Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Przełożona

    06.02.06, 12:18
    Chciałbym przeczytać Państwa opinie na temat mojej sytuacji zawodowej.
    Otóż jestem specjalistą w tym co robię, podobno bardzo dobrym specjalistą.
    Mam odpowiednie wykształcenie, poparte mnóstwem kursów i szkoleń, na koncie
    wiele nagród i wyróżnień. Pojawił się problem, pracowałem jako niezależny
    specjalista, lecz z niewiadomych powodów przypisano mi szefową. Nie chodzi mi
    o moją osobistą dumę, że nagle pojawił się ktoś nade mną. Chodzi mi to to ,że
    szefowa jest osobą niekompetentna, brak jej jakiegokolwiek wykształcenia,
    wręcz kompromituje mnie i resztę wspołpracowników. Często dochodzi między
    nami do sporów, ponieważ próbuje robić rzeczy spoza granicy prawa, pod czym
    ja sie podpisywać nie zamierzam. Zrzuca zazwyczaj na mnie odpowiedzialność za
    swoje gafy (wynikające z niewiedzy) oraz za wyczyny powszechnie uznane za
    nieeleganckie.
    Powiedzcie, co robić w takiej sytuacji?
    Obserwuj wątek
      • bacha1979 Re: Przełożona 06.02.06, 12:30
        Chyba niewłąsciwe forum to raz. A dwa cos mi sie wydaję, że zwykła zawiśc przez
        Ciebie przemawia....
        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 12:35
          O to chodzi, że żadna zawiść. Nie należę do soób, które lubią być w centrum
          uwagi. Nie lubię, jak mnie ktoś próbuje kompromitować, szczególnie jak poważa
          decyzje związane z tematyką, o której nie ma pojęcia. Trudno mówić o
          jakiejkolwiek tematyce, na której by się znała. To kobieta, która ledwie
          ukończyła szkołe podstawową.
          Poza tym, dlaczego niewłaściwe forum?
        • kkkkk4 Re: Przełożona 06.02.06, 12:37
          Zgłosić swoje obawy i oczekiwania do osoby, która zatrudniła Cię na tym
          stanowisku. Jeżeli jesteś tak dobry jak piszesz to uznają Twoje racje i
          uniezależnią Twoje stanowisko. Jeżeli nie zrobią tego-poszukasz sobie innej
          pracy.
          • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 12:41
            Ja nie odczuwam jej bezporedniego zwierzchnictwa, ponieważ struktury
            organizacyjne są tak naprawdę "martwe". Ona nie jest w stanie w jednej
            dziesiątej zdziałać tego, co ja. Z drugiej strony, to dlaczego ja mam zmieniać
            pracę, a nie ona?
            • piaget11 Re: Przełożona 06.02.06, 12:42
              potwierdza się niestety reguła w tym państwie, że im mniej wykszatłoca świnka i
              burak, tym wyżej zajdzie... eh
              • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 12:43
                Gdybym ja nie musiał za nią świecić oczami, byłby to dla mnie mniejszy problem.
                • mala.ela Re: Przełożona 06.02.06, 12:46
                  zgłos ten problem jej przełożonym, albo osobie która ciebie zatrudniłą.
                  • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 12:49
                    Ja wychodzę z założenia, że powinni widzieć i reagować, przecież nie są ślepi.
                    • mala.ela Re: Przełożona 06.02.06, 13:17
                      przecież może przedstawiac siebie w fantastycznym swietle a ciebie oczerniac.
                      Umiesz liczyc - licz na siebie, nie licz na to ze przełozeni będą sprawdzac czy
                      aby na pewno nawalasz ty czy moze jednak ona. Przełożonym zależy na wykonaniu
                      zadania i nie będą robic dochodzenia czy mówi prawdę, jeśli zwala winę na
                      ciebie.
                      • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 13:28
                        A może to jest rozsądny pomysł? W każdym razie do przemyślenia.
      • 1zeus1 Re: Przełożona 06.02.06, 13:14
        A moze ona robi to z milosci i zalu, ze jej nie dostrzegasz?:)))))))))
        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 13:30
          Myślę, że nie. Wyjaśniłem na samym początku, że żadne tego typu historie w grę
          nie wchodzą.
        • waztre Re: Przełożona 06.02.06, 13:30
          Widać ona ma wieksze chody niż Ty. Może to kochanka szefa albo znajoma. Skoro
          oni widzą i nic z tym nie robią mozesz albo porozmawiać albo odejsć z tej pracy.
          • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 13:35
            O to chodzi, że nie jest kochanką, po prostu do tej pory brała wszystkich na
            litość, a że ja nigdy tego nie robiłem, zrzucała wiele na mnie. Ale ja już
            sobie na to nie pozwolę.
            • reniatoja Re: Przełożona 06.02.06, 13:37
              Masz @ - przeczytaj.
              • nie_zadowolony1 [...] 06.02.06, 13:52
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 13:56
                Nie spamuje, a wyglada na to, ze uzylem brzydkich slow to "reniatoja"

                • reniatoja Re: Przełożona 06.02.06, 13:58
                  Nie_zadowolony - gdybym chciala z Toba o tym porozmawiac na forum, to bym
                  zrobila to na forum. Skoro wyslalam do Ciebie prywatny mail, to znaczy, ze jest
                  on prywatny i nie bedziemy go publikowac. Masz chyba tyle wyczucia, ze wiesz,
                  ze takich rzeczy sie nie robi. Jesli chcesz - rozwine mysl, ale w dalszym ciagu
                  na priv i bardzo prosze, pohamuj agresje.
                  • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:00
                    W tym duecie to ty jesteś ageresywna, nie ja. To ty mnie zaatakowałaś, nie wiem
                    dlaczego.
                    • reniatoja Re: Przełożona 06.02.06, 14:03
                      nie_zadowolony1 napisał:

                      > To ty mnie zaatakowałaś, nie wiem
                      >
                      > dlaczego.

                      Nie zaatakowalam, tylko poprosilam, ale skoro nie wiesz dlaczego to wyjasnie -
                      w dalszym ciagu na priv.
                      • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:05
                        Zaatakowałaś mnie nazywając mnie spamerem.
                        • reniatoja Re: Przełożona 06.02.06, 14:11
                          Niezupelnie. Nazwalam Cie facetem, a poprosilam, zebys nie spamowal.
                          • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:13
                            A ja ci na to, że mój wątek nie jest spamem, więc nazwałaś mnie spamerem.
                            • reniatoja Re: Przełożona 06.02.06, 14:16
                              Ja nie powiedzialam, ani nie uwazam, ze Twoj watek jest spamem. Napisalam Ci w
                              mailu co jest spamowaniem. Skonczmy juz, kontynuujmy glowny temat Twojego
                              watku - co z ta Twoja niekompetentna przelozona.
                              • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:18
                                Swoim mailem wybiłas mnie z tematu.
                                • messja Re: Przełożona 06.02.06, 14:22
                                  nie_zadowolony1 napisał:

                                  > Swoim mailem wybiłas mnie z tematu.

                                  prawde mowiac nie rozumiem tego "modelowania" forum na priv. wyglada to z boku,
                                  ze aesi probuja pouczac prywatnie w sprawach wypowiedzi na ofrum publicznym, a
                                  kiedy sie o tym wspomni to wielka tragedia "bo tajemnica korespondencji".
                                  • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:24
                                    Gdyby miała powód do upomnienień i zarzutu spamowania na forum, nie miałbym nic
                                    przeciw.
                • f_emmefatale Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 14:00
                  Post łamał Prawo polskie,w którym jest punkt mówiący o tajemnicy korespondencji.
                  Radzę się zapoznać z nowym hasłem:
                  portalwiedzy.onet.pl/87355,haslo.html
                  • nie_zadowolony1 Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 14:02
                    Dobrze, lecz niech to będzie stosowane powszechnie, nie wybiórczo.
                    • f_emmefatale Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 14:05
                      Jeśli zauważysz,że któś rozpowszechnia Twoje maile-zgłoś to administracji.
                      Jak narazie WSZELKIE tego typu posty zostały zmoderowane. Zapewniam Cię.
                      • nie_zadowolony1 Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 14:09
                        Daruj sobie zapewnianie, mnie przynajmniej.
                      • messja Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 14:16
                        f_emmefatale napisała:

                        > Jeśli zauważysz,że któś rozpowszechnia Twoje maile-zgłoś to administracji.
                        > Jak narazie WSZELKIE tego typu posty zostały zmoderowane. Zapewniam Cię.

                        mylisz sie. znowu. swojego czasu starawyjadaczka zamiescila tutaj prywatny
                        list. pamietam, bo sama wtedy kliknelam w kosz. jej post co prawda zostal w
                        koncu wyciety... ale bez sladu.

                        widac wiec, w dalszym ciagu przykladacie rozna miarke do roznych osob.
                        • f_emmefatale Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 14:19
                          Moja odpowiedź była do autora wątku.
                          Twoje zdanie na ten temat (i na jakikolwiek inny) nic się dla mnie nie liczy.
                          • messja Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 14:24
                            f_emmefatale napisała:

                            > Moja odpowiedź była do autora wątku.
                            > Twoje zdanie na ten temat (i na jakikolwiek inny) nic się dla mnie nie liczy.

                            oczywiscie, stad twoja obecnosc na kazdym prawie watku jaki zakladam na
                            moderacji:P a swoja droga, nie wazne, czy to moja czy kokos inneg opinia, wazne
                            czy uzasadniona - nie sadzisz?
                            • khaki3 Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 15:22
                              to ty mozesz pokazywac wiadomosci prywatne na forum a ktos inny juz nie moze
                              tak?plujesz sie o post Starej Wyjadaczki ale nie widzisz,ze sama tez
                              zamiescilas wiadomosc prywatna na forum.zdecyduj sie wreszcie.bo wytykasz
                              innym "bledy" ktore sama popelnilas.udajesz,ze wiesz wiecej od innych a tak
                              naprawde wychodzi ze g wiesz.
                              • messja Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 16:42
                                khaki3 napisała:

                                > to ty mozesz pokazywac wiadomosci prywatne na forum a ktos inny juz nie moze
                                > tak?

                                skoro taki jest twoj wniosek z postu, ktory komentujesz to znaczy, ze nie
                                potrafisz czytac ze zrozumieniem. nie po raz pierwszy z reszta. dla ulatwienie
                                mozesz przeciez wybrac: "odpowiedz cytujac",wtedy latwiej ci bedzie skupic sie
                                na tym co FAKTYCZNIE ZOSTALO NAPISANE.
                        • starawyjadaczka Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 15:24
                          messja napisała:

                          > f_emmefatale napisała:
                          >
                          > > Jeśli zauważysz,że któś rozpowszechnia Twoje maile-zgłoś to administracji
                          > .
                          > > Jak narazie WSZELKIE tego typu posty zostały zmoderowane. Zapewniam Cię.
                          >
                          > mylisz sie. znowu. swojego czasu starawyjadaczka zamiescila tutaj prywatny
                          > list. pamietam, bo sama wtedy kliknelam w kosz. jej post co prawda zostal w
                          > koncu wyciety... ale bez sladu.
                          >
                          > widac wiec, w dalszym ciagu przykladacie rozna miarke do roznych osob.




                          własnie, był to MOJ list wiec mogłam sobie z nim robic, co chciałam :)

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=36291811&a=36301536
                          • allegro.con.brio Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 15:27
                            Nie wiem czy nadążasz.

                            1. Tak Twój był list, możesz sobie z nim zrobić co chcesz.
                            2. Istotą jest że inni w przeciwieństwie do Ciebie nie mogą, gdyż cenzor ma
                            jakieś wąty (patrz parę postów wyżej).
                            3. Ujawnianie korespondencji może być nieetyczne, nieładne, świńskie i w złym
                            tonie (z naciskiem na może).
                            • allegro.con.brio 4. 06.02.06, 15:35
                              4. Dodatkowo z tych innych, tutejszy cenzor bez pardonu robi przestępców
                              (łamiesz prawo itp.).
                              • khaki3 Re: 4. 06.02.06, 15:38
                                podaj mi w ktorym kodeksie jest napisane,ze moderator lamie prawo i gdzie jest
                                napisane,ze jest to przestepstwem( dla twojej wiedzy przestepstwo to zle
                                okreslenie poprawne jest :wystepek(kara maksimum do 3 lat wiezienia czyniony
                                nieumyslnie badz umyslnie) ,zbronia( kara minimum 3 lata wieziani i
                                wiecej,czyniona wylacznie umyslnie)
                                • allegro.con.brio Re: 4. 06.02.06, 15:48
                                  Ty się skup zanim odpowiesz. O łamaniu prawa napisała niejaka f_emmefatale.
                                  Według tego co zalinkowała cenzorka, za to czego dopuścił się forumowicz może
                                  grozić mu kara (która według tejże samej strony nakładana jest na sprawcę
                                  przestępstwa lub wykroczenia). Podsumowując, posta wywalono gdyż "łamał polskie
                                  prawo" (twoim zadaniem jest znaleźć kto w tym wątku to napisał tekst w
                                  cudzysłowiu).
                                  • messja Re: 4. 06.02.06, 16:56
                                    allegro.con.brio napisał:

                                    > Ty się skup zanim odpowiesz. O łamaniu prawa napisała niejaka f_emmefatale.
                                    > Według tego co zalinkowała cenzorka, za to czego dopuścił się forumowicz może
                                    > grozić mu kara (która według tejże samej strony nakładana jest na sprawcę
                                    > przestępstwa lub wykroczenia). Podsumowując, posta wywalono gdyż "łamał
                                    polskie
                                    >
                                    > prawo" (twoim zadaniem jest znaleźć kto w tym wątku to napisał tekst w
                                    > cudzysłowiu).

                                    hehe:) obawiam sie, ze cie wytna - za spamowanie i pisanie "nie na temat".

                                    ps.
                                    noco? przez Ciebie zmija zjadla wlasny ogon:)
                                  • 1zeus1 Re: 4. 06.02.06, 16:59
                                    Jezeli po polsku to w cudzyslowie
                            • starawyjadaczka Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 16:50
                              allegro.con.brio napisał:

                              > Nie wiem czy nadążasz.
                              >
                              > 1. Tak Twój był list, możesz sobie z nim zrobić co chcesz.
                              > 2. Istotą jest że inni w przeciwieństwie do Ciebie nie mogą, gdyż cenzor ma
                              > jakieś wąty (patrz parę postów wyżej).
                              > 3. Ujawnianie korespondencji może być nieetyczne, nieładne, świńskie i w złym
                              > tonie (z naciskiem na może).



                              a ja nie wiem czy Ty nadązasz.
                              1. kazdy moze ze swoimi listami robic co zechce, wiec i ja moge.
                              2. tak samo ja nie moge tu wystawiac swoich jak inni, moj list takze zostal
                              ocenzurowany. Nadazasz?
                              3. ujawnienie swojej korespodnencji nie jest swinskie i nieetyczne ( z
                              naciskiem na SWOJEJ)
                              • messja Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 17:00
                                starawyjadaczka napisała:


                                > 2. tak samo ja nie moge tu wystawiac swoich jak inni, moj list takze zostal
                                > ocenzurowany.

                                wlasnie o to chodzi, ze nie zostal OCENZUROWANY TAK SAMO.

                                nadazasz?
                  • allegro.con.brio Re: Moderacja Forum Kobieta. 06.02.06, 14:26
                    f_emmefatale napisała:

                    > Post łamał Prawo polskie,w którym jest punkt mówiący o tajemnicy
                    korespondencji


                    Ale ignorancja przepleciona z brakiem logiki. Tajemnica korespondecji dotyczy
                    ochrony tejże przed osobami trzecimi. Adresat i nadawca mogą tym swobodnie
                    dysponować (o ile nadawca czegoś tam wcześniej nie zastrzeże, nie jest to
                    ściśle tajne itp.). Tak więc nie wprowadzaj dziecko ludzi w błąd, bo post nie
                    łamał prawa (pomijam aspekty moralne).
      • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 14:03
        A co byś zrobił, gdyby to był facet?
        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:08
          Dokładnie to samo, nie różnicuję w kwestiach zawodowych kompetencji.
          • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 14:11
            nie_zadowolony1 napisał:

            > Dokładnie to samo, nie różnicuję w kwestiach zawodowych kompetencji.

            To samo, to znaczy co?
            • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:12
              Cały czas się zastanawiam.
              • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 14:19
                Nie żartuj, tyle kursów, nagród i wyróznień i nie wiesz co zrobić w prostej
                sytuacji?
                • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:21
                  Zapomnieli wysłać mnie na MBA;)
                  • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 14:29
                    Za to tę babę, pewnie wysłali ;)
                    • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:30
                      Nie dało się, tam jest wymagane minimum wyższe zawodowe:)
                      • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 14:40
                        W takim razie, nie powinieneś mieć żadnych kłopotów ze spuszczeniem jej do
                        ścieku ;)
                        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:46
                          Zasada spychologii, najlepiej żeby zrobił to ktoś z zewnątrz. Wynajmuje się
                          zazwyczaj firmę specjalizującą się:)
                          • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 14:54
                            nie_zadowolony1 napisał:

                            > Zasada spychologii, najlepiej żeby zrobił to ktoś z zewnątrz. Wynajmuje się
                            > zazwyczaj firmę specjalizującą się:)

                            Ee, to chyba zbyt kosztowne. Ile taka firma bierze?
                            • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:01
                              Nie tyle ile powinna:)
                              • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 15:04
                                nie_zadowolony1 napisał:

                                > Nie tyle ile powinna:)

                                Zawsze można ją albo babę na wacie wyrolować :)
                                • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:08
                                  Cukrowej:)
                                  • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 15:11
                                    nie_zadowolony1 napisał:

                                    > Cukrowej:)

                                    Też, weź babę na odpust, a zobaczysz ile można :)
                                    • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:13
                                      Nie na odpust, a nad morze:)
                                      • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 15:15
                                        nie_zadowolony1 napisał:

                                        > Nie na odpust, a nad morze:)

                                        Przepraszam Cię bardzo. Nie trafiłem z gustami, ale to nie o ciebie chodzi a o
                                        babę.
                                        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:18
                                          Wiem, ale to wyobraznia. Lato, w bieli z watą cukrową:)
                                          • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 15:19
                                            nie_zadowolony1 napisał:

                                            > Wiem, ale to wyobraznia. Lato, w bieli z watą cukrową:)

                                            Rozumiem, chcesz łączyć przyjemne z pożytecznym :)
                                            • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:23
                                              Zszedłeś z tematu, to dlatego:)
                                              • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 15:25
                                                nie_zadowolony1 napisał:

                                                > Zszedłeś z tematu, to dlatego:)

                                                Bo jak się rozmawia na forum, to łatwo zejść z tematu :)
                                                • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:26
                                                  To tematycznie, na czym skończyliśmy?
                                                  • hymen Re: Przełożona 06.02.06, 15:29
                                                    nie_zadowolony1 napisał:

                                                    > To tematycznie, na czym skończyliśmy?

                                                    Chyba na wacie cukrowej i czy ona coś da w kwestii przełożonej, w zależności
                                                    czy na odpuście czy też nad morzem zostanie użyta :)
                                                    • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:35
                                                      Co innego zjesc ją w klimacie morskim, gdy są smaki i niewiele więcej oprócz
                                                      piwa jest na plaży, a co innego iść specjalnie po nią na odpust:)
      • rlena Re: Przełożona 06.02.06, 14:08
        Hmm..witaj w doroslym swiecie..
        Takie sytuacje(szef mniej/nie kompetentny) zdarzaja sie nie tak rzadko.
        Kazda sytuacja jest inna, w twoim przypadku przygladalabym sie poczynaniom
        zwierzchniczki balansujacymi na granicy prawa.
        Jesli sytuacja bedzie dla ciebie bardzo meczaca i beznadziejna - zmien prace.
        Na dluzsza mete takie sytuacje sa niszczace.
        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:10
          Ja nie mam obowiązku naginania się do czegoś, co jest sprzeczne z prawem i
          moralnością, nie uważasz?
      • allegro.con.brio Re: Przełożona 06.02.06, 14:32
        nie_zadowolony1 napisał:

        > Powiedzcie, co robić w takiej sytuacji?

        Zmienić szefową, czyli najcześciej zmienić pracę. Bo się wykończysz (stres, a
        czasem zwykłe wqrwienie). Szukaj innej roboty (niestety, bo jak rozumiem lubisz
        to co robisz i robisz to co potrafisz robić).
        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:33
          Ja jestem z tych bardziej odpornych na tego typu stresy.
          • allegro.con.brio Re: Przełożona 06.02.06, 15:33
            nie_zadowolony1 napisał:

            > Ja jestem z tych bardziej odpornych na tego typu stresy.

            Więc jeśli spływa to po tobie to olać (ale nie sądze by aż tak spływało). Można
            próbować interweniować jeszcze wyżej (przedstawić sytuację). Jeśli jesteś
            dobry, sporo robisz i sytuacja wygląda tak że nikt nagle nie wskoczy na Twoje
            miejsce to 'walcz', wykańczaj psychicznie, rób z niej idiotkę przy reszcie.
            Tyle że większości nie chciałoby się bawić w tego typu gry. No i myśl.
            • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 16:46
              Co nie oznacza, że nie jestem wrażliwy:)
      • dzikoozka Re: Przełożona 06.02.06, 14:49
        Moze przełóż ją kilka razy i urobisz ją jakoś? ;))
        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 14:50
          Zbyt duzo ode mnie wymagasz.
          • dzikoozka Re: Przełożona 06.02.06, 14:58
            A cóż ja mogę ci innego doradzić?
            Przecież jej nie zabijesz :)))))
            • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:02
              Nigdy nawet o tym nie pomyślałem.
              • dzikoozka Re: Przełożona 06.02.06, 15:07
                Przecież żartuję. Idź z tym wyżej. Ale jeśli pani jest z politycznego nadania
                to nic nie zdziałasz :((
                • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:10
                  Ta partia ma kiepskie poprcie:)
                  • dzikoozka Re: Przełożona 06.02.06, 15:11
                    To jakim cudem ta osoba znalazła sie w hierarchii wyzej?????
                    • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:14
                      A co mnie to obchodzi?
                      • dzikoozka Re: Przełożona 06.02.06, 15:16
                        chcesz sie pozbyć kłopotu czy tylko tak sobie przyszedłeś tu popłakać?
                        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:19
                          Przyszedłem podyskutować na forum.
                          • dzikoozka Re: Przełożona 06.02.06, 15:21
                            a o czym tu dyskutować???
                            Przełożona jest niekompetentna, beznadziejna, więc sie rozłoży prędzej czy
                            później. Chyba ze firma państwowa a ona z nadania politycznego, albo firma
                            prywatna a ona jest kochanką szefa szefów.
                            • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:25
                              Te kwestie wyjaśniłem wcześniej.
                              • dzikoozka Re: Przełożona 06.02.06, 15:25
                                nie czytałam wszystkiego
                                • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:27
                                  A ja nie zamierzam się powtarzać.
                                  • dzikoozka Re: Przełożona 06.02.06, 15:30
                                    wiesz co, trudno ci dogodzić skoro sam sie nie starasz ;PP
                                    • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:37
                                      Czy ja cię proszę o to, zebyś mi dogadzała?
                                      • dzikoozka Re: Przełożona 06.02.06, 15:39
                                        Bujaj się ;PPPPPP
      • anxiety3 Re: Przełożona 06.02.06, 15:27
        Twoją szefową tez ktos zatrudnil. Jesli faktycznie jest niekompetentna i dziala
        na granicy prawa czy tez nawet poza nią, to moze wspolnie z innymi
        wspolpracownikami zdecydowac sie zwrócic do kogos rownego jej stanowiskiem, lub
        ponad nią, jesli to konieczne.
        Dyskusje z nią? Nie wiem, jaki to typ osoby i czy przyjelaby konstruktywna
        krytykę.
        Ważne, żebys Ty, jak sam piszesz, nie dzialal wbrew prawu, nawet jesli ona Ci
        to zleci etc, wtedy sytuacje moze stac sie duzo bardziej powazna niz zwykly
        zatarg na linii szef-pracownik.
        pzdr.
        • nie_zadowolony1 Re: Przełożona 06.02.06, 15:29
          Ja się nie martiwię, mam zakres odpowiedzialności i tym lepiej:)
      • 1zeus1 Czy autor napisal, ze chodzi o forumowa 06.02.06, 16:52
        maoderacje aesowska? Nie wiem o co ta awantura?
        • Gość: Monika Re: Czy autor napisal, ze chodzi o forumowa IP: *.aster.pl 09.02.06, 14:24
          Byłam w podobnej sytuacji, poszłam z szefową na noże, ostatecznie mnie
          zwolniła, tj. 28.01.2006 dzisiaj dostałam nowa pracę, dwa razy lepiej płatną.
          Jeśli jesteś specjalistą dasz sobie radę, tylko nie daj sie poniżyć IDŹ NA WOJNĘ
          POWODZENIA
          • Gość: fgh Re: Czy autor napisal, ze chodzi o forumowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 16:24
            nie daj cie poniżać-ale wtedy ona na 100% sie ciebie pozbedzie - ja tez miałam
            taka su....
      • Gość: leeloo Re: Przełożona IP: *.e-point.pl 10.02.06, 10:58
        Skoro jest niekompetentna,przyszla z zewnatrz a zostala Twoja szefowa to na
        pewno ma jakis uklad z kierownictwem (personalny, polityczny itp) Ciezka sprawa,
        ale chyba po prostu musisz robic swoje - pracowac profesjonalnie.
        Jesli jestes lepszy od niej, niestety nieuchronnie bedzie usilowala Cie wygryzc.
        Albo ponizac

      • Gość: Stefan Re: Przełożona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 14:01
        Szefowie zazwyczaj popełniają jeden błąd wynikający z ludzkiej ułomności-
        LENISTWA, a mianowicie jak już mają pracownika to się nim wysługują,
        zapominając i tracąc wprawę w tym w czym byli dobrzy zanim mieli pracownika. I
        dochodzi do paradoksu "uczeń przerósł mistrza", a jak przerósł to po co mu
        mistrz? Mistrza w tym czasie szlag trafia bo traci cały dotychczasowy autorytet
        no i mjusi sobie gdzieś wyrównać bilans emocjonalny - zaczyna się
        przypier..lać, bo to potrafi i tak jest najłatwiej. Tak zaczyna się koło, które
        zna każdy pracownik. Z tego morał: walczyć z lenistwem, oraz dbać o dobre
        relacje z pracownikami (m.innymi nie oszukiwać na wynagrodzeniu) bo dobry ,
        doceniony pracownik to skarb firmy.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka