Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ZYCIE NA EMIGRACJI !!!

    22.12.02, 19:35
    Mieszkam w Stanach.Powodem mojego przyjazdu do Ameryki byl moj mezczyzna,z
    ktorym,tu na miejscu wzielam slub.Jest mi tu strasznie ciezko!Brakuje mi
    bliskich osob,polskich tradycji i w ogole...
    Mam 23 lata i chcialabym nawiazac kontakt z kobieta,ktora jest w podobnej
    sytuacji i ktora chcialaby sie zaprzyjaznic z Polka!Pozdrawiam serdecznie.Ola
    Obserwuj wątek
      • ania_powers Re: ZYCIE NA EMIGRACJI !!! 24.12.02, 22:24
        OOoooo. Jestem w podobnej sytuacji i bardzo pozdrawiam serdecznie. Na szczescie
        mam tu fajna ekipe. Nie jest latwo, ale nie jest zle. I wszyscy mowia, ze przez
        pierwszy rok glownie plakali. Trzymaj sie i Wesolych Swiat.
        • crazy222 Re: ZYCIE NA EMIGRACJI !!! 15.01.03, 23:23
          widze ze wszytskie kobiety na emigracji sie tak czuja :-(((
          gdzie siedzicie w tych Stanach ?
          Pzdrrrr
          Marta
          • ania_powers Re: ZYCIE NA EMIGRACJI !!! 28.02.03, 00:27
            ja sobie siedze na Florydzie, slonce swieci, plarza szumi, jasminy pachnom i w
            ogule, jak mi smutno (np z powodu braku polskich czcionek)... to sobie
            wyobrarzam rze wlasnie wsiadam do zatloczonego autobusu w sniegowo-deszczowom
            pogode...
      • syswia Re: ZYCIE NA EMIGRACJI !!! 27.01.03, 16:28
        Czesc,
        Mam na imie Sylwia i tak jak Ty jestem na emigracji, z tego samego powodu,
        tylko ze w Kanadzie. Przyjechalam po Swietach Bozego Narodzenia. Latwo nie
        jest, bo nikogo tu nie znam, ale nie jest tak zle. Zawsze duzo pracowalam, w
        Polsce mialam swoja firme i teraz bardzo mi tego brakuje. Ruchu, bycia zajeta,
        ludzi dookola mnie. Znalazlam pierwsza prace (niezbyt legalnie, ale uprawiam
        tzw. wolny zawod wiec jest to nie do wykrycia:) Szukaj pracy, czegos
        sensownego, idz do szkoly, na kurs, gdziekolwiek, bo inaczej mozna oszalec. Mi
        wystarczylo 5 dni w domu, zeby dojsc do takiego wniosku... Pozdrawiam bardzo
        serdecznie, S.
      • karolcia75 Re: ZYCIE NA EMIGRACJI !!! 15.02.03, 00:35
        Hej hej,
        jestem w podobnej sytuacji w Vancouver w Kanadzie, ale
        teraz jakos powoli, po 3 latach szkoly, pracy i
        przyjemnosci zakladam wlasna firme i zaczynam robic to,
        co lubie. Jakbys chciala pokorespondowac, daj znac, podam
        ci moj email adres.

        pozdrawiam, Karolina
      • carrie_syd pozdrawiam z Down Under 21.02.03, 05:56
        Hej , ja mieszkam juz prawie 3 lata w Sydney i jak wszyscy pierwszy rok
        plakalam a teraz mi dobrze, nie mam jeszcze obywatelstwa, z $$$ krucho ale nie
        moglabym teraz wrocic do PL.
      • sylwiastep Re: ZYCIE NA EMIGRACJI !!! 21.02.03, 11:56
        Dziewczyny,
        Pisze prace magisterska, tytul "When a Pole marries an American: Intermarriage
        and cultural changes". Potrzebuje pomocy od rodzin polsko-amerykanskich,
        mieszkajacych zarowno w Polsce jak i w Stanach. Musze zrobic badania, a nie
        znam wielu takich rodzin. Jesli ktoras z Was chcialaby mi pomoc, i zgodzilaby
        sie odpowiedziec na pytania w ankiecie, to bylabym naprawde bardzo wdzieczna!!!!

        Piszcie prosze na adres: sylwiastep@poczta.onet.pl

        I jesli znacie kogos, kto jest Polakiem w zwiazku z Amerykaninem, lub na
        odwrot, i chcialby mi pomoc, to bardzo prosze, przekazcie mu moja wiadomosc!!!!

        Dzieki z gory,
        S.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka