Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Lenistwo Polaków.

    IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 23:35
    Dużo młodych ludzi po studiach narzeka że nie można znaleźć dobrzej pracy w
    ich miejscowościach .A czasami trzeba tylko zaryzykować i przeprowadzić się
    do Warszawy a nie siedzieć w takim np. Rzeszowie czy Lublinie i narzekać że
    nie ma pracy, a jak jest to słabo płatna. Polacy powinni byc bardziej mobilni
    a niestety tacy nie są. W stolicy osoba po studiach nie ma problemów ze
    znalezieniem pracy za 2000-3000 netto, a na prowincji za taką samą prace
    płacą 800 zł. Dużo zależy więc od chęci i zaryzykowania.
    Obserwuj wątek
      • tom40gda Re: Lenistwo Polaków. 03.12.05, 23:41
        Niby masz racje, ale jak słysze o braku mobilności Polaków, to mnie krew zalewa....
        Gdzies k....a trzeba mieszkać! Nie trzeba przeprowadzac sie do W-wy, ale dla
        tych, którzy naprawdę nie maja u siebie pracy, i chętnie przenieśli by sie do
        innego miasta, by zarobić np 1500 zł, a maja rodzine, to po opłaceniu
        mieszkania, ILE IM ZOSTANIE?
        Problemem jest brak tanich, komunalnych mieszkań.....I tyle!
        Prawie 300 tys Polaków wyjechało w świat w ostatnich 3 latach i to ma byc mało
        mobilny naród?
        • medea23 Re: Lenistwo Polaków. 06.12.05, 00:06
          jakie glupoty!!!!!!!!!!! jestem pania mgr inz i jezdzilam po wielu miastach w
          sprawie pray po czym okazywalo sie ze przyjmowali kogos z miasta w ktorym
          znajdowala sie firma. ja moge sie nawet do olsztyna przeniesc jezeli mialabym
          tam dobrze platna place. a tak zostaje mi wyjazd za granice bo w kaczogrodzie
          pracy nie ma
          • Gość: Allenstein Re: Lenistwo Polaków. IP: *.ec.pl 07.12.05, 11:54
            do Olsztyna nie radzę, bo tu pracy też nie ma. Tylko nie sądzę, że to akurat
            wina Kaczyńskich. Śmiejecie się z moherowych beretów a klapki na oczach macie
            większe niż wszystkie berety razem wzięte
            • tata_kazika Re: Lenistwo Polaków. 08.12.05, 11:58
              Allenstein? A czy to aby na pewno polskie nazwisko?? (kabaret moralnego
              niepokoju)* sind sie jude?? (va banque)*

              *zeby nikt nie posadzil mnie o plagiat, hehe
              • Gość: Pan Yebu Allenstein to niemiecka nazwa Olsztyna, ty głupku IP: *.autocom.pl 09.12.05, 13:17
                a tobie się wszystko kojarzy i to nawet nie z seksem, ale z Żydami. Kup sobie
                kółko i walnij się w czółko.
                • tata_kazika Re: Allenstein to niemiecka nazwa Olsztyna, ty gł 09.12.05, 15:14
                  Yebu Yebu :) haha
                  Dzieki za odpowiedz. Grunt to poczucie humoru.
          • Gość: romek Re: Lenistwo Polaków. IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 09.12.05, 14:17
            A w Kwasolandzie,albo Buzkolandzie praca była?
            Widocznie mało umiesz,a literki przed nazwiskiem to nie wszystko.Za to
            się nie płaci.
        • tronics Re: Lenistwo Polaków. 06.12.05, 22:23
          Opisujesz bzdury! Sam to wykonałem mając rodzinę i dzieci. Od pięciu lat
          mieszkam w Warszawie. Zostawiłem w Kraśniku Lubelskim dwa miezkań, gdzie
          mieszkają dzieci opiekując się nimi. Wynajmuję piękne nowe mieszkanie za 1100
          zł. Oboje z żoną zarabiamy ok 15 000 zl m-c. Jest świetnie!
          • Gość: Anika Re: Lenistwo Polaków. IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 07.12.05, 05:41
            Re: Lenistwo Polaków.
            Autor: tronics
            Data: 06.12.05, 22:23 + dodaj do ulubionych wątków

            skasujcie post

            + odpowiedz

            --------------------------------------------------------------------------------
            Opisujesz bzdury! Sam to wykonałem mając rodzinę i dzieci. Od pięciu lat
            mieszkam w Warszawie. Zostawiłem w Kraśniku Lubelskim dwa miezkań, gdzie
            mieszkają dzieci opiekując się nimi. Wynajmuję piękne nowe mieszkanie za 1100
            zł. Oboje z żoną zarabiamy ok 15 000 zl m-c. Jest świetnie!



            --------------------------------------------------------------------------------

            Pisze sie dwa mieszkania a nie dwa mieszkan!


      • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 03.12.05, 23:42
        bo polaków zepsuła komuna i słynne 'czy się stoi czy się leży'. niestety,
        polacy to w większości nury, które chcą minimalnym wysiłkiem dobrać się do
        konfitur. spójrz na wyniki ostatnich wyborów. wyborca-baran krzyczał przy
        urnie 'dajcie' zamiast 'przestańcie zabierać'.
        • tom40gda Re: Lenistwo Polaków. 03.12.05, 23:50
          Bredzisz człowieku....Znajomy wyjechał do Londynu, i mówi, ze Polacy są w
          czołówce pracowników. W USA Polonia jest jedna z najbogatszych mniejszości,
          wszędzie, gdzie nie spojrzysz, Polak to solidność, dobre maniery i obrotność.....
          Kapitalizm, który mamy w Polsce, to jakiś horror!
          To nie komuna nas rozwaliła, tylko idioci, którzy przejeli po niej władze. Nie
          da sie pracować i przezyć normalnie w tym kraju!
          Przepisy, nieuczciwa konkurencja, korupcja, brak jasnych
          perspektyw.....Wystarczy, by najbardziej przedsiebiorczy, powiedział sobie, za
          jakie grzechy mam tak zapieprzać i nic z tego nie mieć?
          • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 03.12.05, 23:56
            patrz, mówisz że się nie da a ja jestem zamożnym człowiekiem - bez łapówek,
            szwindli i narzekania jak mi źle. tatuś też nie był w pzpr, startowałem od
            zera.

            co do wyjazdów zagranicznych - wyjeżdżają ci, którzy chcą wziąć sprawy w swoje
            ręce. ciekaw jestem ilu z tych, którzy układają sobie życie w ue głosowało na
            trójcę pis, lpr, so? może promil.

            powtarzam - nikt nikomu nie przeszkadza się bogacić. kasa leży na ulicy -
            trzeba tylko umieć sięschylić. a przede wszystkim chcieć. od biadolenia środków
            nie przybędzie.
            • tom40gda Re: Lenistwo Polaków. 04.12.05, 00:00
              Ja tez zaczynałem od zera, i nie biadolę, bo jestem na swoim....
              Ile godzin dziennie pracujesz? 14? 18?
              Wyobraź sobie, ze w NORMALNYM kraju, byłbyś milionerem....
              To mnie boli. Gośc wyjezdza za granicę, i po pół roku ma plan na nastepne kilka
              lat i wie, ze nic tych planów nie zmieni.... zaden rząd, zaden minister itd....
              Chodzi o to, ze państwo nie jest dla obywatela. Było i jest nadal przeciwnikiem.
              Smutne to i przykre.
              • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 04.12.05, 00:03
                w sumie to mamy chyba zbieżne poglądy. państwo powinno stanowić dobre prawo i
                dbać o jego egzekwowanie a nie bawić sie w janosikowanie i fundowanie żulom
                darmowego winka.

                milionerem już jestem - teraz pracuję tylko parę godzin w tygodniu.
                • tom40gda Re: Lenistwo Polaków. 04.12.05, 00:09
                  To gratuluję:)))))))

                  Ja jeszcze kilkadziesiąt:(((
                  No, zobaczymy, czy cos sie zmieni, czy wyjada w koncu stąd WSZYSCY inteligentni
                  ludzie..... to byłoby ciekawe;)













                  • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 04.12.05, 00:13
                    niestety dużo na to wskazuje bo państwo ludziom po prostu przeszkadza w
                    bogaceniu się.
                    • kierunek_zachod Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 20:10
                      Dokladnie tak ! Tylko nasi z przeproszeniem poliycy jakos nie potrafia zalapac,
                      ze panstwo jest bogate nie same z siebie, ale bogactwem swoich obywateli. Czyli
                      nie nalezy ich rznac, naciagac i okradac na wszelkie mozliwe sposoby, ale
                      pozwolic im dzialac (stworzyc wygodne reguly prawne po temu) i bogacic sie.
                      A tak, watpie, czy specjalisci, ktorzy zakosztuja zycia w normalnym,
                      niezaborczym panstwie zdecyduja sie na powrot do rodzimych praw rodem z dzungli
                      • Gość: tomek Re: Lenistwo Polaków. IP: *.bulldogdsl.com 06.12.05, 15:55
                        > A tak, watpie, czy specjalisci, ktorzy zakosztuja zycia w normalnym,
                        > niezaborczym panstwie zdecyduja sie na powrot do rodzimych praw rodem z dzungli

                        Niestety masz rację. Powrót do Polski - jak najbardziej, jednak nie do biznesu
                        czy nauki. Oczywiście, że można (sprawdzone), tylko że jest bardzo dużo miejsc
                        na świecie, gdzie można pewniej, szybciej, łatwiej i taniej.

                        Tomek (UK)
                      • sajjitarius Re: Lenistwo Polaków. 11.12.05, 23:23
                        kierunek_zachod napisała:

                        > Dokladnie tak ! Tylko nasi z przeproszeniem poliycy jakos nie potrafia
                        zalapac,
                        >
                        > ze panstwo jest bogate nie same z siebie, ale bogactwem swoich obywateli.
                        Czyli
                        >
                        > nie nalezy ich rznac, naciagac i okradac na wszelkie mozliwe sposoby, ale
                        > pozwolic im dzialac (stworzyc wygodne reguly prawne po temu) i bogacic sie.
                        > A tak, watpie, czy specjalisci, ktorzy zakosztuja zycia w normalnym,
                        > niezaborczym panstwie zdecyduja sie na powrot do rodzimych praw rodem z
                        dzungli
                        >

                        Zgadzam sie absolutnie. Problem polega na tym, ze w takim kraju jak UK (czy
                        Kanada, USA) wystarczy byc specjalista w jakiejs dziedzinie by moc zyc na na
                        prawde dobrym poziomie. Dolaczajac do tego niemonetarne aspekty zycia w
                        normalnym kraju, powrot do Kaczystanu jest propozycja bardzo malo atrakcyjna.
                        No bo niby po co ? W pewnym wieku dziecinada nie tylko naszej klasy
                        politycznej, ale i niestety sporej czesci polskiego spoleczenstwa (w koncu te
                        klase polityczna ktos wybiera, nie ?) przestaje byc tylko folklorem, a zaczyna
                        byc powaznym argumentem za unikaniem kraju nad Wisla...
                    • thorgal10 Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 20:59
                      capitalissimus napisał:

                      > niestety dużo na to wskazuje bo państwo ludziom po prostu przeszkadza w
                      > bogaceniu się.

                      Bardzo trafna opinia.

                      Państwo jest W R O G I E M prywatnych przedsiębiorów.

                      Pozdrawiam,
                      • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 21:06
                        dzięki. szkoda, że tak mało osób rozumie, że socjalizm to równia pochyła i
                        ZAWSZE prowadzi do nędzy i zacofania.

                        również pozdrawiam
                        • tapatik Re: Lenistwo Polaków. 09.12.05, 07:51
                          capitalissimus napisał:

                          > dzięki. szkoda, że tak mało osób rozumie, że socjalizm to równia pochyła i
                          > ZAWSZE prowadzi do nędzy i zacofania.

                          Nie zgadzam się.
                          Teraz nie mamy socjalizmu, tylko kapitalizm i nadal jest źle.
                          W chwili obecnej to własnie kapitalizm prowadzi do nędzy i zacofania.
                          Za czasów socjalizmu wszyscy żyli na mniej więcej takim samym poziomie.
                          Wszyscy chodzili do szkoły, potem szli do pracy, zarabiali co prawda grosze,
                          ale na życie starczało. Nie było ludzi zupełnie bez pracy.
                          Uważam, że socjalizm można było zreformować, a nie zmieniać ustrój.
                          Na zmianie ustroju zoskały jednostki, straciły miliony.
                          • misiania Re: Lenistwo Polaków. 09.12.05, 12:02
                            z czego wnosisz, że w Polsce nie ma socjalizmu tylko kapitalizm?
                        • Gość: mario Re: Lenistwo Polaków. IP: *.pwsz-ns.edu.pl 10.12.05, 17:16
                          ludzie ja pracuję za 600zł no bo co mam zrobić ja innej pracy nie widać.
                • Gość: Jozio Re: Lenistwo Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 18:20
                  ........milionerem już jestem - teraz pracuję tylko parę godzin w tygodiu

                  To moze mnie wspomozesz 1 zlotówką .
                  Szczególy na Jozef1963@o2.pl
                  • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 18:42
                    żebraków nie wspomagam.
                    • Gość: Jozio Re: Lenistwo Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 22:17
                      .....żebraków nie wspomagam.

                      To nie zebractowo tylko prosba o pomoc a to duza roznica.
                      Pozatym to tylko 1 zloty czy to tak duzo??
                      • Gość: wilk Re: Lenistwo Polaków. IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 17:22
                        Józio!
                        Dam Ci ten 1 złoty jak to w czymś pomoże.
                        • Gość: Jozio Re: Lenistwo Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 22:14
                          Pomoze zawsze bedzie na chleb przynajmniej.
                          Po nr konta jak chcesz mi pomoc zgłoś sie na Jozef1963@o2.pl
                    • scania81 Re: Lenistwo Polaków. 11.12.05, 10:41
                      capitalissimus napisał:

                      > żebraków nie wspomagam.
                      >


                      to może zainwestujesz w rozwój firmy założonej przez przedsiębiorczą młodą
                      kobietę, która w życiu nic od tego państwa nie dostała, jest rozwódką z
                      4-letnim dzieckiem i mieszka w małym miasteczku?

                      wątpię, ale jestem ciekawa jaka ripostę wymyślisz.
                  • Gość: Gość Józiu, ciekawe dlaczego nie poprosiłeś o możliwość IP: *.acn.waw.pl 05.12.05, 19:37
                    ZAROBIENIA TEJ ZŁOTÓWKI tylko od razu chcesz ją DOSTAĆ????? Czy już wiesz na
                    czym polega problem Polaków???
                    • Gość: Jozio Re: Józiu, ciekawe dlaczego nie poprosiłeś o możl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 22:15
                      Chetnie bym ją zarobil tylko ze u nas tzn tu gdzie mieszkam nie ma pracy dla
                      mnie sprawdzilem to.
                      A tam gdzie potrzebuja slysze ze za stary juz jestem dla nich jako pracownik
                • Gość: ja Re: Lenistwo Polaków. IP: *.chello.pl 11.12.05, 22:51
                  NIE ŻULOM KAPITALISTO !!
                  TYLKO JASNIE BEZROBOTNYM !!!
              • jsolt Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 15:47
                > Ile godzin dziennie pracujesz? 14? 18?
                > Wyobraź sobie, ze w NORMALNYM kraju, byłbyś milionerem....
                > To mnie boli.

                to nie jest tak - to że się pracuje tak ciężko nie zrobi w żadnym kraju z
                człowieka automatycznie milionera.
                Natomiast dzięki takiej pracy tam masz dom, 2 samochody, panią do sprzątania,
                wakacje na Kanarach. Generalnie, jak na tamtejsze warunki, jest to życie godne
                i bez zmartwień choć i bez luksusów, po prostu jak to mówią "well-off".
                I w zasadzie może to dziwne, ale ja i w Polsce znam dużo osób, które pracują
                bardzo ciężko, i jakoś też dali radę zupełnie sami kupić mieszkanie czy
                jakiegoś bliźniaczka, auto, teraz jadą na narty do Austrii, itp. Więc wychodzi
                na to, że jak człowiek dobrze się zakręci i dużo z siebie da, to wszędzie da
                sobie radę.
                • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 15:54
                  Więc wychodzi
                  > na to, że jak człowiek dobrze się zakręci i dużo z siebie da, to wszędzie da
                  > sobie radę.

                  otóż to. po wynikach ostatnich wyborów można stwierdzić jak niewiele osób tak
                  myśli. polski nur woli wyciągać rękę po cudze ('opieka socjalna', 'darmowa'
                  edukacja i służba zdrowia itp.) bo to nie kosztuje wysiłku.
                  • Gość: na temat swiat nie jest czarno bialy jak zdajesz sie go IP: *.fbx.proxad.net 06.12.05, 03:08
                    widziec przypisujac nam kolor czarny.
                    Polacy opowiedzieli sie przede wszystkim za silnym panstwem to znaczy takim,
                    w ktorym bedzie jedno takie samo prawo dla wszystkich.
                    "jak człowiek dobrze się zakręci i dużo z siebie da, to wszędzie da sobie
                    radę."
                    Powtorze za Toba "otoz to".
                    Polacy maja dosyc tych co to "dobrze sie zakrecili" i nakradli zamiast
                    zapracowac.
                    Skorzystali ze slabego panstwa oslabiajac je jeszcze bardziej. I nie wiadomo
                    kto bardziej wyciaga reke po cudze: ci co kradli i kradna panstwowe na wielka
                    skale korzystajac ze slabosci panstwa, czy ci ktorzy chca panstwa opartego na
                    prawie i w ktorym idea solidarnosci chroni najslabszych.
                    Wczytujac sie w to co piszesz mozna odniesc wrazenie ze zlodziejstwo
                    dowarosciowywuje sie samo bo "kosztuje wysilek" szczegolnie w odniesieniu do
                    osob, ktore bronia minimum osiagniec socjalnych w imie idei solidarnosci
                    narodowej i krajowej.
                    • miolke Re: swiat nie jest czarno bialy jak zdajesz sie g 06.12.05, 11:13
                      hmm no słowo zakręcc sie nie znczy od razu kraść,
                      a słowo solidarność ?? mnie kojazy sie ostatnio ztylko z pzekrętem w
                      Matęblewie ,, ministrem Szyszko i jego politycznym doradcą Byłym dyrektorem
                      Tomaszewskim. krajowa solidarość to moze byc przekret na skale krajową,,
                      Każdy teraz ,doamga sie solidarnośći, zamiast spróbwa sie zakrecic, czyli
                      pomyslec , rusyc tyłek i cos zdziałąc,,- polsak ma male oiagniecia socjalne,,,
                      spójrzcie na szwecje ,, skoro my nie mozemy by tak socjalni jak oni ., to
                      mzoe bądzy przedsiebiorczy,, - mam 25 lat i jeszce zostaelem POLSCE,,,
              • biskupski Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 23:29
                "Gośc wyjezdza za granicę, i po pół roku ma plan na nastepne kilka lat i wie,
                ze nic tych planów nie zmieni.... zaden rząd, zaden minister"

                Chyba Ci sie cos sni,
                Gdzie tak jest ?
                Co za "goscie" naopowiadali Ci takich bzdur ?

                Ci co wracaja z niczym nie beda sie tym chwalic.
            • Gość: jacobs [...] IP: *.brda.net 04.12.05, 00:04
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • capitalissimus [...] 04.12.05, 00:12
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: jacobs Re: Lenistwo Polaków. IP: *.brda.net 04.12.05, 00:48
                  > a tobie wszystko się z dupą kojarzy, mały człowieczku? co na to twój psychiatra
                  > ?
                  To juz pozartowac przed snem nie mozna? Byles kiedys w sluzbach mundurowych, ze
                  tak wladczo do mnie piszesz? Brutal ;-).
              • tom40gda Re: Lenistwo Polaków. 04.12.05, 00:12
                :) nie, robię w usługach, w branzy okołobudowlanej:))))
                Ale musiałem zamknąć duzą firme konfekcyjną, z powodu nielegalnego importu
                odziezy z Chin. Stadion X lecia, łapówki, nieuczciwa konkurencja i totalny brak
                zainteresowania sektorem bankowym, w rozwoju Polskiej przedsiębiorczości.....
                Więc nie zaczynałem od zera, tylko jako bankrut z długami.....
              • Gość: jacobs Usunieta wiadomosc. IP: *.brda.net 05.12.05, 19:30
                Przyczyny nie znam, ale na pewno nie za zlamanie regulaminu.
            • Gość: Marek Re: Lenistwo Polaków. IP: *.13-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.12.05, 17:51
              Skoro jestes taki bogaty i widzisz kase na ulicy, to moze powiesz, jak
              zarobiles pieniadze w ostatnim roku??? Wedlug mnie to jestes jednym wielkim
              cwaniaczkiem albo zlodziejem. Pracujac po 12 godzin dziennie mozna w Polsce
              dorobic sie...garba.
          • marafioti Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 15:25
            warszawa- kolezanka lat28 po studiach , duza praktyka w ksiegowosci po 1,5
            rocznej przerwie w pracy tzn bezrobotna na slasku znajduje przez internet
            prace w wawie. kwota 2000 na reke mieszka z 5 obcymi ludzmi -przybyszami.
            dzieki pomocy rodzicow kupuje na kredyt mieszkanie 2 pokoje-w koncu jest
            szczesliwa", o wlasnym zyciu typu rodzina dziecko moze pomarzyc , moze za
            jakies 8 lat - ale czy nie bedzie za stara?
            ja -28 obecnie za granica, mezatka dziecko mieszkanie ynajmuje 800 euro
            (kelnerka zarabia tu ok 900-1100 euro , gdyby nie moj maz to bysmy umarli z
            glodu). ja jestem po studiach chcialam zrobic nostrofikacje dyplomu, uzupelnic
            wyksztalcenie jakimis podyplowym- powieddziano mi zebym sobie dala spokoj tak
            powiedzieli moi znajomi ktorz w 90 latach wygrali konkurs na inzynierow europy
            i w ramach konkursu dostali prace we wloszech.reszta znajomych to dziewczyny z
            prowincji cieszace sie tym rajem jakim jest kraj zw italia. kariery nie da sie
            zrobic zaczynajac od zera , znajomi mieli szczescie mieli dosw. z polski , ja
            po studiach z cv kelnerki jestem wrecz przeszkoda, pytaja sie po co mi praca
            taka skoro mam studia, a na nostrofikacje stracilabym min 5 lat- nie oplaca
            sie . przyjechalam do polski na 5 miesiecy z dzieckiem. w tym czasie zrobilam
            prawo jazdy pracowlam i znalazlam inne oferty (mniej powazne ale znalazlam) a
            gdy pytalam o etat w biurrze w firmie doszli do wniosku ze moja przeszlosc
            kelnerki we wloszech , opiekunki do dzieci w czasie studiow jest przeszkoda i
            nie pokrywa sie ze stanowiskiem o jakie prosze. myslalam ze chodzi o to zeby
            pokaz czy jestes zaradny. wydaje mi sie ze nasz rynek nie ma zadnych praw.
            wolna amerykanka?a moze kanaly sa pozatykane poprzez znajomych znajomych itd
            • Gość: aaa Re: Lenistwo Polaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 12:58
              co do wloch, racja - tam b ciezko z praca, nawet dla swoich. mi sie udalo, ale
              pracowalam 12 h w tygodniu, a teraz w pl 7! nie mialam nostryfikacji, ale
              pracowalam w zawodzie, i wszystko od 0 zdobywlam tam. teraz tu jestem waznym
              ekspertem, tam nie bylo szans na kierownicze stanowisko z polskim
              wyksztalceniem! jest mi dobrze w wawie - dla mlodych z jezykami i specjalizacja
              i dobrym dosw zagranicznym to wciaz raj :-)
          • allerune Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 22:36
            Polacy wszedzie sa w czolowce pracownikow - NAJTANSZYCH ! ! ! Bylem w Londynie
            przez rok i dobrze to poznalem, wszyscy nas cenia... bo jestesmy TANI i w miare
            dobrzy, ale jednoczesnie nikt tak na prawde nas nie szanuje. Polakom brak
            ambicji , czuja sie dumni bedac w Anglii i zyjac na poziomie na ktory zaden
            Anglik by sobie nie pozwolil.
            Gdy chcialem zmienic prace na lepsza, kobieta w agencji popatrzyla na mnie
            wielkimi oczami i powiedziala "tylu Polakow nie moze tu znalezc pracy, ciesz sie
            ze ja wogole masz" (byly wakacje). Po jakims czasie znalazlem lepsza prace (jak
            na Polaka - biuro) i okazalo sie ze Anglik od czegos takiego zaczyna... jak
            rzuci szkole w wieku 17 lat.
            Wrocilem stamtad, koncze studia i wiem ze tutaj moge osiagnac duzo wiecej niz
            gdziekolwiek za granica.

            Co do mobilnosci, nie zgadzam sie. Ludzie przedsiebiorczy poradza sobie
            wszedzie, ludzie bez pomyslow... nigdzie. Poza tym Warszawa to nie jedyny wybor,
            nigdy nie zamienilbym jej z moim Wroclawiem (nawet za 2x wieksze pieniadze).
            • cosworth.by.nite Yeah.Wrocław Rulez! 05.12.05, 23:28
              Ja tez nie zamieniłbym Wrocławia na Warszawke,nie ma takich pieniędzy które by
              mnie do tego zmusiły mimo iz jestem "niezatrudniony"od 6 mcy;-)Dln.Sląsk Rulez!
              Troche sprowadzam auta,fotografuje,podróżuje(czasem służbowo jako osobisty
              kierowca,troche prywatnie)...Mineły dwa lata jak skonczyłem stosunki
              miedzynarodowe na UW. w Londonie też byłem i doswiadczenia mam jak kolega post
              wczesniej..;-)
          • jarek2ch Krótko i na temat 06.12.05, 00:17
            Krótko i na temat, bez piepsz... o mobilności. Najpierw byliśmy za mało
            wykształceni, potem za mało pracowici a teraz k.. co jesteśmy za mało? Za dużo
            kartofli chyba żremy i nie da się trawniku w zimie mieszkać???
      • tom40gda Re: Lenistwo Polaków. 04.12.05, 00:18
        Tu sie zgadzam z Tobą..... ach... i jeszcze przedstawiciele władzy udają, ze są
        tacy mądrzy...:)
        Studiowałem miedzy innymi historie, i czytałem o podwalinach potęgi gospodarczej
        Niemiec i USA..... Więc później słuchając naszych ekonomistów, nie wiedziałem,
        czy to ja jestem nienormalny, czy oni "na zywca" robią z nas idiotów.....:)
        • Gość: gk Re: Lenistwo Polaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 19:13
          nie wszyscy są leniami, troche ludzi wyjechało za granicę.
          • Gość: Edi Re: Lenistwo Polaków. IP: *.os.kn.pl 06.12.05, 13:12
            Czyli rozumiem, że dla Ciebie leniem jest każdy, kto zostaje w kraju:;/;/;/
            Na to przynajmniej wskazuje logika Twojego wywodu.
            Pozdrawiam
      • ninus7 Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 07:31
        Gość portalu: daniel napisał(a):

        > Dużo młodych ludzi po studiach narzeka że nie można znaleźć dobrzej pracy w
        > ich miejscowościach.A czasami trzeba tylko zaryzykować i przeprowadzić się
        > do Warszawy a nie siedzieć w takim np. Rzeszowie czy Lublinie i narzekać że
        > nie ma pracy, a jak jest to słabo płatna. W stolicy osoba po studiach nie ma
        problemów ze znalezieniem pracy za 2000-3000 netto

        wszystko pięknie tylko że za wynajem mieszkania 2-pokojowego w Warszawie chcą
        1700zł (to średnia kwota jaką widziałam w gazecie z ogłoszeniami, były też
        oferty gdzie życzyli sobie 1900zł)
        chyba ze masz parę znajomych ludzi, którzy też pracują w Warszawie i z nimi
        możesz wynajac, ja nie mam,
        a jeżeli dostałabym dajmy na to 2500zł netto to jeszcze bym przeżyła w
        Warszawie, ale jeżeli 2000zł netto to nie wiem czy 300zł wystarczyłoby na
        opłaty i życie
        • kaaarolinkaa Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 14:22
          800 zl za kawalerke-tyle place, 1100 chceli ode mnie za 2-pokojowe mieszkanie.
          Za wynajem.
        • Gość: bb Re: Lenistwo Polaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 13:03
          w internecie szukasz, na uczelniach POKOJU! 2 pokojowe mieszkanie dla siebie
          samej bez doswiadcznia w warszawie? mi by sie to nie marzylo! kiepsko zarabiasz-
          mieszkasz z ludzmi, w miare doswiadcznia kas roznie i warunki bytowe takze!

          za granica polaci (a takze niemcy, i innni), mieszkaja ze znajomymi, i to
          czesto po 30. razpad rodziny i samotnosc powoduje, ze woli sie mieszkac z kims.
          W polsce tez sie tego musimy nauczyc!
      • seth.destructor Satyra na leniwych chłopów 05.12.05, 11:56
        To jeden z naszych najstarszych zabytków literatury...
        • Gość: jacobs Re: Satyra na leniwych chłopów IP: *.brda.net 05.12.05, 16:34
          Skoro juz cytujemy to niech niereformowali pracodawcy sobie poczytaja, o ile ze
          szkoly niczego nie pamietaja ;-).
          "Bo nas sam Pan uczył temu: chcesz - li sam brać, daj drugiemu."
          "Bo zawżdy ci więcej jedzą, którzy bliżej misy siedzą."
          "Lepsza cnota w błocie, niż niecnota w złocie."
          "Małe złodziejaszki wieszacie, wielkim - nisko się kłaniacie." (to takze do
          prokuratorow)
          "Że dobrym być potrzeba i któż tego nie wie? Lecz dobry owoc rośnie nie na
          każdym drzewie."
      • 3telnick Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 12:06
        Typowy Stolycocentryzm :D
        Czy Warszawa jest gotowa na przyjęcie 10 mln osób?
        Bo jak na razie wysysa wszystko nie tylko ze wspomnianego Rzeszowa czy Lublina,
        ale równiez z Poznania, Wrocławia, Krakowa... itp. itd.
      • Gość: leń Re: Lenistwo Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:16
        Tylko kretyn pisze o braku mobilności polaków. Jeśli zarabiam np. 800 zl netto
        to za co mam sie przeprowadzić na drugi koniec polski to jest koszt transportu
        mebli, dorobku życia etc., urzadzanie sie praktycznie od początku w nowym
        miejscu w którym nie mam pewności że pobędę kolejne 10 lat no i oczywiście dla
        jakiej kasy? Musiałbym zyskać minimum 5000 zl netto by taką próbę podjąć, dla
        1000 to sie nie opłaca.
        • Gość: maciej Re: Lenistwo Polaków. IP: 213.17.168.* 05.12.05, 14:16
          Myslę iż ten post odnosi się do osób po studiach ktore łatwo mogą zarobic dobre
          pieniądze w stolicy , jeżeli jesteś robotnikiem to rzeczywiście takim ludziom
          nie oplaca siię przeprowadzać.
        • Gość: lukas Re: Lenistwo Polaków. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.05, 19:41
          Ten post zabrzmiał właściwie jak definicja braku mobilności:
          > Tylko kretyn pisze o braku mobilności polaków. Jeśli zarabiam np. 800 zl netto
          > to za co mam sie przeprowadzić na drugi koniec polski to jest koszt transportu
          > mebli, dorobku życia etc., urzadzanie sie praktycznie od początku w nowym
          > miejscu w którym nie mam pewności że pobędę kolejne 10 lat no i oczywiście dla
          > jakiej kasy? Musiałbym zyskać minimum 5000 zl netto by taką próbę podjąć, dla
          > 1000 to sie nie opłaca.

          Ja już w życiu (licząc od urodzenia) zmieniałemn lokum 8 razy. I powiem autorowi cytowanego postu: Jak ktoś chce to szuka sposobu, jak ktoś nie chce to szuka powodu.
          Dodam jeszcze ze nie narzekam. Mieszkam we Wrocławiu, do pracy dojezdzam około 40 km i jestem zadowolony. Robie to co lubie. Ale trzeba tylko troche zaryzykować, może z miesiąc spać na materacu w gołym pokoju i powolutku się przeprowadzać. To naprawde jest do przezwyciężenia. A gdyby sie nie spodobało to zawsze można wrócić. A jeśli ktoś dalej sie boi to podpowiem że mi pomagała myśl że do emerytury za 1000 nie bede robił, czyli właściwie nbiewiele ryzykujemy. A potencjalnie można duuuużo zyskać.
        • Gość: sylwiani Re: Lenistwo Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 10:55
          a ja z rodzinką już dwa razy zmieniałam miejsce zamieszkania wcale tyle nie
          zyskując, bo najlepszy sposób na podwyżkę to zmiana pracy, a jak ktoś się boi,
          to zawsze sobie jakiś powód wymyśli...
      • Gość: pracowita Re: Lenistwo Polaków. IP: 82.160.53.* 05.12.05, 15:44
        lenistwo i mobilność to chyba dwie różne sprawy
      • Gość: ksena Re: Lenistwo Polaków. IP: *.prz.rzeszow.pl 05.12.05, 19:17
        jasne, wszyscy jedzmy do Warszawy...
      • Gość: antybecik Re: Lenistwo Polaków. IP: *.l3.c5.dsl.pol.co.uk 05.12.05, 19:28
        pisze z Anglii, i chce powiedziec ze nie zgadzam sie z okreslaniem Polakow jako
        malo mobilnych. W Anglii poludniowej nie ma chyba restauracji, sklepu i hotelu
        gdzie by nie pracowali Polacy. Uwazam ze narod polski, szczegolnie ta mlodsza
        czesc jest nie tylko mobilna ale zaradna i bardzo ciezko pracujaca. Mowie to na
        podstawie naszych tu doswiadczen i obserwacji innych. Od 2 lat nie wiem co to
        znaczy wolny weekend. Ale nie narzekam, wiem w imie czego to robie i za jakie
        pieniadze.
        • Gość: MAr Re: Lenistwo Polaków. IP: 83.238.225.* 05.12.05, 19:38
          A ja nie będę pracował za grosze. Ostatnio mi taki jeden proponował 1 500 zł za
          miesiąc, a niech se sam zapier... Ja chcę żyć godnie i całe szczęście nasze
          państwo słabo bo słabo, ale wywiązuje się jeszcze z konstytucyjnego obowiązku-
          zapewnienia każdemu godnego życia- jest dodatek mieszkaniowy, zasiłki- dla
          bezrobotnych, na dzieci, socjalny, węgiel na zimę, paczki, czasami można (jak
          przyjdzie ochota) coś dorobić, to mi pozwala w miarę godnie żyć, a nie
          zapierniczać dla jakiegoś dorobkiewicza-kapitalisty za grosze.
          • capitalissimus [...] 05.12.05, 20:02
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: MAr Re: Lenistwo Polaków. IP: 83.238.225.* 05.12.05, 20:10
              A przez takich jak ty jesteśmy niewolnikami, cóż ci przyszło z pieniędzy, które
              dostałeś w zamian za godność, wolność, zdrowie i święty spokó?
              • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 20:20
                dzięki takim jak ja ludzie mają pracę i mogą utrzymać swoje rodziny. to
                socjalizm czyni z człowieka niewolnika bo w socjalistycznym państwie to władza
                podejmuje decyzje za obywatela.
                • Gość: MAr Re: Lenistwo Polaków. IP: 83.238.225.* 05.12.05, 20:32
                  Ależ ja nie chcę socjalizmu. Wolę kapitalizm aby napawać się moją przewagą nad
                  tymi żałosnymi dorobkiewiczami, którzy dali się porwać ślepemu popędowi do
                  pieniądza, choć przyznać muszę, że tacy ja wykorzystują w pewien sposób tych
                  nieboraków, a ściślej mówiąc, wykorzystują własną inteligencję, bo jakimż trzeba
                  być głupcem by poświęcić swoje życie dla kasy, z której i tak... skorzystają inni.
                  • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 20:36
                    to nie życie, to wegetacja. jesteś minimalistą, który do niczego nie dojdzie i
                    zadowoli się ochłapami. za co wykształcisz dzieci i zapewnisz opiekę rodzicom?
                    inwestowanie w siebie i poprawianie swej pozycji na rynku pracy zapewnia
                    powodzenie, które procentuje w innych, pozazarobkowych, sferach życia.
          • Gość: lublinianin Re: Lenistwo Polaków. IP: *.devs.futuro.pl 05.12.05, 21:07
            Witam.Ja pracuję za 600 pln i mam na utrzymaniu 2 dzieci.Żona również podobnie
            zarabia.To co piszesz o tych 1500 pln to ...no comments.



            grosz do grosza...
            • allerune Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 22:41
              ja jestem studentem, ale etat za 1500... sorry, ale to zart :) wiecej zarobie
              klepiac po pare godzin dziennie glupie stronki internetowe
          • Gość: ef Re: Lenistwo Polaków. IP: 157.25.155.* 07.12.05, 11:18
            nic dodać ni ująć. idealny przykład leniwego, pełnego roszczeń "Polaka". znam
            ludzi, którzy za 600 zł pracują i cieszą się, że nie sa darmozjadami żerującymi
            na innych. Państwo to nie abstrakcyjny twór, tylko my. I my na Ciebie
            darmozjadzie pracujemy. Na Twoje dodatki, paczki i węgiel. A Tobie się d... nie
            chce ruszyć...
            • Gość: leń Re: Lenistwo Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 15:03
              cóż, że pracujesz... no trudno, trudno, jak nie potrafisz inaczej... ale nie
              krzycz na innych mądrzejszych, którzy nie muszą pracować bo potrafia wykorzystac
              swoja i n t e l i g e n c j ę.
        • Gość: KSW Re: Lenistwo Polaków. IP: *.pl / *.pronets.pl 11.12.05, 18:19
          DOKŁADNIE!!!! JAKA PŁACA TAKARACA!!! TO JEST PRAWIDŁOWA KOLEJNOSĆ TEGO
          PRZYSŁOWIA!! ZMIENIONA PRZEZ POLSKICH "PRZEDSIĘBIORCÓW" W KRAJU NAD WISŁĄ!!!
      • Gość: mio99@gazeta.pl Re: Lenistwo Polaków. IP: 62.231.61.* 05.12.05, 19:58
        jako geograf jestem mobilny, nawet nie wiedzialem ze az tak bardzo. jestem z Wroclawia, od kwietnia 2004 mieszkam i pracuje w Dublinie. Brakuje znajomych, sniegu, pieknych, dobrze wyksztalconych dziewczyn i paru innych rzeczy, ale nie zamierzam wracac. A jesli juz to wrocic do miasta gdzie sie urodzilem. Ew. do Gdanska lub Krakowa (kolejnosc ze znaczeniem) hm moze na emeryturze? O ile Kaczory wspolnie z kwaczacym Donaldem i post-pseudo-neo-liberalnymi komunistami (kimkowliek sa) nie rozpieprza tego kraju w drobny mak, jak niegdys Szlachta Polska.

        No i wracac jako turysta oczywiscie np. w gory Krucze w Sudetach.

        a zreszta nie wazne napijmy sie!
        • Gość: miska Masz racje! napijmy sie! IP: 62.231.61.* 05.12.05, 21:47
          W stu procentach popieram!! ja mieszkam w Cork, tez jestem po geografii...naleze do wspomnianych wyksztalconych, pieknych dziewczyn :)
          i chetnie sie napije...moze w polowie drogi... w Kilkenny??? kol mi ;)
          • Gość: CF Re: Masz racje! napijmy sie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 01:41
            Witam w klubie! Tez mieszkam w Dublinie, Blanchardstown. Tymczasowo jestem w
            Polsce, urlop zdrowotny. Z tego co tu widze to chyba bede odwiedzal ten kraj
            tylko jako turysta, bo dobrze tu nie bedzie jeszcze dlugo. Pozdrowienia
            • Gość: 52b1 Re: Masz racje! napijmy sie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 13:45
              masz racje wPolsce nie ma zadnej stabilizacji , nie wiesz co rzad czy banki
              wywina ci nastepnego dnia. Pracujesz aby życ ale czy godnie jesli jestes tylko
              wolem roboczym poganianym przez moze glupszego niz ty ekonoma.
        • Gość: harpun Re: Lenistwo Polaków. IP: 83.9.226.* 06.12.05, 15:44
          Fajny z ciebie gość. Dla innych: mam 35 lat, utrzymuję rodzinę( 2 dzieci),
          mieszkam na podlaskiej wsi, przeprowadzałem się 5 razy, pracowałem za granicą i
          chyba się znów wybiorę z rodziną. Nie mam sentymentów bo jestem polako-
          białoruso-estończyko-finem ożenionym z polko-ukrainko-cyganką , oboje polskie
          bywatelstwo.

          lahaim, napijmy się!!!
      • Gość: roy batty Re: Lenistwo Polaków. IP: *.malnet.pl 05.12.05, 20:48
        Ja mieszkam w Wawie ale jakoś po studiach nie znalazłem pracy za 2000 - 3000
        więc nie opowiadaj że wystarczy wyjechać do wawy i dobra praca czeka tu na
        każdego.
        • capitalissimus Re: Lenistwo Polaków. 05.12.05, 20:53
          to zależy co potrafisz. może niewiele i z tego powodu żaden pracodawca nie
          spełnił twoich wygórowanych wymagań?
      • Gość: lolo Re: Lenistwo Polaków. IP: 82.160.123.* 05.12.05, 21:01
        Przesadzasz, tez sie do Wawy przeprowadzilem za praca, ale jeszcze nikt mi nie
        zaproponowal po studiach 2tys na reke. Zarabiam troche wiecej niz 2, ale na 2 firmy.
      • Gość: luca Przepraszam ale głupotki pleciesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:49
        Mniej więcej taką receptę na bezrobocie przedstwaiła PO. Nie macie roboty ? To
        przenieście się do Warszawy ! W praktyce oznacza to, że oni pomysłu na
        zmniejszenie bezrobocia po prostu nie mają (i pomyśleć, że chciałem na nich
        głosować !). A swoją drogą zastanawiające jest jak dziwne standardy rozsądku
        obowiązują w Polsce. Rozumiem, że uważasz się za człowieka inteligentnego i że
        twoja wypowiedź (przynajmniej w zamiarach) miała być tzw. "głosem rozsądku".
        Szkopuł w tym, że gdyby ktoś w Niemczech jako receptę na bezrobocie podał
        ludziom przeprowadzkę do Berlina albo Frankfurtu nad Menem albo gdyby Anglikom z
        tego samego powodu zalecano przeprowadzkę do Londynu to taką osobę uznano by za
        nie do końca poczytalną. U nas natomiast w tym duchu wypowiadają się nawet tzw.
        atorytety. Znaczy to niechybnie, że jeszcze daleka droga przed nami. Co za
        szczęście, że jestem na swoim i to nie w Warszawie a w Oświęcimiu.
        • Gość: lukas Re: Przepraszam ale głupotki pleciesz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.05, 22:34
          Może uznaje się taką osobę by za niepoczytalną ale faktem jest że bezrobocie w Niemczech rośnie. I zaklinanie rzeczywistości nic tu nie pomoże. można się z ludzi nabijać ale praca sama nie przyjdzie. Trzeba jej poszukać i to niekoniecznie za rogiem.
          • Gość: luca Re: Przepraszam ale głupotki pleciesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 23:13
            A czy ja mówię, że pracy nie należy szukać ? Ja tylko twierdzę, że doradzanie
            ludziom poszukującym pracy przeprowadzki do Warszawy to po prostu
            nieporozumienie. A w dłuższej perspektywie może się to odbić bardzo negatywnie
            na gospodarce kraju (nie chce mi się tego rozwijać ale kumaci na pewno sobie to
            rozwiną). I tak na koniec jeszcze jedna uwaga. W tych wszyskich "dobrych radach"
            zalecających poszukującym pracy przeprowadzkę do Warszawy kryje się ledwo
            skrywane przekonanie, że stolica jest jakąś mekką ludzi zdolnych i
            przedsiębiorczych. A to jest niestety wg mnie nieprawda. Warszawa zawdzięcza
            swój rozwój nie jakiemuś wyjątkowemu nagromadzeniu inicjatywy i
            przedsiębiorczości ale pewnym patologicznym cechom polskiego kapitalizmu jak:
            klientelizm polityczny, gigantyczne redystrybucje, centralizacja, itp..
            Conajmniej kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset tysięcy miejsc pracy Warszawa
            zawdzięcza środkom gromadzonym w całym kraju a tam tylko wydawanym
            (admninistracja państwowa, agencje, itp.). Z kolei centralizm powodował że o ile
            inwestor wchodzący przykładowo do Niemiec mógł równie dobrze mieć siedzibę w
            jednym z 200 miast to w Polsce wybór był jeden - Warszawa (po to by trzymać rękę
            na pulsie). Zalecam więc ostrożność w tych sprawach bo poza Warszawą wbrew temu
            co zwykło się sądzić jest nie tylko życie ale i cywilizacja.
            • Gość: sylwiani Re: Przepraszam ale głupotki pleciesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:00
              może się domyślicie, że to może być Warszawa, ale równie dobrze każde inne
              miasto, gdzie można znależć pracę...
              • Gość: luca Re: Przepraszam ale głupotki pleciesz IP: *.ifj.edu.pl 06.12.05, 11:55
                Ależ oczywiście, że się domyślamy. Szkopuł w tym, że to nie zmienia istoty
                problemu. Wszelkie nawoływania do "masowych migracji" za pracą są na dłuższą
                metę szkodliwe. Podam tylko jeden argument (z wielu). Wysysają one ze
                społeczności lokalnych jednostki najlepiej wykształcone, najbardziej
                przedsiębiorcze i dynamiczne. Społeczności pozbawione elit szybko się degenerują
                co tylko pogłębia rozwarstwienie społeczeństwa z którym ponoć walczymy. A potem
                te obszary peryferyjne łatwo wpadają w sidła Leppera i jemu podobnych.
          • bylystudent Re: Przepraszam ale głupotki pleciesz 06.12.05, 10:47
            Gość portalu: lukas napisał(a):

            > Może uznaje się taką osobę by za niepoczytalną ale faktem jest że bezrobocie w
            > Niemczech rośnie.

            Może spytajmy: gdzie rośnie bardziej? Na Wschodzie, o którego mobilności
            świadczy to jak mało ludzi z wykształceniem (niekoniecznie z "doktoratem
            ekonimiczno-marketingowo-informatycznym") nie wyjechało na Zachód. Mowa nie
            tylko o Niemczech.
            Ta mobilna warstwa jest też najbardziej przedsiębiorcza - i tu może być rola
            państwa - aby tak stymulować przedsiębiorstwa, żeby nowe inwestycje (dające
            miejsca pracy) powstawały tam, gdzie wolnych rąk do pracy jest nadmiar.
            Oczywiście można też obrócić kota ogonem i powiedzieć, że to ręce powinny
            jeżdzić do pracy a nie praca do rąk. Tylko co my zrobimy potem z tymi tysiącami
            ludzi, którzy swoją młodość poświęcili na budowanie potęgi gospodarczej GB, USA
            i innych krajów? Co zrobimy z ludźmi, którzy przyjadą z oszczędnościami i nie
            będą mieli ani jednej składki ZUS odprowadzonej? Czy jednym z dwóch wyjść
            będzie propozycja, aby sobie te oszczędności zjedli?

            Zdrówka życzę.
      • Gość: pracownik Re: Lenistwo Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:55
        Co za bzdury!!!!!!
      • Gość: mobilny Re: Lenistwo Polaków. IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.12.05, 23:01
        dawno tak jawnej bzdury nie czytałem! bez trudu znaleźć pracę za 2 - 3 tyś.
        złotych?!? czy to kolejny przejaw manipulacji medialnej czy taka sobie
        prowokacja dla zabawy? szkoda dalej komentować
        p.s.
        jakieś dwa lata temu wyniosłem się z tej mlekiem i miodem płynącej stolicy za
        granicę ...
      • Gość: Durna Pała ZANIM WYZWIESZ POLAKÓW LENIAMI IP: *.sm-rozstaje.pl 06.12.05, 00:00
        Aha, dla ciebie instnieje tylko warsiawka. A co będzie jak cała biedota tam
        zjedzie, druga Japonia czy druga Łódź z początku zeszłego wieku ? A co zresztą
        kraju, Trójmiastem i innymi miejscami nad morzem, a Mazury z wasiawskimi
        Mikołajkami, a Zakopane, a inne wspaniałe miejsca gdzie jeździcie "odpoczywać"
        (dla mnie osobiście zatruwać innym życie), wyludnić, zaorać ? Jak już wszyscy
        tam do was przyjadą to kto wam będzie USŁUGIWAŁ w waszych kurortach ? Myślicie
        że takie jełopstwo z warsiawki utrzyma całą resztę kraju na tych waszych
        urlopach ? Nie wiem czy byś chciał(a) mieszkać w 40milionowej warsiawce
        otoczonej PUSTYNIĄ.
      • Gość: intruder moja historyjka....750, 1500, USA, .....POLANDOWO IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 00:03
        Studia, super uczelnia, 5.0, jezyki itp...itd...

        1 firma - zaczynałem od 750 netto,
        2 firma 1200 netto - doszedlem do 1600,
        potem zagranica - Stany (COOL jak cholera, aż sie bałem wracać),
        teraz własna firma, bo mam plan....
        -w życiu CHCE ROBIĆ NA SIŁĘ TO CO LUBIE.....a w tym naszym PRL'u nie wolno
        narzekać tylko stworzyć sobie samemu miejsce pracy takie jakie się marzy....bo
        to jest najważniejsze, no i być niezależnym, mieć cel, marzyć i tworzyć....i nie
        chodzi o kasę.....tylko o życie.....

        PS> pozdro dla wszystkich - wyjeżdżajcie i wracajcie bo w II PRL'u kasy nikt wam
        nie da.

        diverse69@interia.pl
        • miolke Re: moja historyjka....750, 1500, USA, .....POLAN 06.12.05, 11:38
          nie w każym sektorze sie da ,, ja z całęj siły prubuje,, juz 2 rok ,, bylem
          mobilny pracowalem pod toruniem miesszkając w krakowie ,, - nie opłacalo sie ,
          teraz dalej robie to co lubie - ale .na stazu w państowej firmie, - staram
          sie dalej robic t co lubie ,
          wiec studiuje podyplomowo- 110 procent zarobków przeznaczam na studia
          (przyszłośćiowe-)
          cały wolny czas
          niesterty jak sektor jest jeszce w czasach socjalistycznych to niewiele w
          tym sektorze nie zdziałam,
          mam 25 lat i juz nie nabawilem sie nerwicy , przez prace,,
          na studiach dorabiałem 2000 ( na lewo)
          po studiach 1500 minus koszty na paliwo 500 teraz 900 -koszty 300 nie
          narzekam ale obawiem sie ze trzeba bedzie wyjechac,,, - absolwent mgr inż.
          leśnik.
        • Gość: KSW Re: moja historyjka....750, 1500, USA, .....POLAN IP: *.pl / *.pronets.pl 11.12.05, 18:21
          SPOKO!! TYLKO NIE REJESTROWAĆ TEJ DZIAŁĄLNOSCI W POLSZCZE BO ZARAZ ZUS I US CIĘ
          OGRABIĄ!!!
      • Gość: eeee Re: Lenistwo Polaków. IP: *.tauzen.net 06.12.05, 00:07
        pier...lisz koles... polacy sa tak bardzo mobilni ze w polsce zostalo ich ZA MALO.
        Jak nie przekonuje cie fakt ze politycy daja kase by sie rznac i robic "hurtowo"
        dzieci tos debil i frajer. a jak tyle zarabiasz to tylko pogratulowac bo widac
        masz zylke do interesow... na boku ;)
      • Gość: thorgil >2000 netto po studiach jak najbardziej mozliwe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 01:09
        Pensja 2000-2500 netto po studiach, a potem wiecej, jest jak najbardziej
        mozliwa! Ale jest kilka warunkow:

        1. Trzeba skonczyc taki kierunek, w jakim sie jest naprawde dobry, jaki sie
        czuje, lubi, rozumie. Zeby praca przyniosla naprawde dobre efekty, trzeba ja
        lubic. Oczywiscie nie mozna dac sie pracodawcy (zwlaszcza polskiemu)wykorzystac
        i tyrac "dla satysfakcji", ale u nas pelno jest ludzi, ktorzy prace traktuja
        jako zlo konieczne, bo konczyli przypadkowo wybrane kierunki, a potem nie mieli
        juz wystarczajaco duzo zapalu, by sie przekwalifikowac.

        2. W miare mozliwosci, ale byle pozostac w zgodzie z pkt. 1., wybierac
        kierunki "niszowe" i nie isc z owczym pedem. Nie ma kierunkow dobrych i zlych,
        jak sie jest naprawde, ale to naprawde w czyms dobry, zawsze znajdzie sie ktos,
        kto bedzie chcial te wiedze i umiejetnosci kupic. A jak specjalistow w jakiejs
        dziedzinie jest malo, to sa bardziej cenni. A jak juz wybralismy kierunek
        popularny, np. informatyke, to warto znalezc sobie malo popularna
        specjalizacje, np. projektowanie ukladow FPGA, systemy czasu rzeczywistego,
        systemy wbudowane itd. itp. Teraz wiekszosc informatykow uczy sie glownie
        projektowania baz danych i robienia serwisow webowych. Teraz jeszcze jest tu
        praca, ale za pare lat bedzie tak, jak z marketingowcami dzisiaj. Mnostwo
        ludzi, wiedza malo cenna, wiec zarobki nedzne.

        3. No niestety mobilnosc... Polska to nieduzy kraj, jak jest praca te 300 km
        dalej to trzeba jechac... A u nas pokutuje jeszcze sredniowieczne
        przywiazanie "chlopa do ziemi". Typowy obrazek: rodzice kupuja/buduja dziecku
        dom/mieszkanie za harowke calego zycia w jakiejs miejscowosci i dziecko ma
        obowiazek mieszkac tam tez przez cale zycie, najlepiej jeszcze blisko rodzicow,
        bo chca miec dzieci pod bokiem. I harowac na swoje dzieci, wybudowac im dom w
        tej samej miejscowosci... itd. W kulturze argarnej to sie sprawdzalo (o ile
        ziemi starczylo na podzialy miedzy dzieci), teraz juz nie.

        Oczywiscie to banaly, ale ludzie, ktorzy sie do nich stosuja, zazwyczaj nie
        maja problemow z praca, a pensje ok. 2kPLN dla absolwenta sa czyms normalnym i
        to NIE w Warwsiowie. Niestety zazwyczaj tez w zagranicznych firmach, bo polscy
        przedsiebiorcy wypadaja blado... z roznych powodow.
        • dawid.kingloff zgoda w 100% :) 06.12.05, 03:24
          a jesli ktos spelni te warunki i ma ze 2 lata doswiadczenia to ta pensja jest
          nie teylko mozliwa ale i dosc prawdopodobna. no i trzeba pamietac, ze lepiej
          placa zagraniczni. :)
          • orchidee Re: zgoda w 100% :) 06.12.05, 09:24
            Mam niecałe 24 lata, studia w toku, mieszkam w 150 tys mieście, pracuje od 3
            roku studiów, zarabiam 2500 netto i nie śpieszy mi się do Warszawki.. brawo dla
            wszystkich operujących stereotypami :))) PS. wychowałam się na totalnej
            prowincji.. normalnie koniec świata.. Można? ja nie widzę problemu..
        • Gość: g7 Re: >2000 netto po studiach jak najbardziej m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 12:24
          fajnie pięknie, tylko ile ludzi może studiować kierunki niszowe? niszowe z samej
          nazwy nie są dla wszystkich. Sam skończyłem niezbyt popularne studia, ale w
          okolicy nie ma szans na etat w przemyśle, bo go niewiele i na etaty czekają już
          wnuki i pociotki starych wyjadzaczy /prawdziwe firmy rodzinne/. Co do mobilności
          to nie mam ochoty zostawiać żony i gonić na drugi koniec Polski albo Europy.
      • 3telnick Re: Lenistwo Polaków. 06.12.05, 07:55
        A przy okazji to niby dlaczego akurat Warszawa?
        Z połowy dużych miast w Polsce jest tak samo blisko np. do Berlina, a tam i
        drogi lepsze i perspektywy... Jak ktoś jest "skazany" na mobilność to nasza
        stolica nie jest najlepszym wyjściem z sytuacji :D
      • Gość: Pani magister Re: Lenistwo Polaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 09:05
        Ciekawa jestem czy starałeś się znaleźć pracę w Warszawie?... Ja mieszkam w
        Warszawie od urodzenia, skończyłam UW (biologię) i szukałam pracy.. intensywnie
        nie tylko w swoim zawodzie. O znalezieniu takiej za 2000-3000zł mogę pomarzyć
        (teraz pracuje za 1600). W WARSZAWIE WCALE NIE JEST ŁATWO ZNALEŹĆ PRACĘ..a
        będzie jeszcze trudniej jeśli nie zacznie przybywać miejsc pracy właśnie w
        takich miastach jak Radom czy Lublin... i jeśli będzie tam miejsce np. dla mnie
        to chętnie się tam przeprowadzę.
        P.S. - nie wspominam, że koszt życia w Wawie (mieszkanie, jedzenie, ubranie)
        jest sporo wyższy niż gdzie indziej.
        • Gość: gk Re: Lenistwo Polaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 09:25
          nie wiem czy lenistwo, syn wyjechał do Anglii.
          • Gość: basia Re: Lenistwo Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 13:59
            moja corka, ziec i ich 2,5 letnia coreczka pojechali do Belfastu. Oboje maja
            prace , wynajeli dom za logiczne pieniadze. Dzieki pomocy milych tubylcow maja
            pelne wyposazenie domu( o nic nie prosili , ci ludzie sami przyszli z pomoca)
            Marysia chodzi do przedszkola- żyja jak ludzie , maja czas na prace i
            wypoczynek. Mimo, że sa daleko wiem, ze jest im dobrze. W marcu 1006 pojade do
            nich w odwiedziny. I tegoWam mlodzi zazdroszcze, że możecie bryknac z tego
            zwariowanego kraju. Ja pracuje 33 lata, mam wyzsze wyksztalcenie i zarabiam
            netto 2400- ale pociesza mnie to ze do wcześniejszej emerytury pozostalo mi 2
            lata a potem wolność. Moze pojade do dzieci zarabiac jakies konkretne
            pieniadze, znam jezyk, zajmuje sie bezrobociem tz. umiem pomagac ludziom
            szukajacym pracy( niestety wiekszośc moich klientow- klientow pomocy spolecznej
            nie szuka pracy tylko korzysta z naszych pieniedzy z podatkow i nic nie robiac
            inkasuje zasileczki)- to tez mnie wkurza. Pozdrowienia
        • Gość: ślązaczka Re: Lenistwo Polaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:34
          W Warszawie duzo wyższy jest tylko koszt mieszkania i rozrywki (knajpy, kino
          itp.) pozostałe koszty, odkąd nastała nam era hipermarketów - jedzenie,
          ubranie, artykuły agd itp nie odbiegaja od średniej krajowej...
        • margo125 Re: Lenistwo Polaków. 06.12.05, 14:39
          W Polsce ukonczylam Akademie Medyczna. Na stazu zarabialam ok 1200zl netto. Z
          braku perspektyw w kraju zdecydowalam sie na emigracje do Niemiec. Niemiecki
          znalam dobrze jesli nie bardzo dobrze, totez pomimo niewielkeigo stazu pracy i
          poniekad dzieki sprzyjajacej koniunkturze na lokalnym rynku pracy szybko
          znalazlam etat w klinice. Zaskoczyla mnie zyczliwosc i otwartosc Niemcow,
          grzeczni, kulturalni pacjenci. Standard zycia niewatpliwie nam sie poprawil
          (maz informatyk w duzej firmie). Emigracja to dla mnie wciaz doskonala
          przygoda, ktorej nigdy nie zalowalam. Obcowanie na codzien z obcym jezykiem jes
          dla mnie fascynujace. Czasami warto sprobowac swoich sil na obczyznie.
      • odessa2 Re: Lenistwo Polaków. 06.12.05, 09:39
        Trochę koleś przegiąłeś z tą możliwośćią znalezienia pracy po studiach za 2000-
        3000 netto. Ja mieszkam w Warszawie od urodzenia (z małymi przerwami) i po
        dwóch latach od skończenia studiów mam 3000 netto. Przy czym tą pensję
        wypracowałem - w zeszłym roku zmieniałem pracę 4 razy, w tym roku raz - za
        każdym razem brałem lepiej płatną i lepszą od poprzedniej. To niestety nie jest
        tak hop-siup jak żeś napisał. Utrzymanie nie jest wcale większe od utrzymania w
        innych regionach polski - nawet na zachodzie. Można powiedzieć, że jest prawie
        na takim samym poziomie - własne doświadczenie.
      • Gość: kashiash Re: Lenistwo Polaków. IP: *.crowley.pl 06.12.05, 10:25
        rozumiem ze to zart lub beznadziejna prowokacja...
        rynek pracy w warszawie jest nasycony i jesli nie jestes wybitnym specjalista
        to na prace z pensja pow 2000 brutto nie jest latwo takze w stolicy.
        doloz do tego koszty wynajecia kawalerki, komunikacji miejskiej, wyzszych cen i
        wyjdzie na to samo co w jakims Wypi..wie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka