Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Emeryci. Refleksja.

    29.10.05, 20:48
    Wiecie, jednak żyjemy w państwie, które podle sobie poczyna. Mój ojciec
    pracował całe życie, od studiów do 65 roku życia (pracowałby dalej, tylko
    odwleczenie pójścia na emeryturę skutkowałoby mniejszą emeryturą, bo ostatnie
    10 lat mniej zarabiał niż wcześniej). Wiele lat był kierownikiem (nie żadna
    synekura, tylko kierowanie zespołem kilkunastu osób, zbieranie ochrzanów,
    jeśli zadanie nie było wykonane terminowo itp.). Ja pracuję od 12 lat, też
    skończyłam studia, jestem pracownikiem merytorycznym, ale szeregowym, tzn. nie
    managerem. Emerytura mojego ojca to poniżej 25% mojej pensji (brutto). Tata
    pracuje na część etatu (zarabia CAŁE 300 zł), bierze zlecenia (ostatnio akurat
    z tym jest bardzo cienko), więc nie chodzi o to, że sobie nie radzi, i
    oczywiście w razie czego mu pomogę. Ale czy to nie jest draństwo? Ja nie mam
    dzieci - jak będę żyła, kiedy osiągnę wiek emerytalny? Przecież przychodzi
    taki moment, że człowiek jest naprawdę stary i zwykle chory i nie może już
    pracować, ani na pełny etat, ani na żadne zlecenia. Wybieram się na kontrakt
    zagraniczny, tzn. staram się o pracę "tam" z zamiarem powrotu, kiedy tylko
    osiągnę kompetencje w nowej specjalności (2-3 lata), ale może rozsądniej
    byłoby zostać w jednym z rozwiniętych krajów, gdzie emerytura nie oznacza
    biedy. Wielu z Was ma na pewno rodziców czy dziadków emerytów, jak to
    widzicie, czy jest równie paskudnie?
    Obserwuj wątek
      • odek Re: Emeryci. Refleksja. 29.10.05, 21:03
        Faktycznie to smutne i niepokojace. Ja moge Tobie pomoc tylko w posiadaniu
        dziecka/dzieci.
        • andrejwww Re: Emeryci. Refleksja. 30.10.05, 14:54
          Cała polska, my jako kraj jesteśmy wyśmiewani z idiotycznych reform, ustaw, z
          tego jak żyjemy i za ile pracujemy.
          • grandys Re: Emeryci. Refleksja. 30.10.05, 16:25
            Rada jest jedna. Robia to w innych krajach z niezlym skutkiem.
            Do emerytury trzeba sie przygotowac.
            Trzeba o nie zaczac myslec z chwila podjecia
            pracy. Nie ogladac sie na Rzad tylko samemu
            o to zadbac.
            • Gość: emerent Re: Emeryci. Refleksja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 17:52
              Aleś ty mundry. Przypomnij sobie to co powiedziałeś dziś za lat kilkadziesiąt
              jak sam pójdziesz na emeryturę i okaże się że dostaniesz 20% z najniższej
              krajowej pomimo tego że byłeś w iluś tam funduszach (które zgarną forsę i
              uciekną albo nie wypracują zysku), albo wcale nie bedzie emerytury bo niestety
              dziatek niet i robić też nie bedzie komu na twoją emeryturę. Sam nie jesteś w
              stanie odłożyć kasy na starość no chyba że handlujesz bronią albo narkotykami.
              • grandys Re: Emeryci. Refleksja. 31.10.05, 20:55
                Narzekac jest latwo. Nawet z malych sum
                po latach mozna zbudowac sobie niezla emeryture.
                Zrobicie sobie dobry budzet domowy i zobaczycie
                ile niepotrzebnych rzeczy kupujecie.

                Daczego od razu przewidujecie ze fundusze
                tylko czyhaja zeby was okrasc?

      • Gość: paw_dady Re: Emeryci. Refleksja. IP: *.81-201-80.adsl.skynet.be 01.11.05, 00:04
        pocisze cie - w zandym kraju 'zachodnim' emerytury nei dia w gore tylko w dol.
        Jako ze system ustanowiony w czasach Bismarcka sie sypie (ilu wtedy ludzi mialo
        65lat? a ilu bylo mlodych?).

        wyjazd jedyeni w tym celu nie ma sensu. niestety.
        • grandys Re: Emeryci. Refleksja. 01.11.05, 05:04
          ..czyli dobrze pisze. Trzeba sobie samemu
          zapewnic godziwa emeryture.
          Ja to juz robie od ilus tam lat..
          • Gość: busio Re: Emeryci. Refleksja. IP: 202.85.32.* 01.11.05, 05:19
            spoleczenstwa sie starzeja wszedzie. emeryci beda wkrotce wiekszoscia. liczenie
            na emeryture od panstwa jest delikatnie mowiac nierosadne. fundusze tez nie sa
            odpowiedzia bo nie nalezy wkladac wszystkich jajek do tego samego koszyka
            • Gość: emeryt podziękujcie Balcerkowi za to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 09:45
              wciskał kit aby nas okraść
              zabezpieczeniem emerytur miał być dotychczasowy majątek
              sama TESPA mogła temu służyć
              ale wcikał że trzeba wszystko prywatyzować i teraz inni z tego kase doją a na
              nasze emerytury nie ma skąd brać
      • Gość: Bil Co wy wiecie o emeryturach ? IP: *.server.ntli.net 01.11.05, 20:52
        W Polsce się dużo zawsze narzeka a mało robi coś konkretnego. Żeby zacząć coś
        zmieniać, trzeba najpierw coś wiedzieć o emeryturach. Czy wiecie co to jest I-
        szy filar, II-gi i III-ci. Albo jaki jest wiek emerytalny w Polsce w tej
        chwili ?
        Albo czy umiecie policzyć ile będzie wynosiła teoretycznie wasza przyszła
        emerytura. Po reformie Buzka (mądrej, ale nie idącej zbyt daleko), emeryture
        nalicza się w następujący sposób (z I-go filaru). Nie trzeba się juz bawić w
        ustalanie lat składkowych i nie składkowych i takie inne głupoty. Na
        indywidualnym koncie w ZUS-ie odklada się (teoretycznie) forsa, która jest
        odprowadzana ze składek. To co było odprowadzone na ZUS przez każdego, przed
        reformą Buzka, zostało zamienione na tak zwany kapitał początkowy. Do tego
        kapitału jest teraz dodawana co miesiąc składka, kapitał na koncie jest
        oprocentowany. W momencie gdy ktoś osiągnie wiek emerytalny to zostanie
        wyliczone ile teoretycznie dana osoba powinna jeszcze żyć miesięcy (z danych
        statystycznych) i dzieli się kapitał przez ilość miesięcy i wychodzi jaką ktoś
        ma emeryturę. Ci co będą żyli krócej, ZUS na nich zarobi. Ci co pożyją powyżej
        średniej ZUS na nich straci. Liczą się tylko rzeczywiste skladki odprowadzone
        do ZUS-u. Jeżeli więc pracodawca nie odprowadza za kogoś ZUS-u, to ten ktoś nie
        będzie miał emeryturki, nie ważne ile ktos zarobi brutto, ważne czy od tego
        zostaną odprowadzone składki. Pieniądze na tych kontach indywidualnych
        odkładają się tylko wirtualnie, bo obecne składki są porzekazywane na obecnych
        emerytów. W roku 2009 mają zacząć być wypłacane pierwsze emerytury z nowego
        systemu emerytalnego, narazie nie wiadomo jednak kto je będzie wypłacał ani z
        czego ? Właśnie tak.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka