Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      kelnerka w knajpce?!

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 19:03
    Cześc chiałabym wiedziec jak to wyglada?znalazłam oferte do takiej jednej
    knajpki, a ze jestem swiezo po szkole musze od czegos zaczac,moze ktos miał
    badz ma jakies doswiadczen9ia z tego typu pracy i podzieli sie za mna nimi.

    Z gory dziekuje za wyczerpujace wypowiedzi
      • Gość: myszka9614 Re: kelnerka w knajpce?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 20:04
        Aaa... i jeszcze jedno czy nadal zdarzaja sie przypadki keidy dziewczyna jest
        zaczepiana przz typa i nie ma prawa "kopnac go w dupe"tzn sprowadzic go na
        ziemie

        Piszcie!!!
        • billy.the.kid Re: kelnerka w knajpce?! 08.02.07, 20:31
          fajnie zaczniesz prace od kopania klientów w dupe. dobre. długo popracujesz.
          • Gość: MYSZA9614 Re: kelnerka w knajpce?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 21:02
            Własciwie to jeszcze nie pracuje, ale mam mozliwosc od marca tylko musze sie
            szybko zdecydowac
            • Gość: scin Re: kelnerka w knajpce?! IP: 195.116.246.* 08.02.07, 21:31
              W kanjpie moja droga to Ty jestes dla klienta, zeby go obsłużyc a nie kopać w
              d... i "sprowadzać na ziemię". Sprowadzi na ziemię Ciebie szef po takiej akcji.
              To jest praca dla osób odpornych psychicznie, pewnych siebie i kulturalnych!!!
              Człowiek obyty z każdej sytuacji potrafi wyjść z twarzą.
              • Gość: myszka9614 Re: kelnerka w knajpce?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 09:33
                moze urzyłam dosc drastycznegookreslenia i zle sie zrozumielismy chciałam
                poprostu wiedziec czy zdarzaja sie przypadki ze facet cie nie wiem klepnie w
                tyłek a ty na rozkaz szefostfa masz sie usmiechac jak głupia cizia
                • Gość: ja Re: kelnerka w knajpce?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 20:03
                  Hey. Wygląda to tak w moim przypadku że po 5 latach pracy na stanowisku
                  barmanki moje wynagrodzenie nie za bardzo wzrosło, a szef płaci według własnego
                  widzimisię bez względu na utarg i ok.4zł na godz czasem po przeliczeniu wychodzi
                  4, czasem 3.5 a czasem 3zł. Nie mam godź nocnych i moje wynagrodzenie nigdy nie
                  przekroczyło 800zł.
    Pełna wersja