Gość: fluturi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 15:48 Cześć, Czy ktoś tam pracuje? Jaka atmosfera? Możliwości rozwoju? Może byliście na rozmowie z Panią z HR i macie już jakąś odpowiedź? Dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fluturi Re: GE Power Controls Bielsko Biała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 21:07 nie wierzę że nikt z Was tam nie pracuje... będę naprawdę wdzięczna za posty - a może ktoś pracuje u nich w Kłodzku lub w Łodzi - jak tam jest? choć najbardziej chodzi mi o Bielsko... dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DarkDante Re: GE Power Controls Bielsko Biała IP: *.server.ntli.net 21.10.06, 22:28 Fakt, ze nie pracuje w GE Bielsko-Biala, lecz przez bardzo dlugi okres bywalem w tej firmie dosyc czesto, mialem wiec okazje poznac wielu ludzi oraz zobaczyc jak sie tam pracuje. Z punktu widzenia dostawcy, bo jako specjalista ds. sprzedazy wlasnie nim bylem, atmosfera w firmie wyglada bardzo dobrze. Ludzie z ktorymi wspolpracowalem bardzo mili - w wiekszosci mniej wiecej w moim wieku (dwadziescia pare lat). Ogolnie na mnie atmosfera pracy w GE Bielsko-Biala wywarla dobre wrazenie. Polecilbym ta firme, lecz dobrze by bylo aby wypowiedzial sie w tym watku ktos kto tam pracuje. P.S. Dostarczalem im ... zawiasy, zamkniecia, uszczelki i takie tam inne wynalazki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fluturi Re: GE Power Controls Bielsko Biała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 12:13 Dziękuję i za te spostrzeżenia. Proszę o opinie tych którzy tam pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi7 Re: GE Power Controls Bielsko Biała IP: *.csk.pl 22.10.06, 14:13 a na jakie stanowisko aplikujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fluturi Re: GE Power Controls Bielsko Biała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 18:47 Do dz.logistyki Odpowiedz Link Zgłoś
geworker Re: GE Power Controls Bielsko Biała 22.03.16, 23:53 Pracuje przy ulicy Leszczyńskiej i na temat tego zakładu mogę się wypowiedziec.Chęć pozostania obiektywnym powstrzymuje mnie od oceny nowego zakładu, choć wiele niedobrego o mim słyszałem. Więcej nie powiem, bo jeszcze tam nie pracuje i widząc po tym co dzieje się u mnie, chyba nie chce by było jeszcze gorzej. Do rzeczy. Praca sama w sobie nie jest trudna. Zarobki przez agencje pracy na produkcji są marne ok 12 zl/h i niema co marzyc o przyjęciu do Ge jeśli niema się tu znajomości, lub ponadprzeciętnych umiejętności zawodowych (z którymi gdzie indziej można zarobić wiele więcej) lub umiejętności włażenia kierownikowi w d... Załóżmy że posiadasz którykolwiek z tych trzech przysposobień i udało ci się dostać do Ge -nie licz na większą stawkę niż tą co miałeś przez pośrednika. Jedyne co zyskasz to premie 10% do miesiąca, premie kwartalną oraz fejm na wiosce. Większość ludzi którzy nie mają dwóch lewych rąk ,na montażu sobie poradzi. Pracownicy montażu są z reguły pomocni. Jeśli chodzi o mistrzów produkcji ,to niestety niewielu to ludzie na właściwych stanowiskach. Przeważnie to ludzie łatwi do zmanipulowania lub tacy którzy czymś podpadli a łaskawe kierownictwo im to wybaczyło i pozwoliło dalej się rozwijać. Dla przykładu jeden gość, który próbował wyłudzić kasę z ubezpieczenia od pracodawcy i został na tym nakryty ,jest teraz mistrzem produkcji a zarazem w kieszeni zwierzchników. Co oczywiście jest na rękę socjopatycznemu kierownikowi produkcji, który chciał kiedyś być lubiany ale mu nie wyszlo.Może dla tego że to człowiek , który wspina się na szczyt cudzymi rękoma i jeszcze tkwi w przeświadczeniu że to jest ok, a może po prostu że jest aroganckim i bezczelnym czlowiekiem.Pomysly typu zakaz używania nożyczek na miejscu pracy (może z obawy o czyjeś zdrowie, a może o swoje)czy też nakaz używania okularów ochronnych przed monitorem to chleb powszedni.Zaklad ten jest pełen absurdalnych przepisów, które kryją pracodawcę w razie czego, a przy okazji utrudniają Ci prace i stwarzają ją niesmaczną. Brak zaufania do pracownika jest frustrujący. Ludzie są traktowani jak debile nieposiadający zdolności samodzielnego myślenia. Jeśli chodzi o czas pracy to czysty wyzysk. Zmuszanie do nadgodzin ludzi z rodzinami to norma. Masz rodzinę kredyty i zobowiązania to jesteś dla niego łakomym kąskiem do wykorzysania,wyzyskania a w zamian nie usłyszysz nawet słowa dobra robota, czy dziękuję. Jeśli ktoś zapyta za co odpowiadam :za premie, którą zgarnia kierownik za to że ludzi zmusił do nadgodzin, uzyskując tym samym większą efektywność produkcji. Podsumowując kierownictwo wyzyskuje, dyrekcja może świadoma a może nie- milczy .Ludzie zastraszeni zwolnieniem .Szczerze nie polecam ładować się w taki syf ,w którym najpierw dają Ci złudne poczucie stabilizacji, a po tym jak zaciągniesz kredyty i założysz rodzinę nie jesteś pewien następnego dnia .ot co.... Odpowiedz Link Zgłoś