Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem le...

    IP: *.rezist.com 27.12.05, 00:08
    [...] jak jest po niemiecku "do buzi".

    ROTFL!
    Obserwuj wątek
      • Gość: mmx Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.acn.waw.pl 27.12.05, 01:00
        Po niemiecku nie wiem - a po angielsku to zapewne "come into my mouth"? :)
        • Gość: ZOSIA Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.acn.waw.pl 03.05.08, 14:43
          BLOW JOB - PACANIE!
      • Gość: hm jak dla mnie artykuł roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 09:22
        pokazuje pięknie jakie tłuki pracują w skarbówce, że nie potrafią klientowi
        udowodnić, że nie da się willi za 2 mln zł zbudować z darowizn od babci na
        emeryturze. jak to jest, że w ameryce potrafią a polski "inszpektor" to ciemna
        masa ?

        a panie co przyznają sie do prostytucji to poprostu siekrowałbym na badania u
        ginekologa, zamiast pytać jak jest "do buzi" po niemiecku - lekarz na 100%
        powie, czy pani współzyła "w normie", czy dawała dup(y) zawodowo. nie mówię już
        o badaniu stanu "rozepchania" odbytu (przepraszam jedzących śniadanie przy
        kompterze) :)
        • trelemorele13 Re: jak dla mnie artykuł roku 27.12.05, 17:46
          rozumiem, ze jestes mega specjalista w udawadnianiu ze nie da sie willi za 2mln
          zbudowac z darowizn?
          tak samo jak pewnie codziennie wysylasz kobiety do ginekologa, zeby udowodnic
          ze nie byly prostytutkami?
          radze poczytac ustawy dotyczace kontroli skarbowej i sprawdzic jakie
          uprawnienia ma taka osoba, a nie pisac mega inteligentne teksty
          wbrew pozorom udowodnienie taki spraw nie jest latwe, no chyba ze sie jest
          komisja orlenowska i politykiem, to wtedy mozesz mowic co ci slina na jezyk
          przyniesie
          • truten.zenobi Re: jak dla mnie artykuł roku 31.01.06, 12:07
            a pomyśl troszeczkę!
            zmusić kogos do poddania się badaniu lekarskiemu(a tymbardziej jakimś zabiegom)
            można tylko w ściśle określonych sytuacjach i napewno nie moze robic tego
            urzędnik US czy UKS!

            pozatym to oczym mówi ta biurwa to pewnie działania skierowane na zmiękczenie
            przeciwnika.
            bo (poprawcie jeśli sie mylę) to on musi udowodnić że oświadczenie było
            fałszywe a nie jego "ofiara" że mówił/a prawdę.
            co więcej sprawa jest natyle delikatna że jakiekolwiek działania urzednika mogą
            się zaraz spodkać z oskarżeniami o naruszenie miru domowego, godności
            osobistej, dobrego imienia itp.

            Tak więc zamiast krytykować gościa zatanów się co ty byś zrobił (oczywiście
            zgodnie z prawem!)
          • Gość: Samanta Re: jak dla mnie artykuł roku IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.06, 16:18
            W Polsce to tylko uczciwymi ludzmi sa politycy i przedsiebiorcy,boci pierwsi
            nie oszukuja tak jak ekspedientka w sklepie na 1 zl,tylko kradna tysiace lub
            miliony.maja tez uklady z mafiami,dlatego w Polsce jest takie liberalne
            prawo,bo ktory polityk chce siebie ukarac.Natomiast ci drudzy juz tyle
            nakradli,ze teraz udaja bardzo uczciwych,a pracownikow traktuja jak bialych
            Murzynow i udaja,ze sa dobrzy,bo pozwalaja biedocie tyrac ponad sily za psie
            grosze.Ja ucieklam z tego zlodziejskiego kraju i radze innym ,uciekajcie.Ni
            pracujcie na zlodziei i bandytow.Samanta
          • Gość: Samanta Re: jak dla mnie artykuł roku IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.06, 19:17
            W Polsce to tylko uczciwymi ludzmi sa politycy i przedsiebiorcy,bo ci pierwsi
            nie oszukuja tak jak ekspedientka w sklepie na 1 zl,tylko kradna tysiace lub
            miliony.Maja tez uklady z mafiami,dlatego w Polsce jest takie liberalne
            prawo,bo ktory polityk chce siebie ukarac.Natomiast ci drudzy juz tyle
            nakradli,ze teraz udaja bardzo uczciwych,a pracownikow traktuja jak bialych
            Murzynow i udaja,ze sa dobrzy,bo pozwalaja biedocie tyrac ponad sily za psie
            grosze.Ja ucieklam z tego zlodziejskiego kraju i radze innym ,uciekajcie.Nie
            pracujcie na zlodziei i bandytow.Samanta
      • Gość: Leszek Szanuję pracę Inspektora IP: 212.160.172.* 27.12.05, 10:38
        Chciałem wyrażić swoje uznanie i szacunek dla pracy Inspektora, gdyby było ich
        więcej gdyby w ZUSie również byli Inspektorzy kontrolujący nienależne renty i
        karzący lekarzy to można liczyć na obniżenie deficytu budżetowego.
        • Gość: Posta Re: Szanuję pracę Inspektora IP: *.devs.futuro.pl 27.12.05, 10:59
          Naiwny jesteś i pewnie wierzysz jeszcze w Świętego Mikołaja. PiS-uary wraz z
          LPR i Samoobroną zaraz rozdałyby te pieniądze na kolejne emeryturki, tym razem
          dla rolników, nauczycieli i innych zawodów gdzie naraża się życie i zdrowie.
          Obniżanie deficytu wymaga jaj a nie kłapania mordą przed kamerami.
          • Gość: LMB Typowe tłumaczenie człowieka, który nie chce nic.. IP: *.icpnet.pl 27.12.05, 12:16
            Typowe tłumaczenie człowieka, który nie chce nic zrobić. Po co się wysilać,
            przecież można wymyślić bajeczkę, że PiS przyjdzie i da biednym.

            Rodacy ze wschodu już tak mają. Skoda tylko, że też nazywają się Polakami.
            Porutę nam na tzw. Zachodzie robią.
          • Gość: Ulik Zgadzam sie IP: 80.51.233.* 28.12.05, 10:28
            Masz racje.
      • Gość: Matrix Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 18:43
        Inspektor X pomagał mi na priv jak wyjść z kłopotów fiskalnych
        bo US mnie nakrył i naliczył zaległy podatek ok 300tyś zł
        mam nadzieje ze mi pomógł - to sie okaze za miesiąc
        • Gość: ela Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: 195.136.109.* 28.12.05, 11:05
          Ile wziął za tę "pomoc". A jak okaze się że nie pomógł to zwraca?
          • Gość: Matrix Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 14:28
            nic nie wziął - podesłał mi kilka wzorków jak i co pisac na US
            trochę mnie podbudował - pismo napisałem o umozenie ale
            czy umożą ?? problem w tym że ja pieniędzy nie zabrałem
            ale podpisałem pare papierków i to był bład
        • 50v1 Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem 13.02.06, 21:32
          Gość portalu: Matrix napisał(a):

          > Inspektor X pomagał mi na priv jak wyjść z kłopotów fiskalnych
          > bo US mnie nakrył i naliczył zaległy podatek ok 300tyś zł
          > mam nadzieje ze mi pomógł - to sie okaze za miesiąc
          To jest dobre szukam takiej bratniej duszy zapomniałem złożyć pit w 2005 r. i
          dochody wykazywałem zerowe nie zdając sobie sprawy że to ktoś może wykryć nawet
          pewnie będę musiał oddać zasiłki a Pomocy Społecznej skad ja wezmę 100 tysięcy
          jak dobrze pójdzie daj mi namiar na priv odpalę Ci dolę z zaskórniaków
      • Gość: błazen Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.pl.syncad.com 29.12.05, 15:32
        "Trzeba mieć odporność psychiczną blebleble..."
        Nie widzę w tym nic dziwnego. Jest pan, panie inspektorze, żołnierzem
        najrozleglejszej mafii działającej w naszym kraju. Każdy żołnierz mafii musi być
        przygotowany na to, że niektórzy "podopieczni" nie będą chcieli bez walki oddać
        haraczu. Niektórzy żołnierze idą nawet do piachu, pański spalony samochód to
        mała strata. Jak się jest przestępcą to się ryzykuje, ci którym zabiera pan
        wypracowane przez nich pieniądze mają pełne moralne prawo odstrzelić pana w
        obronie własnej i swoich rodzin. Nie żebym tego panu życzył, ale dla własnego
        dobra oraz gdy ma pan jakieś sumienie powinien pan natychmiast zrezygnować z tej
        roboty póki nie jest za późno - mógłby pan np. wykorzystać swoje umiejętności
        przy odzyskiwaniu (na rzecz prawowitych właścicieli) dóbr utraconych na skutek
        działalności mniejszych grup przestępczych (tych których pański obecny
        chlebodawca nazywa gangsterami).
        • Gość: monia Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.cable.mindspring.com 21.01.06, 02:02
          pierwsza rozsadna wypowiedz...ludzie czy Wy nie widzicie, ze ten inspektor
          sluzy zlodziejom, ktorzy kradna nasze ciezko zarobione pieniadze. W dodatku
          smie twierdzic, ze wierzy ze jego praca ma wiekszy sens.Inspektor i te
          wszystkie urzedy to zaraza ktora opanowala nasz piekny kraj i nie ma co sie
          dziewic, ze bieda i bezrobocie...a oczywisicie glupi narod wierzy w bajki,
          ktore on opowiada...ehhh szkoda slow
      • julie-bell2 Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem 03.01.06, 11:12
        a mnie marzy sie żeby taki z prawdziwego zdarzenie inspektor trafił do mojej
        firmy: marzenie scietej głowy mój szef twierdzi ze śmieechem że skarbówke i sąd
        prcy ma w kieszeni i ...ja mu wierzę... od 7 lat tam pracuje i nigdy nigdy
        żadna kontrola w mojej firmie ochronairskiej się nie pojawiła... a to by było
        takie proste sprawdzić faktury, liczbe przepracowanych godzin zgodzić z liczba
        pracowników którzy maja najniższą pensję w kraju a na czarno dostają za stawkę
        godzinową i już wiadomo że coś nie gra: ale fakt, panowie z firm ochrony to
        byli ćinkciarze i bandziory które założyłu teraz garniturki- patrz Poznańska
        firma gdzie pracuję?ostatnio przegrali sprawę w sądzie pracy w Pile-Bogu dzięki-
        i na gwałt zaczęli zmieniać system zatrudniania dokładając ludziom umowy
        zlecenia by pokryć dodatkowe godziny- ale czy to skarbówce da do myślenia-
        wątpię.
        • Gość: polski pracownik Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 02:55
          Człowieku! I myślisz, że to by coś dało? Prezentowany artykuł czytałam z pewnym
          zdziwieniem. Jeżeli to wszystko prawda, to ten inspektor należy do wymierającej
          rasy uczciwych kontrolerów. W firmie, w której pracuję kontrolerka z PIP w
          protokole napisała np., że w zakładzie zastała 8 osób (a faktycznie było nas
          17), wszyscy oczywiście są zarejestrowani (innych nie "zauważyła";( ),zarabiaja
          najniższą możliwą stawkę (jakżeby inaczej;),a inspektor z US wszystkie faktury i
          dokumentację uznał za wzorową (a faktycznie ponad 70 % sprzedaży jest nigdzie
          nie rejestrowane). Wnioski nasuwają się same: w Polsce tylko ryby słabo biorą i
          wszyscy o tym wiedzą. W przypadku niespodziewanej kontroli moja szefowa wykonuje
          tylko telefon do właściwego "biura rachunkowego" - tak nieraz nazywają się
          ludzie z odpowiednimi znajomościami - i kontroler jest informowany, że może
          spokojnie brać daninę, że nikt go nie "podkabluje" itp. I TO DZIAłA! Tak więc
          porzućcie nadzieję biedni wyzyskiwani pracownicy, że jakakolwiek kontrola coś
          zmieni na lepsze - nic się nie zmieni, no, może poza tym, że przez najbliższy
          rok nie dostaniecie żadnej premii, bo właściciel wytłumaczy Wam, że musiał dać
          "w łapę" i dlatego nie ma już nic dla Was - poza podstawową pensją (a i to nie
          zawsze terminowo). Tu się jeszcze długo nic nie zmieni - młodzi, wyjeżdżajcie do
          normalnych krajów!
      • Gość: przedsiebiorca Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 00:51
        szanuje jego prace bo praca jak kazda,ale jestem mlodym przedsiebiorca i nie
        potrafie zrozumiec dlaczego inspektorzy sa tak bezduszni?mam 22 lata,zone i
        dziecko.Rok temu otworzylem wlasny sklepik spozywczy,zainwestowalem sporo
        peniedzy na towar,kasy iwyposazenie.Zatrudnilem nawet ksiegowa bo nie mam
        pojecia o tym a teraz dostalem kare pieniezna za rzecz o ktorej nie mialem
        pojecia i nie moge zwiazac konca z koncem.Dlugi z dnia na dzien rosna i odsetki
        tez leca.Sklepu nie zamkne bo wogole nie bede mial z czego zyc.Czy ci ludzie
        nie maja serca?Czy oni nie maja rodzin i dzieci na utrzymaniu?Nawet mlodemu
        czlowiekowi nie pozwola ulozyc sobie zycia bo wazniejsza jest kariera!Poprostu
        swinie!
        • truten.zenobi czuj sie obywatelem tego ... kraju! 31.01.06, 14:59
          poprostu w takim pop... kraju zyjemy że Ty jako przedsiebiorca prywatny z
          załozenia jesteś złodziejem i bandytą no chyba że udowodnisz że jest inaczej.

          cziekawe z czego będędzie się utrzymywac to państwo jeśli się wykończy
          wszystkich przedsiębiorców. Gdybym nie mieszkał w tym kraju to by mnie to
          bardzo bawiło że niewykwalifikowana gawiedź (i politycy, ZZ, KK) za wszystko
          winią przedsiębiorców, utrudniają im zycie jak się tylko da a później sie
          dziwią że takie bezrobocie i bieda wszędzie
      • Gość: zrospaczony Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 17:35
        Witajcie! Dla mnie mimo wszystko pracownicu US to bezwzględni złodzieje! Sam
        miałem problem który kosztował mnie niomal zyciem, nie mówiąc o utracie
        maleńkiej i tak mało zarabiającej firmie. Była to tylko niewielka pomyłka w
        dokumentach, wystarczająca aby uznać mnie za bandytę. Od tego czasu pracownik
        US nie jest dla mnie człowiekiem. To są zwierzęta.
      • Gość: zdesperowany Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 17:39
        A ja zyczę inspektorom, po prostu najgorszego. Nie można z nimi inaczej.
        • Gość: rzekomyoszust Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 14:29

          witam. mnie naiwnosc kosztowala dwie firmy, rodzine i problemy do konca zycia.
          wykonczyla mnie na zlecenie konkurencji prokuratura przy pomocy uks. coz teraz
          wiem to jest wojna. to sa zwyczajni zlodzieje na prowizjach ,ksze nieuki, ktore
          po znajomosci dostaly prace. ja juz jestem skonczony nigdy nie zobacze corki
          ani rodziny ale wy sie broncie. i pamietajcie to jest wojna
          • 50v1 Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem 13.02.06, 21:39
            To mamy odwrotną sytuację, pech albo szczęście
          • Gość: trzeźwy Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.06, 21:43
            "wykonczyla mnie na zlecenie konkurencji prokuratura przy pomocy uks. coz teraz
            wiem to jest wojna. to sa zwyczajni zlodzieje na prowizjach ,ksze nieuki, ktore
            po znajomosci dostaly prace."

            jak Ciebie wykończyły takie nieuki, to dupa jesteś, nie przedsiębiorca.
            Pamiętaj, jak siadasz do pokera, lepiej znaj zasady gry, rzekomyoszuście.
      • Gość: on Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 22:17
        Na stos z urzędnikami to jedyne rozwiązanie. Są bezkarni!!! Może zawiążeby
        grupę do likwidacji urzędników?
      • Gość: papa Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 11:34
        Przeczytałem to wszystko co napisaliście drodzy rodacy i wynika z tego, że tak
        naprawdę to Wam jest żle w swoim kraju, a przecież glosowaliście za Unią
        (wyzyskiwaczy) Europejską. Ona Wam jescze pokaże gdzie raki zimują i wcale nie
        będzie mi Was żal, wręcz przeciwnie. Przecież na zachodzie to normalne, ze każdy
        każdego w łyżce wody by utopił dla kariery i pieniędzy, a glupi polaczek wierzy
        w ich bajeczki "od pucybuta do milionera"! Tak trzymajcie a skomleć będziecie
        jescze bardziej niż w tych artykułach. Powodzenia życzy Wasz rodak.
      • Gość: zetbe Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 21:14
        Dobry artykuł i prawdziwy niestety autor nie zna pracy w tzw. dużych urzędach
        skarbowych Te urzędy to wielka pomyłka połowa obsady pochodziła z UKS a teraz
        ci ludzie zamiast kontrolować cwaniaczków zostali posadzeni za biurkiem lub
        najwyżej bawią się w szybkie kontrole czasami potężnych firm.jak skontrolować
        firmę produkującą 100.000(sto tysięcy) faktur w 4 tygodnie czyli faktycznej
        kontroli jest 12-15 dni roboczych?
        • truten.zenobi wystarczy popracować 8h dziennie! 02.02.06, 11:45
          > [..]jak skontrolować
          > firmę produkującą 100.000(sto tysięcy) faktur w 4 tygodnie czyli faktycznej
          > kontroli jest 12-15 dni roboczych?

          wystarczy popracować 8h dziennie!

          miałem okazje parę razy przyjżeć sie takim kontrolom :(
          1h ale w dokumentacji 8h a czasem nawet nadgodziny.
          czepianie się jakiś kruczków, a czasem nawet kompletna nieznajomosć prawa..
          Zamiast pomocy w właściwym prowadzeniu rozliczeń to kontrole sa nastawione na
          znalezienie jakiegoś haka itd. itd..
      • Gość: Piore Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: 87.206.214.* 02.02.06, 18:50
        Biurokracja jest była i będzie nigdy niebędzie porzadku zawsze bedą okradać a
        zasady są po to by je łamac i duzo osób tak sadzi i postepuje!
      • Gość: też inspektor Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem le.. IP: 83.18.131.* 20.09.06, 19:57
        i co z tego że ma Pan absolutną rację? Dalej liczą się rankingi ,liczba
        kontroli, mandaty dane babci na straganie i przypisy nieściągalne. Przy tych
        sprawach można liczyc na pomoc dyrekcjii wysoką lokatę i parę groszy premii.
        Wtedy sukces ma wielu ojców a przy sprawie trudnej zostaje się samemu z
        problemami i wszelkie potknięcia są wytykane a miejsce w rankingu daleko w tyle.
        • Gość: praca Re: Rozmowa z inspektorem skarbowym, tropicielem IP: 212.76.37.* 03.05.08, 16:21
          W pracy każdy jest prostytutką więc czemu płacimy za to podatki ?
      • Gość: Maks Jak pracuje inspektor skarbowy, tropiciel lewyc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 10:20
        Witam
        Włąsnie US wszczoł wobec mnie postępowanie w sprawie nie ujawnionych
        żródeł dochodów.
        Odpowiem tak -paranoja znalazłem się w kręgu
        osób :złodzieje ,przestępcy gangsterzy ,ludzie omijaący fiskusa .
        Nie miła sprawa -łamanie prawa przez urzędników w trakcie
        prowadzenia postępowania.
        Nakłanianie do złożenia informacji niezgodnych z rzeczywistoscią.
        np Wypełnij formularz za osobę X i idż do wpłać pieniądze z tego
        tytułu że twój kontrahent tego nie uczynił.

        Powiem tak-Jeżeli ktoś uważa ,że łatwo jest prowadzić w dzisiejszych
        czasach biznes -to np proszę jegomościa ,który udziełił tego wywiadu
        niech zwolni się i otworzy własny interes-niech popróbuje.
        A nie robi sobie śmieszków z ludzi-bo tu nic śmiesznego nnie ma.
        Fiskus może uczynić z pożądnego człowieka dziada-i to jest duży
        problem.
        ponadto
        Nawołuje się młodych ludzi do samozatrudnienia-ja popróbowałem
        dziękuję bardzo-dziś po 4 latach fiskus pyta skąd ja to miałem ,a
        przecież skladałem miesięczne rozliczenia-gdzie faktycznie była
        strata w dochodach -dlaczego urzędnicy skarbowi nie przyszli
        wcześniej-łatwiej byłoby mi się tłumaczyć .
        DSlaczego urzędnicy skarbowi nie przyszłi od razu po fakcie zakupu
        działki budowlanej -przecież złozyłem stosowne zeznanie w tej
        sprawie
        zakup złożony był do urzędu.

        Dzis uważam tak-Urzędnicy skarbowi ,którzy zajmują się moją sprawą
        zachowują się gorzej niż przekupy na targu-łamią prawo w toku
        postępowania mówiąc np idż wpłać ,wypełnij za kogoś np drugą stronę
        umowy druk -wpisz dane swego kontrahenta etc na siłe próbują
        wyciągać pieniądze.Idz zapłać tam -do drugiego urzędu to co powinien
        zapłacić mój kontrahent.

        -sytuacje takie zniechęcają mnie do daszych działań w polsce
        kapitał o resztą z tego kraju ucieka -odchodzi w dal -uważam tak
        bardzo dobrze-Jeżeli mamy tak pazerny ustrój to cóż przenieśm się z
        firmami do czech ,słowacji gdzie vat jest niższy ,dochodowy jest
        niższy i apeluje do młoych " do osób pragnących otworzyć działalność"
        uważajci -bo otworzycie coś a póżniej fiskus -po 4 latach do was
        zawita z artykułem nr 20 -nieujawnione żródła dochodów.

        Wkurza mnie ta Polska ze względu na obciążenia :
        22 procent vat
        19 procent dochodówka od produkcji
        -bardzo wysoki ZUS ( W Czechach od pracownika jest 200 zł )
        a od przedsiębiorcy prawdopodobnie 400 zł.
        Mam nadzieje ,że przyjdzie taki czas -że nagle nasi przywódcy
        zorientują się że pociąg odjechal i wówczas za 50 lat powiedzą no
        przykro nam nie macie emerytur ponieważ nie ma ich kto finansować.
        (wyjeżdząm z tąd do kraju który pozwoli mi normalnie funkcjonować)
        Nasz rząd - opodatkowanie

        dlaczego nie ma tak jak w usa
        8.5 % vat
        plus dochodowy nawet 19 procentowy.

        Ludzie ,ludzie ,ludzie
        okradają nas bez zmrużenia oka
        a powoli doprowadzą do tego ,że kapitał zachodni przestanie tu
        inwestować.

        DO pana -który jest pracownikiem Firmy Ochroniarskiej
        -Jak CHłopie nie podobają ci się warunki pracy i płacy -zwolnij się .
        i otwórz własną działalnośc gospodarczą-najlepie j albo też idż do
        innej firmy -może będzie lepiej.

        Zobaczmy co się dzieje -do jakich posunięć są zmuszani ludzi ,że
        mówą prostytulowałam się-a może faktycznie zapie..ła ciężko
        fizycznie za granicą.
        I dziś ma np dom-może i na czarno ale to byl jej pot i opodatkowanie
        75 % zmusza do takich fanaberi-dziwnych tłumaczeń i nie ma się tu z
        czego śmiać.
        Poprostu jeżeli ktoś słyszy 75 procent podatku z doszacowania
        to każdy liczyć potrafi -i fiskus stawia taka osobę pod płotem do
        rozstrzelania.
        Określe to tak -jak w podatkach tak i w kosztach działalności
        gospodarczej fiskus jest lapczywy i chciwy
        a osoby -które otwieraja działalnośc powinny się głęboko zastanowić .
        powinno być tak otwieram działalnośći i skaładm do urzędu skarbowego
        informacje
        tyle a tyle mam i chce to zainwestować w dzialałnośc gospodarcza -
        byłoby to uczciwe- bo póżniej jest naprawdę ciężko co kowliek
        udowodnić w sposób taKI ŻEBY URZDNIK SKARBOWY W TO UWIERZYŁ

        PS
        MOJRZESZ+


    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka