Gość: mamosz
IP: *.acn.pl
31.01.03, 23:17
Mam pytanie do ztarudniajacych czyli tzw pracodawców - czy Państwo
postanowiliscie całość pracy w Waszych firmach wykonywać osobiście,czy moze
zatrudniacie jakieś siły najemne , niewolnicze być moze lub darmowe.Pytanie
brzmi idiotycznie , ale takie wnioski nasuwaja mi sie nieodparcie po
obserwacji zmagań różnych znanych mi osób
a)młodzi nie dostają pracy bo są za młodzi i nie mają doświadczenia
b) kobiety młode tym bardziej nie bo za chwile zajdą w ciążę
c)kobiety w średnim wieku nie bo starość połączona z demencją
uniemożliwiającą jakąkolwiek pracę w Polsce zaczyna sie ok.40-tki
d)kobiety mające "odchowane" dzieci i chęć do pracynie bo -patrz wyżej -plus
pewnie za duże doświadczenie.
Mam też nieodparte wrażenie,że takie sprawy jak
kwalifikacje,chęci,zapał,kreatywność(fuj!), chęć uczenia się nowych
rzeczy,mobilność i inne przymioty nie mają absolutnie ŻADNEGO znaczenia
To kto ma szanse na pracę pytam ?