Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co mnie wkurza

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 11:36
    Nie odpowiadam na ogłoszenia o pracę "jak leci". Zawsze uważnie wczytuje się w stawiane wymagania. Piszę te cholerne LM indywidualnie do każdego potencjalnego pracodawcy. Nie używam żadnych gotowców. I co? I nic... Nawet nikt nie raczy odpowiedzieć. Mało tego, po wysłaniu dokumentów ZAWSZE upewniam się czy dotarły na miejsce. Po jakimś czasie sprawdzam ponownie co się z nimi dzieje (biorę pod uwagę tę ewentualność że ktoś na przykład zgubił mój numer telefonu). I co? I nic... Wkurza mnie, że mimo spełnienia wszystkich formalnych wymagań nikt nawet się mną nie zainteresuje. Nawet nie potrafi powiedzieć prostego "nie - dziękujemy". Ale to jeszcze jest do przyjęcia i strawienia. Najbardziej mnie wzrusza kiedy po krótkim czasie pojawia się ogłoszenie o takiej samej treści i z tymi samymi wymaganiami - najczęściej o dziwo w innym medium. Nie wiem JAK zaistnieć w świadomości pracodawcy. Na różowym papierze wysyłac aplikacje? Albo w kwiatki? A może czcionka nie taka?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Rafal Re: Co mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 11:48
        Myślę, iż jedynym sposobem gwarantującym odpowiedź na skierowaną przez Ciebie
        do firmy aplikację, jest załączanie do każdej przesyłki ukrytej bomby:)
      • kierunek_zachod Re: Co mnie wkurza 16.05.05, 11:49
        Krok 1 : wyślij papiery "za granicę".
        Krok 2 : pojedź za swoimi papierami.

        Powodzenia :-)
      • portalegre Re: Co mnie wkurza 16.05.05, 13:35
        Czy konsultowales swoje CV i LM z jakims fachowcem z tej dziedziny? Byc moze
        popelniasz jakies bledy, ktore Cie dyswalifikuja na dzien dobry, samemu
        naprawde ciezko to zauwazyc.
        Jak chcesz, mozesz je przeslac na moj adres gazetowy, znam sie na tym i moze
        bede mogla pomoc.

        I jeszcze jedno pytanie - jak dlugo sie starasz o prace? Ten proces trwa...
      • Gość: Ola Re: Co mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 15:16
        Witaj w klubie! Mam tak samo. Od 2 miesięcy wysyłam CV i LM (do Portalegre -
        konsultowałam z fachowcem, nie popełniam błędów, które mnie dyskwalifikują na
        dzień dobry). Odpisuję jedynie na ogłoszenia, co do których jestem w 100%
        pewna, że spełniam wszystkie wymagania. I co? I NIC!!! ANI JEDNEGO TELEFONU,
        ANI JEDNEGO MAILA.
        Ale czytając niektóre posty z tego forum już wiem, w czym rzecz. Po prostu
        kobieta w moim wieku powinna sosnowe jesionki przymierzać, a nie o pracę się
        starać.

        Mam 35 lat...
        • Gość: wkurzonozdziwiony Re: Co mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 17:28
          No właśnie - może ten wiek 34 lata... a doświadczenie pewnie sobie moge wsadzić... Co do błędów - pytałem fachowców. Listy są bez zarzutu
      • Gość: kaka Re: Co mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 15:38
        to jeszcze nic! ja wysyłając maile z mojego Outlooka zawsze żądam potwierdzenia
        otrzymania wiadomości(czytaj aplikacji)- bo przeciez jest taka opcja.
        Najlepsze jest to, ze czesto gęsto zwrotne odpowiedzi przychodza dopiero dwa
        miesiace póżniej!!
        To w końcu potrzebuja tego pracownika czy nie? Tylko d... zawracają i zajmuja
        niepotrzebnie komuś cenny czas!!
        taki pracodawca jest u mnie z góry na straconej pozycji!!!
      • Gość: Kasia Re: Co mnie wkurza IP: *.crowley.pl 16.05.05, 15:54
        Ja mam zadziwiające doświadczenie. Rok temu wysłałam CV do Teleadresona na
        Doradce klienta i nie odezwali się. Teraz zadzwoniła kobieta z firmy, do której
        nie wysyłałam CV ale otrzymała moje CV i LM właśnie z Teleadresona. Jest to
        firma Amplico Life z Krakowa. Zaproponowała mi rozmowe. Bardzo dziwne to jest
        zwłaszcza że zawsze umieszczam klauzurę o Ochronie Danych Osobowych. No właśnie
        mam nadzieję że moje CV nie leżą gdzieś na śmietniku!!! Co Wy na to????
        • Gość: mgrin partyznat :) Re: Co mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 18:21
          odpowiadając na pytanie autora wątku :
          - nie podałeś swojego wykształcenia, języków, umiejętności i branży w jakiej szukasz pracy, to po pierwsze,
          - natomiast przy założeniu, że jesteś osobą "wykształconą, co nie chce robić jako akwizytor" odpowiedziałbym w sposób następujący
          NIE ODPOWIADAJĄ Ci , bo duża część z ogłoszeń to lipa, może to ukryta akwizycja i czytając Twój list widzą, że Ciebie nie da się oszukać, lub też np. widzą że jesteś za dobry i się boją ?
          po za tym szanowny "wkurzony" uświadom sobie jedną rzecz, przeglądając ogłoszenie zapewne widzisz, że większość to ciecie, fryzjerki, akwizycja, a prac biurowych czy technicznych jest mało, a również pewnie zauważyłeś, że część z ogłoszeń się powtarza ?
          odpowiedź jest prosta, dobre firmy nie zmieniają często pracowników, a kiepskie zmieniają często (np. wykorzystywanie absolwentów, stażystów, tylko 2 umowy okresowe, łamanie praw wynikających z kodeksu, itp, itd.)
          tak więc to na takie ogłoszenie masz szansę trafić, bo to jest najbardziej prawdopodobne, być może mają inne listy motywacyjne w stylu "jestem blondynką, dam dupy i jeszcze dopłacę za to, że mnie weźmiecie", bo przy tym bezrobociu wielu wyzyskiwaczy wykorzystuje pracowników, a część z tych pracowników nawet nie rozumie, że praca jest po to aby się utrzymać i żyć, więc godzą się na coraz gorsze warunki...
          ale jak ktoś nie ma godności, to mu tego nie wtłoczysz, więc będą sie kajać i będą potulni za pensje, które nie pozwalają przeżyć i tyle...
          ja sam przez 1.5 roku słałem te cholerne LM i byłem ledwie na paru rozmowach, które okazywały się oszustwem- ukrytą akwizycją lub propozycjami pracy za darmo, A PRZECIEŻ PRACUJE SIĘ ABY ŻYĆ A NIE NA ODWRÓT
          fakt - nie miałem "doświadczenia", ale jak je do ku.. nędzy zdobyć, skoro nikt nie dawał szansy ?
          po tym 1.5 roku zdobyłem ch..ową pracę, w której byłem tylko ze względu na dofinansowanie (absolwent, piersza praca, prace interwencyjne...) i jak się skończyły dofinansowania to mnie w końcu pod fałszywymi zarzutami wywalił,
          ogólnie w tej firmie połowę kadry stanowili absolwenci i stażyści,
          pracodawca mówił, że nie ma na pensje, obciążał ludzi za rozmowy służbowe, nie było ani długopisów, ani sprzątaczki, za to było wiele nadgodzin darmowych, a potem okazalo się, że firma ma rocznie 1.5-2 mln zysku...
          tak więc szanowny "wkurzony" uświadom sobie, że część z naszych "biznesmanóf" to zwykli oszuści, więc też nie odpowiadają na LM, bo może tylko ogłoszenie bylo po to aby postraszyć pracownika ?
          mój były pracodawca też tak robił, jak ktoś był dobry w danym miejscu a on nie chciał dać podwyżki, to rozpuszczal plotkę, że szuka kogoś i proponował owemu delikwentowi obniżkę pensji...
          łącznie moje szukanie "poważnej pracy" zajęło mi prawie 3 lata, a mam ją tylko dzięki "pomocy", bo jak ktoś tu w innym wątku napisał, że najpierw się szuka wśród "swoich" a jak się nie znajdzie, to dopiero się daje ogłoszenie, bo za "obcego" nikt nie ręczy...
          dzisiaj z pracy jestem zadowolony, ale sam wiem ile nerwów mnie to kosztowało... były takie momenty, że już człowiek chciał iść napadać, bo nie było pieniędzy na jedzenie i lekarza...
          wielu ludzi wyjeżdża stąd i słusznie, sam bym to zrobił, gdybym był bezrobotnym dalej...
          dopóki pracownicy nie będą się szanować sami i nie będą solidarni i dopóki będzie tak ogromne bezrobocie, dopóty tak będzie jak jest...
          popatrz "wkurzony" na to ile osób jest gotowe zapieprzać od rana do wieczora, dawać się poniżać i donosić na innych za marne grosze, kiedy są sprawy w sądzie pracy nagle zmieniają zeznania, widzocznie takich szukają w tych ogłoszeniach a nie Ciebie, czy patrzyłeś na to kiedyś z tej perspektywy ?
          "taniego, biernego, wiernego do wszystkiego za darmo poszukujemy"
          czy patrzyłeś na to z tej strony ?
          oni często nie szukają "pracownika" a "frajera do wydymania"
          najpierw mówią, że podatki, że ciężko a potem kupują kolejny domek letniskowy i lecą na urlop w tropiki...
          sad but true...
          żyjemy w polsce...
          • veritas1 brawo nieudacznik mgrinz!!! 16.05.05, 20:54
            Stary, musze Cie rozczarowac, nikt nie czyta tego co piszesz poza Toba samym.
            Ale tak to jest jak ktos sobie zalatwi prace u cioci a potem wali konia.
        • Gość: silver Re: Co mnie wkurza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.05, 18:38
          > firma Amplico Life z Krakowa. Zaproponowała mi rozmowe. Bardzo dziwne to jest
          > zwłaszcza że zawsze umieszczam klauzurę o Ochronie Danych Osobowych.

          A czytalas chociaz co wkleilas? :>

          "Wyrazam ZGODE na przetwarzanie moich danych osobowych".
          • irek.gorczok odpowiedź head huntera? 16.05.05, 20:34
            ...dla potrzeb związanych z realizacją procesu rekrutacji (lub coś podobnego).
            Radze ci poczytać ustawę o ochronie danych osobowych.
            • Gość: silver Re: odpowiedź head huntera? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.05, 20:39
              A co to jest, jesli nie proces rekrutacji? Podobnie mozna wymagac podpisu
              elektronicznego kwalifikowanego.
      • losiu4 Re: Co mnie wkurza 16.05.05, 21:09
        a w jakiej działce roboty szukasz?

        Pozdrawiam

        Losiu

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka