Gość: tomek33 Re: Radio w biurze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 07:41 Pracowałem jako "biurowy jednoosobowy" pięć lat, przynosiłem swoje radyjko do pracy i słuchałem czego chciałem na okrąglo, i było dobrze. Obecnie pracuje na stacji paliw 24 godz. na dobę, słucham non stop jednej stacji, nie przeszkadza mi to, wręcz przeciwnie, po północy jak człowiek już ma dość byle muzyczka stawia go na nogi. A swoją drogą to zależy od charakteru pracy, gdyby w większej firmie gdzie stanowiska pracy są "połączone" i każdy słuchał swojego radyjka to by mnie p...liło. Zawsze można podłączyć słuchawki i pracować...jaka praca takie słuchanie, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olga85 Re: Radio w biurze 19.03.07, 07:46 bez cichej muzyki w tle nie umiem się skupić (chyba ze uczę się czegoś na pamięć), koleżanka z biura nie ma nic przeciwko- i dzięki bogu!. Słucham polskiego radia białystok lub antyradia. _______________________oOo________________________ Co robią koty? -skakają. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Radio w biurze 19.03.07, 09:49 tak, tak, tak, musi mi brzęczeć jakaś muzyczka, czasem krótki serwis bez radia ani rusz;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia Ułanowicz Radio PIN IP: 83.238.160.* 19.03.07, 10:10 A ja gorąco polecam słuchanie radia w internecie - wg mnie najlepsze jest Radio PIN - najlepsze dla mnie oczywiście, bo o gustach się nie dyskutuje, czasami słucham też jednej ze stacji na www.polskastacja.pl Radio w biurze musi być! A w piątek szczególnie! :-) Emila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Re: Radio w biurze IP: 195.12.32.* 19.03.07, 13:02 u nas leci Radio Zet i nikt z czterech osób nie ma z tym problemu. Czasem ktoś musi się skupić, co nie jest łatwe w przypadku 4 osób na piętnastu metrach kwadratowych, wtedy prosi o wyłączenie lub przyciszenie. Każdemu życzę takich kompromisowych współpracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia4 Re: Radio w biurze 19.03.07, 20:11 www.allegro.pl/item173028724_oskalpowany_pies_pomoz_mu_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Radio w biurze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 00:00 Obowiązkowo musi grać. Byle nie za głośno. Lepiej się pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
retfos Re: Radio w biurze 20.03.07, 09:34 U mnie na szczescie wszyscy sa zaopatrzeni w sluchawki wiec kazdy slucha czego mu sie zywnie podoba i nikt nikomu nie wchodzi w droge :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janka Re: Radio w biurze IP: *.chello.pl 20.03.07, 12:31 radio w pracy obrzydziło mi wszelką muzykę. janka Odpowiedz Link Zgłoś
szafirowaaa Re: Radio w biurze 20.03.07, 16:57 Ja jestem przeciwko, bo u mnie w pracy słuchaja tylko idiotycznego Radia Zet albo RMFu, a to najbardziej komercyjne stacje, w dodatku codziennie puszczają to samo! Ogłupiające teksty, beznadziejne piosenki to własnie wizytówka takich stacji. Nosze ze sobą walkmana z radiem i słucham sobie Polskiego Radia (nie ogłupia!) albo AntyRadia lub EskiRock. Szkoda, że nie mam głośników bo postawiłabym na internetowe radio. Generalnie fajnie czegoś posłuchac w pracy, ale jeśli jest to na poziomie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cati68 Re: Radio w biurze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 13:53 Mnie też, dlatego radio które stoi w zasięgu mojej ręki pozostaje wyłączone natomiast slysze to w drugim pomieszczeniu ale to już nie moja sprawa. Inna kwestia że mam biuro tylko dla siebie ( koleżanka z radiem też)i każda robi to co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Re: Radio w biurze IP: *.toya.net.pl 27.03.07, 17:29 Ja bym chyba ku..cy dostala jakbym musiala w pracy sluchac jakiegos badziewnego radia, typu eska rmf fm lub zet. koszmarne stacje, zwlaszcza te reklamy co piec minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moka2 Re: Radio w biurze IP: *.acn.waw.pl 30.03.07, 11:15 ja nei lubie ciszy w pracy. radyjko jak cichutko sobie gra jest fajne. kiedys w pracy sluchalam jeszcze wtedy calkiem dobrej radiostacji (5 lat temu) i zawsze mialam scesje z szefem bo on tego radia nie znosil i jak wchodzil do mnie do pokoju to zmienial na inna stacje. wrr.. cholernie wkurzajace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaud Re: Radio w biurze IP: 195.137.246.* 02.04.07, 14:05 a u nas zawsze gra antyradio. male biuro 4 osoby...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwaczek11 Jak rozwiązać ten problem????!!!!! Help!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 17:05 przypomnę co pisałem wcześniej : " nie wiem jaki jest charakter Waszej pracy biurowej. Ja projektuję, licze, robie obszerne i szczegółowe opisy. Do tego wszystkiego potrzebuję ciszy, bo praca wymaga skupienia. Muzyka w tle, owszem, ale przy pracachy wykonywanych mechnicznie, bez wiekszego zaangażowania mózgownicy. Niestety ostatnio moi współpracownicy , wbrew mojej opini i prosbie, przywlekli do biura takiego pie..ta kupionego za 5 zł na targu. bardziej skrzeczy niz gra. używam stoperów, ale to ma takie skrzeczące pasmo, że nawet stopery tego nie tłumią. No i oczywiście Zetka, czyli chłam i sieczka, jak w każdych mediach zresztą. Moim zdaniem biuro to miejsce pracy, miejsce publiczne , z którego nie mogę ot tak wyjść na 8 godzin. Dlatego dobry obyczaj to taki, ze jeśli w biurze cos komuś przeszkadza w pracy to pozostali powinni to uwzglednić i dostosować się. Niestety mało kto zna dobre obyczaje." Obecna sytuacja jest następująca. Dziś po raz kolejny poprosiłem o wyłączenie radia. Jak zwykle u racowników wymowne zdziwienie i konsternacja. Tak jak zawsze przy takich prośbach. Ale nowość polega na tym, że kierownik biura powiedział z oburzeniem, że wszyscy ( 6 osób) chcą słuchać tylko ja robię problem. Nalegałem mówiąc , że przeszkadza mi w pracy. Zostało wyłącone na krótki czas, dopóki nie musiałem wyjść ze sprawą z biura. Po powrocie juz było włączone i to chyba jeszcze głośniej. Próby przyciszenia tego jazgotliwego pie.r.d.elc.a nic nie dają bo ma to pasmo słuchawki telefonicznej. No ale jak już kierownik dołączył ze swoim faszystowskim podejściem ( bo przecież gdyby wzystkim to odpowiadało, to np. wbrew mojej woli opindoliliby mi nogę, bo tylko mnie by to przeszkadzało) sprawa nabrała ostrości. Nie wiem jak rozwiązać ten problem. Zwykłe prośby, poważne czy żartobliwe nic nie dają. A ja na prawdę nie moge przy tym pracować. Mam ochote na takie warianty: 1. Wystosować pismo do głównego szefaz kopią do mojego kierownika o zapewnienie warunków do wykonywania pracy ( w skrócie) - czyli otwarta wojna 2. przynieść głośniki do kompa i równolegle do radyjka odtwarzać muzykę , którą lubię. Jest to Meshuggah, która dla niewtajemniczonego ucha brzmi jak krajzega. Jako drastyczny przykład przy którym cos te tępe łby zrozumieją gdy poczują się w mojej sytuacji 3. Rozwiązanie ostateczzne - rzut radiem z okna i zwrot kasy właścicielowi. Może coś zasugerujecie lub podacie inne rozwiązanie... Proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
kaatrin Re: Jak rozwiązać ten problem????!!!!! Help!!!! 12.04.07, 20:03 Nie poradze Ci kiwaczku, bo mam ten sam problem. Pracuje w duzym biurze (ponad 100 osob). Siedzimy w boksach. Obok mnie siedzi kobieta i puszcza muzyke. Jestem tu wzglednie nowa (3 miesiac pracy), wiec nie chce sobie robic wrogow. Jednakze wycie i jeki spiewajacej panienki zdecdowanie obnizaja efektywnosc mojej pracy. Jest to dzwiek dochodzacy zza scianki (okolo 150cm wysokiej). Co mam zrobic? Wczoraj prosilam o przyciszenie - mialam wazny projekt - przyciszyla, ale niewiele. Dla mnie to jak tortura. Jestem analitykiem, mam wymagajaca, umyslowa prace, siedze w liczbach caly dzien i nie moge sie skupic przez te dzwieki. Innym to nie przeszkadza, bo wszyscy sluchaja swoich ipodow przez sluchawki - ja tak nie umiem niestety pracowac, nie moge sie skupic. Co mam zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3lunia Re: Jak rozwiązać ten problem????!!!!! Help!!!! IP: *.aster.pl 19.09.07, 09:13 Próba zastraszenia i etykietkowania osób które domagaja sie wyłączenia przeszkadzającej muzyki jako konfliktowych i nie umiejacych współdziałac w grupie , u mnie też ma miejsce. Moze pracodawcy nie sa swiadomi prawnego obowiązku przeciwdzialania hałasowi. Nie ma innego wyjścia jak aby osoby takie jak Ty i ja wyszly z ukrycia i gdzie tylko mozna pokazywaly ze jest nas więcej tych terroryzowanych, że jest taki problem w biurach i trzeba zmienic kulturę pracy. A nasza doga GAZETA PRACA?? może jakiś artykuł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie, nie i jeszcze nie, nie i jeszcze raz nie IP: *.aster.pl 13.04.07, 09:08 na ogół w robocie jest wystarczający szum (zwłaszcza w tzw biurach otwartych) żeby skutecznie utrudnić robotę. Radio potrafi dobić, zwłaszcza jak gra 8 godzin. Zawsze współczyłem ekspedientkom w różnych sklepach, które w ramach robienia nastroju puszczają na okrągło muzykę. Poza tym, jak ktoś bardzo musi, to przecież małe radyjko ze słuchawkami kosztuje kilkadziesiąt złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: auuboli Re: nie, nie i jeszcze raz nie IP: 62.172.170.* 01.08.07, 18:40 Amy my sobie dyskutujemy tak czy nie a co to da w wiekszości biur wycie rożnej maści i tak odchodzi na okraglo bo nie ma przpisów co by wprost zabroniły ci którym przeszkadza jak nie sa szefami to nikt się z nimi nie liczy Odpowiedz Link Zgłoś
25lat1 Re: Radio w biurze 02.06.07, 23:56 Wszystko zależy od tego jak się zapamiętuje. Wzrokowcom radio nie przeszkasza, w moim przypadku -jestem typowym słuchowcem to koszmar. Nie jest to kwestia przyzwyczajenia czy nabytych nawyków a predyspozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3lunia Re: Radio w biurze IP: 81.3.82.* 28.06.07, 13:39 Zawsze będzie konflikt preferencji pomiędzy panienkami wklepującymi zamówienia potrzebującymi muzyki aby wytrzymać 8 godzin swego nudnego zajęcia a analitykami co potrzebują ciszy aby sie skupić. Słuchawki teoretycznie rozwiązuja problem ale do tego KULTURY i SZACUNKU DLA INNYCH. Uważam że bez regulacji prawnych nie da się uzyskać wolności od radia. Z paleniem było przecież tak samo. Palacze terroryzowali niepalacych. W biurze mojej firmy np, miłośniczki dyskoteki przeforsowały włączanie RADIOWĘZŁA!!!!. Gra z sufitu "Zetka" od rana do wieczora, wsęzie, nawet w toalecie... Odpowiedz Link Zgłoś
tekisk Re: Radio w biurze 29.06.07, 19:35 Gość portalu: 3lunia napisał(a): > miłośniczki dyskoteki przeforsowały włączanie RADIOWĘZŁA!!!!. Gra z > sufitu "Zetka" od rana do wieczora, wsęzie, nawet w toalecie... Chyba dostałabym rozstroju nerwowego , albo zmieniła pracę ( zetka - nigdy ) . TRÓJKA , mogłaby grać . Odpowiedz Link Zgłoś
siliana1 Re: Radio w biurze 28.06.07, 19:13 jak najbardziej za, nie za glosno i uniwersalne, coby roznych wiekowo pracownikow pogodzic. dlatego wybralismy trojke:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toma Radio w biurze............ IP: *.krasnystaw.net 05.08.07, 09:44 Radio w biurze? Tak! Pod warunkiem, że słuchamy dobrego, poczciwego Hard Rocka! Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy W open space? 05.08.07, 22:05 Kategorycznie kasujemy wszelkie próby zakłocania spokoju radiem. Zwłaszcza, że mamy włączony cały czaa telewizor z TVN24... :))) (konieczność zawodowa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EMi_ Re: Radio w biurze IP: *.elartnet.pl 10.08.07, 23:29 Praca, dość jednostajna i wymagająca skupienia, przez osiem godzin w małym pokoju z gromadą kretynek, które preferują koszmarne dico- popowe papki - odechciewało się żyć! Jak raz na sto lat trafiła się jakaś normalna muzyczka w tym komercyjnym chłamie krzyczały - ach! zmieńcie tę stację, bo ta muzyka jakaś taka dziwna. Za używanie słuchawek zostałam zrugana przez szefostwo...Wziełam się na sposób, i oświadczyłam, ze albo będą nastawione stacje neutralne, albo włączam głośno swoje przyniesione radio na najbardziej agrasywnego rocka jakiego znadę tudzeż jazz. Trochę podziałało. Odpowiedz Link Zgłoś
pstosia Re: Radio w biurze 14.08.07, 11:17 u mnie w pracy jeden facet slucha radia z muzyka.. klasyczna.. lubie taka muzyke, ale nie 8 godz / 5 dni w tyg :( i jeszcze glosno jest, czasmi do szlu doprowadzaja mnie np walace w takt talerze :/ wczoraj nie wytrzymalam i powiedzialam mu, ze jest za glosno, sciszyl troszke. nie mam zbyt wymagajacej pracy, ale czasami musze sie skupic by dobrze napisac glupiego maila [bo w obcym jezyku, a ja jeszcze sie ucze]. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś