aniek30
12.05.05, 13:48
Poradźcie mi proszę jak odejść z firmy, gdzie się pracowało 12 lat
(asystentka dyrektora, mała firma). Czuję się uzależniona od tego miejsca.
Boję się czegoś nowego, nowego szefa, nowych ludzi.
Ale decyzję już podjęłam, trzeba stąd uciekać, bo pieniądze coraz mniejsze,
wypłacane nie na czas, obowiązków więcej i wymagania nie adekwatne do pensji.
I TOTALNE WYPALENIE!!!!
Tylko jak to zrobić??? Mam 3-miesięczne wypowiedzenie, ale nie chcę potem tu
zostać. Lekarz...... nie bardzo chce mi dać zwolnienie, boi się. Może się
uda... nie wiem. Boję się też że nie dostanę pieniędzy w okresie
wypowiedzenia, że szef mi nie wypłaci (zalega mi jeszcze za maj i częściowo
kwiecień). Sądu pracy nie biorę pod uwagę.
I przede wszystkim jak sie zebrac na odwagę???? Wiem że będzie próbował
wpłynąć na moje sumienie (nie wyobraza sobie biura bez mojej osoby), potem
będzie groził (zostawiam go przed audytem). Najbardziej obawiam się wyrzutów
sumienia.......
Trochę to zawiłe co napisałam..... ale liczę na pomoc.