 09:10
        Pracownicy wielkich sieci handlowych powinni mieć silne związki zawodowe -
        właściwie korporacje.
        To znaczy w praktyce nikt z poza związku nie mógłby tam pracować / Tak jest w
        wielu gałęziach gospodarki w USA /
        To mogło by być zadanie dla silnych central związkowych, gdyby nie to że
        działacze związkowi bardziej są zainteresowani fotelem sejmowym / dieta/ lub
        organizacją rocznic.
        Silnej i adrej organizacji związkowej pracodawca nie podskoczy.
        A PIP trzeba i tak rozpędzić.
      • Gość: Hudman Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: *.TeNeT.Odessa.UA 21.04.05, 09:11
        Ten Portugalski management zarzadza ta firmą w stylu Manchesterskiego
        kapitalizmu. Na to nie mogli by sobie pozwolic definitywnie u siebie. Wiem bo
        pracowałem Tam kiedys na stanowisku manadzerskim. A prawda jest przeciez taka
        iz latach 70-tych Polscy marynarze zawijając do portu w Lizbonie rzucali im
        Polskie "sporty", papierosy, za którymi Portugale się wręcz zabijali.
        Ciekaw jestem kiedy Polskie władze (BHP, sanitarne) powiędzą dość i karzą i za
        to wszystko SŁONO zapłacić. Ja oczywiście nie jestem klientem tych "psiarni". I
        nigdy nie będę.
      • Gość: Tadeusz Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: 195.94.213.* 21.04.05, 09:12
        Mecenas Obara jest znany z angażowania organów administracji publicznej,
        prokuratór itp w prowadzonych przez siebie sprawach, które notorycznie przegrywa
      • Gość: prac . Biedronki NIEKUPUJCIE W BIEDRONCE . OGŁASZAM BOJKOT! IP: *.promax.media.pl 21.04.05, 09:15
        PRZEPEDZIĆ TE DZIADOWSKĄ FIRME Z POLSKI NA ZBITY PYSK
      • Gość: apsylonix NIE chodźcie DO TEGO GUŁAGU! IP: *.piotrkow.shadows.pl / 80.51.230.* 21.04.05, 09:19
        i taka jest cena niskich cen! ktoś musiał umrzeć żeby kowalski mógł se
        kupić "naturalny" sok pomarańczowy za 50 groszy za litr!
      • losiu4 Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła 21.04.05, 09:21
        Gość portalu: marzier napisał(a):

        > Wiele sie mówi teraz na temat biedronki w mediach, sam nie wiem co mysleć o
        > tym konkretnym przypadku??!!

        jeśli prawdą jest to, co opisano w GW, to winne jest kierownictwo Biedronki.
        Przepisy co do nadgodzin i dźwigania cieżarów (dla kobiet) są dosć jasne.
        Zazwyczaj winni są kierownicy - Polacy, chcący podlizać sioe zagranicznym
        szefom, którzy oczywiście "o niczym nie wiedzieli"

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: smierć NIE KUPUJCIE U MORDERCÓW I OPRAWCÓW IP: *.promax.media.pl 21.04.05, 09:23
      • Gość: akronimix Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: *.piotrkow.shadows.pl / 80.51.230.* 21.04.05, 09:24
        Ludzie! Nie kupujcie w tym gułagu! ktoś musiał umrzeć żeby se kowalski mógł
        kupować sok "pomarańczowy" za 50 groszy za litr! to skandal! a gdzie państwowa
        inspekcja pracy?!!!! wiadomo , lepiej pomęczyć małe zakłady pracy, no nie?
      • h108 Bojkot Biedronki. 21.04.05, 09:25
        Jest jeden sposob, aby zmienic ten oboz pracy, jakim jest Biedronka: nie kupowac tam. Nic tak nie
        przemawia do wlascicieli, jak argumenty ekonomiczne. Ja omijam ten sklep z daleka. I powinien zrobic
        to kazdy, kto nie godzi sie z tym wyzyskiem.
        • Gość: km Re: Bojkot Biedronki. IP: *.salbis.pnet.com.pl 21.04.05, 10:26
          Z bojkotu w "Biedronce" nic nie wyjdzie! Powody: Tylko tu kupisz 0,7 wiśniówki
          za 3,69 i piwo po 1,25 za puszkę - i nie musisz być trzeźwy - kasjerka ma robić
          wsyzstko, by klient był zadowolony. Towar jest tani, bo gdzie znaleźć robola,
          kasjer-sprzedawca, który ma rozładować kilkanaście palet z towarem, poukładać
          towar, umyć powierzchnię sklepu, magazynu, i jeszcze oczywiście siedzieć na
          kasie (w tym samym momencie). A ci sami Klienci, którzy tak się użalają nad
          losem dziewczyny z Biedronki, gdy tylko są w Biedronce, nie postoją w kolejce
          do kasy ani chwili, tylko każą wołać tę drugą która w tym momencie rozładowuje
          towar. A że nie zdąży potem tego rozładować - jej sprawa. HIPOKRYCI!!! Kasjerka
          boi się utraty pracy, więc robi to, czego i tak nie można zdążyć, Kierownik
          sklepu ją pogania, bo jego pogania kierownik rejonu, którego też nie interesuje
          jak, tylko, że ma być zrobione. Groszek przenieść na drugą stronę sklepu a
          srajtasmę tam, gdzie był groszek, a Jutro srajtasmę tam, gdzie mleko a mleko
          tam, gdzie chleb. A pojutrze.... Kierownik rejonu spowiada się przed
          kierownikiem okręgu..... a kolejny kierownik spowiada się, przed szefem, który
          przyjeżdza na kontrolę i idzie spać do hotelu który ma 5 gwiazdek, bo ten z
          czterema, to dla takiego prezesa jest schronisko.... Ale kasjerka dostaje ok.
          600 złotych - tyle, ile noc w hotelu pana prezesa...... Z biedronki? a ja
          myślałam.....
          • Gość: Zabrana herbatka Re: Bojkot Biedronki. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 19:22
            Całkowicie się z tobą zgadzam "km". Klienci jeszcze się wściekają i nie mają
            cierpliwości czekać w kolejce i odrazu wołają o kasjerke. A gdy my pracownicy
            supermarketów chcielibyśmy mieć jakiekolwiek wolne święta, niedziele to odrazu
            podnosi się ogromny wrzask ludzi którzy mają cholernie rozczeniowe nastawienie
            do nas, że my to musimy pracować a oni to muszą robić zakupy, bo w ciągu
            tygodnia to nie mają czasu. Ponadto normy prawa pracy, bhp i inne, które
            wyraźnie mówią ile może dźwigać mężczyzna a ile kobieta można o dupe potłuc. Te
            normy nie są nigdy przestrzegane, dźwiga się ponad mierę swoich sił. I nikogo
            to nie obchodzi!
      • Gość: PRZEDSIEBIORCA GDZIE JEST CHOLERNA INSPEKCJA PRACY ? IP: *.promax.media.pl 21.04.05, 09:27
        NIEROBY Z PIP -" DO ROBOTY" -JAK MAWI BELKA . A MOZE BY TAK DAC WAM "W
        ŁAPĘ " ?
        • Gość: alromtrax Re: GDZIE JEST CHOLERNA INSPEKCJA PRACY ? IP: *.piotrkow.shadows.pl / 80.51.230.* 21.04.05, 09:29
          państwowa inspekcja pracy właśnie przeprowadza kontrole w małych kilkuosobowych
          zakładach pracy tak żeby ich właścicielom odechciało się pracować i zatrudniać
          ludzi.
          • Gość: PRZEDSIĘBIORCA Re: GDZIE JEST CHOLERNA INSPEKCJA PRACY ? IP: *.promax.media.pl 21.04.05, 09:31
            UZUPEŁNIĘ TWOJĄ WYPOWIEDZ " - JAK NIE DASZ W "ŁAPĘ " TO FIRME ZAMKNĄ.
          • Gość: bassPL FDZIE SĄ ZWIĄZKI ZAWODOWE ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 13:09
            Gdzie Solidarność ? Bez względu czy tam byli czy nie związkowcy obowiązkiem
            właśnie tej centrali, jako silnej i z autorytetem jest nieść pomoc w takich
            przypadkach, udzielić wsparcia moralnego, prawnego i finansowego. Jedna duża
            manifestacja pod siedzibą firmy załatwiłaby sprawę.
            Ale związki pilnują tylko "swoich", nie wychodzą na zewnątrz. Dlatego ich rola
            maleje i autorytet też.
            Tą gó..aną biedronkę związki mogłyby rozdeptać bez wysiłku !!!!!!!!!
      • Gość: ANTONI Z BOLONI ZABIJ BIEDRONKĘ . BOJKOTOWAĆ DZIADOSTWO ! IP: *.promax.media.pl 21.04.05, 09:29
      • Gość: NIE BIEDRONCE! Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: *.acn.waw.pl 21.04.05, 09:35
        Nigdy tam nic nie kupię. Myślę, że najlepszą odpowiedzią na to, co się dzieje w
        tych "sklepach" jest bojkot!
      • Gość: realista Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:35
        Śmieszy mnie to narzekanie tylko na Biedronkę. W wielu sklepach prowadzonych przez lokalnych biznesmenow warunki są identyczne ( praca od 5 do 23, brak urlopu od kilku lat, praca 7 dni w tygodniu, tysiące niepłatnych nadgodzin). Takie przypadki świadczą o znikomej skuteczności PIP i braku właściwej opieki lekarskiej nad pracownikiem ( fikcyjne badania).Przyczyny takich "wypadków" to faktyczny brak ponoszenia odpowiedzialności karnej w przypadku łamania prawa.
        • lew_konia tzw. "badania okresowe" to fikcja! 21.04.05, 10:55
          tzw. "badania okresowe" to fikcja! I to fikcja, za ktora placi pracodawca(
          czytaj pracownik)! Nigdy nie spotkalam sie, zeby lekarz "higieny pracy"(sic!)
          kiedykolwiek skierowal mnie na jakies szczegolowe badania. Wysokie OB u mojej
          mamy przez wiele, wiele lat lekarz zakladowy tlumaczyl - taka pani uroda! Z
          tym, ze ten wynik to nie jest kwestia urody, ale tlacego sie w organizmie stanu
          zapalnego. W przypadku mojej mamy byl to stan zapalny stawow. Po co ta fikcja,
          skoro nie slyszalam nigdy o pociagnieciu do odpowiedzialnosci lekarza, ktory
          dopuscil do pracy chorego?
        • losiu4 Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła 21.04.05, 13:07
          Gość portalu: realista napisał(a):

          > Śmieszy mnie to narzekanie tylko na Biedronkę.

          no cóż, komuś musiało się w końcu dostac, padło na Biedronkę (swoją drogą
          ciekawe czemu akurat jej a nie podobnym sieciom czy mniejszym firmom zupełnie
          tak samo działającym). CO do reszty Twojej wypowiedzi - zgoda.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • Gość: marcin Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: 82.160.103.* 21.04.05, 09:36
        przeciez sytuacja w sklepach 'biedronki' jest znana od lat! ile jeszcze bedziemy
        czytac o jawnych niesprawiedliwosciach i wyzysku? nie mozna zrobic z tym
        porzadku? bojkotuje te siec odkad pierwszy raz dowiedzialem sie o panujacych
        tam warunkach ... wspolczucie dla rodziny :(
      • Gość: były klient BIEDRONKA = AUSCHWITZ IP: *.promax.media.pl 21.04.05, 09:36
        uwazam ze sprawa dojrzała do zainteresowania sie nia przez najwyzsze władze w
        panstwie . Zainteresowanie ich winno skupic sie równiez na PIPi instytucji
        nierobów i łapówkarzy
      • Gość: indygo Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:38
        boża krówko leć do nieba... i nigdy nie wracaj!
        • Gość: solo Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: *.toya.net.pl 21.04.05, 09:56
          To przykre, lecz niestety nie tylko Biedronka tak traktuje pracowników. Nasze
          rodzime firmy coraz częściej zatrudniają bez umowy na jakiś okres czasu i
          zaznaczają, że to będzie praca bez wynagrodzenia, bo muszą sprawdzić, "Czy się
          nadaje." Po tym czasie dają najnizszą z możliwych stawkę i.... dalej nie
          rejestrują, ale wymagają pracy po tzw. godzinach i zawsze wtedy, kiedy tak im
          potrzeba.
          Uważam, że to nie zagraniczni inwestorzy, ale tak jak to ktoś powiedział,
          polskie przepisy pozwalają na wyzyskiwanie pracowników. Naszym władzom wystarczą
          statystyki, że bezrobocie spada i mogą spać spokojnie. Zanim nie weźmie nas pod
          opiekę nasz rząd nic się nie zmieni. Dalej będziemy niewolnikami we własnym
          (???) kraju
          • brynk Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła 21.04.05, 09:59
            więc to jest temat dla Inspekcji Pracy . Oni musza sie obudzić , przestac brac
            i zacząc działac
      • ludwikolczyk Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła 21.04.05, 09:51
        Sądzę, że ta tragedia jest wynikiem polityki państwa. Kary za naruszanie prawa
        pracy są fikcją, zaś nędza obywateli coraz większa. Konsekwencją jest to, że
        ludzie podejmują się każdej pracy, bo państwo ludziom biednym nie oferuje żadnej
        pomocy ani wsparcia. W Polsce brak podstawowych zabezpieczeń socjalnych, fikcją
        jest pomoc społeczna (w Łodzi na zakup żywności przyznaje się miesięcznie od 30
        do 50 zł na gospodarstwo domowe), co przekłada się na rozpaczliwe wybory ludzi.
        Hipermarkety mają największą fluktuację zatrudnienia, gdyż otwarty rynek pracy
        jest fikcją, zaś łamanie podstawowych praw pracowniczych, nie powoduje żadnych
        poważnych konsekwencji dla firmy. Jeśli Państwo czegoś nie zmieni, to skazani
        jesteśmy na niewolniczą pracę, sankcjonowaną przez prawo. Prawo, przy pomocy
        którego silniejsi niszczą słabszych. Smutne.
      • brynk Inspekcja Pracy - do pracy ! 21.04.05, 09:54
        co to za typ zarządza ta instytucją ? - chyba z sld lub z sdpl..., bo ta
        zgraja polityczna nie staje w obronie ludzi pracy , oni lubia brac do
        kieszeni , to jest ich dewiza
        • Gość: solo Re: Inspekcja Pracy - do pracy ! IP: *.toya.net.pl 21.04.05, 10:02
          Dlaczego winić tylko sld i inne partie? Przecież w rządzie mamy i również
          innych, a kto kiwnął palcem w sprawie obrony pracowników? Przecież to nie
          pierwszy przypadek łamania prawa pracy. Tylko kogo to obchodzi?
        • lew_konia Re: Inspekcja Pracy - do pracy ! 21.04.05, 11:38
          Niestety jedynym lekarstwem jest w tej sytuacji likwidacja tej instytucji.
          Istniejace tam uklady i powiazania polityczno - towarzyskie sa bez tego nie do
          ruszenia. Po prostu trzeba uchwalic nowe prawo dotyczace kontroli prawa pracy i
          utworzyc nowa instytucje kontrolna. Jesli nie zrobimy tego w Polsce sami - nikt
          nam nie pomoze!
        • Gość: Wykończona Re: Inspekcja Pracy - do pracy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 22:28
      • Gość: Wnikliwy Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła IP: *.inria.fr / *.inria.fr 21.04.05, 10:02
        To sa juz nawet ofiary smiertelne tego panujacego w Polsce przy cichym
        przyzwoleniu wladz brutalnego kapitalizmu "Made in Poland". To jest ten zachodni
        kapital, ktory spowoduje, ze Polska stanie sie krajem mlekiem i miodem plynacym.
        Przykre jest jednak, ze to wlasnie Polacy Polakom gotuja ten los. I to zarowno
        na plaszczyznie wladza-obywatel, jak i kierownik-pracownik. Ochydne, glupie,
        prymitywne i odrazajace.
      • very_martini Re: Lekarze mówią, że Biedronka ją zabiła 21.04.05, 10:11
        Tętniak nie jest uwarunkowany genetycznie, powstaje przede wszystkim na skutek
        jakiegoś urazu głowy albo z powodu niedotlenienia mózgu (na przykład w czasie
        porodu). Jeśli ktoś wie, że ma tętniaka, to musi sie od paru rzeczy
        powstrzymywać, jedną z nich jest jakikolwiek większy wysiłek fizyczny. Tak
        naprawdę, żeby wykluczyć takie przypadki, powinno się przyjmować do takiej pracy
        tylko po wygonaniu odpowiednich badań, a wiadomo, że nikt tego nie zrobi, bo są
        bardzo drogie.
        Jak by nie było, zmuszanie kobiet do takiej pracy, niezaleznie od tego, czy mają
        tętniaki, czy nie, to... szkoda gadać. Współczuję rodzinie, ale z drugiej strony
        bardzo się cieszę, że udało się udowodnić, że ma to związek z traktowaniem
        pracowników w tej instytucji.

        16%VOL
        22%VAT

        takie tam... forum homeopatia

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka