Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w salonie EMPiK

    IP: *.pk.edu.pl 20.11.06, 09:55
    Witam
    Chciałem się dowiedzieć czy ktoś moze się podzielić swoimi doświadczeniami z pracy w tej firmie, gdyż rozważam złozenie tam podania.
    Praca na 3/4 etatu, mi to odpowiada, gdyż mam jeszcze drugą pracę którą wykonuje w domu na komputerze, nie zajmuje mi ona dużo czasu a chciałbym jednak mieć jakiś większy kontakt z ludźmi. W zwiazku z tym mam takie pytania:
    - Czy pracuje się np. cały dzień w godzinach otwarcia salonu, czyli przez jakieś 12h (średnio jakieś 2,5 dnia/tydzień) czy jest to jakoś inaczej zorganizowane
    - Ile mozna w ten sposób zarobić (stanowisko sprzedawcy)
    - Czy relacje w tej firmie są dobre (mieszkam w Krakowie)

    Oczywiście uwagi wszelkiego innego rodzaju również mile widziane.
    Obserwuj wątek
      • Gość: sosna Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 10:31
        pracuje sie 6 godzin, 2 dni w tygodniu są wolne. Z tym że zawsze te 30 min po
        pracy trzeba zostać zeby zliczyc kase.
        Praca bardzo mało płatna zwarzywszy na tempo pracy i obowiązki, zero szacunku
        chociaz zdarzają sie miejsca gdzie atmosfera jest znośna- zalezy duzo od
        dyrektora i ekipy.
        Generalanie nie jest tak fajnie jak wydaje sie kiedy robisz zakupy tam.

        Przejrzyj inne wątki.Temat empiku poruszany jest tez na wielu innych forach.
        pozdrawiam

        • Gość: Andrzej Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 10:43
          Zdecydowanie odradzam,ten temat zresztą był poruszany już na tym forum.Kiepskie
          płace,mobbing,ciągła rotacja.
          • Gość: stan Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 10:49
            Różnie to bywa jeśli chodzi o atmosfere- wszystko zależy od kierowników i
            dyrektora salonu. Praca mało płatna, ale nieuciążliwa i niestresująca - jeśli
            oczywiście nie ma sie problemów w kontaktach z klientem.

            Pozdrawiam,
            Stan
            • Gość: korina Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 11:12
              oj z tym ze nie uciążliwa i niesteresująca to bym sie nie zgodziła.
              Widać że zalezy to od miejsca w ktorym sie pracuje.
              Też stanowczo odradzam ta prace.
              • Gość: tabulator Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.pk.edu.pl 20.11.06, 12:49
                Dzięki, przejżałem wątki na tym forum, faktycznie nie jest za ciekawie. W sumie teraz pracuję za dużo większą kasę za godzinę, z tym że wypłaty w tej branzy są dość nieregularne. A że jestem na 5 roku studiów i praktycznie cały czas mam wolne (zajecia praktycznie 2x w tygodniu) to nie robię nic konkretnego poza włóczeniem sie tu i ówdzie, siedzeniem przy kompie i czytaneim ksiazek. Pewnie pójdę na rozmowę gdyż lubię chodzić na takowe bo przynajmniej dzieje sie cos ciekawego ;)

                Mam jeszcze takie pytania:
                - w jakim zakresie można samemu decydować o godzinach pracy, gdyż na uczelni muszę się pojawić od czasu do czasu, a plan zajęć mam dość płynny i praktycznie żaden tydzien nie ma taiego samego ukłądu zajeć, a do tego jeszcze sesja bedzie do zaliczenia...
                - Czy pracownicy mają jakieś zniżki na produkty kupowane w Empiku, gdyż zazwyczaj wydaję sporo kasy na czasopisma i ksiażki.
                • Gość: trutka Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.smstv.pl 20.11.06, 12:55
                  Grafik mozesz dopasowac do siebie - jezeli tylko wczesniej ustalisz to z kierownikiem i jezeli reszta pojdzie ci na reke, ale u mnie nigdy nie bylo z tym zadnych problemow. Jak cos to zawsze mozna sie zamienic z innym czlowiekiem ;)

                  Znizki sa, ale musisz kontrolowac (jesli jestes rozrzutny) wydatki bo masz okreslona kwote w ktorej musisz sie zmiescic w ciagu roku - przekroczysz-placisz :)
              • Gość: trutka Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.smstv.pl 20.11.06, 12:50
                hehehehe
                to ja sie dopisuje do reszty!
                Odradzam ta prace - placa minimalna a obowiazki maksymalne :)
                Chociaz... jezeli jestes odporny na stres i podchodzisz do tego co robisz z przymruzeniem oka, to mozesz sprobowac. Tylko wez pod uwage tez to, ze robisz tam wszystko (oprocz mycia podlog :)) stoisz na kasie (jak jest cos nie tak to oczywiscie doplacasz z kieszeni), wykladasz towar - robisz przyjecia i zwroty, caly czas sprzatasz po klientach (oni nie maja litosci, rozwalaja wszystko i wszedzie!), sluchasz ich pretensji jakie maja do calego swiata i zbierasz OPR. za to ze inny sprzedawca zapomnial cos odlozyc dla nich albo obiecal cos komus albo nie zrobil tego :]

                Jedynym plusem jest to, ze mozna trafic na fajna ekipe - ja akurat mialam to szczescie w calym tym nieszczesciu :)

                Przemysl to 3 razy zanim pojdziesz tam pracowac :)
                • Gość: michał Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 13:13
                  a moglibyscie cos nieco napisac o pracy w empku na stanowisku Specialista ds.
                  adminstracyjnych?
                  dzieki.
                  • Gość: ........ Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.smstv.pl 20.11.06, 13:39
                    Specialista ds. adminstracyjnych = sekretarka. Zajmuje sie porzadkowaniem faktur, cala papierkowa robota, dekoracjami na salonie (ktore sa z gory ustalone), robi raporty kasowe itp
                    • djo4 Re: Praca w salonie EMPiK 20.11.06, 14:12
                      a ile taka os. zarabia?
                      takze na 3/4 etatu?
                      jesli sprzedawca ma najnizsz krajowa to pewnie niewiele wiecej.
                      • Gość: .... Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.smstv.pl 20.11.06, 15:10
                        u mnie ktos taki tez pracowal na 3/4 etatu, nie wiem jak to wyglada w innych salonach, ile zarabial to nie wiem... ale albo tyle co sprzedawca albo ciut wiecej (ale to ciut to takie prawdziwe ciut)
      • Gość: iza Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.2-0.pl 20.11.06, 23:02
        nie, nie , nie......ja po 18 mcach odeszłam, bo moja szefowa wykończyła mnie
        psychicznie: krzyki, szantaż, straszenie. Zero poszanowania dla innych ludzi.
        Co do grafiku to różnie jest, bo niby możesz oczywiście powiedzieć kiedy możesz
        ale kierownik przesieje to 10x i da Ci grafik...możesz szukać az się ktoś
        zamieni. Sprzątanie nie tylko po klientach ale też mycie półek, regałów,
        ścieranie kurzy, odkurzanie rowków na półkach z płytami. Dostawy, zamówienia,
        święta w pracy. Szkolenia tylko wewnętrzne prowadzone przez innego pracownika,
        nie ma nic profesjonalnego. Ciągły nacisk na wyniki i rywalizacja, kto więcej
        sprzeda bzdur z promocji.
        Empik wygląda fajnie kiedy idziesz tam na zakupy...z drugiej strony już nie i
        ja odradzę każdemu pracęw tej firmie. Też jestem z Krakowa

        • Gość: michał Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 10:26
          straszne to co piszesz!
          mysle ze z biegiem czasu sytlacja bedzie sie zmieniala, bo bedzie coraz mniej
          chetnych.
          • Gość: Realista Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 19:56
            Gość portalu: michał napisał(a):

            > mysle ze z biegiem czasu sytlacja bedzie sie zmieniala, bo bedzie coraz mniej
            > chetnych.

            Wręcz przeciwnie !

            Będzie coraz więcej takich co to pokończyli sami nie wiedzą co a żyć z czegoś
            trzeba. :)

            I tak z roku na rok będzie coraz więcej tych co pokończyli sami nie wiedzą co.

            Społeczeństwo ogólnie jest coraz mądrzejsze i tych co pokończyli sami nie
            wiedzą co będzie coraz więcej bo do ukończenia nie wiadomo czego już nie
            potrzeba tylko punktów za chłopskie pochodzenie jak to dawniej bywało i co
            bardzo pomogło wielu dzisiejszym profesorom.
            Dzisiaj wystarczy być...na zajęciach. :)

            • Gość: michal Re: Praca w salonie EMPiK IP: *.tcompressor.com 22.11.06, 08:56
              masz racje, ale mi chodzilo o to ze bezrobocie bedzie spadac i taki empik bedzie
              musial podwyzszyc pensje i dbac o relacje w firmie bo nikt nie bedzie chcial tam
              pracowac. Przeciez juz nawet Macdonald sie reklamuje ze bedzie placil 1450
              brutto na pelen etat, reklama na bilbordach.
              Ja patrze na poniedzilakowa wyborcza praca i znalazem tam ogloszenie ze
              zatrudnia do callcenter za 1750 netto na umowe o prace + premia, to calkiem dobrze:)
              widze coraz wiecej ogloszen gdzie sa podane wynagrodzenia.
              Rynek pracy sie zmiena, na nasza korzysc.
              Era biedronek, empikow odchodzi. Chcielibymsy aby stalo sie to szybciej.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka