Gość: Snake
IP: *.mm.com.pl
25.05.01, 13:09
No wlasnie. Jest taki przepis, o ktorym poinformowano mnie w Skarbowym, ze jezeli jestem
pracownikiem etatowym i jednoczesnie prowadze wlasna dzialalnosc gosp. to musze o tym
fakcie poinformowac mojego pracodawce. Chcac niechcac tak zrobilem no i zaczelo sie.
Pracodawca przyjal temat do wiadomosci i nawet sobie pogadalismy jak to trzeba teraz sobie
radzic... Mimo, ze dzialalnosc nie jest konkurencyjna i nie ma konfliktu czasowego, jestem
jedynym pracownikiem, u ktorego zapomniano o premiach, nagrodach a calkiem o
podwyzkach. Jest problem z uzyskaniem urlopu w "ciekawym terminie". Doszlo mase
"czarnej roboty" wymuszajacej prace po godzinach. Na pytanie "dlaczego zapomniano o
mnie?" uslyszalem absurdalne argumenty z gatunku "szukanie dziury w calym". Jednym
slowem przepis mnie "ugotowal". Ktos tego doswiadczyl?