Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    09.11.06, 18:51
    Szanowna Pani,
    mój problem jest następujący: zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną i
    podczas rozmowy telefonicznej zapytano mnie o jakim wynagrodzeniu myślę,
    odpowiedziałam, że o 1000 zł. netto. I tu mam problem, poinformowano mnie, że
    do moich obowiązków będzie należało m. in. zajmowanie się ofertą internetową
    firmy i pracami biurowymi, informacje były ogólnikowe. Sama firma nie jest
    duża ale jej klienci tak. Niewiem jak wybrnąć z tej sytuacji tzn. jak
    powiedzieć, że myślę o wyższym wynagrodzeniu niż wcześniej powiedziałam w
    rozmowie telefonicznej?
    A może lepiej być konsekwentnym i nie zmieniać kwoty wynagrodzenia,
    ewntualnie poprosić (w przypadku dostania pracy) o podwyżkę po okresie
    próbnym?
    Czy pomimo mojego wykształcenia (wyższe) i skromnego doświadczenia zawodowego
    kwota 1000 zł. netto nie będzie oznaką braku poczucia własnej wartośći? Wiem,
    że wykształcenie to nie wszystko (podczas ostaniej rozmowy usłyszałam, że
    muszę znać swoją wartość również mówiąc o zarobkach, których się spodziewam)
    ale czy naprawdę wynagrodzenie jakiego się spodziewam mówi o moim poczuciu
    watrości?
    Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki:)
    Obserwuj wątek
      • thom44 Re: Błąd 12.11.06, 15:13
        Lepiej wynegocjować na początku. Zawsze jest tak że o podwyżkę później trudniej
        i nieraz więcej dostaniesz dopiero, gdy zmienisz pracę. Na zachodzie częstym
        jest premiowanie dobrych i wywiązujących się z obowiązków pracowników. W Polsce
        póki co większość pracodawców myśli, że każdemu początkowa pensja pasuje i
        pracownik jest z niej zadowolony, o podwyżce wspominają dopiero gdy jesteś już
        zdecydowany odejść do innej firmy (słowem - gdy muszą dają podwyżkę, gdy nie -
        nic o niej nie wspominają).
      • bozena.jakubowska Re: Błąd 16.11.06, 12:10
        Witam,

        Wszytko zależy od tego, czy ten 1000 jest Pani w stanie zaakceptować. Jeśli już
        dziś Pani wie, że to stanowczo za mało - proponuję już na wstępie powiedzieć,
        że nie wiedziała Pani, że zakres obowiązków będzie tak duży. Lepiej sprostować
        na wstępie niż dalej brnąć i być niezadowolonym. Z drugiej strony może Pani
        wyjaśnić, że myślała Pani tylko o tej kwocie prze okres próby, który zapewne
        będzie częścią umowy i podać oczekiwaną wartość przy umowie bezterminowej.
        Warto zapytać też o strukturę wynagrodzenia, awanse. Jaka ścieżka kariery czeka
        Panią w tej firmie, jaką mają strukturę. Jeśli bardzo płaską - to pole manewru
        jest niewielkie.
        Proszę też spojrzeć na perspektywy późniejszej zmiany pracy. Czasem warto
        popracować na mniej płatnym stanowisku, jeżeli chce się później aspirować do
        firmy, gdzie zdobyte doświadczenie będzie kluczem. Najpierw sama musi Pani
        sobie odpowiedzieć na pytanie ile i na jakich warunkach Pani oczekuje.
        Satysfakcja jest najważniejsza.

        Pozdrawiam,

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka