Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kto przebije takie CV?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:00
    Właśnie jestem na etapie przyjęć do pracy kilku pracowników fizycznych i
    wiecie co... ręce opadają. Czy Ci ludzie nie mają dookoła siebie znajomych,
    przyjaciół, rodziny i SŁOWNIKA orograficznego??? Rozumiem niedoskonałe
    wykształcenie ale CV nasycone błędami, nabazgrane lub wymiętolone to brak
    jakiegokolwiek szacunku dla mnie!!!

    Przed chwilą dostałam zaś takie CV:
    imię i nazwisko .....
    adres ..........
    telefon ...........

    Posada o jaką się ubiegam pracownik fizyczny

    Wykształcenie podstawowe

    Droga zawodowa praca magazynowa.

    Hobby mechanika samochodowa.

    Służba wojskowa odsłużona.

    I co WY na to? Brak szacunku, olewactwo - czy o co chodzi?
    Obserwuj wątek
      • onlyju Re: Kto przebije takie CV? 11.01.06, 14:05
        Kochana, bez przesady. Praca fizyczna rządzi się nieco innymi prawami - to
        sprawa pierwsza. Druga rzecz to fakt, że pracownicy fizyczni naprawdę nie mają
        i z zalożenia nie muszą mieć dostępu/znajomości komputera, zależy im na tym, by
        pracować i koniec. Jeśli nie potrafi napisac dobrego CV, czy moze miec jakies
        ukryte zamiary, jak np. urażenie Cię lub przekazanie Ci braku szacunku?
        Przesadzasz. Wyraźnie przesadzasz.
        Lamiesz rowniez zasady etyczne. Nie powinnas nam tu przedstawiac tresci CV,
        jakakolwiek by ona nie byla. Skup sie na tym, co ma umiec i co potrafi, nie na
        kartce papieru.
        • Gość: xxx Re: Kto przebije takie CV? IP: *.perfect.net.pl / *.gosk.pl 11.01.06, 14:12
          Skup sie na tym, co ma umiec i co potrafi, nie na
          > kartce papieru.

          a na szacunek trzeba zasluzyc, hhehe
      • Gość: Magda Re: Kto przebije takie CV? IP: 194.146.219.* 11.01.06, 14:11
        Znam paru pracowników fizycznych co nie potrafią włączyć komputera a co dopiero
        napisać w nim swoje CV i nie słyszałam żeby podczas szukania pracy ktokolwiek
        wymagał od nich CV zawsze były to poprostu rozmowy przeprowadzone we wcześniej
        umówionym terminie.
        • Gość: szefowa Re: Kto przebije takie CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:29
          Nie, wiecie tu wcale nie chodzi o komputer dostałam też kilka zwykłych
          napisanych odręcznie podań na czystej (!) i nie obdartej kartce. Uważam, że są
          całkiem OK, choć niektóre całkowicie "zaprzeczają" stosowanym przy pisaniu CV
          zasadom.
          Wszystkim, którzy dzwonią o pracę prosimy o umieszczenie podstawowych danych i
          podajemy co nas interesuje. Dlaczego zbieram CV? Przy ostatnim naborze
          spędziłam 2 tygodnie, żeby wysłuchać wszystkich, bo mi żal ich było... A teraz
          przynajmniej mogę dokonać wstępnego wyboru.
          • onlyju Re: Kto przebije takie CV? 11.01.06, 14:35
            Ale powinnaś odróżniać pracowników biurowych od pracowników fizycznych. Co
            drudzy często nawet nie wiedzą, czy jest CV. A do takiej "obdartej i
            wyświechtanej" formy przyzwyczaily ich Urzędy Pracy. Nie ma żadnych zasad
            pisania CV w przypadku pracowników fizycznych. Są ich umiejętności,
            kompetencje, chęć do pracy, dyspozycyjność i uczciwość. Powinnas sie skupic na
            grupowej rekrutacji, z kazdym z osobna nie ma sensu się spotykać. Grupa 10
            osób, pierwsze kryterium: dokumenty, NIP, później doświadczenie, niekaralność,
            dyspozycyjność, świadectwa pracy, etc. Daj spokoj ze zbieraniem papierow - na
            tym tez strawisz kolejne dwa tygodnie.
            • Gość: szefowa Re: Kto przebije takie CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:52
              Dzięki onlyju - dobra uwaga - postaram się zastosować.
            • puzon6 Re: Kto przebije takie CV? 12.01.06, 11:52
              zmien prace
              napisz swoje CV jako pracownik fizyczny
          • Gość: Pegaz jakie kryterium wyboru, takie efekty rekrutacji IP: *.e-wro.net.pl 11.01.06, 14:45
            > Dlaczego zbieram CV? Przy ostatnim naborze spędziłam 2 tygodnie,
            > żeby wysłuchać wszystkich, bo mi żal ich było... A teraz
            > przynajmniej mogę dokonać wstępnego wyboru.

            I myślisz, że wybierzesz dobrego pracownika fizycznego stosując jako kryterium
            poprawność CV nadesłanego przez kandydata ? ;)

            Twoja firma, twoje zasady, twoja rekrutacja i twoje efekty.
            • Gość: szefowa Re: jakie kryterium wyboru, takie efekty rekrutac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:53
              "myślisz, że wybierzesz dobrego pracownika fizycznego stosując jako kryterium
              poprawność CV nadesłanego przez kandydata ? ;)

              Jakoś trzeba zacząć, bo wszystkim naraz nie dam okresu próbnego, żeby się
              przekonać - potrzebuję dwóch a już mam 63 zgłoszenia...
          • jakfajnie Re: Kto przebije takie CV? 11.01.06, 19:15

            Krytykujesz osoby z wykształceniem podstawowym, zawodowym, starające się o
            pracę fizyczną. Zarzucasz im brak znajomości zasad ortografii a sama masz
            problemy z poprawną odmianą - "Wszystkim, którzy dzwonią o pracę prosimy o
            umieszczenie podstawowych danych i podajemy co nas interesuje." - chyba raczej
            miało być "wszystkich" i nie "o pracę" a "w sprawie pracy".

            Zacznij od Siebie wymagać. Oni napisali tak żebyś zrozumiała.
      • Gość: gość Re: Kto przebije takie CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:50
        >>> brak jakiegokolwiek szacunku dla mnie

        najważniejsze fakty ze swojego życia zawodowego przedstawił bardzo
        konkretnie . ja bym na Twoim miejscy się cieszyła , że facet jest konkretny ,
        a nie jakaś przeintelektualizowana dupa , no i ma zdolność syntetycznego
        myślenia i nie leje wody jak te inżynierki i takie tam ..
        • Gość: szefowa Re: Kto przebije takie CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:55
          co do syntetycznego myślenia - zgoda;)

      • Gość: lolo chudy Re: Kto przebije takie CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 19:43
        Napisał prawdę, biedaczysko!
        1.Ponieważ chodzi o prace fizyczne, to proponuję sprawdzić wiadomości z fizyki,
        zwłaszcza dział o maszynach prostych (wielokrążki, dzwignia, równia pochyła).
        2.Dokładnie obejrzeć "fizis" delikwanta.
        3.Sprawdzić tężyznę fizyczną.

        BTW, ostatnio pisałem CV (eng-oczywiście, bo tylko w tym języku przyjmują), też
        pojawił się problem "służby wojskowej".

        A jeżeli nie kradnie i nie pije, ma ochotę pracować, to pewnie się nadaje.
        • billy.the.kid Re: Kto przebije takie CV? 11.01.06, 20:03
          alem się obsmiał. tak bogiem a prawda, jeszcze kilka lat temu[2 no może 3]nie
          wiezdiałem co to takiego to cv.jakos ta wiedza nie była mi opotrzebna. a tu
          jakaś szefowa, chce paru roboli przyjąć i wydziwia ze nie potrafia napisać.
          w naszej ukochanej rz-plitej ok.75 proc społeczeństwa to wtórni analfavbeci.
          a ona na fizoli poz\sukuje literatów. noze zeby się chwalić ze paczki u niej
          przerzuca dwóch magistrów i jeden doktor.[cholera-może doktór].
          • Gość: lolo chudy Re: Kto przebije takie CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 20:16
            To bardziej doświadczenia mojego teścia (zakład ślusarski). A "kwalifikacje"
            oczekiwanie są właśnie takie:
            -żeby nie przychodził nawalony do roboty
            -nie kradł, nie niszczył narzędzi
            -chciał robić i miał jakąś dorobną smykałkę do spawania itp.
            -no i żeby pomyślał, jak i co robi (cytuję)

            Doświadczenia teścia nie są najlepsze z pracownikami nie są najlepsze,
            zwłaszcza jeżeli chodzi o pkt.1.
      • losiu4 Re: Kto przebije takie CV? 11.01.06, 20:13
        Gość portalu: szefowa napisał(a):

        czekaj no... a czego niby oczekujesz od pracownika fizycznego? znajomości
        sonetów Szekspira? ;) no sorry, to możesz sie zdziwic... ów pracownik poezję
        może znać, ale wie, że na stanowisku fizycznego nikt tego od niego nie będzie
        wymagał... jeśli masz jakies obiekcje, coraz bardziej przekonujesz do tego, by
        działy kadr jak najbardziej pasuje przewietrzyć... i to solidnie... wszekie
        dane jak do fizycznego masz podane czarno na białym... jesli nie umiesz
        rozpoznać... sorry, Szefowo, jesli nie jesteś w kadrach, a sama prowadzisz
        interes i zatrudniasz to się trochę zastanów...

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: agata Losiu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 00:11
          idze, idze chopie - co jak co ale może by ów fizyczny choć nazwe zakładu wpisał
          albo co - ja tam bym się usmiała jak bym takie cuś obaczyła - nie, to że se
          sprawy nie zdaje, że takiemu fizycznemu to sie nie chce porządnie sklecić cv -
          ale no patrz pan nonszalancja na całego, a co ! a jak! ;)
          • losiu4 Re: Losiu.. 12.01.06, 09:47
            witaj Agatko, ulubienico moja forumowa :) widzisz: uśmiechnać się - być może...
            ale jako szef interesu wolałbym np. umiejętność robienia łopatą zobaczyć niż
            nie wiadomo jak dopieszczone CV ;)

            Pozdrawiam

            Losiu
            • Gość: agata Re: Losiu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 11:39
              kurde, tylko kumasz chopie że ci co się starają o prace w biurze muszą jakies
              tańce godowe niemalże w tym CV wyczyniac, aby móc te swoje umiejetności
              pokazać - bo konkurencja ogromna. a tu se chłop napisze, że odsłuzył, cuś tam
              machał łopatą i dobra jest???
              • losiu4 Re: Losiu.. 12.01.06, 13:03
                Gość portalu: agata napisał(a):

                > kurde, tylko kumasz chopie że ci co się starają o prace w biurze muszą jakies
                > tańce godowe niemalże w tym CV wyczyniac,

                nie jest tak źle :)

                > aby móc te swoje umiejetności pokazać - bo konkurencja ogromna.

                no własnie: z czynnościami biurowymi zazwyczaj związana jest umiejętność
                dobrego pisania :)a konkurencja jest, bo każdy chciałby roboty lekkiej łatwej i
                przyjemnej w postaci przekładania papierków ;) no dobra, zartowałem z tą
                lekkością :)

                > a tu se chłop napisze, że odsłuzył, cuś tam
                > machał łopatą i dobra jest???

                nie do końca :) sprawdziłbym jeszcze czy to co napisał zgodne jest z prawdą,
                szczególną uwagę zwracając na umiejętnosć machania łopatą :) a jak wiesz,
                wojsko to powazna sprawa :)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • Gość: agata Re: Losiu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 14:33
                  ano widzisz jaka ze mnie baba okropna, u mnie fizyczny z podstawowym
                  wykształceniem najpierw musiałby byc literatem - żeby w ogóle zostac
                  zaproszonym na rozmowe - a dopiero potem do łopaty ;) a co!
                  • losiu4 Re: Losiu.. 12.01.06, 15:47
                    Gość portalu: agata napisał(a):

                    > a co!

                    a nic :)

                    Pozdrawiam i pogodnego dzionka - a w zasadzie już wieczora - zyczę


                    Losiu
      • krzysztofsf Re: Kto przebije takie CV? 11.01.06, 21:09
        W USA, gdzie jest minimalne bezrobocie taki pracownik na etapie wstepnym nie nadsyla zadnych papierkow - podchodzi do bossa a ten podaje mu dniowke, kieruje na stanowisko pracy i na koniec dnia wyplaca pieniazki i dziekuje, lub przyjmuje na stale.
      • Gość: jacobs Re: Kto przebije takie CV? IP: *.brda.net 12.01.06, 02:22
        Dzieki szefowa za podsuniecie pomyslu na CV. W Polskim Radio PR 1 byl w
        Sylwestra wieczor kabaretowy. Nagralem go, odsluchalem. I wiesz, szefowa, Bolek,
        ktorego zyciorys polegal na tym, ze sie urodzil, bo nie mial innego wyjscia,
        calkiem daleko zaszedl. Bo on se wybudowal szklarnie, szklarnie albo dwie ...
      • Gość: fizyczny Re: Kto przebije takie CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 07:51
        Nie potrafię zrozumieć dlaczego dla większości z Was pracownik fizyczny to
        głupek, nie wiedzący co to komputer i jak napisać poprawne CV. Faktem jest że
        wielu ludzi nawet z wyższym wykształceniem nie potrafi sklecić zwykłego
        ogłoszenia a Wy czepiacie się fizycznych. A jeśli chodzi o przedstawione tu CV
        to gość napisał tylko konkrety (i dobrze) z tym że miało to być napisane na
        czystej nie pomiętej i obdartej kartce.
        • onlyju Re: Kto przebije takie CV? 12.01.06, 08:41
          Nie czepiamy się fizycznych, zakladamy jedynie - i proponujemy przyjęcie tego
          zalożenia przez szefową, ze pracownik fizyczny NIE MUSI, NIE MA OBOWIĄZKU znać
          komputera i umieć pisać CV. Jeśli zna i potrafi - też nie ma w tym nic
          dziwnego. Nie dyskryminujemy fizycznych, "edukujemy" szefową odnośnie profilu
          kandydata i tolerancji.
          • Gość: fizyczny Ano to przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 08:54
      • Gość: she Re: Kto przebije takie CV? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 09:14
        CV które przedstawiłaś jest po prostu normalne i nie widzę nic dziwnego w nim.
        Często ludzie mający doświadczenia w pracy jako pracownik fizyczny nie będą
        podawać nazw pracodawców, bo wyjątkowo często są zatrudniani na czarno.
      • emelem1 Re: Kto przebije takie CV? 12.01.06, 17:46
        szkoda że jeszcze nie wymagasz listu motywacyjnego, gdzieś własnie widziałem
        takie ogłoszenie na jakieś takie proste stanowisko typu "cieć" i był wymagany LM

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka