Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jutro rozmowa

    IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 16:02
    jutro czeka mnie interview, zostalam zaproszona dzis.
    Ciesze sie, ze w koncu ktos mnie zaprosil, ale...
    Jak w ciagu tak krotkiego czasu mam sie do niej przygotowac, glownie
    merytorycznie?? moja obecna praca odbiega od tego co mialabym robic w
    przyszlym miejscu. Na sile powtarzac zagadnienia w nocy, czy raczej pojsc
    spac i miec swiezy umysl jutro rano??
    POMOCY!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: himmer Re: jutro rozmowa IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 16:49
        PLIIIIZZZZZZ
      • jotembi Re: jutro rozmowa 19.11.02, 20:20
        wow, congrats Himmer!
        dziwne, że nikt nic nie napisał...

        nie mam szczerze mówiąc specjalnego doświadczenia, jeśli chodzi o interviews,
        ale mojego obecnego szefa przekonało zdaje się moje naturalne zachowanie hehe

        na standardowe pytanie "dlaczego miałby zatrudnić właśnie mnie" (trzy powody,
        chyba z jakiegoś podręcznika to wygrzebał...?) odpowiedziałam, że pierwszym
        powodem mogłoby być na przykład to, że mnie polubił (rzecz się działa po
        angielsku, po polsku to brzmi dość niezręcznie)

        przed tym interview zajrzałam na stronę WWW potencjalnego pracodawcy i
        wydrukowałam sobie coś tam z tej strony, po czym wparowałam do gabinetu
        przyszłego szefa ze "ściągą" w garści, głośno się tym faktem chwaląc, to go
        chyba życzliwie do mnie nastawiło na wejściu

        moje doświadczenie zawodowe, skądinąd całkiem spore, też nie bardzo pasowało -
        potrzebowali tłumacza i tu się wszystko zgadzało, natomiast dziedzina, w
        jakiej ten tłumacz miałby działać, była mi taka raczej obca... no, może
        częściowo obca, ale jednak wymogu znajomości słownictwa z jednej z wchodzących
        w grę dziedzin zdecydowanie nie spełniałam. niefrasobliwie oznajmiłam, że
        szybko się uczę

        w sumie wydaje mi się, że to merytoryczne przygotowanie - choć oczywiście
        ważne - może się ograniczać do znajomości podstawowych danych o firmie, jej
        zakresie działania itp duperelki. najbardziej chyba liczy się luzik, jakaś
        taka pewność siebie bez bufonady - ba, łatwo powiedzieć, wiem, zdecydowanie
        trudniej wykonać

        ale myślę, że jednak zamiast wykuwać na pamięć różne informacje powinnaś
        raczej starać się być możliwie jak najmniej spięta... robić wrażenie, że
        dobrze znasz swoją wartość

        trzymam kciuki baaardzo mocno, odezwij się koniecznie jak ci poszło!!!

        pozdrovka od jotembi
        • Gość: Himmer Re: jutro rozmowa IP: *.nowiny.net 19.11.02, 21:51
          dzieki, o firmie wiem bardzo duzo, o tym co mam tam robic mniej -
          pozapominalam, a bylo na studiach, bylo sporo ;-)) Po prostu teraz "tymczasowo"
          musialam sie zajac czyms innym i tym zaprzatalam sobie glowe.
          nie sadzilam, ze bede musiala isc z dnia na dzien, zadzwonili po poludniu, ze
          mam byc na 8 rano jutro ;-)

          trudno, raz kozie smierc. Klade sie spac, przeciez nikt mnie nie bedzie na
          pierwszej rozmowe pytal o wzory potrzebne do rozliczen tego czy owego.

          Trzymajcie kciuki!!!
        • Gość: Himmer Re: jutro rozmowa IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 09:06
          juz po..
          ale jednak wzieli mnie w krzyzowy ogien pytan i gadke po angielsku. Angielski
          super, merytoryczne zagadnienia niestety gorzej :(
          ale niejest zle, moglo by byc jednak lepiej

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka