kasia20066
07.06.06, 10:02
Czesc wszystkim! Czy normalna jest sytuacja ze pracownik jest wciaz karany za
popełnianie błędów - nawet najprostszych typu złe wpisanie ceny na fakturze?
Chodzi o sytuacje gdy pracuje w pospiechu, ma duzo pracy i nie ma czasu
wszystkiego sprawdzac. I czasem cos sie omylkowo zdarzy. A z drugiej strony -
nawet jesli popełnil powazny bład negocjacyjny i np starcił klienta to
przeciez na błędach sie człowiek uczy. Gdzie jest granica w pracy na jakie
błędy mozna sobie pozwolic a na jakie nie? A moze po prostu nie przyznawac
sie do błędow?? Dzieki na pomoc