bez_mapy
02.10.05, 19:30
...Ja dotychczas miałam nienormowany czas pracy, o której wstałam - to moja
sprawa. Miałam po prostu wykonać swoje zadanie do okreslonego terminu. No a
jutro idę na negocjację warunków umowy do nowej firmy. Wszystko jest ok,
tylko praca zaczyna się tam o 7 rano!!! Dojazd to ok. 45 minut. Rano muszę
się jeszcze umyć, pomalować, ubrać, wypić kawę... Czyli będę musiała wstawać
o godzinie 5 rano!!! Codziennie!!! A ja tak lubię sobie pospać... I jakiś
filmik wieczorem obejrzeć - przed północą nie chodzę spać. Oj, czarno to
widzę.
A wy o której wstajecie?