Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak uniknąć negocjacyjnego pata

    29.10.05, 08:07
    Podany przykład, a nawet oba (fuzja firm, kłótnia małżeńska) są zdecydowanie
    nietrafione i nie mogą mieć nic wspolnego z negocjacjami politycznymi, gdzie
    dwie różne, a w tym, konkretnym, wypadku - bardzo się różniące - partie
    usiłują dojść do koalicyjnego porozumienia. Podstawowa różnica tkwi w tym, że
    dwa podmioty, decydujące się na fuzję, zakładają, że ta fuzja potrwa jak
    najdłużej, nawet na zawsze. W małżeństwie też zalożenie jest podobne.
    Natomiast partie, będące w koalicji, doskonale zdają sobie sprawę z tego, że
    najdalej za cztery lata wystartują znowu w morderczym, być może, pojedynku o
    głosy wyborców i najbardziej by im odpowiadało, żeby po następnych wyborach
    już nie musieć "dokonywać fuzji", a dać sobie radę na rynku samodzielnie,
    przy maksymalnej marginalizacji niedawnego partnera. Zwłaszcza, jeśli ten
    partner ma poglądy odległe o lata świetlne.

    I jeszcze jedno. Gdy słyszę, powtarzane w kółko, jak mantrę, stwierdzenie, że
    naród w wyborach zagłosował na koalicję PPPiSu, że wyborcy takiej właśnie
    koalicji sobie życzą, to nie wiem, czy wszyscy poszaleli? Toż ze świecą
    szukać wyborcy, głosującego na Platformę, który by jako swój second choice
    wskazał na PiS. A - z kolei - wyborcom PiSu znacznie bardziej musi sie
    podobać program LPRu czy Samoobrony, niż Platformy.
    Więc może najrozsądniejsze, co może się zdarzyć, to to, że - ostatecznie -
    rządzić będą (oby jak najkrócej)ci, którzy wygrali, wespół z programowo
    podobnymi sobie?
    Obserwuj wątek
      • abba15 Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 09:15
        A miało byc tak pięknie: premier z Krakowa a prezydentem Kaczor (ale Donald)!
        Wszystko było przygotowane, "wszystkie lódzie rozómne i człowieki chonoró
        zostały żócone na front walki z kaczyzmem", a tutaj przypadkowe społeczeństwo
        (cyt. wujek Bronek), zamiast ulec natrętnej propagandzie całej agentury z
        "środków musowego przykazu" ze "środkami badań opinii publicznej" na czele przy
        urnach popisało się kompletną ignorancją i skrajną głupotą i zamiast POPiSu
        wybrało PiSPO. To "lódzie rozómne" nie miały innego wyjścia jak tylko wpaść w
        szok. Jak to?! Wizytówki "premier z Krakowa" wydrukowane, Donek spakował
        wszystkie pięć książek i akt ślubu kościelnego z monidłem i był gotów zastąpić
        Prezia na stołku Prezia, Smoktunowicz zamówił kolejną partię szmaragdów
        szmuglowanych z Afganistanu, by w prezencie dać Donkowi koronę i berło,
        Gronkowiec-Bęc spuściła fastrygi w kostiumach, by pomieściły dodatkowe ilości
        Gronkowiec-Bęc, a tu masz! Chamstwo i drobnomieszczaństwo! Jak ony, ten motłoch
        mógł?! I cały pogrzeb na nic! No to buch po radę do Prezia, żeby "zadaniował"
        nowe wybory na 15 stycznia (dlaczego tak późno? ja bym poprosił o 1 listopada!).
        A ja na to platformersom z czapy": a o! takiego wała jak Polska cała! i tu się
        zgina dziób pingwina! i tak na fest, Kozakiewicza gest! Było nie słuchać
        sondażystów i agentów zadomowionych we własnych szergach, było przestać być
        UWolem z krwi i kości, było pójść po rozum do głowy i zawalczyć tak, jak
        zawalczyły Kaczory. Chłopaki postarali się i mają. A wy, zakasać rękawy i do
        roboty! Może za 4 lata wam się poszczęści?!
        • piekny_romanek to prawda, ze ludzie ulegli propagandzie... 29.10.05, 14:30
          ...radio maRYJA. Moherowe berety rulez!
        • papa.leone Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 16:09
          WOW abba15! WoW wOw WOW! Najlepszy post ostatnich dni! Dzięki! HaHaHaHa!
        • tora_tora idź spać grafomanie 30.10.05, 16:53
          ciekawe jak długo cedziłeś te zdania, pewnie nie mogłeś zasnąć będąc pod
          wrażeniem urody swojego tekstu hehh, szkoda tylko, że sensu za grosz w nim nie
          ma. przy okazji przydałby ci się psychiatra, bo wszędzie wokól spiski widzisz-
          media, ośrodki badawcze, wszędzie agentów. POlecam ci dobrą lekturę na jesienne
          wieczory- "obłęd" Krzysztonia.
      • mbugajski Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 11:17
        Rozsądne argumenty ale brak znajomości pewnych faktów. Dla najwiekszej grupy
        wyborców PiSu PO jest second choice. I odwrotnie. Przy okazji PO była partią
        najczęściej wskazywaną jako second choice. To, oprócz zwyczajowego lenistwa
        wyborców zadowolonych z życia i otwartych na świat, było zapewne przyczyną
        różnicy pomiedzy wynikami sondazy, a wynikami wyborów.
        • sarhenziel Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 11:31
          Rzeczywiście miało być piękniePan premier z Krakowa miał twardą ręką prowadzić
          naród ku świetlanej przyszłości.Mama Wacusia kupiła nawet nową sukienkę
          sprosiła siostry na bal u pana premiera,a tu psinco ten ciemny niegodny lód
          zagłosował nie tak jak trzeba.I rozpoczęła się walka by jak najwięcej wyrwać
          dla siebie,ale wredne Kaczory to nie przygłupek Nałęcz którym można było
          sterować jak sie chciało i pokazali wała.chcąc wyboru Komorowskiego na marszałka
          należało zebrac elektorat.Ale arogancja jest arogancją i dwukrotnie została
          ukarana.Jak się kieruje program do mało liczebnej grupy to nie należy mieć żalu
          o to że otrzymało się mało głosów.
          • piekny_romanek Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 14:33
            45% na Tuska to jest malo liczebny elektorat? A pisuary przy wsparciu ryzyka
            tylko 3% wiecej niz PO. Hmmmm cos duzo tych wstretnych bogaczy mieszka w
            Polsce, bedziemy komu krasc by rozdawac nierobom i pasozytom.
      • juppi1 Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 11:39
        1. Proponowałbym wicemarszałka Leppera na mediatora. Jego rozwaga, wyczucie,
        bezstronność i szacunek do rozmówcy mogly by wnieść duzo dobra do rozmów
        koalicyjnych. Zresztą PIS wyraziło się dość jasno że z Pan Lepperem
        wygodniejszy do mediacji niż Panowie Komorowski czy Niesiolowski. Zresztą
        chłopi zawsze mieli zdrowe podejście do swiata.

        2. Mógłby sie też podjać mediacji niezkazitelnej opinii człowiek majacy
        przekonania 97% ludnosci Polski- przedstawiciel kościoła polskich mediów
        o.Rydzyk. Swoim kontemplacyjnym wyciszeniem pełnym modlitwy i cierpliwości na
        pewno pomógłby rozładować tak napięte nastroje wśród zbląkanych owieczek. W
        końcu każdy katolik w Polsce widzi gołym okiem, że w tych rozmowach brak Ducha
        i bez modlitwy o powodzenie nic dobrego sie wydarzyć nie może.

        3. Moim zdaniem wartym zastanowienia byłby projekt powołania grupy mediatorów.
        Na przykład PIS wybrało by swoich: powiedzmy Roman Giertych, i
        pozaparlamentarnego przedstawiciela np... o.Rydzyk, a PO swoich: Jaruga
        Nowacka, Frasyniuk, Borowski. Wydaje mi sie że mediatorom będzi wzajemnie duzo
        łatwiej dogadać się co do kształtu potencjalnej koalicji POPISU.

      • ob.piszczyk Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 11:42
        Tu nie ma co mediować, rozpad obozu postsolidarnościowego jest faktem. Opinia
        publiczna włącznie z żurnalistami wszelkich opcji nie jest jeszcze w stanie
        zaakceptować tego zjawiska. To jest właśnie największa niespodzianka IV RP.
        Tego nikt się nie spodziewał. Po następnych wyborach będzie koalicja PO - SLD.
        I przetrwa prawdopodobnie dłużej niż jedną kadencję, bo będzie działała
        pragmatycznie, a nie uczuciowo-przyjazno-solidarnościowo-historyczno-kościołowo.
        • karol63 Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 11:57
          Może by tak zakulisowe rozmowy prowadzić gdzieś na zapleczu tej kuchni
          politycznej,robic tak jak w cywilizowanych krajach niech mam wrażenie że rządzą
          nami politycy a nie chłopcy z piaskownicy chyba że nimi są.Co do PO nich się
          cieszą że dostali tak duże poparcie po części zmanipulowane przez przyjazdne im
          media a Niemczech partia liberalna odpowiednik PO dostaje zazwyczaj 6-7 %
          poparcia i jest najwyżej języczkiem u wagi w politycznych roszadach.Pozdrawiam
      • ethebor Prof. Religa? 29.10.05, 12:40
        Byl poza PO i PiS. Potem ze umie wspolpracowac z jednymi i drugimi...
        Nie bardzo lubie jego przeszlosc polityczna, ale to moze byc to 5 minut w
        ktorych przyda sie Polsce.
      • po_ptokach No to super! 29.10.05, 13:34
        Negocjatorem powinien zostac michnik albo geremek.
        • eptesicus Re: No to super! 29.10.05, 13:47
          > Negocjatorem powinien zostac michnik albo geremek.

          Mysle ze panowie Michnik i Geremek byliby swietnymi mediatorami, poza tym obie
          strony beda ich szanowaly, jako kolegow z opozycji, ktorzy walczyli z
          komunizmem w Polsce, byli internowani i więzieni. A w każdym razie na pewno
          bardziej szanowani niż komunistyczni kolaboranci z LPR - Maciej Giertych
          (członek Rady Konsultacyjnej przy generale Jaruzelskim) i Ryszard Bender
          (wieloletni członek PRON), obaj otwarcie zwalczajacy "Solidarnosc" i
          przyznający się do prosowieckich/prorosyjskich sympatii (zwlaszcza ten pierwszy)
      • nawrocony1 Mediator 29.10.05, 13:35
        Byc moze jedyna sensownym mediatorem bylby kosciol - obie partie odwoluja sie w
        mniejszym lub wiekdzym stopniu do kosciola.

        zartem mozna pokazywac rzecz jasna rydzyka lub jankowskiego ale de-fakto byc
        moze jedynym sensownym bylby Dziwisz - tylko ze on musialby wierzyc w powodzenie
        w to malo kto wierzy
        • juppi1 Re: Mediator 29.10.05, 13:41
          Oj, przy całym szacumku do kościoła, to lepiej żeby wypierał on polityków dając
          ciężką pokute przy konfesjonale.
      • juppi1 Jerzy Urban 29.10.05, 13:37
        Myślę, że mediacji mógłby podjać sie Jerzy Urban. Zarówno PO jak i PIS mają
        podobny stosunek i jednakowy szacunek do jego osoby.Myślę, że jego bezstronne,
        chłodne i rzeczowe podejście pomogłoby przełamać impas.
      • juppi1 Stowarzyszenie LAMBDA- Mediator 29.10.05, 13:44
        Stowarzyszenie LAMBDA- mogłoby się podjąć rzeczowej zakulisowej mediacji.
        • eptesicus Re: Stowarzyszenie LAMBDA- Mediator 29.10.05, 13:48
          juppi1 napisał:

          > Stowarzyszenie LAMBDA- mogłoby się podjąć rzeczowej zakulisowej mediacji.

          zwlaszcza mogloby przekonac swojego ukrytego dzialacza, Jarosława K.
          • juppi1 Re: Stowarzyszenie LAMBDA- Mediator 29.10.05, 13:52
            Nie tylko Jarosław.
            Nawet O.Rydzyk też wie że w platformie Oni też są.
      • liebermanns PUDZIAN NA MEGA MEDIATORA ! 29.10.05, 13:48
      • cookie8 Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 14:09
        Prof.Nęcki udziela sie w programie p.Drzyzgi;klarownie wyjasnia problemy
        rodzinne,"kto- kogo"itp,ale w tym wypadku należy dać sobie spokoj. Jako wyborca
        PO i Tuska nie widze sensu mediacji. PiS "wział wszystko",to niech sobie
        porządzi.Maja u siebie same tuzy -Dorn, Ziobro,no i Kaczynscy.Teraz porzadza,a
        potem zejda ze sceny. Oby!
        • piekny_romanek Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 14:35
          Mogliby jeszcze wciagnac leppera i giertych jugend. Moze pozbylibysmy sie
          populistow z parlamentu raz na zawsze.
        • pvuii Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 19:04
          cookie8 napisał:

          > Prof.Nęcki udziela sie w programie p.Drzyzgi;klarownie wyjasnia problemy
          > rodzinne,"kto- kogo"itp,ale w tym wypadku należy dać sobie spokoj. Jako wyborca
          >
          > PO i Tuska nie widze sensu mediacji. PiS "wział wszystko",to niech sobie
          > porządzi.Maja u siebie same tuzy -Dorn, Ziobro,no i Kaczynscy.Teraz porzadza,a
          > potem zejda ze sceny. Oby!

          Zgadzam sie. Kaczynscy chcieli pelnie wladzy, to maja i niech rzadza. Zdobyli ta
          wladze dzieki temu, ze , nieladnie mowiac, oglupili i poprzez cichutki sojusz z
          oberburakiem Rzeczypospolitej i smutnym Romusiem po prostu zrobili swoj
          elektorat w konia. A teraz nie wiedza, co z tym fantem zrobic i jak ta wladze
          wykorzystac. Cos tam gledza o jakims programie, ale tak naprawde ich
          "przenikliwosc" nie siegala poza dzien drugiej tury. Potrzebuja chlopca do bicia
          w postaci PO i jeszcze sie wsciekaja, że PO tego nie chce.
      • duszam Ja mam pomysł! 29.10.05, 14:48
        Platforma chce zapewnienia ze nie bedzie tylko figurantem w koalicji, PiS
        zapewnia ze tylko z nia bedzie wspolpracowac...
        PO powinno poprosic o pierwszy GEST (nie czcze gadanie) dobrej woli - mianowicie
        wspolne glosowanie w sprawie dymisji Leppera z funkcji marszalka. Jednoznaczna
        deklaracja - Tylko PO, zadnej Samoobrony!
        Nastepnie powrot do rozmow ( i ewentualnie funkcja MSWiA dla PO)!

        Proste, tylko ... .
        Szkoda, ze mnie nikt nie uslyszy :( .
      • antonioni1 Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 16:43
        W dawnej Polsce takim interreksem był prymas. Był nim nawet swego czasu ks.
        prymas Wyszyński a po Nim ks. prymas Józef Glemp. Ale teraz rolę prymasa zajął
        o. Rydzyk i prymas Glemp nic tu nie wskóra zwłaszcza po napisaniu sławnego
        listu do prowincjała redemptorystów w sprawie politycznej działalności Rydzyka.
        Wiarygodność Kościoła Katolickiego w Polsce, jako ostoi pewnej stabilności
        państwowej została mocno nadwyrężona. Głos Episkopatu działającego kolegialnie
        i solidarnie zagłuszany jest głosem Radia Maryja, które poza modlitwami ma tyle
        wspólnego z nauką Kościoła katolickiego, co Budda z australijskimi aborygenami.
      • vargas Z kaczorami nie ma wyjscia 29.10.05, 18:55
        Zeby dojsc do porozumienia trzeba miec minimum zaufania do drugiej strony.
        Kurdupli interesuja tylko dwa rozwiazania: upokorzenie PO i uzycie ich jako
        chlopca do bicia, po fiasku kretynskich obietnic wyborczych albo przekupienie
        czesci poslow PO i samodzielne rzady. W tym drugim przypadku zajma sie tym na
        czym naprawde sie znaja - intrygami i komisjami. W miedzyczasie rozwala
        rozpedzajaca sie gospodarke rozdawnictwem dla mas, ktore z wdziecznosi wybiora
        ich po raz drugi.
      • yarixch szanuje Neckiego to madry gosc, ale Kaczynskim 29.10.05, 18:56
        , Dornowi nie ufalbym za nic, to odpady machavellistycznej schizy umyslowej,
        klamia w zaparte, robia lewe interesy polityczne, na wlasne zycznie parteruja
        sie i jeszcze nazywaja to "skutecznoscia" p. Necki - daruje pan ale to nie jest
        partner tylko zwyczajny kretacz, a takiemu tylko... z calym szacunkiem dla Pana
        wiedzy
      • bolekzaja Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 19:35
        Każdy kto obserwuje polską scene "polityczną" ten wie,ze bliznicy zawsze
        pierwsi w kłótni- kazdy wie że rokita - to najpierw wrzeszczy - potem kiedy mu
        zwróća uwagę - mysli - Donakd Tusk zby słaby
        Nic panowie - w styczniu siedzim w chatach - grzejem piwo - patrzac jak
        czwórkami do urn pójda moherowe ludziki-
        Premier = leper
        Prezydent = lepr
        Marszalek sejmu = leper
        Cała wladza w ręku - leper kuz pobrał i nadal pobiera nauki od łukaszenka
      • 1maud Pytanuie 29.10.05, 20:17
        Kto wg Pana mógłby mediatorem w sprawie?
      • wlodarek Przecież Kaczki nie chcą porozumienia 29.10.05, 21:22
        oni tylko ściemniają.
        Zawsze siali destrukcję kosztem tego kraju.
        Ciekawe, czy tym razem będą robić biznes z Tuderkiem, starym znajomym. A może ściągną Glapińskiego,
        specjalistę od koncesji, za które można brać kasę?
        Nie pamiętacie Porozumienia Centrum? To teraz będzie PC bis.
        wlodarek
      • zyks Ale po co to wszystko,nie ma obowiązku rządzenia,P 29.10.05, 22:49
        O nie chce i nie musi, niech PiS sam pokaże, co potrafi...
      • zyks Fałszywa diagnoza:jedna ze stron zrozumiała,że poł 29.10.05, 22:53
        ączenie jest dla niej groźne i szkodliwe, nie chce i nie musi, madiator ani nie
        pomoze ani nie jest potrzebny. Chyba, że taki, co zmusi siłą, ale póki co to
        chyba odpada...:)
      • jerzy-j Re: Jak uniknąć negocjacyjnego pata 29.10.05, 23:07
        Ale co tu ratować skoro koalicja jest i ma się znakomicie. I choć jest to
        nieoficjalna koalicja, to tajemnicą poliszynela jest, że Kaczyńscy będą rządzić
        z Lepperem. Napewno wyborców PiS'u to cieszy, hehe :P Trzeba było mysleć przed
        oddaniem głosu!

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka