Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jak rozwiązać jeszcze nie obowiązującą umowę?

    IP: voodoo2:* / 10.48.26.* 28.04.03, 15:24
    No właśnie.

    Zawarłam umowę o pracę od dnia 16 czerwca na rok. Umowa ma też datę 16
    czerwca. Trafiła mi się jednak lepsza okazja i tamta chcę rozwiązać (i w
    ogóle do tej pracy nie iść, tylko do tej lepszej). Co mam zrobić?

    Sprawa jest pilna.
    Obserwuj wątek
      • beata_ Re: jak rozwiązać jeszcze nie obowiązującą umowę? 28.04.03, 17:19
        Możesz zrobić dwie rzeczy - zawiadomić, że nie podejmiesz pracy od 16-go, albo
        nie pojawić się bez słowa. Rozumiem, że ta umowa nie zawiera klauzul
        przewidujących taką okoliczność. że któraś ze stron może się rozmyślić...

        Przyzwoiciej będzie jednakowoż zawiadomić, że nie podejmiesz pracy (przyczyny
        możesz podać jakiekolwiek), a to z dwóch powodów:
        1. nigdy nic nie wiadomo i los może cię jeszcze zetknąc z tą firmą
        2. dajesz niedoszłemu pracodawcy czas na znalezienie kogo innego i zachowujesz
        twarz na wypadek pkt. 1

        :-)

        Ps
        A co to za praca i gdzie - może ja wezmę? :-))))
      • Gość: wujek Re: jak rozwiązać jeszcze nie obowiązującą umowę? IP: *.elartnet.pl 28.04.03, 17:36
        > Zawarłam umowę o pracę od dnia 16 czerwca na rok. Umowa ma też datę 16
        > czerwca.

        A czy było problemem wpisanie daty bieżącej?
        Co to za pracodawca ( i pracownik ), który już przy podpisywaniu umowy zgadza
        się na oszustwo.
        Widzę jedyne wyjście:

        Załatw sobie akt zgonu też z datą 16 czerwca, lub zamień się osobowością z inną
        osobą, która jako Ty podejmie pracę zgodnie z umową, a Ty jako ona w innej
        firmie. A po tygodniu za porozumieniem wszystkich stron zamienicie się znowu.
        Jak się nie dogadacie to do końca życia Ty będziesz Ona, a Ona będzie Ty.
        To chyba proste jak drut.
        A tak niewinnie się zaczęło.
        • beata_ Re: jak rozwiązać jeszcze nie obowiązującą umowę? 28.04.03, 17:43
          Gość portalu: wujek napisał(a):

          > > Zawarłam umowę o pracę od dnia 16 czerwca na rok. Umowa ma też datę 16
          > > czerwca.
          >
          > A czy było problemem wpisanie daty bieżącej?
          > Co to za pracodawca ( i pracownik ), który już przy podpisywaniu umowy
          zgadza
          > się na oszustwo.

          A jakie tu oszustwo widzisz? Bez przesady...
          Co prawda na logikę, mozna było spokojnie datować podpisanie umowy bieżąco, a
          datę rozpoczęcia pracy (stawienia się w pracy) wyznaczyć na 16-go...
          Noooo, chyba że data podpisania umowy jest ważniejsza dla ZUS-u (zgłoszenie
          pracownika) niż data rozpoczęcia pracy - a tu, to niestety nie wiem jak to
          działa...

          Ps
          Tę kołomyjkę, to fajnie wymyśliłeś:-)))
          • Gość: wujek a to nie koniec. IP: *.elartnet.pl 28.04.03, 18:28
            Jesteś w wyjątkowo komfortowej sytuacji. Co byś nie robiła Twój przyszły
            pracodawca musi zapewnić Ci całkowite bezpieczeństwo do 16 czerwca do godz.
            8.15; nie możesz ulec wypadkowi, umrzeć z głodu, ani zapaść się pod ziemię.
            Pod warunkiem, że nie zgubisz kopii umowy o pracę.

            Ale możesz dokonac napadu na furgon bankowy. 16 czerwca o godz. 8.05 napadniesz
            na furgonetkę przewożącą pieniądze do pobliskiego banku. Po obrabowaniu
            furgonetki o godz. 8.15 pojawisz sie w pracy. Kadrowa i przyszły szef w obawie
            o własną dupę zapewnią Ci żelazne alibi: przecież o godz. 8.05 podpisywałaś
            umowę o pracę, a więc nie mogłaś uczestniczyć w napadzie. Po miesiącu umowa
            wygaśnie, a Tobie zrabowane pieniądze pozwolą na długie i dostatnie życie bez
            kalania rąk jakąkolwiek pracą. Powodzenia.
            • Gość: wujek a to koniec. IP: *.elartnet.pl 28.04.03, 18:51
              Na poważnie:
              pobiegnij do niedoszłego pracodawcy i powiedz że nie będziesz mogła podjąć
              pracy ( ciąża z powikłaniami, przeprowadzka do innego miasta, wygrana w
              totoloto....), poproś o anulowanie umowy i zwrot dokumentów.

              Ponadto weź ze sobą koleżankę ( kolegę ) aktualnie poszukującą pracy, osobę,
              która na zwalnianym przez Ciebie stanowisku da sobie radę i poleć tę osobę na
              swoje miejsce.
              • beata_ Re: a to koniec. 28.04.03, 19:44
                Gość portalu: wujek napisał(a):


                > Ponadto weź ze sobą koleżankę ( kolegę ) aktualnie poszukującą pracy, osobę,
                > która na zwalnianym przez Ciebie stanowisku da sobie radę i poleć tę osobę
                na
                > swoje miejsce.

                No, no - na pomysł z zastępstwem pierwsza wpadłam!:-))) Mam prawo "pierwokupu"
                stanowiska:-))
                • Gość: pyzapyza Re: a to koniec. IP: voodoo2:* / 10.48.26.* 29.04.03, 10:17
                  No kochani, dzięki za wyczerpujące odpowiedzi :)))

                  Po prostu wyślę do gościa pismo, że rezygnuję z umowy i koniec.

                  A co do drobnego oszustwa z datami - po prostu do 15 czerwca pracuję w innej
                  firmie, w której mam umowę zawięrającą klauzulę o zakazie pracy w konkurencji,
                  zatem zdecydowaliśmy, że lepiej się nie narażać obecnemu pracodawcy.

                  A co do zwalnianego stanowiska, to to jest w Poznaniu :))))))) i na dodatek dla
                  ekonomisty znającego się na telekomunikacji, dalej reflektujecie?
                  • beata_ Re: a to koniec. 29.04.03, 10:35
                    Do Poznania za daleko:(
                    Dzięki i powodzenia!
                    :-))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka