Gość: jasio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.09.06, 08:03
czytam te wasze wypociny i nic nie łapię prawie wszyscy sa przezdolni,
wykształceni i tylko szefów maja buraków , powiedzcie mi prosze dlaczego nie
zakładacie swoich firm? z opisów widac że Gates to przy Was mały pikuś .
Pisze bo sam kiedyś raz byłem najemnym kierownikiem - jakies pól roku i mimo
b.dobrych zarobków nie mogłem przyzwyczaić się do tego że ktoś jest nademną -
założyłem własny biznes i tak od 15 lat - chce mi sie pracowac to pracuję nie
mam ochoty to robie to na co mam ochotę a pozatym lubię swoja pracę - nie
lubię tylko jednego - zmieniać - zatrudniać pracowników KOSZMAR !zamiast
zarabiać pieniądze miesiącami trzeba wdrażać nowych z czego pierwsze 2
miesiące to udowodnienie że mimo 5 letnik studiów jak nie mieli praktyki to
muszą się duuuuzo uczyć, no i oczywiście wytłumaczyć że firmowe to nie
niczyje i niwynosi się wszystkiego co wejdzie do torby a telefony nie służą
to obdzwaniania wszystkich znajomych codziennie, pewnie jestem koszmarnym
szefem a to że 80% ludzi co odeszli odemnie (rozwój osobowy) jest obecnie na
bardzo wysokich stanowiskach czy to ksiegowość czy marketing i zawsze dostaje
kartki na święta....bo dużo się u mnie nauczyli (zazwyczaj zaczynali prace
kończąc studa 4-5 rok)
a na deser powiem że wcale mi Was nie szkoda i 50% to wasza wina. jak
panienka leci na ogłoszenie o dyspozycyjnej pannie asystentce co ma dużo
jeździć i dziwi się że szef każe kłaść się na podłodze to czemu się dziwi?