Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pytam więc głupio ....

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 19:07
    Asystentka Prezesa Zarządu, Dyrektor Departamentu IT ,Dyrektor Handlowy ,Z-ca
    Dyrektora Spółki docelowo Dyrektor Spółki, Specjalista ds. pozyskiwania
    powierzchni ,Sales Representative, Specjalista ds. Zakupu .

    To oferty z portali z pracą. Pytam więc głupio, co dla zwykłych ludzi po
    studiach po rocznym stażu w urzędzie i praktykach studenckich w małych,
    prywatnych firmach, żadnych tam gigantach czy koncernach? Przeciez dyr.-em od
    razu nie zostanę, kierownikiem też nie. Z moim doświadzeniem nie będę się
    wygłupiac i ubiegać się o takie stanowiska, gdzie więc powinnam szukać ofert
    z "normalną" pracą?
    Załamuję się już.


    Obserwuj wątek
      • Gość: b Re: Pytam więc głupio .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 19:39
        Najbardziej zawsze chcialo mi sie smiac, jak kilka lat temu czytalam
        Cosmopolitan, a w nim: tylko o kobietach dyrektorkach/kierowniczkach. Kazda
        miala swoja asystentke, jednak zadna z potencjalnych czytelniczek nie byla
        brana pod uwage jako asystentka, nie daj boze sklepowa!! :)
        Wszystki potencjalne czytelniczki Cosmopolitan to wyksztalcone karierowiczki.
        Jak byl material o szukaniu pracy to tez tylko pod katem korporacji. Jak byly
        zdjecia z opiniami na jakis temat to pod zdjeciami zawsze opis typu: edyta,
        grafik komputerowy. Albo: justyna, dyrektor regionalny. Lub: Mariola, kierownik
        ds. zakupow :)))
        Nigdy nie bylo: Ania, sprzedawczyni lub: Asia, fryzjerka.
        Bylo za to mnustwo graficzek, architektow, malarek, artystek, piosenkarek
        (sic!) i managerow :))

        Teraz chyba sie zmienilo, ze teraz...to ja juz ich nie czytam, o! :)
        Z praca to samo, jak otworzysz gazete wyborcza to praca dla samych dyrektorow,
        ewent dla PH ale...koniecznie z mgr i jezykami :))

        A co ze zwyklymi ludzmi typu: sprzedawca, kucharz, elektryk - rzadko i jesli
        juz, to tylko w ogloszeniach drobnych :)

        • Gość: b mnóstwo n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 19:40
          poprawka ;)
        • Gość: Krramba Re: Pytam więc głupio .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 19:49
          Właśnie to mam na myśli.
          Dochodzę do wniosku,że jestem nieudaczniczką, bo jednak są takie dyrektorki,
          graficzki itp. Nie chciałabym uogólniać, ale zauważyłam,że udało się w
          większości tym, które miały jakieś wsparcie finansowe od rodziców od czasów
          podstawówki po szkołę średnią np. Mam tu na myśli pieniądze na różnego rodzaju
          zajęcia dodatkowe:kursy językowe itp. Jeśli ktoś był biedny, nie miał na ogół
          na to szans i jest średniakiem.
          Chyba przesadzam, ale mam kiepski dzień :)
          • pewnakobieta Re: Pytam więc głupio .... 17.11.06, 17:23
            nie przesadzasz też jestem tego samego zdania. Najbardziej śmieszy mnie tekst
            człowieka, któremu załatwili wszystko rodzice od pracy do mieszkania i opowiada
            jak to on sam do wszystkiego doszedł i jak się nie ustawił w życiu....
            litości!!! też jestem nieudaczniczką z ambicjami niestety, więc jest mi o tyle
            gorzej. Moje nazwisko nic nie znaczy, więc CV często pewnie jest wyrzucane do
            kosza, nie mówiąc już o durnych rozmowach, na które zapraszają mnie już nawet
            rzadziej pracodawcy którzy chcą mnie chyba psychicznie zdołować podbudowując
            swoje ego i tak już nadymane do granic ... miewam i złe dni ;) podobnie jak Ty
        • szwagier_gpw Odpowiadam głupio .... 16.11.06, 19:49
          Gość portalu: b napisał(a):
          > Z praca to samo, jak otworzysz gazete wyborcza to praca dla samych
          dyrektorow,
          > ewent dla PH ale...koniecznie z mgr i jezykami :))
          >
          > A co ze zwyklymi ludzmi typu: sprzedawca, kucharz, elektryk - rzadko i jesli
          > juz, to tylko w ogloszeniach drobnych :)
          >

          Aż wziąłem do GW z 6go listopada. Ogłoszenia drobne: strony od 76 do 95
          włącznie. 19 stron drobnym maczkiem (ogłoszeń więc więcej niż tych o których
          piszesz, bo tamte są często na pół strony).

          Kokosów nikt raczej nie obiecuje, ale żeby nie było pracy dla "zwykłych ludzi"
          to już ŁGARSTWO W ŻYWE OCZY !!!

          pzdr,

          P.S. Chodzi o dodatek warszawski.
          • Gość: b Re: Odpowiadam głupio .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 20:59
            Zanim oskarzysz kogos o łgarstwo, to przeczytaj ten maczek, 60 % tego maczku to
            praca za granica, reszta akwizycja i inne tego typu wynalazki. Przynajmniej w
            dodatku pomorskim, w warszawskim calkiem mozliwe, ze jest cos innego.
            Co dopiero musi byc w dodatkach z terenow wschodnich...? :)
            • Gość: Karramba Re: Odpowiadam głupio .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 23:09
              Dokładnie,ja jestem z płd-wschodniej Polski-brr.:(
              • Gość: betti Re: Odpowiadam głupio .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 17:39
                no to witaj w klubie, ja też z pd.-wsch. jestem w trochę podobnej sytuacji, też
                jestem po stażu, m-c temu skonczyłam, zrobiłam sobie m-c odpoczynku :) i
                zabieram się za szukanie. co do ofert w dodatku GW to większość przedstawiciele
                medyczni/ handlowi/ bankowi itd. itp.
            • Gość: XYZ tam 99,9% drobnych to ściema IP: *.eu.org 17.11.06, 17:40
              albo szukanie jelonków, frajerów itp.
              Piszę z doświadczenia własnego, więc mi prosze nie zarzucać kłamstwa. Czytam tę
              rubrykę co poniedziałek.
          • Gość: Pablo Re: Odpowiadam głupio .... IP: *.icpnet.pl 17.11.06, 17:44
            ...a najlepsze jest to,że jeśli nawet dostaniesz prace np: w bankowości jako
            nic nie znaczący doradca, to na samej rozmowie kwalifikacyjnej rozmawiają z
            Tobą jakbyś miał zarabiać krocie!!! Dodatkowo byłem kiedys pracownikiem
            CITIBANKU; mój kolega miał okazję przeprowadzać rozmowę kwalifikacyjną własnie
            na potencjalnych doradców i jeśli nie potrafisz sprzedać długopisu (!) na
            takiej rozmowie, to będziesz kiepskim doradcą.....więc o czym my mówimy???Chory
            kraj....na szczęście juz tam nie pracuję :)
      • Gość: Karramba Re: Pytam więc głupio .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 16:55
        Wszystkie wypowiedzi barrrdzo,ale to barrrdzo podniosły mnie na duchu :D

        W odpowiedzi na moje ogłoszenie o pracę rozdzwonili się konsulanci Avonu,
        Oriflame i Frederica Mahory. Jeśli jeszcze raz usłyszę lub zobaczę skrót FM-
        zwariuję!!!!!!!!!
        Dlaczego poszłam do liceum i na studia, a nie na krawcową lub fryzjerkę! O ja
        głupia!!! Jak ktoś ma talent w rękach jest dla mnie genialny, nie to, co
        studencina marketingu i zarz. jak np. ja.
        Łokropność :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka