Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Realizator dźwięku

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 22:49
    Po ukończeniu studiów licencjackich z Reżyserii Dźwięku w Poznaniu mogę
    stwierdzić,że kierunek ten jest prowadzony przez laików niemających zawodowo
    do czynienia z realizacją dźwięku.Zatrudnonych tam jest tylko dwóch
    specjalistów z zakresu Reżyserii Dźwięku, którzy przekazują wiedzę zawodową
    studentom.Ogólnie, radzę wszystkim chętnym na te studia, poważnie zastanowić
    nad słuznością swojego wyboru.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Radek Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 17:32
        Czy po tych studiach jest jakaś szansa na pracę?
      • Gość: student UAM Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 16:13
        Nie zgadzam się z Tobą drogi absolwencie. Uważam, że oprócz studiów trzeba mieć
        też talent w tym kierunku i nie uważam aby np. Dr Perz czy Prof. Preis byli
        laikami w tym co robią. Fakt - dobrze do zawodu przygotowuje jedynie Warszawa
        ale trafiają tam tylko nieliczni wybrańcy. Jeśli nie możesz po UAMie znaleźć
        pracy to może po prostu nie jest to, co powinieneś w życiu robić?
      • Gość: student Re: Realizator dźwięku IP: *.icpnet.pl 25.11.06, 23:49
        Te studia to tylko uzupełnienie tego czego powinieneś nauczyć się sam. A w
        Poznaniu jest sporo opcji żeby popracować z dźwiękiem. Na kadrę nie narzekam,
        żałuję tylko że jest tak mało godzin w studio..
        • Gość: Swordsman Re: Realizator dźwięku IP: *.icpnet.pl 09.12.06, 21:07
          Powoli i spokojnie. Studia mają tylko pomóc, przecież wiadomo, że w główym
          stopniu wiedzę należy zdobywać samemu. A w Warszawie wcale nie jest tak różowo,
          słyszałem wypowiedzi ludzi którzy kończyli ten kierunek albo widziałem jak
          opinali mikrofony. Dalekie to było od doskonałości ;)
          • wika_1986 Re: Realizator dźwięku 14.12.06, 01:30
            Uczę się w poznaniu na realizacji dźwięku. Mój wykładowca od zajęć studyjnych,
            renomowany realizator, bądź reżyser jak kto woli,dźwięku , absolwent
            Poznańskiej Reżyserii Dźwięku na moje pytanie o tą uczelnię odpowiedział, że to
            dla mnie strata czasu. Powiedział, że wykladowcy, którzy tam wykładają (z
            małymi wyjątkami) nie mają wogóle do czynienia z praktyczną realizacją i nie
            nauczę się tam więcej niż to co on sam mi przekaże w studium. Ponieważ
            wykładowcy są tam nastawieni głównie na teorię, a w moim studium na praktykę.
            Powiedział nam także, że w całej jego pracy nigdy o zatrudnienie nie musiał się
            prosić i nigdy (!!!) nikt nie zapytał go o dyplom. Wszyscy sprawdzali
            umiejętności praktyczne. Ocenić na podstawie "papierka" w tym zawodzie sie nie
            da, abyśmy to zrozumieli przytoczył nam przyklad, że ukończył studia z oceną
            bdb i jego koleżanka z roku również, jednak dziewczyna ma problem z obsłużeniem
            miksera... ale ma wykutą teorię. Mnie to przekonało. Oczywiście nie zamierzam
            skończyć mojej edukacji na studium policealnym, ale 5 lat na reżyserii tracić
            nie będę.

            Co do reżyserii warszawskiej, mhh z tego co usłyszałam na zajęciach jest ona
            nakierunkowana głównie na klasykę... i również słyszałam o tym niefortunnym
            mikrofonowaniu :-)

            pozdrawiam wszystkich (przyszłych)realizatorów :-) I głównie dziewczyny, bo
            mało nas w tym fachu :-) Ja narazie nie narzekam, bo pracę w zawodzie mam i o
            praktyki również nie musiałam się prosić... Dziewczyny piszcie, bo jestem
            ciekawa ile z Was jest zainteresowanych tym kierunkiem
            • Gość: martuś Re: Realizator dźwięku IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.07, 18:57
              jaaa jestem zainteresowana ;) tylko nie jestem pewna czy mam to tego
              predyspozycje, bo w sumei jak na razie to nalo o tym wiem. ale brzmi to
              interesujaco i jakos tak... przyciagajaco ;):p
              • Gość: tomek Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 20:06
                witam ja zamiezam isc na studium realizacji dzwieku w warszawie na akademii
                filmu i telewizji, czy slyszeliscie jakies opinie o tej szkole?
            • Gość: katrina dziewczyny w tym zawodzie IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.07, 23:34
              Cześć Wika!

              Ja tez pracuje w tym zawodzie ale w Krakowie :) Jeśli masz takie życzenie to
              może się jakoś poznamy? Zauważyłam że dziewczyny są bardziej dokładne w tej
              pracy niż chłopcy którzy zawsze więcej gadają niż naprawdę umieją ;) Pozdrawiam
            • Gość: stah Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 23:28
              gdzie jest w poznaniu takie studium???
            • Gość: Anett Re: Realizator dźwięku IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.09, 22:23
              Bardzo ciekawe to co mówisz. Szczerze mówiąc ja już mam mętlik w
              głowie,bo też chciałabym wybrać sięna kierunek ale już tyle opinii
              słyszałam na temat różnych uczelni,że się już gubię. Interesuje mnie
              na jakiej uczelni Ty się uczysz?
            • Gość: do wika_1986 Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 13:39
              > Uczę się w poznaniu na realizacji dźwięku. Mój wykładowca od zajęć studyjnych,
              > renomowany realizator, bądź reżyser jak kto woli,dźwięku , absolwent
              > Poznańskiej Reżyserii Dźwięku na moje pytanie o tą uczelnię odpowiedział, że to
              >
              > dla mnie strata czasu. Powiedział, że wykladowcy, którzy tam wykładają (z
              > małymi wyjątkami) nie mają wogóle do czynienia z praktyczną realizacją i nie
              > nauczę się tam więcej niż to co on sam mi przekaże w studium.
              wikia_1986 masz prof. megalomana (zalosnego dupka), az zal ze jest tak zalosny w tym co ci mowi, otoz mozna sprawdzic jego umiejetnosci, i to bardzo szybko , doswiadczony i bardzo dobry realizaror dzwieku nie musi dorabiac w podrzednych szkolkach!!, jakby byl tak dobry jak ci mowi to uczyl by poza granicami kraju na najlepszych UCZELNIACH nie szkolach policealnych!!, a wkraju bylby rozchwytywany i nie musialby dorabiac w policealnych skolkach!. Zanim uwierzysz w to jego bajdurzenie megalomanskiej wielkosci, bez znajomosci w swiecie rezyserow i dzwiekowcow jego nazwiska to pamietaj wielcy w tym zawodzie nie dorabiaja i nie zniechecaja przyszlych studentow, bo mlody czlowiek wnosi powiew do Wyzszych szkol Artystycznych! i to sobie zapamietaj!
      • Gość: Kamil 17 Realizator dźwięku IP: *.l.pppool.de 28.01.07, 15:29
        Siee. Interesuje sie muzyką od dosyc dawna i chcialbym isc na tego typu studia. Nagrywanie plyt bylo od zawsze moim marzeniem:) Zauwazylem ze jest tu kilka osob ktore to przezylo wiec jesli mozecie napiszcie pare rad dla mlodszych kumpli. Np. czy szkola muzyczna wystarczy na te smieszne egzaminy, jak trudno dostac sie do Warszawy, czy faktycznie trzeba byc ,,wybrancem,, jak latwo dostac prace??pozdrawiam:)
        • wika_1986 Re: Realizator dźwięku 01.02.07, 12:28
          Wszystko zalezy od stylu muzyki, na który się nastawiasz. Z tego co słyszałam
          to Warszawka nakierunkowana jest głównie na klasykę.
          Pozdrawiam
          Wiola
          • Gość: student UAM Re: Realizator dźwięku IP: *.icpnet.pl 27.02.07, 12:07
            Kamilu - aby dostac sie do Poznania nie jest porzebna szkola muzyczna. BTW: 4
            semestr i pierwszy konkretny przedmiot - Technologia realizacji dzwieku. W
            zasadzie sprawy dosc oczywiste ale tez sporo ciekawostek i rozwianych
            watpliwosci:)))
            • Gość: Andriu Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 17:52
              Witam .>Ja też zamierzam iść na ten kierunek do Poznania ./pozdro
      • Gość: Stachuuu Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 20:22
        Witam. Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat Inżynierii dźwięku i obrazu na
        Politechnice Gdańskiej? Lepiej wybrać się do Gdańska czy do Poznania?
        • Gość: Piecyk Re: Realizator dźwięku IP: *.icpnet.pl 27.07.07, 22:41
          do Poznania nie polecam - nastawili się głównie na klasykę pod dyktando
          Muzycznej z Warszawy. Sam zdawałem na ten kierunek, ale nie zamierzam tam mimo
          wszystko iść. Głownie za sprawą testu muzycznego, który okazał się dość
          nieciekawy. Muzyka rozrywkowa to dla nich bossa nova i jazz lat 20-tych.
          Przynajmniej tak było na egzaminie pisemnym. Na kierunek ten o dziwo trafiają
          ludzie, którzy z tą dziedziną nie mają i NIE POWINNY mieć nic wspólnego. Sam nie
          wiem jak oni przechodzą ten test słuchowy - jest on bardzo nieprofesionalny.
          Nasze zadanie to głosowe odtworzenie fragmentu melodii - około 14 dźwięków.
          Wystarczy, ze mamy niski głos (jak ja - gitarowe obniżone D) i już wygląda to
          niewesoło. Trudno wyciągnąć dźwięki grane (czasami) z drugiej oktawy. Kazdy kto
          nigdy nie śpiewał powinien wziąć sobie kilka lekcji z emisji głosu. W sumie o
          tym, czy się przejdzie, czy nie decyduje łut szczęścia.
          Jedyną osobą godną uwagi na UAM jest Sebastian Włodarczyk - reżyser dźwięku.
          Choć co on może uczynić przy 60 godzinach praktyk z realizacji na całe studia (V
          semestr)?? tak jak założyciel tematu - radzę się zastanowić nad wyborem tego
          kierunku. Ja zrezygnowałem, bo wiem na co się nastawili z kształceniem - wszyscy
          rockmani, metale, hardcore'owcy (jak ja ;) ) - cięzko by było.. klasyka to nie
          to :P jak ktoś ma jakieś pytania to: piecykzrape@wp.pl
          pozdro
      • Gość: seed Realizator dźwięku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 12:51
        ja wybieram sie na politechnike wroclawska, kierunek elektronika, specjalizacja pozniej miala byc akustyka badz rezyseria dzwieku. ale ale. przegladam internet, slysze i wiedzę, nie jestem juz tak pewien, boje sie o trudnosc w znalezieniu ciekawej i dobrze platnej pracy (wiadomo nic tak nie motywuje czlowieka jak pieniadze). naszczescie jest jeszcze sporo czasu, czasu na to aby podpytac starszyxch kolegów ktorzy pokonczyli badz porezygnowali...
      • Gość: realizator geniusze po AM - śmiech na sali! IP: *.umwd.pl 13.09.07, 11:21
        Po pierwsze, stwierdzenie:
        "Na politechnikach można zdobyć dyplom i wiedzę z konstruowania urządzeń i
        zastosowań akustyki. To - rzecz jasna - nie to samo, co realizacja dźwięku. Nikt
        nie kształci tu przyszłych realizatorów dźwięku" należy potraktować jako objaw
        kompletnej ignorancji autora artykułu. Sam jestem absolwentem politechniki i
        takie teksty bawią mnie do łez. Należy sięgnąć do podstaw tematu. Fakt-kiedyś
        były 3 zawody - reżyser dźwięku, realizator dź. i operator dź.Każde wymagały
        innych kompetencji.Obecnie, niestety głównie ze względu na pieniadze te 3
        funkcje wykonuje JEDNA osoba - REALIZATOR DŹWIĘKU.Weźmy na tapetę realizatorów
        live.W Polsce taki ktoś musi zaprojektować konfigurację nagłośnienia oraz
        osobiście spiąć system (lub nadzorować ten proces).Przed i po sztuce musi
        załadować TIRa ze sprzętem wraz z technikami, bo brakuje rąk do pracy i
        pieniędzy.Ale do rzeczy.Realizator musi przede wszystkim szybko reagować na
        problem-awarię, a nie szukać technika czy inżyniera żeby sprawdził co nie
        działa. Jak geniusze reżyserii po AM z mniej niż zerową wiedzą z elektroniki i
        konstrukcji urządzeń mają sobie z tym poradzić?Regularnie się na tym
        wykładają-i wiem co mówię, pracuję w tej branży już parę lat.Faktem jest
        bezspornym, że absolwenci AM mają wybitny słuch i wyćwiczony solfeż barwy, ale
        jeżeli na nagranie 6-osobowego zespołu muzyki dawnej na znanym polskim festiwalu
        (nagranie live) stawiają 10 mikrofonów w abstrakcyjnych lokalizacjach to ręce
        opadają.Ich tam uczą, ze im więcej mikrofonów się postawi tym lepiej, a potem
        jakoś to będzie-ProTools da radę. Mnie uczyli, że człowiek ma dwoje uszu i
        dobrze postawione 2 mikrofony dadzą rewelacyjny efekt.Uczyli mnie też, że
        najważniejsze jest poprawne zdjęcie mikrofonowe-warszawiacy na ogół nie znają
        tego pojęcia.
        WYstarczy już - przemyśl swe słowa drogi Autorze.
        • Gość: kudłaty Re: geniusze po AM - śmiech na sali! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 19:03
          Więc którą politechnikę polecasz? a jak jest z zatrudnieniem? ciężko jest
          znaleźć prace i czy w ogóle zwracają uwagę na dyplom czy tylko i wyłącznie na
          umiętności? Bo nie wiem czy sie pakować w te studia czy robić coś innego....
        • Gość: student AMFC Re: geniusze po AM - śmiech na sali! IP: *.acn.waw.pl 15.10.07, 11:46
          Ja z kolei jestem studentem AM i niestety nie moge sie z Toba zgodzic. jeden mit
          nalezy ukrocic - NIE WSZYSCY absolwenci AMFC sa wybitnymi rezyserami dzwieku.
          Tak jak wszedzie trafiaja tam takze osoby, ktore zwyczajnie sie nie nadaja na
          wykonywanie tego zawodu.
          Jednak Ci, ktorzy zostaja i cos znacza "w branzy", sa naprawde wybitnymi
          postaciami. Maja umiejetnosci, ktorych nie da sie nauczyc na wykladzie na
          politechnice.
          Oczywiscie - wiedza studentow AM z zakresu elektroniki jest duzo bardziej
          ograniczona niz wiedza absolwenta politechniki. Jednak uwazam, ze jest zupelnie
          wystarczajaca do tego, zeby poradzic sobie w studiu, podczas live'u, w
          zetknieciu sie z sytuacja kryzysowa.

          Osobom, ktore chca wykonywac zawod rezysera dzwieku radze sie naprawde dobrze
          zastanowic. Praca momentami nie jest ani latwa, ani przyjemna, ani tym bardziej
          dobrze platna. Nawet ukonczenie AM nie daje gwarancji pracy.
          • Gość: Matark Dallas Re: geniusze po AM - śmiech na sali! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 12:05
            Tak sobie czytam te Wasze posty i przychodzi mi na myśl kilka refleksji.

            Sam będąc samozwańczym realizatorem dźwięku wiem, że nic nie robi lepiej niż poznanie podstawowych zasad i ogólnych prawideł tego szlachetnego fachu, a później juz tylko praktyka, koncert za koncertem. Do tego należy dużo czytać (profesjonalne pisma), gadać z kolegami realizatorami, podrzucać sobie nawzajem różne sztuczki i tricki - słowem dzielić sie doświadczeniem.

            Sam zawód i predyspozycje ku niemu kojarzą mi się z prowadzeniem samochodu. Jedni mogą uczyć sie latami a i tak będą jeździć jak p#zdy, a inni którzy posiadają wrodzoną smykałkę nauczą się w mgnieniu oka i będą śmigać aż miło :) Cóż, truizmem jest, że nie każdy jest stworzony do wszystkiego, prawda? ;)

            Natomiast co do pracy to jest z nią jak wszędzie - trzeba mieć znajomości żeby się dobrze zaczepić na ciekawej i dobrze płatnej posadce, w knajpie na przykład.

            PS. Chwilowo szukam pracy w Łodzi, gdyby ktoś szukał młodego, zdolnego i doświadczonego realizatora dźwięku to proszę o kontakt: lepaca_kliffoth@o2.pl
            • Gość: jacekr Praca dla dźwiękowców - zawodowców i zapaleńców IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.10.07, 23:37
              Witam towarzystwo! Pojawił sie tutaj wątek pracy w zawodzie
              realizatora, więc zapraszam zarówno wykształconych, tych w trakcie
              nauki i zapaleńców co nie maja ochoty wycierać uczelnianych
              korytarzy a chca pracować przy dźwieku, obrazie i różnych pokrewnych
              sprawach. Piszcie na jacek@artron.pl odwiedźcie www.artron.pl.
              Pozdrawiam z Gdańska:))
        • Gość: TowRoupas Re: geniusze po AM - śmiech na sali! IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.08, 13:56
          skonczylees politechnike wrocławska?
        • Gość: studentAM Re: geniusze po AM - śmiech na sali! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 23:48
          Studiuję reżyserię dźwięku i to co wygadujesz to są bzdury. To, że
          studia są na akademii muzycznej nie oznacza, że w ogóle nie mamy tam
          do czynienia z elektroniką i innymi technicznymi przedmiotami. Uczą
          nas elektroniki, akustyki, elektroakustyki, matematyki w takim
          zakresie, który w zupełności wystarcza do praktycznych potrzeb. Może
          nie każdy jest w stanie po takich studiach stworzyć np. wysokiej
          klasy preamp lub przetwornik analogowo-cyfrowy, ale twierdzenie, że
          reżyserzy dź. nie radzą sobie ze sprzętem i umieją tylko słuchać to
          już wybitne przegięcie. Kompleksy masz jakieś czy co? Mniej niż
          zerowa wiedza z elektroniki i konstrukcji urządzeń?! Im więcej
          mikrofonów tym lepiej, reżyserzy z AM nie używają uszu?! Nie
          ośmieszaj się człowieku. Na akademii uczą przede wszystkim nagrań
          muzyki klasycznej... (co nie znaczy, że rozrywki nie nagrywamy,
          nagrywamy bardzo często). W nagraniach muzyki klasycznej nie używa
          się praktycznie w ogóle żadnych efektów, wtyczek, polepszaczy!
          Wszystko trzeba robić mikrofonami, których ustawianie trwa nie raz
          dłużej niż samo nagranie! Pro toolsa używa się tylko do łączenia
          poszczególnych fragmentów utworu, które UWAGA oznaczane są na
          partyturze. Reżyser musi dobrze znać nuty, instrumenty, problemy
          wykonawcze, musi umieć ocenić jakość interpretacyjną, czasami
          dostosowywać brzmienie do charakteru i pochodzenia historycznego
          utworu... Na politechnice tego nie uczą. Tego mogę być pewny i
          dlatego tutaj studiuję.
      • Gość: gość z doświadczem Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 16:22
        Stanowczo odradzam studia i pracę w tym zawodzie. Dwie największe
        firmy nagłośnieniowe w Poznaniu, FOTIS SOUND i GIGANT SOUND,
        oczywiście wezmą cię do pracy ale będziesz tyrał kolumny za 100zł
        bez umowy od koncertu (średnio 20godz. harówy) czyli mniej niż
        sprzątaczka w markecie. I będzie cię poganiać banda przygłupów
        którzy nie mają ani słuchu ani wiedzy technicznej. Zamiast na te
        studia zapisz się lepiej na siłownię, to nabierzesz większych
        predyspozycji do pracy polskich dźwiękowniach. Bez żartów. Ogólnie
        dla ludzi którzy lubią być wykorzystywani.
        • Gość: michaś Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 21:18
          słucajcie tak sobie to wszystko czytam i mnie zaciekawilo... sam zajmuje sie
          nagłasnianiem w mok'u w moim miescie nawet ciekawie tylko to co tutaj jest sie
          nie nadaje na koncerty tylko na jakies festyny itp. bardzo mi sie podoba praca
          przy takim sprzecie naprawde malo wiem w tym kierunku i nie ogarniam prawie nic
          jezeli chodzi o jakies studia itd. niech ktos mi poradzi na jakie uczelnie mam
          isc i od czego zaczac... teraz jestem w gimnazium i bardzo chcial bym zostac
          realizatorem dzwieku i chcial bym zaczac isc w tym kierunku juz od liceum...
          poradzcie jakie sa najlepsze szkoly i gdzie do liceum czydo technikum potem na
          jaki kierunek na studia.. bede bardzo wdzieczny a sam chenie bym porozmawial z
          realizatorem dzwieku osobiscie :) z gory dzieki i wszystkich pozdrawiam :)
        • Gość: xxx Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 14:48
          No "Gościu z Doświadzceniem". Ja osobiscie pracuje w Gigant Sound i moge spokojnie zdementowac plotki tego pseudodoswiadczonego goscia ze zarabiasz mniej niz pani w supermarkecie. Kolejna rzecz jest taka, że ludzie którzy tobą kieruja, badz jak to nazwales poganiaja, sa doskonalymi fachowcami i sa przygotowaniu na kazda ewentualność, a pozatym wszyscy nosza glosniki, rozladowuja sprzet i pracuja fizycznie, nawet realizatory głowni czy odsłuchowi. Musze tez dodac ze jestem na najnizszym stopniu drabiny Gagantowej i wcale nie wiedzie mi sie tak, źle mnóstwo doswiadczenia mozna złapac i jakby co zawsze pytac kolegow ktorzy robia to juz 20 lat. Pozdrawiam i polecam prace w zawodzie ;)
        • Gość: Mlody Re: Realizator dźwięku IP: 87.204.168.* 04.01.09, 21:01
          Czesc mam 19 lat i od paru lat pracuje w firmie naglasniajacej. po
          mojemu skonczenie szkoly nie sprawia cie dobrym akustykiem. liczy sie
          to czy cie ciagnie do tego zawodu, czy nie. mimo tego wieku i braku
          jakiego kolwiek wyksztalcenia naglasnialem juz wiele bardzo dobrze nam
          wszystkim zespolow, tak samo znam wielu dobrych akustykow ktorzy
          jezdza z elita polskich wykonawcow i sa po szkole zawodowej. Jak wiesz
          ze chcesz to robic to bedziesz i wszystkim zycze wiary w siebie
        • Gość: maciuś Re: Realizator dźwięku IP: 80.50.132.* 22.10.09, 23:53
          Widocznie byłeś nie za bardzo rozgarnięty w te klocki skoro masz takie
          doświadczenia. Bo jeżeli się coś wie w tym temacie, a nie tylko udaje ze się coś
          wie, to jest człowiek zupełnie inaczej traktowany. Oczywiście są tacy stali
          pracownicy którzy na siłę młodym próbują coś udowodnić, ale wtedy wiedzą bardzo
          szybko można ich zgasić.
        • Gość: JFL'A Re: Realizator dźwięku IP: 109.243.216.* 02.04.10, 17:21
          haha - kolega chcial od zarazza gały chwycic :D nie pozwolili i teraz odradza
          wszystkim...
        • Gość: kowal Re: Realizator dźwięku IP: *.centertel.pl 18.01.11, 01:47

          niestety takie są realia w Polsce w tej branży. każdy cię w dupie ma!!!!!!!! bo Polacy są debile i nie potrafią się zjednoczyć. każdy który pracuje chociaż miesiąc dłużej od ciebie będzie cie jebał jak by pracował 30 lat dłużej . a gdyby każdy był za sobą a przeciwko tym wszystkim firmom i powiedział 3 razy większą kwotę niż ma dostać to sytuacja na rynku by si ę poprawiła i to znacznie. a tak to tylko ku...two panuje~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: nagłosnienia Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.12, 17:38
          z jakiej firmy wyniosłeś takie przykre doświadczenia że zniechęcasz młodego człowieka do nauki.

      • Gość: akustyk Realizator dźwięku IP: *.CNet.Gawex.PL 28.07.08, 18:09
        I ujrzał Pan prace naszą i był zadowolony... po czym zapytał o nasze
        zarobki usiadł i zapłakał...
        • Gość: klio192 Re: Realizator dźwięku IP: *.enterpol.pl 26.08.09, 01:41
          Jejku, aż tak źle z tymi zarobkami?? Interesuje mnie ten kierunek i chyba
          bede probowac zdawac wstepne, tym bardziej ze zaczynam w tym roku 4 klase
          psm IIst. i planuje mature z fiz rozszerzonej. Ale po przeczytaniu tych
          opinii juz nic nie wiem ;) Myśle, ze mimo roznych komentarzy moga byc to
          naprawde ciekawe studia, tylko co potem? podajcie moze jakies przyblizone
          stawki w tym zawodzie. wiadomo, ze nie chodzi tu tylko o kase, ale dla
          przyjemnosci chyba nie warto poswiecac pieciu lat, mozna wybrac sie na
          jakis kurs. proszę o odpowiedz
      • Gość: Michał Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 18:57
        witam, jak jest z praca w tym zawodzie?? bo roznie ludzie roznie mowia... jak
        jest z tymi firmami jak gigant sound i foti sound przyjma zawsze czy jednego na
        100?? i lepiej konczyc akademie muzyczna czy politechnike do poznania czy do
        wawy??? prosze pomozcie
      • Gość: lena Realizator dźwięku IP: 195.136.50.* 03.09.08, 14:25
        witam serdecznie. zdolnych dzwiekowcow, szukajacych stalej pracy w
        warszawie (studio nagraniowe) prosze o kontakt lena@propaganda.com.pl
        • Gość: qaz Re: Realizator dźwięku IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.08, 19:51


          Ja mam nieco inne pytanie. W przyszlosci chcialabym pracoac jako dj
          w radio. Skonczylam studia dziennikarskie, zastanawiam sie teraz nad
          2 letnia szkola na kierunku realizacja dzieku. Czy warto sie pakowac
          w taka nauke? Czy jakos przyda mi sie to w pracy?
          • Gość: MNS Re: Realizator dźwięku IP: *.gprs.plus.pl 12.11.08, 19:03
            Oczywiscie, ze sie oplaca ale zalezy to rowniez od zasobnosci Twojego portwela... Nie mniej jednak polecam kursy realizacji dzwieku dla pojecia chociaz ogolnej wiedzy z tej dziedziny. Wiadoma kwestia jest fakt, ze dopiero "w praniu" wychodzi nasza wiedza...
            Pozdrawiam, MNS
      • Gość: paulinaa Realizator dźwięku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 17:44
        zaciekawił mnie ten artykuł i wasze opinie, więc postanowiłam skomentować.
        rzeczywiście zawód ten nie nalezy do najprostszych jednak ja się w nim
        zdecydowanie odnalazłam.
        zaliczyłam szkole muzyczna I i II stopnia , jednak nie do konca sie to przydalo
        studiowałam w warszawie i nie bylo latwo...
        zdobylam tytul inzyniera , a obecnie pracuje w studiach nagraniowych w
        Warszawie ;) jestem zadowolona ze swojego wyboru i w tym co robię czuję się
        profesionalistką...;)
        • Gość: Eweelina Re: Realizator dźwięku IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 20.11.08, 22:04
          Witam wszystkich! Ciesze sie, ze tutaj trafilam, bo bardzo
          interesują mnie te studia (rezyseria dzwieku na AMFC). Pytalam juz
          wielu ludzi, ale kazdy mowi inaczej. Np jedni mowią, ze po takich
          studiach bardzo latwo o prace i i mozna sporo zarabiac, inni
          odwrotnie: bardzo male zarobki i problem ze znalezieniem pracy...
          Obecnie jestem w liceum muzycznym i nauczyciele polecają mi ten
          kierunek ze względu na moj dobry sluch i im wiecej o tym czytam, tym
          bardziej mnie to wciąga ;) Tylko obawiam sie, ze po ukonczeniu tych
          studiow nie będę mogla znalezc zadnej konretnej, stalej pracy.
          Prooosze pomozcie, piszcie co wiecie na ten temat, będę bardzo
          wdzięczna, bo mysle, ze wlasnie tutaj dowiem sie najwiecej. Z gory
          dziekuje za odpowiedzi :)
      • Gość: Ewa Realizator dźwięku IP: *.magma-net.pl 18.12.08, 12:08
        Witajcie! Ja też dorzucę swoje 3 grosze. Skończyłam 2-letnie studium realizacji
        dźwięku, teraz studiuję jeszcze na politechnice wrocławskiej akustykę oraz
        działam w Radiu Akademickim jako realizatorka:) To czego jestem pewna: teoria
        teorią, ale NAJWAŻNIEJSZA jest praktyka! Jezeli chcecie pracowac w tym zawodzie
        to nie trzeba iść na studia, tylko uczyć sie w praktyce (choćby od zera). Studia
        są tylko "dodatkiem". Pozdrawiam serdecznie!

        PS. Chętnie podejmę współpracę (na 1/2 etatu) z Radiem we Wrocławiu.
        mail: ewas_bb@tlen.pl
      • Gość: Pauza Realizator dźwięku IP: *.tulce-tbs.poznet.com.pl 27.08.09, 22:14
        Wybieram się do studium realizacji dźwięku w Poznaniu, muzyka jest moją pasją
        od zawsze, absolutnie nie chodzi mi o pieniądze dla mnie nawet wnoszenie
        sprzętu i obserwacja prawdziwych fachowców, nauka w praktyce, poznanie
        wszystkiego od podszewki nieważne czy ciężko po prostu odlot. Dodam odlot
        zupełny jeśli z dobrą kapelą!!! Pozdrawiam wszystkie kobietki:)
      • Gość: martusia Realizator dźwięku IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.10, 17:32
        a co sądzicie o inżynierii akustycznej na AGH?
      • Gość: Karol_rybnik Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 12:34
        Witam,
        Ja uczęszczałem do Studium Realizacji Dźwięku w Katowicach prowadzone przez Regionalny Ośrodek Edukacji. Co prawda to nie studia, ale zdając egzamin zawodowy uzyskuję tytuł technika :) wydaje mi się, że papierek w tym fachu jest mi nie potrzebny - o pracę się nie martwię :P, w szkole uczą prawdziwi fachowcy w tej dziedzinie - ludzie z całej Polski (wrocław, kraków) i są to praktycy, a nie jacyś laicy, jakby ktoś chciał to wbijać na google ROE lub e-mail do katowic: biuro_katowice@roe.pl
      • Gość: Ktoś:) Realizator dźwięku IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.10, 22:05
        a to dziwne, bo po większosci komentarzy stwierdzam ze się nie opłaca co prawda sam sie zastanawiałem nad Studium realizacji dźwięku ale z pracą chyba cienko. pasja jest pasją ale trzeba tez zarabiac:)
        • Gość: maro269 Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 18:54
          dokładnie, też się zastanawiałem nad realizacją dzwięku w Poznaniu ale zdecydowałem się na Akademie Morską w Szczecinie. Doszedłem do wniosku że po Poznaniu są znikome szanse na znalezienie dobrej pracy w swoim zawodzie a po WSM graniczy to z cudem. Roboty po tej szkole nie ma ten kto nie chce jej mieć. W innym wypadku nawet najgorszy student ją znajdzie. A co do pasji do muzyki chcę poszukać jakiś praktyk w Szczecńskich firmach nagłośnieniowych gdzie będe mógł poszeżać swoje umiejętności i czerpać przyjemność z nagłaśniania eventów. BO TO CHYBA NAJWAŻNIEJSZE JAK SIĘ ZROBI NIEZŁY HAŁAS!!!
      • Gość: studenciak Realizator dźwięku IP: 109.196.145.* 17.08.10, 23:10
        moim skromnym zdaniem licytownie ktora szkola jest lepsza to glupota poniewaz kazda szkola ma swoje plusy i minusy.Ja w tym roku juz bede konczyl studia i wiem czego bedzie mi brakowac.Z tego co zauwazylem, i z tego co uslyszalem od wykladowcow, i na pokazach roznych realizatorow najlepsza nauka to praca w zawodzie i doswiadczenie.
        U mnie w szkole wiekszy nacisk kladziono na przedmioty humanistyczne typu muzyka, harmonia, kształcenie słuchu itd. wiem ze braki z fizyki i matmy mnie kiedys zabolą, ale to nie znaczy, że podczas pracy nie mam zamiaru sie uczyc.Wybaczcie jesli ktos mysli ze po szkole bedzie juz najmadrzejszy i ta wiedza mu wystarczy, to sie bardzo myli.A wiem ze w tej branzy jest sporo takich pseudo fachowcow z klapkami na oczach, sa tez ci ktorzy przygode zaczeli jeszcze kiedy ,,miksowalo sie sklejajac tasme'' i byli bez zadnej szkoly,wszystkiego nauczyli sie w praktyce,z biegiem lat i sa teraz najlepsi.
      • Gość: studyjny Realizator dźwięku IP: 212.160.172.* 27.04.11, 14:15
        szukaja w poznaniu do studia nagran na umowe
      • Gość: morti Re: Realizator dźwięku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 09:59
        Witam
        Informuję chętnych że są jeszcze miejsca na kierunku Akustyka i Realizacja Dźwięku na Akademii Jana Długosza w Częstochowie.
        Informacje znajdziecie pod adresem www.if.ajd.czest.pl/index.php?site=dlakandydatow
        lub dzwoniąc bezpośrednio do
        Sekretariat
        mgr Małgorzata Połcik
        e-mail: sekretariat-if@ajd.czest.pl
        tel: 034 361 22 28
        fax: 034 366 82 52
      • Gość: kam Realizator dźwięku IP: *.olsztyn.mm.pl 27.06.13, 17:04
        Uzdolnienia muzyczne to nie jest domena humanistów, tak gwoli ścisłości.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka