Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    (bez)sens świeczek

    27.03.06, 22:42
    Czy ktoś z Was Drodzy Forumowicze pojmuje sens wypisywania takich świeczek:
    [`] w celu uczczenia pamięci zmarłego (bo chyba tylko taki jest)? Jeśli tak,
    to proszę mi go wytłumaczyć, bo na razie uważam to za totalne błazeństwo i
    przekraczający granice minimalizm/prymitywizm. Świeczka? Wszystko sprowadza
    się do około dwóch kliknięć+ trzy przyciśnięcia klawiszy(-ów?) klawiatury.
    Wow! Niespotykana solidarność! Umarł wielki człowiek, to wciśniemy wszyscy 3
    klawisze... urzekający gest. Później czytam taki temat, a w każdym poście
    świeczka, jeszcze pół biedy jak ktoś coś doda od siebie, ale to się rzadziej
    zdarza, zwykle poprostu występuje ona sama- czy to w gadu-gadowych opisach,
    czy to na forach. Co gorsza, jestem przekonany że większość ludzi pisze to
    nierozumiejąc (albo ze spacyjką;) sensu, jedynie dlatego, bo inni też tak
    piszą. Ten brak chęci w pełni świadomej egzystencji (rozumienia dlaczego się
    coś robi, w coś wierzy...) zdaje się być chorobą cywilizacyjną, ale to osobny
    temat.
    Obserwuj wątek
      • Gość: YaBasta Re: (bez)sens świeczek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.06, 04:42
        nareszcie nareszcie. popieram w calej rozciaglosci
      • Gość: qqwa Re: (bez)sens świeczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 13:32
        A ja nie mam nic przeciwko. Czasami taka świeczka znaczy dużo więcej, niż
        tysiąc słów. Może właśnie wtedy tych słow brakuje...?
        Nie każdy potrzebuje mówić by wyrazić cierpienie, czy smutek z odejścia kogoś
        dla niego ważnego. Może właśnie wystarczy świeczka? I nie chodzi tutaj o ilość
        wciśnień klawiszy klawiatury. Bo jaka ilość jest wystarczająca, gdy umiera ktoś
        nam bliski...?
        1 listopada idziemy na cmentarze by zapalić świeczki na grobach naszych
        bliskich. To tylko symbol, ale ilu z nas rozumie jego sens? Jestem przekonany,
        że niewielu. Jednakże ważne dla tych zapalających świeczki są uczucia, jakie
        wtedy żywią i nie obchodzi ich, co myśli sobie wtedy taki bajbol, czy zapalając
        świeczkę na mogile swoich bliskich robią to z sensem, czy bez sensu. To ich
        sprawa i ich prawo. Podobnie jest z wirtualnymi ['].
        Gdy odszedł Jan Paweł II wszelkich słów było za mało i zawsze były za małe.
        Może więc lepiej pochylić głowę, zapalić świeczkę i zrezygnować z wypisywania
        peanów? Wszak cisza też coś znaczy...

        Pozdrawiam

        kukuła
        • Gość: agcia Re: (bez)sens świeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:47
          a czasami po prostu żadne słowa nie są w stanie oddać naszego żalu po
          zmarłym ... i dlatego "zapalamy świeczkę" ...
          • and.zia Re: (bez)sens świeczek 28.03.06, 17:05
            zawsze traktowalam ten symbol jako znak, ze ktos chce powiedziec: "smierc tej
            osoby mnie dotknela" i wszystko.
      • and.zia Re: (bez)sens świeczek 28.03.06, 17:06
        ale jak swieczki maja sie do tego forum?
        • Gość: karolina Re: (bez)sens świeczek IP: 217.11.152.* 29.03.06, 13:52
          nie wiem jak świeczki mają sie do tego forum ale sobie jedna postawię a co mi
          szkodzi proszę: [*] albo (*)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka