Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Wawce!!!!

    IP: proxy / *.kalisz.mm.pl 14.10.02, 21:43
    Mam pytanie
    Jestem ze sredniej wielkosci miasta gdzies w Polsce.
    Jeszcze studiuje(zaocznie)
    Czy jest sens jechac na zywiol do Warszawy,poszukac tam pracy i starac sie
    tam utrzymac? czy lepiej sobie darowac?
    Zrobiliscie tak albo znacie kogos kto tak zrobil? udalo sie?
    jest to dla mnie naprawde wazne,wiec prosze o powazne odpowiedzi!
    z gory dziekuje
    pozdrawiam
    Rafał
    Obserwuj wątek
      • Gość: anna Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.mostostal.waw.pl 17.10.02, 13:42
        jasne, że jest sens. tydzień przed obrona pracy magisterskiej (w Poznaniu)
        dałam ogłoszenie do poniedziałkowego wydania warszawskiej gazety wyborczej.
        zadzwonili. dwa dni po obroni miałam rozmowe kwalifikacyjna i nastepnego dnia
        rozpoczęłam pracę. jestem tu niemal rok i bardzo sobie chwalę pracę, znajomych
        i cała resztę.
        Powodzenia!
        • gagatka3 Re: Praca w Wawce!!!! 19.10.02, 15:52
          Moim zdaniem teraz jest trudno znaleźć dobrą pracę , poniewaź rynek jest
          zapełnony.Przyznaję mi się udało studjuję dziennie i mam pracę .Jestem
          cholernie zadowolona , ale nie jest prosto.Decyzja należy do ciebie .Powodzenia.
      • isia67 Re: Praca w Wawce!!!! 17.10.02, 17:58
        A ja jestem z Warszawy i pytam, czy jest sens wysyłać swoje CV do innego miasta
        skoro w Warszawie zatrudniają tylko tych zamiejscowych?
        • Gość: "28 Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 18:43
          Z moich doświadczeń wynika, że osoba z Warszawy raczej nie znajdzie pracy w
          małym mieście (chyba,że jej firma ją tam wyśle). Przez ponad rok próbowałem
          znaleźć pracę w tzw. mieście wojewódzkim na zachodzie Polski (ok. 120 tys.
          mieszkańców) - mimo (?), iz starałem się nawet o praktykę w lokalnych urzędach -
          z moim Warszawskim pochodzeniem, podyplomowym wykształceniem (etc.) i
          kilkuletnim doświadczeniem (większość w znanym międzynarodowym środowisku) nie
          miałem szans. Lokalne układy przypominają tu włoską mafię.

          Niestety niewiele firm (także w Warszawie) dostrzega różnicę w poziomie
          kształcenia przez Uniwersytet Warszawski a poziomie reprezentowanym przez (na
          przykład) filię Uniwersytetu Zielonogórskiego. Niewielu pracodawców dostrzega
          też fakt, iż Warszawiacy po upływie 8 godzin pracy nie wychodzą do domu, jeśli
          mają coś naprawdę pilnego do zrobienia (delikatnie przedstawiony problem...)

          Jak na razie "strzelając" jak z automatu wysublimowanymi CV + Cover Letter nie
          mam poważniejszych sukcesów w znajdowaniu pracy na prowincji.

          Pozdrawiam wszystkich. Warszawiaków zachęcam do podzielenia się opiniami o
          wzajemnych relacjach pomiędzy życiem i pracą w Warszawie a życiem i pracą
          w ...innych miejscach w Polsce na adres: piotrek@lawyer.com

          "Niewarszawiaków" uprzejmie proszę o uprzednie rozpoznanie, czy przypadkiem
          ich "Warszawki" nie tworzą w Stolicy ich "ziomkowie" (a w dalszej kolejności o
          rzeczowe wypowiedzi).

          ...Pozdrawiam z dzikiego zachodu.

          Piotrek.

          P.S.Bez znaczenia dla sukcesu w polskiej, lokalnej karierze zawodowej pozostaje
          też fakt, że łącznie kilkanaście miesięcy w ciągu ostatnich trzech lat
          spędziłem na pracy i wypoczynku w największych miastach zachodniej Europy. Te
          standardy niestety nie przekładają się na lokalne... :-(((
      • aankaa Re: Praca w Wawce!!!! 17.10.02, 19:58
        Gość portalu: Rafał napisał(a):

        > Mam pytanie
        > Jestem ze sredniej wielkosci miasta gdzies w Polsce.

        nie gdzieś ale Kalisz - to przynajmniej masz w adresie - wstydzisz się ?

        > Jeszcze studiuje(zaocznie)
        > Czy jest sens jechac na zywiol do Warszawy

        żaden - jeśli w ten sposób nazywasz miasto, do którego masz zamiar się wybrać
        na kilka lat do pracy (spójrz na tytuł wątku - dno !)

        ,poszukac tam pracy i starac sie
        > tam utrzymac? czy lepiej sobie darowac?

        tak, będzie o jednego mniej, który tu mieszka, pracuje i lekceważąco odnosi się
        do miasta (i pewnie jego mieszkańców)

        > Zrobiliscie tak albo znacie kogos kto tak zrobil? udalo sie?
        > jest to dla mnie naprawde wazne,wiec prosze o powazne odpowiedzi!
        > z gory dziekuje
        > pozdrawiam
        > Rafał
        • Gość: Melba Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 20:09
          Nie zauważyłam, żeby Rafał odnosił się tu do kogoś/czegoś lekceważąco...
          Rafał, zależy co chesz robić i czego szukasz. Moja znajoma szuka pracy 1,5 roku
          i siedzi ciągle na garnuszku rodziców. Ja pracy zgodnej z zawdoem i
          doświadczeniem szukałam 7 miesięcy. Stać Cię na to? Koszty życia w Wawie są
          cholerne, może lepiej poszukaj z daleka i ewentualnie dojedź na rozmowę, jak
          Cię zaproszą? Powodzenia.
          • aankaa Re: Praca w Wawce!!!! 17.10.02, 20:48
            Gość portalu: Melba napisał(a):

            > Nie zauważyłam, żeby Rafał odnosił się tu do kogoś/czegoś lekceważąco...

            a uważasz, że Wawka, Warszawka i tym podobne określenia nie są lekceważące ?
            • Gość: Melba Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 19.10.02, 17:33
              aankaa napisała:

              > >
              > a uważasz, że Wawka, Warszawka i tym podobne określenia nie są lekceważące ?
              Uważam że są miłe i po prostu skrótowe, zwłaszcza w wirtualnym świecie:
              "skąd klikasz?
              wawa itp."
              • Gość: nika Re: Praca w Wawce!!!! IP: 194.250.98.* 22.10.02, 17:13
                Mam wrazenie, ze ludzie ktorzy obrazaja sie na "Wawe", "Warszawke" itp. sa po
                prostu niedowartosciowani lub czuja sie zagrozeni!!

                pozdrawiam:)
      • vesuvio Re: Praca w Wawce!!!! 17.10.02, 23:13
        Ja się też poczułam dotknięta - wawka, warszawka - to pogardliwe określenia,
        więc albo zmień stosunek do WARSZAWY, albo znajdź sobie inną - awkę!
        • Gość: Pri Re: Praca w Wawce!!!! IP: mieszko.pl.u* 18.10.02, 07:57
          Ojej poczulas sie dotknieta....
          A co maja powiedziec ci mieszkancy prowincji (jakis krakow, wroclaw czy
          katowice) ktorzy czuja sie dotknieci arogancja Warszawiakow?
          • aankaa Re: Praca w Wawce!!!! 18.10.02, 09:52
            i wymyślają pogardliwe nazwy dla tych miast ? podaj przykłady
          • vesuvio Re: Praca w Wawce!!!! 18.10.02, 23:45
            Czy ja się publicznie źle wyrażam o innych miejscach, że mi złośliwie
            przygadujesz?! Nie. Zdradzę Ci tajemnicę: są jeszcze w naszym kraju ludzie (i
            ja się d nich też zaliczam), którzy wiedzą, co to kultura. Na szczęście nikt
            moją arogancją nie został dotknięty. Wymagam tego samego od innych.
            Pozdrowki.
            • Gość: Jot Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 21.10.02, 09:13
              Jestem z Wawy i nie poczułem się dotknięty tymi określeniami - ot po prostu w
              necie tak się skraca - albo "Radio Wawa" - jak oni moga tak obrażac Miasto w
              którym nadaja ...
      • Gość: Rafał Re: Praca w Wawce!!!! IP: 81.15.137.* 21.10.02, 18:21
        Naprawde nie chcialem nikogo urazic!
        Tak jak moj przedmowca napisal jest tez cos takiego jak Radio Wawa.Moze podacie
        Ich do sadu?!
        Czesto w rozmowie na pytanie skad jestes mowi sie:"wawka:,"wrocek" itp.
        Czy to jest obrazliwe?? Wedlug mnie nie.
        Nie mam jakiejs niecheci do zadnego miasta w Polsce!
        I na pewno nie wstydze sie tego,ze mieszkam w Kaliszu!
        Jestem z tego DUMNY
        Wracajac do tematu:raczej nie stac mnie na bycie w Warszawie na czyims
        garnuszku.
        Myslalem raczej o tym,zeby z Kalisza wysylac CV itp i ewentualnie dojezdzac na
        rozmowy.
        Co Wy o tym myslicie?
        pozdrawiam
        Rafał
        • Gość: bartmal Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.02, 13:15
          A ja proponuje zebys jednak poszukał pracy w innym mieście. Rozumiem obecna
          sytuacje na rynku pracy, ale w Warszawie tez nie jest łatwo, m. in. dlatego ze
          ludzi takich jak ty (tzn. hurtem do Warszawy, bo tam na pewno jest praca) jest
          tu na peczki. Sam jestem Warszawiakiem od urodzenia (a nie od roku, jak
          niektorzy)i bardzo mnie to irytuje, gdy mieszkańcy stolicy nie maja pracy,
          mieszkan bo zabrali je ludzie z innych miast. Takich pseudo Warszawiaków jest
          pelno: np moj sasiad, pytasz sie go skad jest, a on mowi,ze Warszawy, bo jak
          inaczej. Poczym za 2 dni jedzie do mamy na wies po ziemniki. Cos tu nie gra.
          Albo ktos sie urodzil w Warszawie i jest Warszawiakiem, albo nie.
          Ten rynek pracy nie jest nieogranczony. Moj znajomy stracil prace jako
          ochroniarz, bo na jego miesce przjeli zamiejscowego, ktory powiedzial ze bedzie
          pracowal za polowe stawki. Stwierdzil: "mi to obojetne, i tak mi starczy na
          swiniaka". Gosc jest z okolic Ostroleki, gdzie za ta pensje zyje jak krol-nie
          mieszka w stolicy, wiec nie ponosi tego kosztow.
          • Gość: anpiecz Re: Praca w Wawce!!!! IP: proxy / 10.2.0.* 22.10.02, 13:38
            Gość portalu: bartmal napisał(a):

            ... Takich pseudo Warszawiaków jest
            > pelno: np moj sasiad, pytasz sie go skad jest, a on mowi,ze Warszawy, bo jak
            > inaczej. Poczym za 2 dni jedzie do mamy na wies po ziemniki. Cos tu nie gra.
            > Albo ktos sie urodzil w Warszawie i jest Warszawiakiem, albo nie.
            Odnoszę wrażenie, że niektórym się w głowach poprzewracało????? Człowieku nie
            masz co robić to podrap się po swojej prawdziwie warszawskiej dupie, a nie
            zmieniasz treść wątku wypisując herezje
            • Gość: guest Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.02, 14:17
              Gość portalu: anpiecz napisał(a):

              > Odnoszę wrażenie, że niektórym się w głowach poprzewracało?????

              Nie owijajac w bawelne:
              nie potrzeba nam juz wiecej desantu z reszty Polski.

              I wcale nie poprzewracalo nam sie w glowach. taka jest prawda.
              • Gość: "28 Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.visp.energis.pl 22.10.02, 21:21
                ...z przykrością stwierdzam, że osoby z poza Wa-wy nie widzą (lub udają, że nie
                widzą) różnicy pomiędzy "Wawą" (skrótem od Warszawy) a pejoratywnym
                wyrażeniem "warszawka". Z moich obserwacji wynika, żę "warszawkę" przyjezdni
                sami sobie tworzą we własnym gronie "nowych Warszawiaków". Wśród przyjezdnych
                rozpowszechniony jest nepotyzm. Sam pracowałem przez jakiś czas w firmie, w
                której np. logistyka (kilkanaście osób) to klan przyjezdnych z Lublina
                (wyłącznie!!!), a zasoby ludzkie z Chełma. Wcześniej o podobnych sytuacjach
                czytałem wyłącznie w reportażach nt. plemion w Afryce... :-(

                Trudno, też zmieniam wątek...
                • Gość: crespo Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.10.02, 16:32
                  no prosze, ktos napisal o warszawie wawa i posypaly sie gromy. wawa, wrocek,
                  krak - przeciez te skroty sa jak najbardziej ok. warszawka tez - chociaz
                  zawiera w sobie nieco glebsze znaczenie
                  ktos inny pisze, ze warszawiakom zabieraja prace przyjezdni, ale przeciez jest
                  wolny rynek, jesli bedziesz bardziej kompetentny niz przyjezdny to zatrudnia
                  ciebie, a nie przyjezdnego.
                  no i na koniec ten warszawiak od z dziada pradziada od ziemniakow, ktory ma
                  tyle wspolnego z warszawiakiem co ja z poznaniakiem. wybaczcie mu, nie wszyscy
                  warszawiacy sa tacy beznadziejni.
                  a wracajac do tematu watku, to przyjezdzac sie chyba nie oplaca, przynajmniej
                  na razie, lepiej poprosic kogos tu na miejscu zeby kontrolowal sytuacje, plus
                  internet
                  • Gość: "28 Re: Praca w Wawce!!!! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 20:05
                    Gość portalu: crespo napisał(a):

                    > no prosze, ktos napisal o warszawie wawa i posypaly sie gromy. wawa, wrocek,
                    > krak - przeciez te skroty sa jak najbardziej ok. warszawka tez - chociaz
                    > zawiera w sobie nieco glebsze znaczenie
                    > ktos inny pisze, ze warszawiakom zabieraja prace przyjezdni, ale przeciez
                    jest
                    > wolny rynek, jesli bedziesz bardziej kompetentny niz przyjezdny to zatrudnia
                    > ciebie, a nie przyjezdnego.
                    > no i na koniec ten warszawiak od z dziada pradziada od ziemniakow, ktory ma
                    > tyle wspolnego z warszawiakiem co ja z poznaniakiem. wybaczcie mu, nie
                    wszyscy
                    > warszawiacy sa tacy beznadziejni.
                    > a wracajac do tematu watku, to przyjezdzac sie chyba nie oplaca, przynajmniej
                    > na razie, lepiej poprosic kogos tu na miejscu zeby kontrolowal sytuacje, plus
                    > internet

                    Wolnego rynku niestety nie ma nigdzie - to tylko model nieistniejący w
                    rzeczywistości. W Polsce pracowników zatrudnia się jednakże według własnego
                    kodu: jeśli na rynku dominują firmy państwowe: rekrutuje się z tzw. "klucza"
                    jeśli rozpatrujemy firmy tzw. polskie mieszane: rekrutuje sie "po znajomości" -
                    a nuż ojciec zdobył kilka sprawności działając w SB - obecnie jest zapewne
                    ważnym businessmanem - nie sposób lekceważyć jego dzieci. Nieliczne firmy
                    tzw. "zachodnie" widzą, że trzeba najpierw wyrzucić lokalny zarząd (a wraz z
                    nim układy) tymczasowo wprowadzić "expatów", a po jakimś czasie dopuścić
                    młodych krajowych managerów. Sukces (prawie) murowany. Niech żyje konkurencja!!!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka