Gość: Ajka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 15:31 Wspaniała. Właśnie myślałam o zostaniu au pair .... Teraz wiem więcej! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Uwaga!!! Re: Wyjazdy au pair IP: *.net1.nerim.net 27.01.03, 01:13 To wcale nie jest takie piekne jak reklamuja te firmy. Wyjechalam " dzieki" posrednictwu au pair Anya do Francji. Kursy jezykowe sa bardzo drogie, prawie to , co zarobisz. W razie konfliktu z rodzina biuro nie udziela pomocy, tylko kieruje cie do partnera w kraju pobytu. W moim przypadku bylo tak: pracowalam 10-12 godzin, opiekowalam sie non stop niemowlakiem, po miesiacu stwierdzili, ze szkola moze poczekac, po czterech miesiacach zwolnili femme de ménage' kobiete ktora sprzata), bo ja bylam wydajna. Po pol roku pobytu schudlam 25 kilo, przy wzroscie 174cm wazylam 47 kilo. Po osmiu miesiacach nie wytrzymalam, spakowalam sie i wyszlam z domu. Mialam szczescie, bo mialam przyjaciol, ktorzy mi pomogli. Bylam bardzo chora i okazalo sie , ze oni mnie nawet nie ubezpieczyli przez te osiem miesiecy. Prosilam o pomoc au pair Anya - odpowiedzieli mi , ze to nie jest ich sprawa odeslali mnie do swojego partnera francuskiego( ja pracowalam w Paryzu, a biuro au pair bylo w Pirenejach Atlantyckich). Zadzwonili do mnie z grozbami, ze mam natychmiast wracac do Polski, bo powiadomia policje. Powiedzialam, ze sama to zrobie z mila checia, bo mam co opowiadac. Zostawili mnie w spokoju. Znalazlam w Paryzu agencje prowadzona przez dwie cudowne Amerykanki, ktore znalazly mi prace godna czlowieka. Nie placilam duzo za posrednictwo ok.40 zlotych, to rodziny placa. Przed podjeciem pracy spotkalam osobiscie 6 rodzin i to ja wybralam ,gdzie chce pracowac. Biuro sprawdzalo przez trzy miesiace, czy wszystko gra. Wyobrazcie sobie jaka kase zbijaja te biura au pair w Polsce. Wszystko zalatwiaja przez internet, nie wiesz gdzie tak naprawde mozesz trafic. Mam nadzieje, ze nie bedzi z tego jakiegos nieszczescia. "stare" au pairki polecaja kontaktowac bezposrednio przez internet licencjonowane agencje w kraju do ktorego chcesz pojechac, albo jesli masz wyprobowanych przyjaciol, zalatwiac sprawy bezposrednio na miejscu. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
zielka Re: Wyjazdy au pair 04.02.03, 18:35 Hm, faktycznie, ja Anyi tez nie wspominam rewelacyjnie. Tzn. przede wszystkim ogromna kasa, jaka sobie zycza za posrednictwo - agencje francuskie sa albo darmowe, albo, tak jak pisze poprzedniczka, oplaty sa symboliczne. Ja znalazlam sie w rodzinie (przemilej, fakt), gdzie musialam pracowac o wiele wiele wiecej, niz bylo przewidziane. (Chlopczyk byl bardzo uposledzony fizycznie, wiec trudno bylo marudzic, bo wiedzialam, ze rodzinie jest ciezko). Problem w tym, ze to rodzina nie napisala prawdy w kontrakcie, jedynie pozniej uslilowali to zalagodzic wieksza pensja. Hm, niestety, nie przyjechalam do Francji by wykonywac prace domowe, niewazne jaka pensja wchodzila w gre. Innymi slowy, powiedzialam, ze chce zmienic, ale nie kontaktowalam sie z Anya, ale z francuskim przedstawicielem. Czemu mowisz, ze on w jakichs Pirenejach? Osoba, ktora mi znalazla nowa rodzine, tym razem bez zadnych problemow, mieszkala w Seine-et-Marne, czyli dokladnie w departamencie, gdzie sie znajdowalam. Czyli wrazenie koncowe - rewelacja, mieszkam od kilku lat we Francji, gdzie wlasnie koncze studia (hm, chwilowo to nieprawda, bo kilka m-cy temu Francuzi wyslali mnie na stype do GB, ale wracam za miesiac;-) Co jednak pozostawia niesmak - to niesamowite pieniazki wymagane przez Anye. cokolwiek by nie rzec - wyjazdy tego rodzaju bardzo polecam, chociaz, tu glupia uwaga, ale wydaje sie, ze z perpektywy rzec to moge, wyjazd jest wylacznie dla osob "single". nie zostawiajcie mezczyzny lub kobiety samych tak dlugo (no, chyba, ze ich az tak bardzo nie lubicie;-). co do pensji, to faktycznie, 400ff na tydzien, czyli 60,7 euro, za programowe 30 godzin + max. dwa wieczory/tydzien, ale wtedy dzieciaki spia, a wy czytacie. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paula Re: Wyjazdy au pair IP: *.wszib.poznan.pl 20.03.03, 10:58 Całkowicie się z tym zgadzam. Kilka lat temu dowiadywalam się o możliwościach wyjazdu w charakterze Au-Pair do Niemiec. Okazało się, że pośrednictwo przez firmę A. jest niezamowicie drogie. Od "byłej" Au-Pair otrzymałam adres organizacji w Niemczech, dzięki temu zaoszczędziłam 1000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Wyjazdy au pair IP: *.andrychow.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 18:27 Mam 16,5 roku i jestem mężczyzną. Czy mam szanse wyjazdu np w wakacje? Jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Dodatkowa praca dla au-pairki IP: *.net195-132-237.noos.fr 28.03.03, 14:50 Poszukuje kogos do pracy tylko na niedziele.Z tego co wiem au-pairki maja wolne weekendy.Mozliwosc zarobienia dodatkowych pieniedzy.Wymagana znajomosc jezyka francuskiego jak rowniez mile widziana znajomosc niemieckiego.Oferta dotyczy osob zamieszkalych w Strasbourgu lub okolicy(w promieniu 20 kilometrow od Strasbourga) nie koniecznie we Francji moze byc np.Kehl am Rhein albo Lahr w Niemczech. Kontakt: romanottof@yahoo.de pozdrawiam.r Odpowiedz Link Zgłoś
tomato82 Re: Wyjazdy au pair 04.02.03, 15:42 30 godz, tygodniowo i 250 euro????!!! a to ciekawe ja jestem obecnie au perka w USA i pracuje 45godz. tygodniowo i dostaje 139$ tygodniowo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usa a co ty myslalas ze jestes w USA to masz gore $ :) IP: 208.29.168.* 04.02.03, 16:35 USA = WYJEB SWIATA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruszka Re: Wyjazdy au pair IP: *.polcard.com.pl 04.02.03, 18:44 tomato82 napisała: > 30 godz, tygodniowo i 250 euro????!!! a to ciekawe ja jestem > obecnie au perka w USA i pracuje 45godz. tygodniowo i dostaje > 139$ tygodniowo! Napisane było 60 euro tygodniowo a nie 250 czyli jest to około 240 zł czyli niecałe 1000 zł miesięcznie , biorąc pod uwagę fakt że ma sie mieszkanie i jedzenie to nie jest tak źle , oczywiście jak na Warunki płacowe panujące w polsce , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Wyjazdy au pair IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 20.03.03, 11:33 Wszystkim zainteresownaym wyjazdem w harakterze au-pair polecam strone www.aupair.co.uk, mozna sie tam zarejestrowac i nic to nie kosztuje, oglaszaja sie tam rodziny i potencjalne kandydtatki do pracy. Rodziny same sie zglaszaja do osob ktore szukaja pracy. Kazdy ma mozliwosc wybrac sobie taka rodzine ktora mu najbardziej pasuje. Oczywiscie nie ma tu oblsugi agencji tak ze kazdy jest zdany na wlasne sily i na wlasny zdrowy rozsadek zeby sie nie wpoakowac w jakies klopoty, tyle ze z wypowiedzi osob ktore zalatwialy sobie wyjazd przez agencje wynika ze w razie klopotow agencja i tak nie pomaga ale pieniadze bierze. Moja corka wyjechala do Hiszpanii wlasnie dzieki tej stronie, sama wybrala sobie rodzine, sama ustalila z nimi warunki pracy i placy. Oczywiscie na ogol jest tak ze te warunki pracy w rzeczywisctosci sa troszke inne niz to na poczatku wyglada, bo wiadomo jak juz ktos przyjedzie to na ogol ludzie staraja sie to wykorzystac to maximum. Jak by nie bylo moja corka byla bardzo zadowolona ze wyjechala, byl w Hiszpanii poltora roku, co prawda po pol roku zrezygnowla z bycia au-pair, ale znalazla sobie inna prace. zycze wszystkim chetnym powodzenia Asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monachium Szukam au-pair, bez formalnosci i oplat IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.03.03, 22:15 Chcesz pomieszkac w Monachium? Szukam opiekunki do 7-letniej dziewczynki. Przynajmniej na 1 rok. 300 Euro/miesiac + przejazdy do Polski. Napisz na bohun_13@hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
bayan Re: Wyjazdy au pair 05.04.03, 12:23 Hmm.... coś ten adresik nie działa. Domena jest na sprzedaż a ja poszukuję takich darmowych stronek.. dla siebie, oczywiście :) Może zna ktoś?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Wyjazdy au pair IP: *.dhcp212-198-230.noos.fr 05.05.03, 13:05 no i znowu sie "spotykamy" Asiu, witam, fajnie, ze informujesz zagubionych ludzi; ja ze swej strony dodam, ze mam mile wspomnienia z firma GAWO z Gdyni - czesto oglasza sie w "drobnych" w Wyborczej; co prawda biora prowizje, ale mniejsza, no i przykladaja sie do pracy; co prawda nie sprawdzilam ich w sytuacji kryzysowej, bo trafilam swietnie, ale mysle ze nie zostawiaja na lodzie; co do zarobkow, to generalnie idea au-pair jest nauka jez. obcych i drobne kieszonkowe (przy czym prace domowe maja byc tez drobne, w granicach rozsadku), chyba, ze trafi sie na rodzine, ktora wymaga wiecej, ale idzie za tym gratyfikacja, ktora to rekompensuje, a wtedy to lezy w gestii obu stron, czy im to pasuje, czy nie; zawsze jest ryzyko i to z obu stron, wy nie wiecie do kogo traficie, oni nie wiedza, kogo przyjmuja pod dach (powierzajac mu badz co badz swoje potomstwo), wiem, ze nadyzycia ze strony "operek" nie sa czeste, ale... pozostaje miec oczy i uszy otwarte, olej w glowie no i przyslowiowy lut szczescia powodzenia Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Czesc Iwonka IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 05.05.03, 20:59 mam nadzieje ze u ciebie wszystko dobrze, trzymaj sie dzielnie pozdrawiam serdecznie Asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona do Asi IP: *.dhcp212-198-230.noos.fr 17.05.03, 16:21 jak widzisz nadrabiam zrywami milczenie; dzieki za cieple slowa, bardzo mi sie tu przydaja pozdrawiam i na razie Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Wyjazdy au pair IP: *.atlanta.ga.us 05.05.03, 21:18 A moja au-pairowa kolezanka dostaje $400 tygodniowo + jedzenie i mieszkanie i narzeka ze ma malo bo jej kolezanka ma $500 + raz w miesiacu ekstra premie ($500) + moze zamawiac jedzenie z knajp na koszt hostow. Tyle ze moja znajoma ma pod opieka 11'to letniego chlopaka a tamta zajmuje sie trojgiem dzieci z ktorych najmlodsze ma 2 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inna Re: Wyjazdy au pair IP: *.ne.client2.attbi.com 02.12.03, 19:33 ale tu dostajjesz 250 na miesiac ciolku! tez jestem teraz w usa. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Wyjazdy au pair IP: *.lama.net.pl / 192.168.7.* 05.05.03, 21:34 Wszelkie biura pośrednictwa Au pair zbijają na tym przedsięwzięciu kokosy. Pracodawcy oferują dziewczynie okolo 140 $ tygodniowo, kiedy normalnie zarabia sie od 300-450$ na tydzień. Cały czas mam na mysli prace w USA. 30 godzin pracy tygodniowo to bzdura, powszechną praktyką jest 10-12 godzin dziennie. Najlepiej zwiać po jakimś czasie od rodzinki i szukać czegoś na własna rękę, ale to chyba tylko w przypadku kiedy ma sie jakiś znajomoch na miejscu, którzy pomogą. Wyjeżdżając musicie mieć tego wszystkiego świadomość chyba, że lubicie być wykorzystywani i pracować za prawie darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksander Re: Wyjazdy au pair IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.05.03, 11:26 Gość portalu: Beata napisał(a): > Wszelkie biura pośrednictwa Au pair zbijają na tym > przedsięwzięciu kokosy. Pracodawcy oferują dziewczynie okolo 140 > $ tygodniowo, kiedy normalnie zarabia sie od 300-450$ na > tydzień. Cały czas mam na mysli prace w USA. 30 godzin pracy > tygodniowo to bzdura, powszechną praktyką jest 10-12 godzin > dziennie. Najlepiej zwiać po jakimś czasie od rodzinki i szukać > czegoś na własna rękę, ale to chyba tylko w przypadku kiedy ma > sie jakiś znajomoch na miejscu, którzy pomogą. Wyjeżdżając > musicie mieć tego wszystkiego świadomość chyba, że lubicie być > wykorzystywani i pracować za prawie darmo. Oj Beatko............................................................ - pobyt au-pair nie jest praca, lecz nauka jezyka i kultury. - nie jest wcale tak latwo wyjechac legalnie w inny sposob niz au-pair. - 45 godzin tygodniowo w USA to standard i wlasnie tyle jest napisane w umowie. 30 godzin tygodniowo pracuje sie w Europie. - ile musialalbys wydac pieniedzy w Polsce, aby nauczyc sie tak jezyka jak podczas rocznego pobytu za granica jako au-pair? - jesli uwazasz, ze agencje au-pair zarabiaja takie kokosy, to dlaczego nie zalozysz wlasnej? Nie zapominaj, iz agencje musza zatrudnic ludzi, oplacic wynajem biura, telefony, podatki, ksiegowa itd. Agencje wykonuja kawal dobrej roboty umozliwiajac polskim dziewczetom nauke jezyka za granica za naprawde niewielkie pieniadze (calkowite koszty wyjazdu jako au-pair do Europy to zaledwie 1100-1500 zl !). Alternatywa w Polsce jest np. pojscie do Kolegium Jezykowego, ktore trwa 3 lata i gdzie nauka kosztuje minimum 4000 zl rocznie (nie uwzgledniajac kosztow zakwaterowania i wyzywienia). Co jest bardziej oplacalne? Ile maturzystek moze sobie obecnie pozwolic na taki wydatek? Pozdrawiam! Aleksander (byly aupair) Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Wyjazdy au pair 12.05.03, 17:29 wiecie tak sobie czytam te wasze wypowiedzi...od razu zaznaczam na wstepie, ze wiem, ze moj przypadek jest bardzo skrajnym przypadkiem. mialam bardzo duzego pecha, trfaiajac do dwoch tragicznych rodzin (i jeszcze zostalo mi z nimi 5 m- cy!!!!), ale powiem wam co sadze o firmach w kraju. wiele rzeczy i wiele opini slyszalam na temat poslkich biur. ja wyjechalam z krakowskim biurem Mikroserwis. zajmowala sie mna pIwona B. (serdeczne pzdr), ktora pomogla mi zarowno przed wyjazdem, jak i w trakcie pobytu, kiedy to moje problemy siegnely zenitu. moj wyjazd to pasmo nieszczesc, ktore jak narazie sie nie chca skonczyc i nie wiem jak ja na tym wszystkim wyjde, ale powiem wam jedno - nie oczekujcie, ze polskie biura wysla dziewczyny do stanow za darmo - oni na tym zarabiaja, bo taka jest idea, oni nie sa organizacja harytatywna. jesli chodzi natomiast o biiuro amerykanskie, to wlasnie o nich mozna smialo powiedziec, z emaja operki w dupie. nikt sie nie przejmuje operka, ktora ma problemy z rodzina, poniewaz counsellor'ki dbaja o dobre stosunki z rodzinami (no jasne! operki zmieniaja sie co rok, rodziny zostaje te same przez kilkanascie lat). mialam mnostwo prblemow w ameryce. osoba, ktora powinna mi pomoc, nie zrobila dla mnie nic. po prostu nic. natomiast amerykanskie rodziny sa bezczelne i to do niewyobrazalnego stopnia. wykorzystuja wiele rzeczy u dziewczyn i nie maja zadnych skrupolow, zeby poprzeczke podnoscic caly zcas wyzej. oczywiscie znam amerykanskie rodziny, ktore sa cudowne dla swoich operek. znam operki, ktore sa szczesliwe ze swoimi rodzinami, ale to, co ja przezylam - pieklo. i dlaeczego takie sytaucje sie zdarzaja? dlaczego my jestesmy bardzo surowo oceniane i dokladnie sprawdzne przed wyjazdem, a rodziny robia z nami co chca???????? nienawidze tego programu nienawidze ameryki nienawidze amerykancow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Wyjazdy au pair IP: *.lama.net.pl / 192.168.7.* 30.05.03, 22:39 Gość portalu: Aleksander napisał(a): > Gość portalu: Beata napisał(a): > > > Wszelkie biura pośrednictwa Au pair zbijają na tym > > przedsięwzięciu kokosy. Pracodawcy oferują dziewczynie okolo 140 > > $ tygodniowo, kiedy normalnie zarabia sie od 300-450$ na > > tydzień. Cały czas mam na mysli prace w USA. 30 godzin pracy > > tygodniowo to bzdura, powszechną praktyką jest 10-12 godzin > > dziennie. Najlepiej zwiać po jakimś czasie od rodzinki i szukać > > czegoś na własna rękę, ale to chyba tylko w przypadku kiedy ma > > sie jakiś znajomoch na miejscu, którzy pomogą. Wyjeżdżając > > musicie mieć tego wszystkiego świadomość chyba, że lubicie być > > wykorzystywani i pracować za prawie darmo. > > Oj Beatko............................................................ > > - pobyt au-pair nie jest praca, lecz nauka jezyka i kultury. > - nie jest wcale tak latwo wyjechac legalnie w inny sposob niz au-pair. > - 45 godzin tygodniowo w USA to standard i wlasnie tyle jest napisane w umowie > . 30 godzin tygodniowo pracuje sie w Europie. > - ile musialalbys wydac pieniedzy w Polsce, aby nauczyc sie tak jezyka jak pod > czas rocznego pobytu za granica jako au-pair? > - jesli uwazasz, ze agencje au-pair zarabiaja takie kokosy, to dlaczego nie za > lozysz wlasnej? Nie zapominaj, iz agencje musza > zatrudnic ludzi, oplacic wynajem biura, telefony, podatki, ksiegowa itd. > > Agencje wykonuja kawal dobrej roboty umozliwiajac polskim dziewczetom nauke jez > yka za granica za naprawde niewielkie pieniadze > (calkowite koszty wyjazdu jako au-pair do Europy to zaledwie 1100-1500 zl !). A > lternatywa w Polsce jest np. pojscie do Kolegium > Jezykowego, ktore trwa 3 lata i gdzie nauka kosztuje minimum 4000 zl rocznie (n > ie uwzgledniajac kosztow zakwaterowania i > wyzywienia). Co jest bardziej oplacalne? Ile maturzystek moze sobie obecnie poz > wolic na taki wydatek? > > Pozdrawiam! > > Aleksander (byly aupair) Drogi Aleksandrze !!! Nie mam nic przeciwko zagranicznym wyjazdom nabywaniu doswiadczeń, poznawaniu nowych kultur. Natomisat razi mnie to że agencja zabiera prawie 3/4 tygodniówki która mnie się należy.Pozwolić na coś takiego to frajerstwo. Nikt nikomu nie każe pracować legalnie za granicą. W USA praca na czarno to norma. Odczepiając sie na miejscu od przydzielonej rodzinki zyskujesz więcej pieniążków, a przy okazji ćwiczysz nadal swój kochany angielski. Agencji nie założę bo nie mam rozległych kontaktów, zresztą nikomu nie życzyłabym pracy w charakterze sprzątaczko-opiekunki. Sama tak pracowałam i to nic przyjemnego. Już i tak jesteśmy seksualno-opiekuńczo-robotniczym zapleczem Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia;-) Szukam Aupair IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 11:06 Byłam aupairką w Anglii. To było naprawdę fajne doświadczenie, zajmowałam się dwiema małymi dziewczynkami Millie i Amber. Teraz jestem w Polsce, a Millie i Amber potrzebna jest nowa aupair, więc pomagam jej szukać. Jeśli znasz angielski (nie potrzebuję certyfikatów), lubisz dzieci, chcesz być aupair kilka miesięcy (UWAGA - minimum 6 misięcy, ale najchetniej na dłużej) to napisz maila do mnie len@tlen.pl lub zadzwoń 694 398 539. Dzieciaki są dobrze wychowane i kochane, rodzina tolerancyjna, blisko do Londynu i Cambridge. Pozdrawiam Asia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka au-pair we francji od pazdziernika 2003 IP: *.proxy.aol.com 02.09.03, 22:45 jesli jestes lub jestes zainteresowny praca we francji jako au- pair od pazdziernika napisz do mnie czarna1810@aol.com, znam rodzine, ktora poszukuje kogos do opieki nad dziecmi.. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady szukam dziewczynu au-pair 02.09.03, 23:28 najlepiej ladna,tlusta blondynka takie najlepiej ida u turkow i marokow. Pewno 50% oglosznie od 'francuskiej' czy 'holenderskiej' rodziny zapomina wspomniec o tym, ze korzenie tych rodzine to afryka polnocna i dziewcze zoastnie sprzedane do burdelu. Odpowiedz Link Zgłoś
m-biuro Re: szukam dziewczynu au-pair 08.09.03, 17:19 Troche przesadzileś!. Najstarsze w Polsce biura aupair ( ANYA i MIKROSERWIS)dzialają od 1991 roku. Każde z tych biur wyslało juz ponad 6000 dziewcząt i żadna z nich nie trafiła do burdelu ani nie została nigdzie sprzedana. Obecnie w kraju działa znacznie więcej biur aupair ale w mediach nie było nigdy informacji aby klientka rzetelnie pracujacego biura trafiła do burdelu lub została sprzedana. Wszystkie afery z wywożeniem dziewcząt dop burdeli były organizowane przez osoby prywatne: koleżanki, znajomi z dyskoteki, kuzyn załatwiający atrakcyjna prace za granicą itp. wręcz nawet nie była wymagana znajomośc języka. Ponadto program aupair nie jest atrakcyjny materialnie (finansowo), dziewczyna dostaje tylko niewielkie kieszonkowe (ok. 200 - 250 Euro) i jeszcze z tego opłaca sobie kursy. O tym programie nie można powiedzieć - jedź a zarobisz duże pieniądze. Elzbieta Odpowiedz Link Zgłoś