Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    POLICJA - REKRUTACJA 2005

    31.08.05, 09:16
    Czy ktoś już był na testach do policji? Jakie mieliście pytania z wiedzy
    ogólnej, psychologicznych? Jak oceniacie testy sprawnościowe?
    Obserwuj wątek
      • pinka12 Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 31.08.05, 12:28
        Też złożyłam papiery, ale jeszcze nie mam żadnej wiadomości. Jak coś będę
        wiedziała, to dam znać. A ty też daj. Pa.
        • Gość: mirek Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 IP: *.szczecin.mm.pl 14.09.05, 21:42
          Czemu wy młodzi z prespektywami z możliwościami na przyszłość pchacie się do
          tak brudnej roboty?.Po co?, żeby zarabiać 1500 zł po 10 latach morderczej
          służby?, w policji niczego się nie dorobicie, będziecie żyli codzienną żmudą
          służbą, gdzie wasze rodziny odczują tą prace, a tatusia nie będzie stać nawet
          na rowerek dla dziecka.

          Na początku jest wszystko ładnie, pięknie "policja" fajnie, nowe przezycia, ale
          pozniej zaczyna sie szkola zycia i ostra jazda.

          Lepiej uciekajcie za granice, tam możecie coś osiągnąć, a tutaj w policji?,
          będziecie żyli monotonnią codziennej nudnej służby za psie pieniądze, gdzie nie
          będzie was stać nawet na fiata 126P, gdy wasi znajomi będą zarabiać 15 razy
          więcej niż wy w europie.
      • Gość: A. Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 IP: *.lublin.mm.pl 31.08.05, 12:30
        Dzisiaj przy odbiorze skierowania na testy do Szczytna doszło do mnie
        jak "sprawiedliwa" ma być selekcja kandydatów. W kolejce w pokoju w KMP w
        Lublinie miałam możliwość przeczytania listu polecającego pewnego kandydata na
        policjanta napisanego przez jednego z posłów miejskich zaadresowanego również
        do wiadomości dyrekcji w Szcytnie, gdzie chłopak ma zdawać testy. List był
        zaopiniowany i gotowy do przesłania dalej.
      • haleza1 Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 31.08.05, 12:53
        Mój mąż składa już po raz drugi. Na 70 miejsc kandydatów jest 966 na dzień
        dzisiejszy. I te 60 miejsc jest już obsadzone. Nic dodać, nic ująć.
      • Gość: Dyrek Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 IP: *.acn.waw.pl 31.08.05, 13:18
        Czy nie lepiej isc do szczytna i darowac sobie stanie w zimnie ..
      • nika_2 Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 01.09.05, 14:41
        Podbijam. Może ktoś był na testach i coś dorzuci?
      • Gość: piotrbiel Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 20:39
        Witam !!
        Czy ktoś wybiera się na egzamin 18.09.2005 na godzinę 8.00 do Szczytna ???
        Jeśli ktoś chce obniżyć sobie koszty to ja wyjeżdżam z Rzeszowa wieczorem
        samochodem w sobote (3 wolne miejsca)
        Ewentualnie jeśli ktoś ma już ekipe i jedzie a ma wolne miejsce to się
        dorzucę :)
        podaję kontakt:
        Mario (0) 606-554-563
        • Gość: ewa Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 IP: 80.51.233.* 14.09.05, 22:07
          Dajcie sobie siana. Nie warto. Mój mąż od 15 lat pracuje w tej firmie,czyli od
          kiedy tylko ona istnieje. Ogólnie 21 lat(6 lat w MO). Dzieje się tam coraz
          gorzej, coraz większy stres, pieniądze śmieszne (oficer, 21 lat służby średnio
          ok.2,3tyś. w KMP-w komisariatach jeszcze mniej) jeżeli brać pod uwagę jak
          niebezpieczna jest to praca i jakich rzeczy człowiek musi się tam naoglądać to
          naprawdę nie warto. Ciągłe kontrole i zamiast motywować, patrzą tylko jak można
          człowieka ud...ć. Jedny plus to to że po 15 latach można przejść na emeryturę i
          to jak narazie bo to też podobno ma się zmienić. Więc radzę wszystkim zasięgnąć
          info. u źródeł i popytać ludzi którzy tam parę latek pracują i jeszcze raz się
          zastanowić.
          • konopielka80 Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 14.09.05, 22:10
            To prawda. Sama miałam roczne praktyki na policji i przez ten czas dobrze poznałam ta instytucję od wewnątrz. Ludzie się naoglądali W-11, Kryminalnych i innych seriali i myslą, że też tak będą pracować jak w filmie..
            • mayaosa Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 14.09.05, 23:31
              kochani! mój narzeczony jest policjantem, pracuje w wydziale
              kryminalnym...wiecznie jest w pracy, prawie nigdy nie może rozmawiać przez
              tel.,nadgodziny oczywiście nie są płacone! urlop oczywiście nie jest
              wykorzystywany. w każdej chwili istnieje ryzyko wezwania do pracy, nie
              wspominając już o zagrożeniu życia...pisać dalej?
              moja konkluzja jest taka, że jeśli ktoś chce tam pracować tylko dla stałej,
              stacjonarnej pracy to bardzo się przejedzie! to trzeba czuć, chcieć być po
              prostu psem. innej opcji nie ma!
              zastanówcie się ludzie.nie nadarmo jest emerytura po 15 latach służby i to 50%
              wynagrodzenia! to na zszarpane nerwy.
              • mayaosa Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 14.09.05, 23:37
                aha co głównego pytania. podobno 80-90% odpada na testach psychologicznych.
                badania te trwają chyba ok.1 m-ca ze względu na czekanie na wyniki. są to testy
                specjalistyczne, niedostępne dla normalnego zjadacza chleba. napewno jest to
                test Cattela. ps. nie da się ich oszukać...
                co do testów sprawnościowych to nie wiem, napewno są brzuszki:-)
      • Gość: :) Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 IP: 195.205.195.* 20.09.05, 09:48
        Bylem niedawno na spotkaniu organizacyjnym w piasecznie i mocno sie usmielismy
        ze starego poboru, ktory byl jeszcze na starych warunkach,na mysl przyszly mi
        kawaly o "milicji".
        Moje spostrzezenia sa takie ze czesc ludzi ktora byla na tym spotkaniu jest
        nieodpowiedzialna lub niewlasciwie rozgarnieta, dorosly czlowiek,spoznia sie na
        spotkanie 40 min.
        Panie, ktore prowadzily spotkanie jak dla mnie byly bardzo mile byl tez
        policjant, ktory moim zdaniem troszke za malo straszyl.
        Nie wszyscy zdawali sobie sprawe ze 1 rok jest w koszarach i nie ma mowy na
        wypad do domu po 8 godzinach to jest pelne zakoszarowanie.
        Przy mnie czesc osob nie odebralo skierowania na testy bo powiedzialo ze im to
        nie odpowiada. Przypominam nie wazne czy ma sie srednie czy wyzsze wyksztalcenie
        , szkolka jest jednakowa dla wszystkich. Proponuje zapomniec ze przez pierwsze 3
        lata bedziecie robil cos wiecej niz pilnowali ulicy w patrolach pieszych.

        Pozdrawiam
        • Gość: edas Re: POLICJA - REKRUTACJA 2005 IP: *.e-lider.pl 22.09.05, 15:46
          Byłem w Bydgoszczy na spotkaniu wstępnym. Ogólnie atmosfera sielanki,
          prowadzący był normals. Nie straszył, apelował o słuchanie egzaminujących i
          informował o zdawalnośći pierwszego etapu (zdaje trochę ponad 10%
          podchodzących). Pojawia się pytanie: czy na testy idą tzw. pacjenci, czy
          kryteria są zawyżone.... Co do testu sprawności- jest filmik na stronie
          www.policja.pl z instrukcją, co i jak. Instruktor ocenia , czy
          robisz "technicznie" i mieścisz się w czasie. Domyśl sie co oznacza cudzysłów.
          Jeżeli chodzi o testy z wiedzy ogólnej - moi znajomi oblali. Podobno rzucili
          kupę pytań z historii. Nijak się ma do przykładowego testu. Ale co tam. Zapewne
          rekrutacja wygląda jak do kazdej innej firmy budżetowej. Trzeba spróbować. Ja
          na pewno spróbuję. Może nie wszyscy to "plecaki".

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka