Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wyjazdy au pair

    IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 15:31
    Wspaniała. Właśnie myślałam o zostaniu au pair ....
    Teraz wiem więcej!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Uwaga!!! Re: Wyjazdy au pair IP: *.net1.nerim.net 27.01.03, 01:13
        To wcale nie jest takie piekne jak reklamuja te firmy.
        Wyjechalam " dzieki" posrednictwu au pair Anya do Francji. Kursy
        jezykowe sa bardzo drogie, prawie to , co zarobisz. W razie
        konfliktu z rodzina biuro nie udziela pomocy, tylko kieruje cie
        do partnera w kraju pobytu. W moim przypadku bylo tak:
        pracowalam 10-12 godzin, opiekowalam sie non stop niemowlakiem,
        po miesiacu stwierdzili, ze szkola moze poczekac, po czterech
        miesiacach zwolnili femme de ménage' kobiete ktora sprzata), bo
        ja bylam wydajna. Po pol roku pobytu schudlam 25 kilo, przy
        wzroscie 174cm wazylam 47 kilo. Po osmiu miesiacach nie
        wytrzymalam, spakowalam sie i wyszlam z domu. Mialam szczescie,
        bo mialam przyjaciol, ktorzy mi pomogli. Bylam bardzo chora i
        okazalo sie , ze oni mnie nawet nie ubezpieczyli przez te osiem
        miesiecy. Prosilam o pomoc au pair Anya - odpowiedzieli mi , ze
        to nie jest ich sprawa odeslali mnie do swojego partnera
        francuskiego( ja pracowalam w Paryzu, a biuro au pair bylo w
        Pirenejach Atlantyckich). Zadzwonili do mnie z grozbami, ze mam
        natychmiast wracac do Polski, bo powiadomia policje.
        Powiedzialam, ze sama to zrobie z mila checia, bo mam co
        opowiadac. Zostawili mnie w spokoju. Znalazlam w Paryzu agencje
        prowadzona przez dwie cudowne Amerykanki, ktore znalazly mi
        prace godna czlowieka. Nie placilam duzo za posrednictwo ok.40
        zlotych, to rodziny placa. Przed podjeciem pracy spotkalam
        osobiscie 6 rodzin i to ja wybralam ,gdzie chce pracowac. Biuro
        sprawdzalo przez trzy miesiace, czy wszystko gra. Wyobrazcie
        sobie jaka kase zbijaja te biura au pair w Polsce. Wszystko
        zalatwiaja przez internet, nie wiesz gdzie tak naprawde mozesz
        trafic. Mam nadzieje, ze nie bedzi z tego jakiegos
        nieszczescia. "stare" au pairki polecaja kontaktowac
        bezposrednio przez internet licencjonowane agencje w kraju do
        ktorego chcesz pojechac, albo jesli masz wyprobowanych
        przyjaciol, zalatwiac sprawy bezposrednio na miejscu. Powodzenia
        • zielka Re: Wyjazdy au pair 04.02.03, 18:35
          Hm, faktycznie, ja Anyi tez nie wspominam rewelacyjnie. Tzn. przede
          wszystkim ogromna kasa, jaka sobie zycza za posrednictwo - agencje
          francuskie sa albo darmowe, albo, tak jak pisze poprzedniczka, oplaty sa
          symboliczne.
          Ja znalazlam sie w rodzinie (przemilej, fakt), gdzie musialam pracowac o
          wiele wiele wiecej, niz bylo przewidziane. (Chlopczyk byl bardzo
          uposledzony fizycznie, wiec trudno bylo marudzic, bo wiedzialam, ze
          rodzinie jest ciezko). Problem w tym, ze to rodzina nie napisala prawdy w
          kontrakcie, jedynie pozniej uslilowali to zalagodzic wieksza pensja. Hm,
          niestety, nie przyjechalam do Francji by wykonywac prace domowe,
          niewazne jaka pensja wchodzila w gre.
          Innymi slowy, powiedzialam, ze chce zmienic, ale nie kontaktowalam sie z
          Anya, ale z francuskim przedstawicielem. Czemu mowisz, ze on w jakichs
          Pirenejach? Osoba, ktora mi znalazla nowa rodzine, tym razem bez
          zadnych problemow, mieszkala w Seine-et-Marne, czyli dokladnie w
          departamencie, gdzie sie znajdowalam.

          Czyli wrazenie koncowe - rewelacja, mieszkam od kilku lat we Francji,
          gdzie wlasnie koncze studia (hm, chwilowo to nieprawda, bo kilka m-cy
          temu Francuzi wyslali mnie na stype do GB, ale wracam za miesiac;-)
          Co jednak pozostawia niesmak - to niesamowite pieniazki wymagane
          przez Anye.

          cokolwiek by nie rzec - wyjazdy tego rodzaju bardzo polecam, chociaz, tu
          glupia uwaga, ale wydaje sie, ze z perpektywy rzec to moge, wyjazd jest
          wylacznie dla osob "single". nie zostawiajcie mezczyzny lub kobiety
          samych tak dlugo (no, chyba, ze ich az tak bardzo nie lubicie;-).

          co do pensji, to faktycznie, 400ff na tydzien, czyli 60,7 euro, za programowe
          30 godzin + max. dwa wieczory/tydzien, ale wtedy dzieciaki spia, a wy
          czytacie.

          pozdrawiam.
        • Gość: Paula Re: Wyjazdy au pair IP: *.wszib.poznan.pl 20.03.03, 10:58
          Całkowicie się z tym zgadzam. Kilka lat temu dowiadywalam się o
          możliwościach wyjazdu w charakterze Au-Pair do Niemiec. Okazało
          się, że pośrednictwo przez firmę A. jest niezamowicie drogie.
          Od "byłej" Au-Pair otrzymałam adres organizacji w Niemczech,
          dzięki temu zaoszczędziłam 1000 zł.
          • Gość: pit Re: Wyjazdy au pair IP: *.andrychow.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 18:27
            Mam 16,5 roku i jestem mężczyzną. Czy mam szanse wyjazdu np w
            wakacje? Jak myślicie?
        • Gość: roman Dodatkowa praca dla au-pairki IP: *.net195-132-237.noos.fr 28.03.03, 14:50
          Poszukuje kogos do pracy tylko na niedziele.Z tego co wiem au-pairki maja wolne
          weekendy.Mozliwosc zarobienia dodatkowych pieniedzy.Wymagana znajomosc jezyka
          francuskiego jak rowniez mile widziana znajomosc niemieckiego.Oferta dotyczy
          osob zamieszkalych w Strasbourgu lub okolicy(w promieniu 20 kilometrow od
          Strasbourga) nie koniecznie we Francji moze byc np.Kehl am Rhein albo Lahr w
          Niemczech.
          Kontakt: romanottof@yahoo.de
          pozdrawiam.r
      • tomato82 Re: Wyjazdy au pair 04.02.03, 15:42
        30 godz, tygodniowo i 250 euro????!!! a to ciekawe ja jestem
        obecnie au perka w USA i pracuje 45godz. tygodniowo i dostaje
        139$ tygodniowo!
        • Gość: usa a co ty myslalas ze jestes w USA to masz gore $ :) IP: 208.29.168.* 04.02.03, 16:35
          USA = WYJEB SWIATA
        • Gość: gruszka Re: Wyjazdy au pair IP: *.polcard.com.pl 04.02.03, 18:44
          tomato82 napisała:

          > 30 godz, tygodniowo i 250 euro????!!! a to ciekawe ja jestem
          > obecnie au perka w USA i pracuje 45godz. tygodniowo i dostaje
          > 139$ tygodniowo!
          Napisane było 60 euro tygodniowo a nie 250 czyli jest to około 240 zł czyli
          niecałe 1000 zł miesięcznie , biorąc pod uwagę fakt że ma sie mieszkanie i
          jedzenie to nie jest tak źle , oczywiście jak na Warunki płacowe panujące w
          polsce ,

          • Gość: Asia Re: Wyjazdy au pair IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 20.03.03, 11:33
            Wszystkim zainteresownaym wyjazdem w harakterze au-pair polecam strone
            www.aupair.co.uk, mozna sie tam zarejestrowac i nic to nie kosztuje, oglaszaja
            sie tam rodziny i potencjalne kandydtatki do pracy. Rodziny same sie zglaszaja
            do osob ktore szukaja pracy. Kazdy ma mozliwosc wybrac sobie taka rodzine ktora
            mu najbardziej pasuje. Oczywiscie nie ma tu oblsugi agencji tak ze kazdy jest
            zdany na wlasne sily i na wlasny zdrowy rozsadek zeby sie nie wpoakowac w
            jakies klopoty, tyle ze z wypowiedzi osob ktore zalatwialy sobie wyjazd przez
            agencje wynika ze w razie klopotow agencja i tak nie pomaga ale pieniadze
            bierze. Moja corka wyjechala do Hiszpanii wlasnie dzieki tej stronie, sama
            wybrala sobie rodzine, sama ustalila z nimi warunki pracy i placy. Oczywiscie
            na ogol jest tak ze te warunki pracy w rzeczywisctosci sa troszke inne niz to
            na poczatku wyglada, bo wiadomo jak juz ktos przyjedzie to na ogol ludzie
            staraja sie to wykorzystac to maximum. Jak by nie bylo moja corka byla bardzo
            zadowolona ze wyjechala, byl w Hiszpanii poltora roku, co prawda po pol roku
            zrezygnowla z bycia au-pair, ale znalazla sobie inna prace.

            zycze wszystkim chetnym powodzenia

            Asia
            • Gość: Monachium Szukam au-pair, bez formalnosci i oplat IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.03.03, 22:15
              Chcesz pomieszkac w Monachium?
              Szukam opiekunki do 7-letniej dziewczynki.
              Przynajmniej na 1 rok.
              300 Euro/miesiac + przejazdy do Polski.
              Napisz na bohun_13@hotmail.com
            • bayan Re: Wyjazdy au pair 05.04.03, 12:23
              Hmm.... coś ten adresik nie działa. Domena jest na sprzedaż a ja poszukuję
              takich darmowych stronek.. dla siebie, oczywiście :) Może zna ktoś??
            • Gość: Iwona Re: Wyjazdy au pair IP: *.dhcp212-198-230.noos.fr 05.05.03, 13:05
              no i znowu sie "spotykamy" Asiu,
              witam,
              fajnie, ze informujesz zagubionych ludzi; ja ze swej strony dodam, ze mam mile
              wspomnienia z firma GAWO z Gdyni - czesto oglasza sie w "drobnych" w Wyborczej;
              co prawda biora prowizje, ale mniejsza, no i przykladaja sie do pracy; co
              prawda nie sprawdzilam ich w sytuacji kryzysowej, bo trafilam swietnie, ale
              mysle ze nie zostawiaja na lodzie;
              co do zarobkow, to generalnie idea au-pair jest nauka jez. obcych i drobne
              kieszonkowe (przy czym prace domowe maja byc tez drobne, w granicach rozsadku),
              chyba, ze trafi sie na rodzine, ktora wymaga wiecej, ale idzie za tym
              gratyfikacja, ktora to rekompensuje, a wtedy to lezy w gestii obu stron, czy im
              to pasuje, czy nie;
              zawsze jest ryzyko i to z obu stron, wy nie wiecie do kogo traficie, oni nie
              wiedza, kogo przyjmuja pod dach (powierzajac mu badz co badz swoje potomstwo),
              wiem, ze nadyzycia ze strony "operek" nie sa czeste, ale...
              pozostaje miec oczy i uszy otwarte, olej w glowie no i przyslowiowy lut
              szczescia
              powodzenia
              Iwona
              • Gość: Asia Czesc Iwonka IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 05.05.03, 20:59
                mam nadzieje ze u ciebie wszystko dobrze, trzymaj sie dzielnie

                pozdrawiam serdecznie Asia
                • Gość: Iwona do Asi IP: *.dhcp212-198-230.noos.fr 17.05.03, 16:21
                  jak widzisz nadrabiam zrywami milczenie;
                  dzieki za cieple slowa, bardzo mi sie tu przydaja
                  pozdrawiam i na razie
                  Iwona
        • Gość: Marek Re: Wyjazdy au pair IP: *.atlanta.ga.us 05.05.03, 21:18
          A moja au-pairowa kolezanka dostaje $400 tygodniowo +
          jedzenie i mieszkanie i narzeka ze ma malo bo jej
          kolezanka ma $500 + raz w miesiacu ekstra premie ($500) +
          moze zamawiac jedzenie z knajp na koszt hostow. Tyle ze
          moja znajoma ma pod opieka 11'to letniego chlopaka a
          tamta zajmuje sie trojgiem dzieci z ktorych najmlodsze ma
          2 latka.
        • Gość: inna Re: Wyjazdy au pair IP: *.ne.client2.attbi.com 02.12.03, 19:33
          ale tu dostajjesz 250 na miesiac ciolku! tez jestem teraz w usa. pzdr.
      • Gość: Beata Re: Wyjazdy au pair IP: *.lama.net.pl / 192.168.7.* 05.05.03, 21:34
        Wszelkie biura pośrednictwa Au pair zbijają na tym
        przedsięwzięciu kokosy. Pracodawcy oferują dziewczynie okolo 140
        $ tygodniowo, kiedy normalnie zarabia sie od 300-450$ na
        tydzień. Cały czas mam na mysli prace w USA. 30 godzin pracy
        tygodniowo to bzdura, powszechną praktyką jest 10-12 godzin
        dziennie. Najlepiej zwiać po jakimś czasie od rodzinki i szukać
        czegoś na własna rękę, ale to chyba tylko w przypadku kiedy ma
        sie jakiś znajomoch na miejscu, którzy pomogą. Wyjeżdżając
        musicie mieć tego wszystkiego świadomość chyba, że lubicie być
        wykorzystywani i pracować za prawie darmo.
        • Gość: Aleksander Re: Wyjazdy au pair IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.05.03, 11:26
          Gość portalu: Beata napisał(a):

          > Wszelkie biura pośrednictwa Au pair zbijają na tym
          > przedsięwzięciu kokosy. Pracodawcy oferują dziewczynie okolo 140
          > $ tygodniowo, kiedy normalnie zarabia sie od 300-450$ na
          > tydzień. Cały czas mam na mysli prace w USA. 30 godzin pracy
          > tygodniowo to bzdura, powszechną praktyką jest 10-12 godzin
          > dziennie. Najlepiej zwiać po jakimś czasie od rodzinki i szukać
          > czegoś na własna rękę, ale to chyba tylko w przypadku kiedy ma
          > sie jakiś znajomoch na miejscu, którzy pomogą. Wyjeżdżając
          > musicie mieć tego wszystkiego świadomość chyba, że lubicie być
          > wykorzystywani i pracować za prawie darmo.

          Oj Beatko............................................................

          - pobyt au-pair nie jest praca, lecz nauka jezyka i kultury.
          - nie jest wcale tak latwo wyjechac legalnie w inny sposob niz au-pair.
          - 45 godzin tygodniowo w USA to standard i wlasnie tyle jest napisane w umowie. 30 godzin tygodniowo pracuje sie w Europie.
          - ile musialalbys wydac pieniedzy w Polsce, aby nauczyc sie tak jezyka jak podczas rocznego pobytu za granica jako au-pair?
          - jesli uwazasz, ze agencje au-pair zarabiaja takie kokosy, to dlaczego nie zalozysz wlasnej? Nie zapominaj, iz agencje musza
          zatrudnic ludzi, oplacic wynajem biura, telefony, podatki, ksiegowa itd.

          Agencje wykonuja kawal dobrej roboty umozliwiajac polskim dziewczetom nauke jezyka za granica za naprawde niewielkie pieniadze
          (calkowite koszty wyjazdu jako au-pair do Europy to zaledwie 1100-1500 zl !). Alternatywa w Polsce jest np. pojscie do Kolegium
          Jezykowego, ktore trwa 3 lata i gdzie nauka kosztuje minimum 4000 zl rocznie (nie uwzgledniajac kosztow zakwaterowania i
          wyzywienia). Co jest bardziej oplacalne? Ile maturzystek moze sobie obecnie pozwolic na taki wydatek?

          Pozdrawiam!

          Aleksander (byly aupair)
          • mijaczek Re: Wyjazdy au pair 12.05.03, 17:29
            wiecie tak sobie czytam te wasze wypowiedzi...od razu zaznaczam na wstepie, ze
            wiem, ze moj przypadek jest bardzo skrajnym przypadkiem. mialam bardzo duzego
            pecha, trfaiajac do dwoch tragicznych rodzin (i jeszcze zostalo mi z nimi 5 m-
            cy!!!!), ale powiem wam co sadze o firmach w kraju. wiele rzeczy i wiele opini
            slyszalam na temat poslkich biur. ja wyjechalam z krakowskim biurem
            Mikroserwis. zajmowala sie mna pIwona B. (serdeczne pzdr), ktora pomogla mi
            zarowno przed wyjazdem, jak i w trakcie pobytu, kiedy to moje problemy siegnely
            zenitu. moj wyjazd to pasmo nieszczesc, ktore jak narazie sie nie chca skonczyc
            i nie wiem jak ja na tym wszystkim wyjde, ale powiem wam jedno - nie
            oczekujcie, ze polskie biura wysla dziewczyny do stanow za darmo - oni na tym
            zarabiaja, bo taka jest idea, oni nie sa organizacja harytatywna.
            jesli chodzi natomiast o biiuro amerykanskie, to wlasnie o nich mozna smialo
            powiedziec, z emaja operki w dupie. nikt sie nie przejmuje operka, ktora ma
            problemy z rodzina, poniewaz counsellor'ki dbaja o dobre stosunki z rodzinami
            (no jasne! operki zmieniaja sie co rok, rodziny zostaje te same przez
            kilkanascie lat). mialam mnostwo prblemow w ameryce. osoba, ktora powinna mi
            pomoc, nie zrobila dla mnie nic. po prostu nic. natomiast amerykanskie rodziny
            sa bezczelne i to do niewyobrazalnego stopnia. wykorzystuja wiele rzeczy u
            dziewczyn i nie maja zadnych skrupolow, zeby poprzeczke podnoscic caly zcas
            wyzej. oczywiscie znam amerykanskie rodziny, ktore sa cudowne dla swoich
            operek. znam operki, ktore sa szczesliwe ze swoimi rodzinami, ale to, co ja
            przezylam - pieklo. i dlaeczego takie sytaucje sie zdarzaja? dlaczego my
            jestesmy bardzo surowo oceniane i dokladnie sprawdzne przed wyjazdem, a rodziny
            robia z nami co chca????????
            nienawidze tego programu
            nienawidze ameryki
            nienawidze amerykancow
          • Gość: Beata Re: Wyjazdy au pair IP: *.lama.net.pl / 192.168.7.* 30.05.03, 22:39
            Gość portalu: Aleksander napisał(a):

            > Gość portalu: Beata napisał(a):
            >
            > > Wszelkie biura pośrednictwa Au pair zbijają na tym
            > > przedsięwzięciu kokosy. Pracodawcy oferują dziewczynie okolo 140
            > > $ tygodniowo, kiedy normalnie zarabia sie od 300-450$ na
            > > tydzień. Cały czas mam na mysli prace w USA. 30 godzin pracy
            > > tygodniowo to bzdura, powszechną praktyką jest 10-12 godzin
            > > dziennie. Najlepiej zwiać po jakimś czasie od rodzinki i szukać
            > > czegoś na własna rękę, ale to chyba tylko w przypadku kiedy ma
            > > sie jakiś znajomoch na miejscu, którzy pomogą. Wyjeżdżając
            > > musicie mieć tego wszystkiego świadomość chyba, że lubicie być
            > > wykorzystywani i pracować za prawie darmo.
            >
            > Oj Beatko............................................................
            >
            > - pobyt au-pair nie jest praca, lecz nauka jezyka i kultury.
            > - nie jest wcale tak latwo wyjechac legalnie w inny sposob niz au-pair.
            > - 45 godzin tygodniowo w USA to standard i wlasnie tyle jest napisane w
            umowie
            > . 30 godzin tygodniowo pracuje sie w Europie.
            > - ile musialalbys wydac pieniedzy w Polsce, aby nauczyc sie tak jezyka jak
            pod
            > czas rocznego pobytu za granica jako au-pair?
            > - jesli uwazasz, ze agencje au-pair zarabiaja takie kokosy, to dlaczego nie
            za
            > lozysz wlasnej? Nie zapominaj, iz agencje musza
            > zatrudnic ludzi, oplacic wynajem biura, telefony, podatki, ksiegowa itd.
            >
            > Agencje wykonuja kawal dobrej roboty umozliwiajac polskim dziewczetom nauke
            jez
            > yka za granica za naprawde niewielkie pieniadze
            > (calkowite koszty wyjazdu jako au-pair do Europy to zaledwie 1100-1500
            zl !). A
            > lternatywa w Polsce jest np. pojscie do Kolegium
            > Jezykowego, ktore trwa 3 lata i gdzie nauka kosztuje minimum 4000 zl rocznie
            (n
            > ie uwzgledniajac kosztow zakwaterowania i
            > wyzywienia). Co jest bardziej oplacalne? Ile maturzystek moze sobie obecnie
            poz
            > wolic na taki wydatek?
            >
            > Pozdrawiam!
            >
            > Aleksander (byly aupair)
            Drogi Aleksandrze !!!
            Nie mam nic przeciwko zagranicznym wyjazdom nabywaniu doswiadczeń, poznawaniu
            nowych kultur. Natomisat razi mnie to że agencja zabiera prawie 3/4
            tygodniówki która mnie się należy.Pozwolić na coś takiego to frajerstwo. Nikt
            nikomu nie każe pracować legalnie za granicą. W USA praca na czarno to norma.
            Odczepiając sie na miejscu od przydzielonej rodzinki zyskujesz więcej
            pieniążków, a przy okazji ćwiczysz nadal swój kochany angielski. Agencji nie
            założę bo nie mam rozległych kontaktów, zresztą nikomu nie życzyłabym pracy w
            charakterze sprzątaczko-opiekunki. Sama tak pracowałam i to nic przyjemnego.
            Już i tak jesteśmy seksualno-opiekuńczo-robotniczym zapleczem Europy.
      • Gość: Asia;-) Szukam Aupair IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 11:06

        Byłam aupairką w Anglii. To było naprawdę fajne doświadczenie,
        zajmowałam się dwiema małymi dziewczynkami Millie i Amber. Teraz
        jestem w Polsce, a Millie i Amber potrzebna jest nowa aupair,
        więc pomagam jej szukać. Jeśli znasz angielski (nie potrzebuję
        certyfikatów), lubisz dzieci, chcesz być aupair kilka miesięcy
        (UWAGA - minimum 6 misięcy, ale najchetniej na dłużej) to napisz
        maila do mnie len@tlen.pl lub zadzwoń 694 398 539. Dzieciaki są
        dobrze wychowane i kochane, rodzina tolerancyjna, blisko do
        Londynu i Cambridge.
        Pozdrawiam
        Asia :-)
      • Gość: ewka au-pair we francji od pazdziernika 2003 IP: *.proxy.aol.com 02.09.03, 22:45
        jesli jestes lub jestes zainteresowny praca we francji jako au-
        pair od pazdziernika napisz do mnie czarna1810@aol.com, znam
        rodzine, ktora poszukuje kogos do opieki nad dziecmi..
      • paw_dady szukam dziewczynu au-pair 02.09.03, 23:28
        najlepiej ladna,tlusta blondynka

        takie najlepiej ida u turkow i marokow. Pewno 50% oglosznie od 'francuskiej'
        czy 'holenderskiej' rodziny zapomina wspomniec o tym, ze korzenie tych rodzine
        to afryka polnocna i dziewcze zoastnie sprzedane do burdelu.
        • m-biuro Re: szukam dziewczynu au-pair 08.09.03, 17:19
          Troche przesadzileś!.
          Najstarsze w Polsce biura aupair ( ANYA i MIKROSERWIS)dzialają od 1991 roku.
          Każde z tych biur wyslało juz ponad 6000 dziewcząt i żadna z nich nie trafiła
          do burdelu ani nie została nigdzie sprzedana. Obecnie w kraju działa znacznie
          więcej biur aupair ale w mediach nie było nigdy informacji aby klientka
          rzetelnie pracujacego biura trafiła do burdelu lub została sprzedana.
          Wszystkie afery z wywożeniem dziewcząt dop burdeli były organizowane przez
          osoby prywatne: koleżanki, znajomi z dyskoteki, kuzyn załatwiający atrakcyjna
          prace za granicą itp. wręcz nawet nie była wymagana znajomośc języka.
          Ponadto program aupair nie jest atrakcyjny materialnie (finansowo), dziewczyna
          dostaje tylko niewielkie kieszonkowe (ok. 200 - 250 Euro) i jeszcze z tego
          opłaca sobie kursy. O tym programie nie można powiedzieć - jedź a zarobisz duże
          pieniądze.
          Elzbieta

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka