Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    testy do Capgemini

    IP: *.autocom.pl 04.05.06, 15:19
    witam:) czy ktos byl na testach do Capgemini i moze mi udzielic informacji,
    jakiego rodzaju sa to testy, na czym polegaja itd. bede wdzieczna, bo
    wiadmomo, dobry pracodawca i zalezy mi...
    Obserwuj wątek
      • Gość: == Re: testy do Capgemini IP: *.chello.pl 04.05.06, 16:28
        czy taki dobry to nie wiem bo nie mam z nimi do czynienia :-)

        ale testy /ze słyszenia/ są standardowe i w zależności od stanowiska o które sie
        ubiegasz sprawdzają zdolność analogicznego myślenia (księgowy) test osobowości,
        znajomość języka obcego (ale nic skomplikowanego - rozmowa w języku wpisanym w CV)
        • Gość: paata Re: testy do Capgemini IP: *.autocom.pl 04.05.06, 22:58
          dziekuje i pozdrawiam:)
      • Gość: brambor Re: testy do Capgemini IP: *.autocom.pl 04.05.06, 20:23
        Jesli aplikujesz do Capa w Krakowie, to moge powiedziec, ze testy sa standardowe. Na tej samej zasadzie co w PwC czy w Deloitte, tylko czasu jest znacznie wiecej. Test jezykowy z angielskiego mialem w formie 'filling gaps' - do wyboru jedna z 4 mozliwosci. Pozniej formalnosc w postaci rozmowy z pania z HR a dalej zadanie z rachunkowosci. Tutaj lepiej chyba trzymac sie sciezki wyznaczonej przez autorow. Ja bylem rozemocjonowany i powiedzialem paniom ktore mnie sprawdzaly, ze przeciez nie ma danych zebym mogl podac odpowiedz ze 100% pewnoscia, a nie chce niczego dorozumiewac ani zakladac. W zwiazku z tym zamiast jednej rozmowy z przedstawicielami projektu mialem 2. Na drugie mialem w miare konkretnego goscia, ktoremy tez mialem pokazac ze wiem mniej wiecej o co chodzi w debetowaniu i kredytowaniu. Final byl ostatecznie taki, ze oferte z Capa odrzucilem i pracuje od roku w banku. A za 6 tygodni bede junior fund accountant w Dublinie:)
        • Gość: paata Re: testy do Capgemini IP: *.autocom.pl 04.05.06, 23:01
          dziekuje:) aplikowalam na stnowisko asystentki zarzadu, nie znam sie zupelnie
          na ksiegowosci czy rachunkowosci (skonczylam psychologie i filozofie;) ), wiec
          pewnie ta opcja z zadaniami z tej dzialki odpada. wrocilam z Irlandii (Galway)
          miesiac temu fajny kraj, fajni ludzie. powodzenia i pozdrawiam
          • Gość: == Re: testy do Capgemini IP: *.chello.pl 05.05.06, 15:34
            > dziekuje:) aplikowalam na stnowisko asystentki zarzadu,

            Kraków czy Wwa?
            zaprosili Cię już na rozmowy?
            Pytam bo kiedyś sama myślałam o tym ale patrząc na zdesperowaną koleżankę, która
            czekała miesiąc czy dwa aż Cap się odezwie do niej zwątpiłam i nie wysłałam w
            końcu aplikacji :)
            A teraz koleżanka tam pracuje i jest bardzo zadowolona

            • Gość: paata Re: testy do Capgemini IP: *.autocom.pl 05.05.06, 23:12
              Krakow. mialam dzis testy, trudno powiedziec, jak poszly. a w poniedzialek mam
              pierwsza rozmowe, tzn. umowili mnie od razu, na testy i na rozmowe.
              zobaczymy... dam znac;)
              • Gość: == Re: testy do Capgemini IP: *.chello.pl 06.05.06, 14:04
                i możesz zdradzić z czego składały sie testy?
                swoją drogą, ciekawe ile takiej asystentce zapłacą...
                ostatnio spotkałam sie z niepocieszająca opinią, że na asystentki/sekretarki
                wybierają raczej osoby bez ambicji bo z ambicjami to szkoda.

                scięło mnie to z nóg bo sama szukam pracy jako asystentka a ambicje raczej mam i
                to wysokie...
                • Gość: paata Re: testy do Capgemini IP: *.autocom.pl 06.05.06, 14:28
                  witam:) testy dokladnie takie, jak opisal tu ktos na forum, czyli testy
                  myslenia analitycznego. Pierwszy test: kawalek tekstu i do niego stwierdzenia,
                  ktore nalezalo ocenic pod katem tego, jak sie do tego tekstu maja, czyli, czy w
                  jego swietle sa A) prawdziwe, b) falszywe, czy C)na podstawie informacji w
                  tekscie nie da sie tego stwierdzic, nie wynikaja z podanego fragmentu. sa to
                  standardowe testy tego typu, a przklad, ktory zreszta ja rowniez mialam,
                  mozesz znalezc na stronie Pricewaterhouse Coopers.
                  podobnie zreszta drugi test, analiza danych liczbowych. masz dane w tabelach,
                  wykresach i odpowiadasz na pytania wymagajace analizowania tych danych i
                  prostych obliczen. na rozwiazanie testowy jest bardzo malo czasu, drugiego
                  raczej nawet nie da sie skonczyc na czas. jest jeszcze trzeci test z jez.
                  angielskiego, prosty, tzn. nie mialam z nim problemow, naprawde proste rzeczy.
                  sa ta zdaje sie testu screeningowe, tzn. wystarczy osignac pewien okreslony
                  wynik, zeby przejsc do kolejnego etapu rekrutacji, nie trzeba koniecznie miec
                  najlepszego wyniku.
                  ile placa, nie wiem;) ostatnio na jakiejs rozmowie na podobne stanowisko, na
                  pytanie o to, ile chce zarabiac, podalam kwote ok. 8zl na reke za godzine. a to
                  okazalo sie za duzo:( mimo tego, ze zapewniali mnie, ze superfajnie i jestem
                  na shortliscie, to pracy nie dostalam, bo pewnie zatrudnili studentke, ktorej
                  nie musza placic ZUSu itd.
                  szczerze mowic, nie marze absolutnie o karierze asystentki, tzn. mam nadzieje,
                  ze moze to byc dobry start, jesli zalapiesz sie w duzej firmie itd. zobaczymy
                  zreszta.
                  pozdrawiam
                  • Gość: karolina Re: testy do Capgemini IP: *.chello.pl 06.05.06, 19:22
                    dalej szukaja tam astystentki?
                    byłam w nich na rozmowie w lutym, testów zadnych nie miałam - tylko rozmowa w
                    jezyku ang., kolejnym etapem miała byc rozmowa z bezposrednim przelozonym i
                    tyle. praca moze i ok, szkoda tylko, ze dopiero w ostatnim zdaniu pani Z.
                    nadmienila, ze praca będzie w Zabierzowie, co totalnie nie było mi na rękę.
                    pozdr.
                    • Gość: == Re: czy są na sali asystentki?:) IP: *.chello.pl 06.05.06, 20:40
                      o kurcze! ale przecież w ogłoszeniu jest napsiane KRAKÓW a nie zabierzów :-/

                      ale 8 zł/h to ja dziękuję bardzo.

                      nie wiem jak jest w capie ale w większości firm przecież asystentka jest prawą
                      ręką prezesa/szefa ... uważam, że pracodawcy są czasem bezczelni- ja rozumiem,
                      że trzeba zapłacić "frycowe" etc ale przecież nie oznacza to, że będę "od
                      wszystkiego" za 1000-1200zł/mc.

                      ostatnio podczas rozmowy w bardzo dużej międzynarodowej firmie pytana o
                      oczekiwane zarobki powiedziałam 2tys netto (ze świadomością ewentualnych
                      negocjacji) i rekrutująca powiedziała, że to stanowczo za duzo.
                      Głównym wymaganiem były języki (znam 2+1komunikatywnie). Obowiązki: tłumaczenia
                      pisemne i symulltaniczne, obsługa biura, korespondencja w jęz obcych etc.

                      czy jest na sali asystentka?
                      ile średnio zaraniacie/mc, czy są to małe czy duże firmy?

                      pytam ponieważ czytając forum i po kilku rozmowach zaczynam się mocno
                      zastanawiać nad tym czy nie powinnam rozglądnąć sie za czymś innym, albo zająć
                      sie tłumaczeniami... i tylko tym, ewentualnie korki bo razem wzięte na pewno
                      przynosiłyby większe dochody

                      będę wdzięczna za odpowiedź
                      • Gość: karolina Re: czy są na sali asystentki?:) IP: *.chello.pl 06.05.06, 20:58
                        moze do zabierzowa juz kogos znalezli, a teraz faktycznie maja wakat w krakowie.
      • agatqa82 etapy rekrutacji... 16.05.06, 17:35
        Byłam w Capie. Miałam testy. Okazało się że je przeszłam. Zostałam zaproszona
        do Creyf'sa na kolejny etap. Polegał na szczegółowej weryfikacji życiorysu,
        referencji itp. Rozmowa godzinna na luzie, wypowiedz na temat jedej z prac w
        j.angielskim. I to w zasadzie tyle. Ponoc Cap ma miesiąc na odpowiedź. Więc
        czekam. Zobaczymy co dalej.
      • agatqa82 aplikowałam na asystentkę 16.05.06, 17:39
        Aha... też aplikowałam na asystentkę. ale nie w Capie. W kilku firmach w
        Krakowie. Ostatnio byłam na rozmowie w firmie doradztwa personalnego -
        poszukują osoby na stanowisko Administrative Assistant, podałam kwotę 1700-2000
        netto na co Pani rekrutująca stwierdziła, że klient jest w stanie spełnić te
        oczekiwania finansowe. Mam nadzieję że do rozmowy z klientem dojdzie, bo ma być
        to zupełnie nowa placówka międzynarodowej firmy konsultingowo-finansowej. Więc
        z zasadzie taka osoba będzie od samego początku brać udział w tworzeniu
        jednostki. Do kolejnego etapu ma wejść 3 osoby... Może uda się być wśród nich.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka