Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jestem Fizykiem

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 13:40
    Rok temu skończyłam studia na Uniwerytecie Warszawskim.
    Przez pół roku szukałam pracy nie w zawodzie. znam biegle angielski i jestem
    niezła z komputerów. W końcu znalazłam pracę w szkole językowej. Ale pracodawca
    jest świadomy bezrobocia i po trzech miesiącach okazuje się że na moje miejsce
    jest lepsza osoba za mniejsze pieniądze. Nie powiem, że jestem szczęśliwa z
    tego powodu. Pracuję jeszcze tydzień a potem.... chyba będę miała za długie
    wakacje. Mam nadzieję, że z 3 miesięcznym doświadczenie łatwiej mi będzie
    znaleźć pracę niz wtedy po studiach.
    Jeśli właśnie potrzebujecie osoby z biegłym angielskim, to dajcie znać.

    tel. 0 601 186 030.
    Obserwuj wątek
      • Gość: wojtek Re: Jestem Fizykiem IP: 47.9.50.* 28.05.01, 17:55
        Radzilbym sprobowac w fotoelektonice, tylko nie wiem czy w Polsce sie cos robi w tej dziedzine.
        Zagranica ciezko znalzec dobrych ludzi w tej dziedzine.
        Szkoda zeby ktos po fizyce uczyl jezykow, ale decyzje naleza do ciebie.
        • Gość: Chemik Re: Jestem Fizykiem IP: *.ich.us.edu.pl 22.06.01, 00:00
          Nie przjemuj sie ja mam mrg z chemii licencjat z informatyki i w doktorat z
          fizyki. I tez nie moge znalesc pracy. Bede probowal zmienic rynek pracy moze
          cos za ktoryms mozem lub oceanem ..
      • Gość: aga Re: Jestem Fizykiem IP: *.pfizer.com 22.06.01, 00:00
        Gość portalu: Fizyk napisał(a):

        &#62 Rok temu skończyłam studia na Uniwerytecie Warszawskim.
        &#62 Przez pół roku szukałam pracy nie w zawodzie. znam biegle angielski i jestem
        &#62 niezła z komputerów. W końcu znalazłam pracę w szkole językowej. Ale pracodawca
        &#62
        &#62 jest świadomy bezrobocia i po trzech miesiącach okazuje się że na moje miejsce
        &#62 jest lepsza osoba za mniejsze pieniądze. Nie powiem, że jestem szczęśliwa z
        &#62 tego powodu. Pracuję jeszcze tydzień a potem.... chyba będę miała za długie
        &#62 wakacje. Mam nadzieję, że z 3 miesięcznym doświadczenie łatwiej mi będzie
        &#62 znaleźć pracę niz wtedy po studiach.
        &#62 Jeśli właśnie potrzebujecie osoby z biegłym angielskim, to dajcie znać.
        &#62
        &#62 tel. 0 601 186 030.

        Jesli jestes niezla z komputerow i znasz angielski sproboj przerzucic sie na
        informatyke. Wejdz w jakis UNIX, poczatkowo za b. mala stawke. Potem wszedzie
        Cie beda chcieli (nie tylko w Polsce)
        • Gość: student Re: Jestem Fizykiem IP: 192.168.26.* / *.uci.agh.edu.pl 22.06.01, 00:00
          Gość portalu: aga napisał(a):
          &#62 Wejdz w jakis UNIX, poczatkowo za b. mala stawke. Potem wszedzie
          &#62 Cie beda chcieli (nie tylko w Polsce)

          rzucac sloganami latwo, gorzej dostac prace poniewz tego sie nauczyc nie da,
          mozna natomiast ciagle nabierac doswiadczenia, bo nie ma nauki zwanej informatyka
          a ludzie uczacy licencjatow to cieniasy :))) ... rynek informatyczny sie juz
          przepelnil i chcac dostac prace za znajomosc glupiego UNIXA zostanie zmieciona,
          przez "wyksztalconych w tym kierunku" i siedzacych w tym po 10 lat fachowcow nie
          ograniczonych do obslugi konsoli administracyjnej zadnego systemu, poniewaz
          rozpracowanie nowego systemu zajmie im tydzien (nawiazujac do nast. posta sa to w
          99% mezczyzni a 1% to kobiety ktore sie gola na twarzy :)))

          pozdrowienia
          • Gość: aga Re: Jestem Fizykiem IP: *.pfizer.com 23.06.01, 00:00
            Gość portalu: student napisał(a):

            &#62 Gość portalu: aga napisał(a):
            &#62 &#62 Wejdz w jakis UNIX, poczatkowo za b. mala stawke. Potem wszedzie
            &#62 &#62 Cie beda chcieli (nie tylko w Polsce)
            &#62
            &#62 rzucac sloganami latwo, gorzej dostac prace poniewz tego sie nauczyc nie da,
            &#62 mozna natomiast ciagle nabierac doswiadczenia, bo nie ma nauki zwanej informaty
            &#62 ka
            &#62 a ludzie uczacy licencjatow to cieniasy :))) ... rynek informatyczny sie juz
            &#62 przepelnil i chcac dostac prace za znajomosc glupiego UNIXA zostanie zmieciona,
            &#62
            &#62 przez "wyksztalconych w tym kierunku" i siedzacych w tym po 10 lat fachowcow ni
            &#62 e
            &#62 ograniczonych do obslugi konsoli administracyjnej zadnego systemu, poniewaz
            &#62 rozpracowanie nowego systemu zajmie im tydzien (nawiazujac do nast. posta sa to
            &#62 w
            &#62 99% mezczyzni a 1% to kobiety ktore sie gola na twarzy :)))
            &#62
            &#62 pozdrowienia

            Jakimi sloganami. Wiadomo ze opanowanie jakielkowiek technologii (np. znajomosci
            Unixa) wymaga czasu. Skoro osoba jest dobra z przedmiotow scislych nie powinna
            miec zadnych problemow. Akurat UNIX IMHO uwazam za dosc rozsadne rozwiazanie
            (oczywiscie napewno jest dziesiatki innych dobrych) poniewaz np w USA w dalszym
            ciagu jest popyt na specjalistow z tej dziedziny (Microsoft jest zdominowany
            przez tanich Hindusow) . I nie oszukujmy sie nie jest to nic nadzwyczajnego. Zeby
            byc entry-level wystarczy popracowac jakis rok w glupiej
            firmie i odbyc pare kursow z zakresu programowania i administracji. Wiele
            znajomych mi osob tak wlasnie sie wyksztalcilo na informatykow/programistow
            nie majac studiow informatycznych.
            Co do kobiet to (przynajmniej nie w Polsce) jest na pewno wiecej niz 1% i wogole
            jest to ostatnia rzecz, ktora bym sie sugerowala. A szczegolnie glupimi dowcipami
            o goleniu twarzy
        • Gość: mum Re: Jestem Fizykiem IP: *.pressmedia.com.pl 22.06.01, 00:00
          Gość portalu: aga napisał(a):

          &#62 Jesli jestes niezla z komputerow i znasz angielski sproboj przerzucic sie na
          &#62 informatyke. Wejdz w jakis UNIX, poczatkowo za b. mala stawke. Potem wszedzie
          &#62 Cie beda chcieli (nie tylko w Polsce)

          Bzdura! Nigdzie nie będą chcieli, co najwyżej zostanie referentem w jakimś
          urzędzie za mniej niż b. małą stawkę. Będzie bezmyślnie klepać tak samo jak
          maturzystka po ekonomiku. Zrozumienie przez pracodawców, że kobieta może być
          informatykiem jest trudniejsze niż uwierzenie w ufoludki. Płeć w tej branży
          kasuje CAŁKOWICIE. Nie wiem jak za granicą, może akurat jest lepiej, ale u nas
          nie ma co się szarpać. Może lepiej przerzucić się na księgowość, doradztwo
          podatkowe i zaczepić w firmie z kapitałem zagranicznym. Jednak w każdym przypadku
          kobieta będzie zarabiać mniej i nie ma co dyskutować, najlepsze wyjście: wyjść
          (nomen omen) za mąż za właściciela firmy i zostać wiceprezesem w ostateczności
          główną księgową w tej firmie. Bez pleców nie załapiesz się na nic ambitnego i
          dobrze płatnego. Dogadaj się z powyższym chemikiem i niestety... za ocean...
          • Gość: aga Re: Jestem Fizykiem IP: 192.77.198.* 22.06.01, 00:00
            Gość portalu: mum napisał(a):

            &#62 Gość portalu: aga napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 Jesli jestes niezla z komputerow i znasz angielski sproboj przerzucic sie
            &#62 na
            &#62 &#62 informatyke. Wejdz w jakis UNIX, poczatkowo za b. mala stawke. Potem wszed
            &#62 zie
            &#62 &#62 Cie beda chcieli (nie tylko w Polsce)
            &#62
            &#62 Bzdura! Nigdzie nie będą chcieli, co najwyżej zostanie referentem w jakimś
            &#62 urzędzie za mniej niż b. małą stawkę. Będzie bezmyślnie klepać tak samo jak
            &#62 maturzystka po ekonomiku. Zrozumienie przez pracodawców, że kobieta może być
            &#62 informatykiem jest trudniejsze niż uwierzenie w ufoludki. Płeć w tej branży
            &#62 kasuje CAŁKOWICIE. Nie wiem jak za granicą, może akurat jest lepiej, ale u nas
            &#62 nie ma co się szarpać.
            Co za brednia ! Owszem zdarzaja sie oszolomy ale cale szczescie jest tez duzo
            normalnych ludzi. Rozpowszechnianie takich "pogladow" tworzy wiele zlej krwi bo
            niektore osoby moga pomyslec ze to i prawda. W Polsce zawsze mialam bardzo
            przyzwoita posade jako informatyk.
      • Gość: Consulti Re: Jestem Fizykiem IP: *.physik.uni-ulm.de 25.06.01, 00:00
        Na twoim miejscu, zaczalby sie uczyc sztuczek. (Mozesz
        ogladac
        filmy albo tez popracowac za darmo wyjasniajac
        klientowi, ze zaczynasz)
        Chlopak Polak nie jest dobra szkola.
        Potem dac ogloszenie np.
        Robie wszystko po wyzszym.
      • Gość: Marian Re: Jestem Fizykiem IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.01, 13:37
        Znajomosc ang. i informatyki w takim zakresie jak nizej moze byc nam bardzo
        przydatna dlatego tez proponuje zdobycie u nas doswiadczenia zawodowego.
        Twoja praca bedzie u nas dobrze honorowana i uzalezniona od twoich wynikow
        (wydajnosci).
        My szukamy wlasnie informatyka na okres 3-miesiecy z mozliwoscia przedluzenia.
        Praca przy realizacji projektow geologicznych bazujacych na banku danych MS-SQL-
        Server 7 i 2000, Oracel. Powinienes tez posiadac umiejetnosci programowanie w
        MS Visual Studio a przede wszystkim dostep do DAO,ADO objektow i wymianie
        danych w Intra-/Internet(DHTML, ASP,XML).
        Jezeli posiadasz troche doswiadczenia w testowaniu przy pomocy Visual
        Studio.net jestes dla nas idealnym kandydatem ktorego chetnie zapraszamy do
        wspolpracy w naszej firmie w Marburgu/Niemcy. Mieszkanie poszukamy, reszta to
        pestka. W naszym miescie uniwersyseckim mieszka duzo Polakow. Ja mowie po
        polsku wiec odwaznie kontaktoj sie z Marianem pod telefonem 0049-6421-44506
        albo podaj swoj numer telefonu i nazwisko na moja sekretarke albo napisz e-
        mailen na: info@gfm-net.com
        Wystawiamy fachowe swiadectwo pracy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka