Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre wyniki

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 12:13
    w nauce-wrecz najlepsze,praktyki 3miesieczne, brak doswiadczenia
    zawodowego,2jezyki zaawansowane,dobra prezencja,bardzo dobra orientacja o
    sytuacji rzeczywistej w gospodarce i realiach rynkowych. Jak myslicie,ile
    mozna wolac ?? Ile Wy wolacie??? Dodam ze w miescie pow 500tys, w wiekszych
    firmach. Ile wolac? Specjalizacja Handel i Marketing!
    Obserwuj wątek
      • Gość: ja Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 12:26
        Wiesz, o wyniki na studiach nikt nie pyta, liczy sie to ze je skonczyles i czy
        nie byla to uczelnia prywatna-reszta nie obchodzi zadnego pracodawcy.
        Masz biegly dodatkowy jezyk obcy, praktyka- tu jest jakis plus.
        Brak doswiadczenia zawodowego- najwazniejsza rzecz ktora w sumie w 95% daje
        mozliwosc wiekszych zarobków.
        Takze tak od razu wiele nie wyciagniesz, nie spodziewaj sie wiele.


      • Gość: Absolwent Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.ipaper.com 22.01.07, 13:54
        Nigdy nikt nie pytał się mnie o wyniki na studiach, ani nawet nie prosił o
        kopie dyplomów. Po zadaniu kilku mertorycznych pytań wychodzila prawdziwa (nie
        mylic z uniwersytecką) wiedza. Za to nie raz spotkałem sie z pochwałą za
        nieszablonowe (małouniwersyteckie) odpowiedzi. Oceny dawno przestały miec
        większe znaczenie.
        Mówisz, ze orientujesz się w rzeczywistej gospodarce i realiach rynkowych. W
        takim razie skąd ta niewiedza, co do zarobków na Twoim poziomie? Moze brak
        znajomych pozostawionych gdzieś między koejnymi wykutymi książkami?
        Swoją drogą, po marketingu niewiele możesz zarządac, nawet w >500 tys mieście.
        • Gość: Moniala Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 14:07
          A na czym Twoja nieszablonowośc ma polegać? Mi to wygląda inaczej- tak jak
          większość odnosisz się złoślwie i przemądrzale wobec osób zdolnych z dobrymi
          wynikami, gardzisz teorią zdobytą na uczelni tak jak większść według mnie
          durnych pracodawców. Wiesz- oni gardzą tą terią bo sami mają braki w
          wykształceniu i/lub nie potrafią godziwie wynagrodzić człowieka (dziwne,że
          najczęściej poszukują ludzi po studiach do pracy wymagającej myślenia,czyżby
          wiedza akademicka była potzrebna?). Mi po dwóch latach pracy nadal jest
          potzrebna teoria zdobyta na studiach,bez nej bym musiała 2 razy dłużej
          pracować. Ja też jestem po zarządzaniu tyle,że nie miałam bardzo dobrych
          wyników i wcale nie płacą mi mało.
          • Gość: Absolwent Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.ipaper.com 22.01.07, 14:19
            Chodzi mi o to, że łaski nie robisz znając teorię akademicką. Tu nie masz czym
            sie chwialic, bo po to przecież przesiedziałaś 5 lat na
            uniwerku/akademii/polibudzie. Nie gardze teorią, ale jak czytam ksiażki
            profesorów, którzy w wiekszości nie mieli nic wspólnego z realiami, to czasem
            aż głośno się śmieję.
            Nieszablonowośc? Nie wiem, czy miałaś kiedykolwiek do czynienia z analizą
            finansową czy analizą opłacalności inwestycji, ale to co jest w książkach: 1.
            Nie odnosi sie w wiekszości do polskich firm (przetłumaczone plagiaty), 2. Jest
            opisane strasznie ogólnie i naiwnie, nie przedstawiajac wiekszości zależności w
            realnym świecie. Mógłbym o tym podyskutowac, ale forum jest na inny temat.

            Uwierz mi, dobrzy pracodawcy potrafią docenic, kiedy kwestionujesz teorię i
            masz na to uzasadnienie. Nawet jeśli okaże się błędne, udowadniasz umiejętnośc
            prowadzenia konstruktywnych dyskusji.
            • Gość: Moniala Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 14:31
              A to ciekawe. Ja widząc funkcjonowanie firmy stwierdzam,że popełnia się kilka
              ważnych wręcz książkowych błędów. Kończąc studia także miałam przekonanie,że
              wzbogace swoją wiedzę z praktycznej strony a teraz to po prostu widzę,że
              zostały pominięte bardzo istotne kwestie i skutki popełniojych błedów się
              ciągną latami. Byłabym bardziej zadowolona gdyby kierownicy potrafili
              wykorzystać teorię w praktyce ale niestety uważają się za mądzrzejszych od
              teoretyków.
              • Gość: Absolwent Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.ipaper.com 22.01.07, 15:11
                Nie watpie. Wszystko zależy od tego z jakimi ludźmi sie pracuje.

                Prawda jest taka, że realia wnoszą wiele korekt w książkową teorię, czasem ją
                rujnując. Podałbym wiele takich przykładów.

        • Gość: AE maniak a cos Ty studiowal ze "zarzadac" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:30
          chyba Ci sie z rzadzic pomylilo, bo pisze sie ZADAC ;)
          • Gość: GIENEK prof hab "zarzadac" - eee Pan nieszablonowy - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:33
            polonistyke proponuje rozpoczac teraz :))))
          • Gość: Absolwent Re: a cos Ty studiowal ze "zarzadac" IP: *.ipaper.com 22.01.07, 16:37
            Rzeczywiście. hehe. Pomyłeczka :) tylko czekałem, aż ktos to wytropi i sie
            przyczepi :)
        • Gość: zofija-starszy wyk ODP do Absolwent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:36
          ZAŻĄDAĆ sie pisze, a nie "zarządać"! ŻĄDAĆ.
          Ej panie nieszablonowy-gdzies pan studiowal? Na filii jakiejs, a moze zes Pan
          ksiazek na oczy nie widywal,stad Pana nieszablonowosc... ehhh Ci studenci
          wieczni....
        • Gość: pracodawca nieszablonowemu to dajmy z 1tys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:39
          ja tam cenie porzeadnego i uczacego sie studenta, a nie cenie tych cwaniaczkow
          z ae,ktorzy na warunkach jechali, wiec Panie Nieszablonowy-dalbym panu na
          poczatek 900netto PLNkow oczywiscie,a potem jakby Pan troche pozasuwal to moze
          950netto.
          A wlasnie tym co za duzo nad ksiazka siedzieli-wniosa solidne podstawy do firmy-
          dalbym 1500zl netto na wstepie juz! BO AE to porzadna uczelnia-jesli ktos
          oczywiscie sie uczyl a nie imprezowal i wydaje mu sie ze jak wie jaki kolor
          stringow maja najczesciej panienki na imprezach,to bedzie sie do firmy duzej
          nadawal, no znam jedno miejsce gdzie moglby pan popracowac-koniakow-koronkarska
          bielizna ;))))
          • Gość: Absolwent Re: nieszablonowemu to dajmy z 1tys IP: *.ipaper.com 22.01.07, 16:48
            Nie rozśmieszaj mnie Pan, Panie Pseudopracodawca, tymi 900 netto :)

            Ile tu było wątków o "wielkich" szefach, bucach, którzy tyle proponują
            wynagrodzenia. Sam się Pan rzucił psom na pożarcie. Jak Panu nie podobał się
            błąd ortograficzny, może przejdziemy na jakis język obcy? daję do wyboru:
            angielski, niemiecki, włoski i flamandzki.
            Mocny w gębie?
            • Gość: welcome! no problem Mr nieszablonowy! Kein problem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 13:13
              jestem do 14:00 i mam czas, zapraszam
          • Gość: G 2tys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 02:04
            1000PLN ???? idiotyzm. Moim zdanime minimum to 2000-2500
            jak Ci ktos bedzie oferowal takie smieszne pensje to polecam
            wklepac cv do calabora.com
            • Gość: Absolwent Re: 2tys IP: *.ipaper.com 24.01.07, 09:19
              Chrzań się pan z tym colabora, to wyglada jak shit, reklamujesz pan jak shit i
              to jest shit.
              BTW nikt takch śmiesznych pensji nie oferuje, a to 2000-2500 też śmieszne jest.
              Z góry przepraszam za ewentuane błędy ort. :)
      • Gość: tdrk Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: 80.51.233.* 22.01.07, 14:00
        Pewnie standard- od minimalnej pensji do 1100 zl/reke na okresie probnym.
        A potem juz zaleznie od tego jak sobie bedziesz dawal rade, jakie zyski
        przynosil, jak szybko staniesz sie osoba "niezastapiona" i czy uda Ci sie
        wynegocjowac (prosba lub grozba) podwyzke. Ze swietna znajomoscia 2 jezykow
        obcych Twoje szanse rosna, ale top niczego nie gwarantuje.
        • Gość: Let's Rock Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 15:27
          Ojej, kolejny absolwent - ktory uwaza, iz studia stacjonarne dadza mu
          jakakolwiek przewage. Postaram sie odniesc do twojego zapytania - na podstawie
          wlasnych doswiadczen. Nie bede koloryzowal ani popadal w skrajnosci.

          Wiec tak......

          1. AE - wydaje sie byc dobra uczelnia. Tylko skoro jest tak dobra, to dlaczego
          w okreslonych regionach Polski (bardzo zageszczonych jesli chodzi o ludnosc)
          mozna spotkac bardzo wiele ogloszen tzw. bezrobotnych niewykwalifikowanych
          absolwentow AE? Dobre pytanie prawda? Sam sobie na nie odpowiedz, w koncu
          chwalisz sie znajomoscia realiow zyciowych i gospodarczych w PL.

          2. Kierunek Zarzadzanie i Marketing - tutaj moge cie osobiscie zapewnic, ze
          studia stacjonarne (to wskazuje twoj brak doswiadczenia) byly przynajmniej
          jesli chodzi o ten kierunek - Pomylka. Dlaczego? Poniewaz tak naprawde w ZiM
          liczy sie nie wiedza z ksiazek (ktora nota bene czesto gesto nijak sie ma do
          obowiazujacych realiow) a wiedza praktyczna. To mniej wiecej tak jak bys chcial
          zbudowac statek - na podstawie przeczytanej ksiazki. W teorii wyglada ladnie,
          ale w praktyce juz gorzej. Innymi slowy - bez doswiadczenia w tej materii
          mozesz zapomniec o dzialach Marketingu. Co innego Trade - ale o tym w nastepnym
          punkcie.

          3. Zarzadzanie - podlega pod Trade czyli handel jak zapewne sie orientujesz ( w
          koncu 2 jezyki biegle rozumiesz). Tyle tylko ze tutaj znow trzeba wykazac sie
          doswiadczeniem. Im wieksze tym lepsze. Jako ze go nie posiadasz - twoja pozycja
          w stosunku do osob mogacych sie pochwalic doswiadczeniem zawodowym i moze nie
          tak dobrym dyplomem (powiedzmy ze szkol prywatnych) od razu rzutuje opinie
          pracodawcy na te wlasnie osoby. Z czego to wynika? Ciebie nalezaloby
          przeszkolic. Jesli chodzi o TRADE - minimum kilka miesiecy wdrazania. A to sa
          koszty. Malo komu sie to oplaca. Dlatego stanowiska proponowane ludziom bez
          tzw. EXP --> mozna zaliczyc do 2 kategorii. Ale o tym w nastepnym Pkt.

          4. EXP-Jakie stanowisko i pieniazki - jako ze nie posiadasz doswiadczenia twoj
          wybor srednio ogranicza sie do dwoch pozycji zawodowych. Przedstawiciela
          Handlowego lub Akwizytora. Co do tego pierwszego czyli tzw. PH - mozesz mi
          wierzyc konkurencja jest dosc spora i czesto mozna spotkac ludzi z MINIMUM 2
          latami doswiadczenia. Co do Akwizycji....moze tutaj nie bede sie wypowiadal.

          Co do kasy. W twoim przypadku jesli juz dostaniesz sie na tzw. PeHowca to twoje
          pieniadze przy tym poziomie EXP ksztaltowac sie beda w widelkach od 800-1200.
          Brutto oczywiscie. Jest to tez uzaleznione od sposobu zatrudnienia oraz od
          sektora w ktorym bedziesz pracowal (ja podalem dane dla FMCG - oczywiscie
          nalezy wziac pod uwage wielkosc firmy, kapital zagraniczny czy polski itd ale
          postaralem sie usrednic w miare dokladnie). Bo moze byc tak ze zaoferuja ci
          samozatrudnienie, gdzie pensja niby wyzsza ale samodzielnie musisz odprowadzac
          wszystkie skladki.

          Wiem, iz moga sie pojawic glosy ze to wcale tak nie wyglada. Wszystkie opinie
          szanuje, a powyzszego posta napisalem na podstawie wlasnych wieloletnich
          obserwacji rynku. Jesli myslisz ze twoja wiedz w tej chwili tak naprawde kogos
          interesuje i uwazasz ze twoje wyniki cokolwiek znacza - to MYLISZ SIE.

          A dlaczego sie MYLISZ? Z racji twojego kierunku studiow. ZiM jest jak grzybow
          po deszczu. Lepsze uczelnie, gorsze uczelnie - wszystko to to samo.
          Gdybys byl np po Audycie, Rachunkowosci itd --> wtedy twoja wiedza by
          procentowala np przy skladaniu aplikacji do firm Audytorskich w stylu KPMG,
          Delloite czy E&Y.
          Ale z tym co posiadasz bardzo ciezko bedzie ci sie przebic. Zlap lepiej
          cokolwiek co jest z twoim kierunkiem zwiazane i "nabijaj" doswiadczenie. Ale
          nie licz na kokosy i wielkie zrozumienie twoich ambicji ze strony pracodawcow.

          Przykre ale prawdziwe.

          Ps. Tylko nie pisz ze jestem malkontentem czy pesymista. Jestem realista i
          staram sie konkretnie uwidaczniac sytuacje i kreowac swoje wnioski.

          pozdrawiam
          • Gość: Absolwent Dobry wyklad, ale.... IP: *.ipaper.com 22.01.07, 15:45
            ... żadnego ALE. Zgadzam się w 100%.

            Zarządzania się z książek nie nauczysz, handel wymaga obycia i wyczucia, które
            nabywa się wraz z doświadczeniem (szczególnie w polskich realiach, ale te
            podobno autorka wątku zna :) )

            ZiM = Pomyłka, nauka o wszystkim i o niczym, tylko brzmi ładnie, tzn kilka lat
            temu brzmiało, bo teraz powoduje współczujace uśmieszki.

          • Gość: Moniala Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 15:50
            Co do ZiM to się zgodzę jak się kończy uczelnię bez żadnej specjalności,owszem
            zarządzania dobrze na podsatwaie teorii nigdy się nie nauczy ale przydaje się
            jednak ona. Jeżeli wyspecjalizuje się na ZiM-ie (w czym innym niż zarządznie)to
            pracodawców interesują już te praktyczne umiejętności, mi szukanie pracy
            zajęło miesiąc ,zarobki rzędu 800-1200 brutto są nieprawdą- tak wynika z moich
            obserwacji.
            • Gość: Let's Rock Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 15:56
              Co do zarobkow 800-1200 zl Brutto, jak juz nadminienilem opieralem sie na
              sektorze spozywczym czyli FMCG. Gdyz tutaj mam doswiadczenie. Nie wiem jak jest
              np w Hutnictwie. Ale opierajac sie na Spozywcze (FMCG) najlepiej robic
              zalozenia odnosnie zarobkow, gdyz gdzie indziej jest juz tylko lepiej.
              Np w TELECOMACH zarobki PH szybuja do kilku tysiecy zlotych nawet. Ale to FMCG
              czesciej niz Telecomy przyjmuje ludzi bez doswiadczenia. Aczkolwiek i to nie
              jest powszechne zjawisko. Niestety nie mam takiej wiedzy, ktora pomoglaby mi
              przekazac ze zarobki w tym i w tym sektorze wynosza tyle i tyle - i tak
              wymieniac wszystkie sektory polskiej gospodarki.
              Tak jak mowie. Opieram sie na Spozywce.

              Jesli natomiast twierdzisz ze z tego typu doswiadczeniem w FMCG (czyli zadnym)
              jestes w stanie wyciagnac wiecej niz 800-1200Br na poczatek to albo rozmawiamy
              o pracy po "znajomosci" albo o wyjatkowym szczesliwym trafie ktorzy zdarza sie
              niezmiernie rzadko.

              Dlatego - owszem to zalezy gdzie trafisz. Kwota 800-1200 opiera sie na
              zalozeniu firmy z polskim kapitalem. Oczywiscie jesli trafisz na tzw.
              Management Trainee do firmy z kapitalem zachodnim twoja zarobki rosna.

              Podalem po prostu to na co ma najwieksza szanse utrafienie z tym co obecnie
              posiada, w tej specjalizacji jaka ukonczyl i z zerowym doswiadczeniem.
              • Gość: Moniala Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 15:59
                No fakt pominęłam sektor dóbr szybko zbywalnych w ocenie, ja pracuję w branży
                inf. w polskim przedsiębiorstwie,zaczynałam od 2 tysięcy brutto.
                • Gość: Let's Rock Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:02
                  No wlasnie moja droga. Przeciez nie od dzis wiadomo ze IT i Telecomy to
                  najlepiej placace branze jelsi chodzi o stanowiska Tradeowe. Jednak aby zaczac
                  z nimi wspolprace nalezy konczyc najlepiej Politechnike (wydzialy
                  Telekomunikacyjne itd) lub Uniwersytet (wydzial Informatyki), i to jest ta
                  drobna roznica.

                  Znam tak sie sklada AE doskonale i sposob ksztalcenia. Jak rowniez samych
                  absolwentow. I tak jak wspomnial kolega 2 posty wyzej - Zim uczy wszystkiego i
                  niczego.

                  A realia sa takie niestety - ze poki co FMCG jest najbardziej rozpowszechnionym
                  sektorem jesli chodzi o stanowiska pracy i szanse na zatrudnienie bez
                  kwalifikacji. Niestety placi sie za to cene w postaci niskich zarobkow.
                  • Gość: Moniala Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:04
                    Ale ja jestem po ZiM-ie pracuję jako wdrożeniowiec czyli nie jako typowy
                    informatyk po polibudzie.
                    • Gość: Let's Rock Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:08
                      W takim wypadku musze pogratulowac. Mam znajomych pracujacych dla jednej z
                      wiekszych firm z kapitalem PL w branzy IT. Zarowno programiste jak i tzw.
                      wdrozeniowca. I oboje sa po IT na Uniwersytecie.

                      Dostac sie po ZiM na wdrozeniowca w sektorze IT - jest raczej ciezko. Nie mowie
                      ze to niemozliwe, bo ty doskonale dowodzisz tego przykladu. Ale to szansa jak 1
                      do 100.

                      W sytuacji kiedy pan/pani Absolwent AE --> szuka pracy, przedstawia to co
                      potrafi i swoja specjalizacje oraz uczelnie z ktorej nabyl/-a doswiadczenie -
                      przynajmniej mnie przychodzi do glowy Spozywka. Bo raczej IT czy Telecom
                      odpadaja w moim mniemaniu. Ostatnio podniesli troche poprzeczke na rekrutacje.
                      I oczekuja wiekszego doswiadczenia (na szczescie juz odpuscili tzw. normy iz
                      wyksztalcenie musi byc kierunkowe a uogalniaja w postaci - Wyzsze).

                      Czyli sie rozumiemy :)
                      • Gość: Moniala Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:15
                        Eh nie wiem czy my w innych światach nie żyjemy, wdrożenie systemów
                        ekonomicznych,żaden z wdrożeniowców tu nie jest po informatyce ani po jakimś
                        innym typowo polibudowym kierunku.
                        • Gość: Let's Rock Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:26
                          Nie w innym swiatach ale byc moze w innych okregach :)
                          Ja opieram sie na woj. Slaskim. Czyli o jednych z nizszych zarobkow w kraju,
                          duzej konkurencji w sektorach.

                          No coz. A w firmie gdzie pracuja moi znajomi - nie ma nikogo kto nie bylby po
                          IT. Podobne zazenowanie niedawno przezyl moj znajomy (pracujacy w Telecomie)
                          gdy uslyszal ze w woj. Slaskim - nadal mimo ogolnopolskiej strategii firmy zada
                          sie wyksztalcenia kierunkowego. Sprawdzil to i rzeczywiscie - Slaski oddzial
                          Telecomu zadal wykszt. kierunkowego.

                          Nawet sie z tego smial bo w Wawie - chyba tylko 40% ich pracownikow posiada
                          tzw. wyksztalcenie kierunkowe.

                          jak to spiewano kiedys..."Dziiiiwny jest ten swiat...."
      • Gość: AEiouy Re: Ile moze zarobic absolwent AE, bardzo dobre w IP: 82.160.229.* 22.01.07, 20:14
        Wyobraz sobie sytuacje gdy osoba przeprowadzajaca z Toba rozmowe patrzy w Twoe dswiadczenie zawodowe i pyta:
        - co pan/Pani robila przez ostatnie piec lat?
        Odpowiedz: uczylam/-em sie,
        - to w takim razie czego sie pan/pai nauczyla?

        Najwazniejsze to samemu sobie odpowiedziec na to pytanie a potem rozmawiac o kasie! Studie bez praktyki i doswiadczenia to nie studia tylko dzieciolenie bezsensowne teorii, ktora dosc czesto nie pokrywa sie z praktyka i sytuacja w rzeczywistej pracy. Choc jest pomocna.

        Pozdrawiam
        • Gość: misio bez tej teorii bys z palcem do D nie trafil kolego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 13:15
          jakims dziwnym trafem osoby ktore sie nie uczyly i mialy same warunki usiluja
          wmowic tym co sie uczyli,ze nauka nie jest wazna! ciekawe...
          moze my ktorzy sie uczylismy mamy tez pojecie o praktyce(wbrew pozorom nie
          tylko glaby ktore ledwo na 3 leca maja pojecie o swiecie.... ;)
          • Gość: ;) Coz-MY ktorzy mielismy 5tki czujmy sie winni.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 13:29
            Dziwne ze osoby,ktore byly lekko mowiac "olewaczami" zawsze mialy najwiecej do
            powiedzenia na wykladzie,tylko ze jak juz otworzyly usta i wydobyly z nich cos
            na ksztalt wypowiedzi... cala sala wybuchala smiechem a prof. wychodzil do wc
            bo sie prawie posikal ze smiechu... taki cyrk ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka