Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nauczyciel

    IP: *.net133.okay.pl 06.04.07, 12:39
    Obserwuj wątek
      • Gość: Pablo Nauczyciel IP: 218.27.89.* 26.03.08, 09:47
        A ile prawdy jest w powiedzeniu Woody Alena: Kto umie, ten robi. Kto
        nie umie robić, ten uczy. Kto nie umie uczyć, uczy WFu!
        Ja uważam, że bardzo dużo!
        • Gość: ... Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 21:20
          .. powiedział żul, który ledwo skończył podstawówkę z zazdrością patrząc na
          kolegę inżyniera po AGH :P
          • annajustyna Re: Nauczyciel 21.07.08, 22:04
            Allen jest zulem? Pierwsze slysze!
            • Gość: sucz Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 21:20
              Ma racje, po 4 latach nauczania wiem, ze nawet lubiac samo nauczanie, trzeba byc
              debilem, zeby to robic za takie smieszne pieniazki:/
              • Gość: zły wybór Re: Nauczyciel IP: *.tcz.vectranet.pl 04.08.08, 19:27
                Ja tak uważam po roku pracy. Lubie uczyc, ale to co dzieci robia na zajeciach
                nie miesci mi sie w glowie. Nie mam zamiaru sie uzerac z cudzymi rozpuszonymi
                dzieciakami za taka kase i jeszcze wysluchiwac pretensji rodzicow. Ja niestety
                nie wychowam im dzieci jesli oni sami sie do tego nie przyloza.
                Widocznie to nie dla mnie, zle wybralam. Zdarza sie. Pomecze sie jeszcze troche
                dopoki nie znajde normalnej pracy, z normalnymi ludzmi. Oby nastapilo to jak
                najszybciej...
                • Gość: gfdds Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 20:51
                  Pomecze sie jeszcze troche
                  > dopoki nie znajde normalnej pracy, z normalnymi ludzmi. Oby
                  nastapilo to jak
                  > najszybciej...

                  Obawiam sie, ze moze nie nastapic tak szybko... Popracujesz w innym
                  fachu i tez mozliwe ze sie okaze, ze to nie zadne cuda.
                  • Gość: free Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:07
                    chłopak siedź w tym bagnie dalej... ja już w normalnej pracy - pierwsze parę tygodni nie mogłem pojąć co się dzieje - wszyscy się obijają ile mogą. Pracodawca musi mi płacić nadgodziny jak mam zostać po czasie i mam przerwę (płatną!!) w trakcie pracy, kiedy to mogę robić co chcę. Mało tego nic nie robie po godzinach pracy. Szczegółów nie podam ale na miesiąc praktycznie tyle samo wyciągam.

                    No i najpiękniejsza rzecz - zero patologii, rodziców i całej masy ludzi którzy mówią mi, że mam mieć powołanie
                    • Gość: gość Re: Nauczyciel IP: *.waldex.3s.pl 23.01.13, 19:46
                      To pewnie nie masz tej pracy zbyt ambitnej...No ale do ambitnej to trzeba mieć kwalifikacje.
      • Gość: emigrantka Nauczyciel IP: *.spfdma.east.verizon.net 13.08.08, 17:10
        Calkowicie popieram taka decyzje, juz dawno zrezygnowalam z tego
        zawodu na rzecz emigracji. I nigdy tego nie bede zalowac!!!! I
        calkiem sluszne stwierdzenie " uzeranie sie z cudzymi rozpuszczonymi
        dzieciakami". Nawet w j. polskim, jesli chcemy komus zle zyczyc, to
        wystarczy przytoczyc dawno utrwalone powiedzenie" obys cudze dzieci
        uczyl". To wystarczajaco tlumaczy jakim "gorzkim kawalkiem chleba"
        jest ten zawod.
        • Gość: ann Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 21:41
          Popieram.To zenada byc w tym fachu,spelniac TYLEEE wymagan i tak byc
          upokarzanym.... dno! Nauczyciel NIC nie moze ,nic mu sie naie nalezy i kazdy ma
          do niego pretensje,a potem jeszcze jgo absolwenci,chocby po zawodowce,maja sie
          finansowo duzo lepiej,,,, obys cudze dzieci uczyl!
          • Gość: alex Re: Nauczyciel IP: *.airmax.pl 18.08.08, 23:01
            całkowita racja, byłam nauczycielem przez rok i wystarczy,teraz
            nauczyciel jest poniżany, uwagi, krzyki nic nie dają nawet oceny
            ndst nie robią na uczniach wrażenia a rodzic tylko broni
            swojego ,,aniołka'' - diabła w szkole...........tym bardziej młody
            nauczyciel ma przesrane. Lepiej pracować nie w zawodzie choćby w
            sklepie....
            • ja.mazi Re: Nauczyciel 25.08.08, 15:46
              jak sie daje ponizac - to i jest ponizany.
              kwestia zdolnosci docierania do tych polglowkow, nie kazdy to potrafi.
            • Gość: gfdds Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 20:53
              Lepiej pracować nie w zawodzie choćby w
              > sklepie....

              Tak, praca w sklepie to dla osoby z wyzszym wyksztalceniem, a wiec i
              jakimis ambicjami, to po prostu rewelacja,, pieniadze tez powalajace
              na kolana ;/
      • Gość: 187 Nauczyciel IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.08, 11:13
        kończę studia. Jestem po praktykach - swoje zdążyłam zobaczyć. Doskonale rozumiem co piszą nauczyciele - ale dlaczego tak trudno jest dostać prace w szkole? dlaczego nauczyciele - nawet ci którzy mogą nie przechodzą na emeryturę? dlaczego ci którzy najgłodniej narzekają nie zmienią pracy? by dać szanse tym którzy chcą? wysłałam aplikacje do ponad stu placówek. Odpisało mi 10 - że bardzo miło że złożyłam aplikacje ale miejsc - brak. TO JAK TO JEST???
        (studentka UŚ na kierunku geografia z wykształceniem pedagogicznym)
        • Gość: xxx Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 13:36
          jak wybrałaś geografię to się nie dziw, ponoć najłatwiejszy i najprzyjemniejszy
          kierunek studiowania, tylko pracy po tym nie ma, gdybyś skończyła informatykę i
          chciała uczyć powitaliby cię z otwartymi ramionami, takich nauczycieli brakuje
          • Gość: 187 Re: Nauczyciel IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.08, 15:18
            tylko jakoś uczenie informatyki mnie nie kręci. A uczenie (się) historii nie
            jest miłe i przyjemne? tak samo polskiego?
          • ja.mazi Re: Nauczyciel 25.08.08, 15:48
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > jak wybrałaś geografię to się nie dziw, ponoć najłatwiejszy i najprzyjemniejszy
            > kierunek studiowania, tylko pracy po tym nie ma, gdybyś skończyła informatykę i
            > chciała uczyć powitaliby cię z otwartymi ramionami, takich nauczycieli brakuje


            to rowniez zalezy od miejscowosci, w jednych brakuje, w innych etaty informatyka
            zapchane sa ciamciokami, ktorzy byle jaki kurs wystrugali, a ze ucza tez np.
            plastyki badz w-f'u to maja na dopelnienie etatu.

            dostac prace w szkole to niezly wyczyn, a jak czlowiek przejdzie sie po szkole
            to dochodzi do wniosku, ze niektore nauczycielki w trumnie wyniosa, bo dawno sa
            po 60tce :)
        • Gość: mianowana Re: Nauczyciel IP: *.marsoft.net 11.02.11, 21:19
          a dlatego, że nauczyciel ma pewną kasę co miesiąc, wakacje, ferie, trzynastki, pożyczki na 1%, inny sposób naliczania składek do emerytury. Ja pracuję na 1,5 etatu, wyciągam 3300 na rękę, mam dużo wolnego czasu, o 15 często już od dawno w domu, swojego czasu pracowałam na 2 etaty w wiejskich szkołach i też nie padałam na nos, a na wsi uczeń nie podskoczy. Jak jestem na zwolnieniu to nikt nawet nie piśnie, nie narzekam. I taka jest prawda, anie ściemnianie, że nauczyciel pracuje i tak 40 h w tygodniu.
        • Gość: 123 Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:12
          czemu ci starzy nie odchodzą ?? a co oni potrafią oprócz uczenia - iść do nowej pracy i uczyć się wszystkiego od początku ?? jak ktoś ma 55 lat to szanse znalezienia pracy są prawie zerowe... nie doszukuj się w tym ukrytych znaczeń
      • Gość: Anna Nauczyciel IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.08, 17:12
        Nauczyciel -to zawód trudny i poniżany przez innych.Nie rozumiem
        skąd te "nagonki" na przedstawicieli tej profesji.Każdy tylko widzi,
        że pracują po 18h, że mają tyle wolnego!A gdzie jest przygotowanie
        do lekcji,sprawdzanie prac, awans zawodowy, ciągłe dokształcanie i
        inne...Proszę o więcej szacunku dla cięzkiej pracy pedagogów!
        • Gość: Gość Re: Nauczyciel IP: 212.106.27.* 24.12.09, 11:12
          No właśnie. Mimo że zawód nauczyciela to ciężki kawałek chleba to
          jest dobre wynagrodzenie i dużo wolnego ( praca n-la 18
          h/tygodniowo.)
          • Gość: gaja pl. Re: Nauczyciel IP: 213.241.62.* 24.04.10, 19:08
            Spróbuj, to się przekonasz, ile jest wolnego...
        • losiu4 Re: Nauczyciel 17.01.11, 13:30
          Gość portalu: Anna napisał(a):

          > Nauczyciel -to zawód trudny i poniżany przez innych.

          a na to to sami nauczyciele sobie pozwolili. Począwszy od tego ze byle kto, kto tylko papierek chce uzyskać to idzie albo na humanistyczne albo na pedagogiczen a skończywszy na tym, że po prostu na nauczycieli zaczęli przyjmować byle kogo. Byle tylko formułki potrafiło powtarzać.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • Gość: bcde Nauczyciel IP: 88.156.167.* 29.08.08, 18:21
        A ja skończyłam na pewno nie najłatwiejszy i najprzyjemniejszy kierunek czyli
        matematykę i już od trzech lat nie mogę znaleźć pracy w zawodzie. Zmarnowane
        pięć lat... ( i to ciężkich lat).
        • Gość: chemik Re: Nauczyciel IP: *.saint-gobain.com 09.09.08, 11:14
          zmień miejsce zamieszkania, może gdzieś na wsi przyjmą Cię z
          otwartymi rękami, studia niełatwe, ale czas napewno nie zmarnowany
          • Gość: historyczka Re: Nauczyciel IP: *.centertel.pl 17.09.08, 19:33
            hmm z tymi otwartymi rękami w szkolach na wsi nie przesadzalabym ...... wcale nie jest tak różowo .. tutaj to dopiero trzymaja sie swoich stółków a raczej biurek niestety :(
      • Gość: taka tam Nauczyciel IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 11.09.08, 08:53
        Nauczycieli nie brakuje w szkołach. Ja nie mogę już dłuższy czas znalezc pracy
        jako anglista. Trzeba miec wtyki. Wiem bo pracowałam w tym zawodzie. Nie dośc,
        że trudna praca to jej nie ma heh. Pozdrawiam
        • Gość: Psia mać! Re: Nauczyciel IP: 83.238.175.* 11.09.08, 11:32
          Anglistko, to durny paradoks, ale wiąże się z tym, że szkoła, jak już pozyska
          cennego "językowca", to trzyma go bez względu na względy. Na przykład w pewnej
          podstawówce w Krakowie anglistki są świętymi krowami, które do obowiązków
          podchodzą na totalnym luzie, za nic sobie mając starania o postępy dzieci
          (poziom żenujący). Przez pół roku lekcji w ogóle nie ma, bo pani ma urlop,
          dziecko itp. itd. Kiedy interweniują rodzice, dowiadują się, że po pierwsze:
          prawda jest taka, że języka nie da się nauczyć w publicznej szkole, nawet przy 3
          godzinach tygodniowo (idźcie sobie, drodzy ludkowie, do szkół językowych i nie
          marudźcie); po drugie - nic się nie da zrobić (żadnego zastępstwa zorganizować,
          choćby jakiegoś praktykanta, ani tym bardziej poszukać na stałe bardziej
          dyspozycyjnej osoby), bo tak_strasznie_trudno_jest_pozyskać_anglistę_do_szkoły!
          Kółko się zamyka. A podstawówka miała do niedawna opinię niezłej!
      • Gość: anglistka Nauczyciel IP: *.tvteletronik.pl 10.03.09, 18:39
        jak ktoś marudzi na brak pracy po anglistyce to jest chyba NIEZARADNY życiowo...
        i to naprawdę BARDZO mocno!! żałosneeeeeee
        jestem studentka a na brak pracy nie narzekam!

        a zawód cięzki.
        • me_meggy Re: Nauczyciel 21.05.09, 12:17
          droga koleżanko, będąc na studiach też nie narzekałam na brak pracy :) wtedy był
          jezcze ten bum na anglistów, wszędzie ich brakowało i zapowiadało się nieźle,
          szczególnie że dostałam zatrudnienie w szkole jeszcze przed obroną ;) Po kilku
          miesiącach wyprowadziłam się do innego miasta, popracowałam pół roku na
          zastępstwie, w tym czasie ciągle szukałam stałej pracy, byłam pewna że od
          września nie zostanę na lodzie " bo angliści są przecież tak rozchwytywani" a
          jednak. I nie chodzi tu o brak zaradności, w małych miejscowościach trzeba mieć
          dużo szczęścia i znajomości..niestety.. CV wysłałam do wszystkich szkół w
          miescie i w okolicach, dzwoniłam średnio co miesiąc i nadal nic.
          Ciekawa jestem na jakiego rodzaju brak pracy nie narzekasz? Prywatna szkoła
          językowa? Owszem, tu też takie są, płacą 40 zł/h i nie odprowadzają żadnych
          składek, staż też nie leci..poza tym 40 zł za godzinę można mieć z korepetycji
          nie wychodząc z domu.. angliści zawsze mogą sobie jakoś dorobić, owszem, ale sęk
          tkwi w pracy stałej..
          • Gość: frankzappa Re: Nauczyciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 13:49
            Dodatkowym problemem jest to że we wszystkich szkołach pracują byli SB-ecy
            mający już emerytury, emerytowani wojskowi oraz nauczyciele, którzy już dawno
            powinni siedzieć w przydomowym ogródku a nie w szkole jak też znajomi królika.
            • Gość: ticzer Re: Nauczyciel IP: *.tvk.torun.pl 21.05.09, 15:32
              Wyglada na to ze czasy kiedy nauczyciel angielskiego bez problemu
              wyciagal 8000zl minely...Ja kupilem przez 2 lata nowe mieszkanie--
              rekordy to wyciagalem 15 000(szkola-zeby zus i reszta :korki,szkolki
              jezykowe,kursy i mialem pare h w prywatnej wyzszej szkole)
              miesiecznie-pracujac srednio70h tygodniowo...Dla porownania brat
              pracuje od 10lat na taxi--srednio 80-100h i ma wielkie g..o --
              ciagle na wynajmie i pozyczki...Teraz ja mam 3000zl.pracuje 30h i
              mam czas na wszystko---juz tych 8000zl nawet niechce....
        • Gość: erizo Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 16:27
          Nie obrazaj innych studentko. Faktem jest ze szkoly jezykowe jeszcze chetnie
          zatrudniaja ludzi na studiach poniewaz moga placic nizsze stawki i nie martwia
          sie o ubezpieczenie. Zobaczymy co powiesz jak bedziesz juz 5 czy 10 lat po
          studiach. Ja mam juz dziesieciolenie doswiadczenie zawodowe, pracowalam w
          liceum, szkolach prywatnych, a teraz tez mam problemy za znalezieniem pracy
          wlasnie ze wzgledu na to ze sa preferowane osoby mlodsze zaraz po studiach albo
          jeszcze w trakcie studiow. I wcale nie mam wygorowanych wymagan finansowych.
          Teoretycznie ogloszenia dla anglistow sa, ale zero odpowiedzi. Zdarzylo mi sie
          kilka razy ze wysylalam CV na ogloszenia z gumtree, ktore pojawily sie tego
          samego dnia, albo wrecz godzine wczesniej a dostawalam odpowiedz ze rekrutacja
          zostala zakonczona, wiec o co tu chodzi.
        • Gość: sceptyk Re: Nauczyciel IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 26.12.09, 05:42
          Nie narzekasz na brak pracy bo jestes studentką-nie trzeba za
          ciebie płacic składek do zusu-dla pracodawcy student to tani
          pracownik-pogadamy za kilka lat.
          A nauczyciele są wszyscy jak swiete krowy-stała praca i druga
          pensja z godzin dodatkowych i jeszcze narzekania- w dzisiejszych
          czasach.Powinni ich przenieśc na działalność gospddarczą wtedy może
          dotarłoby i zaczeli szanowac prace.Trudna praca?-a gdyby byli np
          górnikami?
        • Gość: anglista Re: Nauczyciel IP: 188.33.50.* 28.12.09, 00:05
          Żałośne to są takie uogólnienia jak Twoje. Mieszkam w Białymstoku - pracy w
          szkołach państwowych dla anglistów nie ma. Wiem, bo szukam nie tylko ja, ale też
          moi znajomi.

          Pracuję w szkole językowej na samozatrudnieniu. Szkółka płaci 35 zł brutto i ma
          całą resztę w "tam gdzie słońce nie dochodzi". Sam muszę bulić zus, podatek,
          księgową itp. Podwyżek nie ma.

          Gdy zaczynałem uczyć 5 lat temu zarabiałem 35 zł/h, 5 lat później, po skończeniu
          studiów i zdobyciu jakże cennego doświadczenia dalej zarabiam 35 zł brutto.

          A jak skończę pewien wiek to mnie szkółka kopnie w zad i weźmie kogoś młodszego,
          bo w tym zawodzie ludzie się szybko wypalają. Kto chciałby chodzić na angielski
          do "dziada" przed pięćdziesiątką?
        • Gość: ania123 Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 15:15
          "Zaradni" to są teraz zwykla ci z "plecami". Można mieć najlepszą uczelnię skończoną, super kierunek, kursy, studia podyplomowe itd. a zjawi się ktoś po licencjacie czy uczelni prywatnej lub nawet student, którego TRZEBA zatrudnić (czyli ktoś bardziej zaradny życiowo) i okazuje się, że się już nic nie znaczy.
        • Gość: Zuzza Re: Nauczyciel IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.13, 21:57
          musisz si ę jeszcze duuużo nauczyć...życia....zatrudniają Cie bo jesteś TANIA, zerowe koszty ponosi pracodawca. teraz wszędzie szukają studentów, rencistów, emerytów, z orzeczeniem....
          no i młoda zgrabna dupcia z Ciebie zapewne a to już inksza sprawa.....
      • Gość: fancia Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 17:11
        Jestem nauczycielem z 10-letnim stażem pracy w szkole podstawowej i
        MAM DOOOOŚĆ!!!!!!!Tych rozwydrzonych dziaciarów, pretensjonalnych
        rodziców i całego systemu oświaty, który jest do bani!
        Bardzo intensywnie myślę o zmianie pracy, ale gdzie mogą zatrudnić
        nauczyciela po Akademii Muzycznej i pedagogice wych. -
        opiekuńczej.....? Bryndza. trza mi było spawaczem zostać...
        • Gość: curious Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 22:27
          Moim zdaniem anglista nie ma problemów ze znalezieniem pracy, jednak
          stawki pozostają nieciekawe. Chciałbym żeby za lekcję w prywatnej
          dawali mi 40 net na rękę. Myślę, że we Wrocławiu znajdziesz niewiele
          szkół, które za lekcje tyle ci zapłacą. Głównie jest to 30 może 35
          zł. A w państwowej za etat stażysta dostaje jakieś 1300 net.
          • Gość: Karoline Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 11:40
            Nie wiem skad ci sie wzielo te 1300 na reke. Z tego co wiem to
            stazysta ma okolo 1 tys na reke
            • me_meggy Re: Nauczyciel 28.05.09, 16:32
              rok temu stażysta (po licencjacie) miał 800zł miesięcznie (przy 18h tygodniowo)
              NICE..
              • Gość: znawca Re: Nauczyciel IP: *.tvk.torun.pl 31.05.09, 19:31
                bzdury!!!!!!!Moja byla za 9h nic nierobienia kasowala 900netto!!!
                Nauczycielka w-f--teraz ma na "caly etat"ponad 2200netto(wraz z
                jakimis dodatkami z ktorych starzy nauczyciele wyciagaja
                2000+2000=4000)--a jest mianowanym chyba....nawet800zl za 18h to
                duzo jak na polske---za 40h bardzo ciezkiej harowy na zmianie
                robotnik w fabrykach dostaje 900 z groszami-to samo w handlu...Czyli
                taki nauczyciel stazysta powinien dostac 300-400zl i jeszcze sie
                cieszyc ze ma fajna robote i super godziny:)
                • Gość: finn Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 21:01
                  znawco a nie chcialbys sam zostac nauczycielem, bedziesz mial super kase i
                  godziny no i bedziesz sie mogl przekonac z wlasnego doswiadczenia jak wyglada ta
                  praca, nie bedziesz sie musial wypytywac o opinie osob trzecich
                • Gość: finn Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 21:05
                  Chcialbym tez zauwazyc, ze do pracy w fabryce wystarczy wyksztalcenie
                  podstawowe, w przeciwienstwie do pracy nauczyciela i nie rozumiem tego
                  porownania. Pilot samolotu pracuje ok 15 godz tygodniowo a zarabia duzo wiecej
                  niz 4 tys, placi sie za kwalifikacje i wykonywana prace.
                • Gość: Andre Re: Nauczyciel IP: 87.205.149.* 31.05.09, 22:06
                  Ty, kolego, chyba masz jakieś problemy - lepiej skontaktuj się z
                  nimi: problem.org.pl. Może pomogą ... może, choć ... nie koniecznie
                • me_meggy Re: Nauczyciel 02.06.09, 10:05

                  > bzdury!!!!!!!Moja byla za 9h nic nierobienia kasowala 900netto!!!
                  > Nauczycielka w-f--teraz ma na "caly etat"ponad 2200netto(wraz z
                  > jakimis dodatkami z ktorych starzy nauczyciele wyciagaja
                  > 2000+2000=4000)--a jest mianowanym chyba....


                  Dodaj jeszcze,że to pewnie stawki warszawskie ;) lub w innym dużym mieście..
                  Moje koleżanki z Warszawy od samego początku zarabiały około 400 zł więcej ode
                  mnie. Stawki nie są identyczne w całej Pojsce, w dużych miastach zarabia się
                  WIĘCEJ i to dotyczy również nauczycieli.
                  Ale skąd wytrzasnąłeś te 4000zł..Aż się uśmiałam :D
                  Najłatwiej napisać kilka bzdur wyzsanych z palca nie mając o sprawie zielonego
                  pojęcia..
                  • Gość: kikiriki Re: Nauczyciel IP: *.chello.pl 23.08.09, 20:10
                    jako stazysta w jednym z gimnazjum warsiawskich mam ok 1500 na reke
                    za 18 godzin, ale praca latwa nie jest, bo to mlodziez
                    niedostosowana :)
                    • Gość: eni Re: Nauczyciel IP: *.icpnet.pl 30.08.09, 16:41
                      Ja przez ostatni rok zarabiałam ok. 1100 zł. na rękę w renomowanym poznańskim
                      liceum...
              • Gość: gość Re: Nauczyciel IP: *.chello.pl 31.05.09, 20:57
                To całkiem sporo. Wystarczy.
      • Gość: Marina Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 10:39
        Ja mam ukończone 2 kierunki studiów: administrację oraz ksztłacenie
        zintegrowane. Postanowiłam pracować w jakimś biurze, bo wiadamo jak
        jest w szkole, malo kasy i użeranie się z rozwydrzonymi dzieciakami.
        Po 9 miesiacach pracy jako kierownik biura, przez 8 godzin dziennie,
        patrz\enia na niezadowolone miny pracowników (bo nie taka komorkę
        sluzbową dostał jakby chciał i wiecznego narzekania 30- i 40-latków
        na wszystko i wszystkich) postanowiłam przejśc do szkoły. Wszyscy
        pukoali sie w czoło, bo jaka to praca w szkole, prawie zerowe
        mozliwości rozwoju itp, idt.
        W szkole pracuję od 5 lat i jestem bardzo zadowolona, że z tego
        durnego biura przeszlam do szkoly. Mam dużo więcej wolnego i dzięki
        temu mam czas na dodatkową pracę. mam kilka godzin w szkole
        policealnej oraz piszę artykuły do gazety. Pracuję max. 32 godziny
        tygodniowo o łacznie mam 3500 netto, z dwumiesięcznymi wakacjami,
        feriami, przerwami swiątecznymi. Prawda jest taka, że zdecydowanie
        latwiej się dogadac z dziecmi w szkole niż z doroslymi ludzmi, a z
        większościa rodziców idzie się dogadać.
        • Gość: Beata Re: Nauczyciel IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.09, 10:55
          A jakich przedmiotów uczysz po administracji? Ja także w tym roku
          kończę i kusi mnie zeby załapać się do pracy w szkole.
          • Gość: Maggie Re: Nauczyciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.09, 21:41
            I potem takie "z łapanki" uczą nasze dzieci! Bez przygotowania,
            predyspozycji, doświadczenia, serca.
            Jedyny cel? Wolne, wolne, wolne, kiedy normalni (czytaj: zaradni)
            ludzie starają się związać koniec z końcem.
            Łatwizna to wasze drugie imię...
            • Gość: Beata Re: Nauczyciel IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.09, 12:16
              Nie wiem czy to moje określenie,że chcę się "załapać", skłoniło Cię
              do użycia słowa z "łapanki". Jednak ja nie jestem kimś bez
              przygotowania, predyspozycji i serca. Ukończyłam studia z
              wyróżnieniem, zawsze chciałam uczyć i uważam ze mam ku temu
              predyspozycje. Zapytałam tylko jakich przedmiotów uczy osoba, która
              ukoczyła taki sam kierunek ja ja.
              A na drugie imię mam Kasia...... nie łatwizna. Pozdrawiam
            • Gość: Marina Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 13:42
              Haha, zaradni starają się związać koniec z koniec a nauczyciel
              pracuje i ma duzo wolnego. To kto tu jest bardziej zaradny? Chyba
              jednak nauczyciel.
              Maggie, złość (i zazdrość) piękności szkodzi, więc się wyluzuj.
              • Gość: Krzysiek Re: Nauczyciel IP: *.interkam.pl 02.08.09, 23:25
                Młody nauczyciel zarania ok 1000 zł netto na gołym etacie bez dodatków motywacyjnych (w dużych miastach mają je wszyscy - w małych kumple dyrektora). Jak skończyłeś j. angielski to szukaj pracy poza dużymi miastami tam dla takiego nauczycieli jest praca często z mieszkaniem. W Warszawie brakuje matematyków informatyków (do informatycznych przedmiotów zawodowych) wystarczy poszukać ofert pracy z PUP-ów i internetu. Jako nauczyciel kontraktowy osiągałem 3500 zł netto za 27 godzin w technikum, 11 godzin w liceum i godziny w szkole zaocznej(14 h w zjazdach co 2 tygodnie). Efektem ubocznym jest oczywiście przepracowanie, ale mogę sobie na to pozwolić po 6 latach pracy w szkole, doświadczeniu w "radzeniu sobie" z "uczniem trudnym" itp., teraz aby przygotować godzinę zajęć czasami wystarczy że poświęcę 15 minut na analizę tematyki i metod. Gdy zaczynałem było to ok 1,5 do 2 h na 45 minut lekcji. Dla mnie szkoły w Warszawie dają duże możliwości rozwoju merytorycznego. Niestety wielu nauczycieli szczególnie w technikach kładzie "lagę" na wypełnianie obowiązków i efekty uczonych uczniów. Jest wiele problemów np. w szkole obowiązuje stary program nauczania gdzie uczniowie skupiają się na obsłudze Windows 98 a na egzaminie są wymagane komputery z minimum Windows 2000, itd. Jedno jest na pewno dobre nauczyciel ma stabilność zatrudnienia minimum przez 12 m-cy jeśli rozpoczyna 1 września.
          • Gość: Marina Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 13:40
            Napisałam, że mam 2 kierunki skońzcone: administrację i kształcenie
            zintegrowane. Uczę klas 1-3, bo do tego uprawnia mnie ksztalcenei
            zintegrowane, administrację mogę sobie pracując w szkole wlozyc w
            d***
            • Gość: Beata Re: Nauczyciel IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.09, 13:48
              Mój znajomy skończył właśnie ze mną administracje i dostał
              propozycję nauczania w liceum wstępu do prawoznawstwa, musi tylko
              ukończyć kurs kwalifikacyjny, dający uprawnienia. Więc czegoś tam
              jednak można uczyć po tej administracji :-)
              • Gość: Małgorzata Re: Nauczyciel IP: *.kielce.vectranet.pl 29.08.13, 08:43
                Masz mgliste pojęcie o tym kierunku .,,Ta administracja", jak to pogardliwie określiłaś, to studia prawnicze , ze specjalizacją administracyjną.Prawo karne, pracy, handlowe, gospodarcze, międzynarodowe, europejskie, samorządowe, administracyjne, cywilne, etc.
                • Gość: gość Re: Nauczyciel IP: *.waldex.3s.pl 29.08.13, 19:35
                  Bzdury opowiadasz. Prawo to prawo, a administracja to administracja. Ludzie po administracji twierdzą, że skończyli "prawo administracyjne" i że jest to równoznaczne z kierunkiem prawo. Ludzie po prawie NIGDY nie twierdzą, że skończyli administrację. Proszę Cię nie rozśmieszaj mnie.
        • Gość: dfhdfj moja droga jest podobna IP: *.chello.pl 23.08.09, 14:42
          niegdys pracowalam w roznych szkolach i po jakims czasie majac dosc
          uzerania sie z dylematami co kupic wpierw, bo nie starczalo(sama
          prace BARDZO lubiłam), poszlam do biura. i trzask, nagle pensja 3x
          wieksza, praca 8-16 i....po 2och latrach- o rok za długo, wrociłam
          do szkoły. nie załuje. praca ciezka. po pracy w biurze juz wiem co
          chce robic. jestem pedagogiem, ciezkie sa prztypadki, ale nei zaluje.
          • polka111 Pytanie do tych którzy wrócili do nauczycielstwa.. 18.10.09, 15:32
            Dlaczego właściwie zrezygnowałaś z pracy w biurze, zatanawiam się co
            tobą kierowało? Jakie wady ma taka praca w porownaniu do
            nauczycielstwa? Domyślam się że godziny pracy i jej ilość?
        • Gość: gaja pl. Re: Nauczyciel IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 19:21
          Brawo! Jestem tego samego zdania.
        • Gość: szczery Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 16:02
          Z nauczycielami masz tyle wspolnego ze moze ktoremuś obrobilas p###. W życiu takich bzdur nie czytałem a juz nie pracuje w oświacie jakiś czas. Pewnie ci było w szkole pod górkę i teraz odreagowywujesz??
      • Gość: anglistka Nauczyciel IP: *.tvteletronik.pl 22.08.09, 13:44
        me_maggie dorabiam nie tylko na korepetycjach ale mam właśnie STAŁĄ PRACĘ
        (legalną, nieźle płatną) w szkole w pełni państwowej. Obecnie na pół etatu bo
        ze względu na studia i zobowiązania wobec prywatnych uczniów z korepetycji nie
        mogę sobie czasowo pozwolić na więcej... a ciągle namawiają mnie na pełny etat
        (a od października zaczynam dopiero IV rok anglistyki na uniwersytecie).
        Jestem bardzo zadowolona, ogloszeń o pracy STAŁE widze naprawdę dużo kazdy z
        moich znajomych z Uniwersytetu kto chce mieć stałą pracę to ją znajduje. Nie
        wiem może problemy są w innych miastach...
      • Gość: kinga Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 12:28
        jestem mgr historii, nie mam pracy tzn odbylam tylko staz
        nauczycielski, a kobieta w moim wieku uczy w tej samej szkole
        polskiego i wszystko by bylo ok gdyby nie to ze nosi aparat sluchowy
        i ma astme czy osoba chora na astme oskrzelowa przewlekle moze uczyc
        dzieci ? oto pytanie ......
        • Gość: NAUCZYCIEL Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 18:33
          A niby dlaczego uważasz że osoba z astmą nie może pracować w szkole ? Przecież to lekarz decyduje o predyspozycja danej osoby do pracy .
      • terleo Nauczyciel 16.10.09, 07:39
        Jestem ZAWODOWYM NAUCZYCIELEM - tak o sobie z dumą mówię; ale - z drugiej
        strony - należę do wymierającej generacji wychowanych i wykształconych przez
        tuż-powojenną kadrę pedagogiczną, pracującą w liceach pedagogicznych; przez
        Ludzi Wybranych spośród wielu; przez inteligencję przedwojenną. Kto jest
        absolwentem takiej Szkoły, ten wie, o czym piszę. Te licea zostały szybko
        zlikwidowane przez komunistów, bo za dużo było tam Wspaniałych
        Nauczycieli-Wychowawców. Z tymi Najlepszymi władza walczyła przy pomocy
        niepisanego, haniebnego "prawa", zwanego po niemiecku Berufsverbot, czyli
        zakaz wykonywania zawodu. W "Czerwonej Łodzi", w latach 50-tych, zakaz ten
        dotknął takich Wspaniałych, Ulubionych Nauczycieli, naszych profesorów jak:
        prof. Gołaszewska /taniec, rytmika/, prof, Bąk /j.polski/, prof Dziuś
        /muzyka/. Cudem chyba uchowała się wśród naszych Wychowawców prof. Janina
        Wójcicka. To dzięki Niej, mojej klasowej Wychowawczyni, jestem tym, kim jestem
        dziś./L.S., lat 70/.
        • Gość: gaja pl. Re: Nauczyciel IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 19:24
          Nareszcie jakiś poziom wypowiedzi, od razu rozpoznaję rasowego nauczyciela!
      • Gość: M. Nauczyciel IP: *.hitech-net.pl 17.10.09, 16:07
        Jestem 2 kl. LO i właśnie swoją przyszłość kieruję w stronę nauczania języka
        polskiego. Po tych wszystkich wypowiedziach, które tu czytałam mam mętlik w
        głowie, ale mimo niskich płac i innych trudności, nie poddam się tak łatwo:)
        Od najmłodszych lat - chciałam zostać nauczycielką ;] Mając wybór między j.
        polskim, historią, a j. niemieckim - zdecydowałam się właśnie na j. polski
        (gł. z tego względu, że jest go więcej godz.)
        • Gość: dfn Re: Nauczyciel IP: *.chello.pl 17.10.09, 16:20
          idz na niemiecki- serio, łatwiej o pracę. poza szkola, to mozesz
          dawac korki lub uczyc w prywatnych jako lektor. z polskeigo, ebdzie
          trudno, ewentualnie mozesz polaczyc, jakoo nauczyciel j. polskiego
          jako obcego. z polskim i niemieckim moze byc nie glupie polaczenie.
          ale przemysl sprawe nauczania.
      • Gość: anglistka Nauczyciel IP: *.tvteletronik.pl 11.11.09, 12:26
        jak ktoś chce skończyć filologię polską to polecam połączyc to z uprawnieniami
        POLISH FOR FOREIGNERS czyli nauczanie obcokrajowców (nie tylko anglików) to
        sie opłaca obecnie ;))))
      • Gość: kati Nauczyciel IP: 212.106.27.* 20.12.09, 12:13
        Być nauczycielem to satysfakcjonująca praca lecz czasem bardzo
        ciężka.Ja wycbieram się na pedagogikę i pragnę być nauczycielem.
      • Gość: gosc Re: Nauczyciele to patologia IP: *.telpol.net.pl 27.12.09, 15:02
        Większość ludzi w Polsce narzeka i czy każdy z nich rzuca swoją
        pracę???? To nie takie proste zmienić pracę na inną w okresie
        takiego bezrobocia....Poza tym gdyby jakiś nauczyciel - nieudacznik
        kiedyś nie nauczył cię pisać i czytać to nie byłoby cie tu na forum
        idioto jeden.....
        • Gość: czarna19 Re: Nauczyciele to patologia IP: *.chello.pl 22.03.10, 10:41
          Dobre!
      • Gość: belferka Re: Nauczyciele to patologia IP: *.telpol.net.pl 27.12.09, 21:48
        Moze i jestes lepiej wykształcony ale za to głupszy i bardziej
        sfrustrowany bo jakbys nie był to nie wylewałbys tu tyle jadu....No
        i nam zazdroscisz - dużo wolnego, mało pracy, no i zarabiamy więcej
        niz niejeden po 40 - godzinnym tygodniu pracy.....ha ha ha
        • wycofany Re: Nauczyciele to patologia 31.12.09, 18:51
          Ale i tak biadolicie, jak wam zle.
      • Gość: wiesio Nauczyciel IP: *.vlan396.dengo.lubman.net.pl 31.12.09, 18:41
        wiecie że w Polsce jest 600 tys nauczycieli - to więcej niż żołnierzy -
        policjantów i strażaków razem wziętych - masakra - a co do pensji - to ile
        można wymagać za 18 x 45 min pracy
        • Gość: belferka Re: Nauczyciel IP: *.telpol.net.pl 31.12.09, 21:49
          Skoro jest tylu nauczycieli to widocznie tylu ich potrzeba...Każdy
          chce mieć dzieci a przecież trzeba je posłać do szkoły, kształcić.
          Kto to ma robić jak nie nauczyciele? Po co płodzicie dzieci?
          Rachunek jest prosty, mniej dzieci - mniej nauczycieli.
        • Gość: zzzzzzzzzzzz Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 16:18
          koment idioty... serio czy ty masz świadomość że nauczyciel to taka darmowa opiekunka do dzieci ?? wyobraź sobie ze nie ma nauczycieli i szkol... rodzi sie dziecko i do okolo 15 roku zycia ktos musi się nim zajmować i go pilnować ?? co w tym dziwnego że jest 600 tyś nauczycieli ??
      • Gość: Ona Re: Nauczyciele to patologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 19:43
        Bujaj się człowieku! Zastanów się co piszesz. Przypomne Ci, że to dzięki
        nauczycielom w większym lub mniejszym stopniu wiesz teraz tyle ile wiesz-to oni
        przekazywali Ci wiedzę, czy tego chciales czy nie! A pracy nie rzucaja czemu?
        Zastanow sie jak jestes taki madry!
        Przypomne Ci-w dzisiejszych czasach ciezko o jakakolwiek prace, wiec pewnie
        ciesza sie,ze ja w ogole maja...
        Kiedys mowilo sie "obys uczyl cudze dzieci" i to bylo zlowrogie zyczenie. Tak
        wiec praca nauczyciela, to zaden miod cwaniaku! Jestes taki madry? Prosze
        bardzo-studia sa dla wszytkich, wiec ukoncz studia i sam nauczaj! No chyba,ze
        NAWET matury nie zdales
      • Gość: alex Nauczyciel IP: 81.219.228.* 13.04.10, 07:07
        Nie rozumiem (jestem nauczycielem) dlaczego miałbym porzucać pracę,
        którą lubię. A narzekania... każdy chciałby godnie zarabiać, i nie
        harować kilkadziesiąt godzin tygodniowo społecznie, bo jakiś
        sfrustrowany palant uważa, że ja pracuję tylko godzin 18 !!! A w
        mojej szkole nie poznaję już ludzi, taka jest rotacja - przychodzą
        młodzi i przerażeni uciekają po kilku miesiącach. Co ty wiesz o
        szkole!!!!!!????
        • Gość: 111111111 Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 16:21
          wiń młodych ze uciekają tam gdzie kasa płącą lepiej a wymagają mniej... bądź poważny człowieku kto by chciał to robić - a dla twojej wiadomości robiłem to kiedyś.... teraz poza budżetówką - szczęśliwy i finansowo lepiej
      • Gość: gaja pl. Nauczyciel IP: 213.241.62.* 24.04.10, 19:04
        Pewnie, że zamiast pracować w szkole, to można w sklepie. Tu przynajmniej nie
        trzeba umieć po polsku, a i ortografia niepotrzebna.Doszłam do takiego
        wniosku, widząc tę pisownię...
      • Gość: X Re: Nauczyciele to patologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 20:18
        a moze to ty koles jestes tym o lateralizacji nieustalonej? młocie
      • Gość: MMM Nauczyciel IP: *.net-193-106-79.assat.pl 28.05.10, 10:37
        W końcu ktoś napisał, ile naprawdę zarabia nauczyciel...
      • Gość: Julia Nauczyciel IP: *.omi.pl 17.01.11, 12:27
        Witam
        Czy mając skończone studia wyższe magisterskie z języka polskiego, ale nie ze specjalnością nauczycielską oraz dodatkowo studia licencjackie z pedagogiki mogę starać się o posadę nauczyciela języka polskiego?
        • nikorason Re: Nauczyciel 17.01.11, 16:36
          Możesz , ale musisz zrobić uprawnienia. Pedagogika jako kierunek studiów to zupełnie co innego niż specjalność nauczycielska. Wśród plebsu się utarło mówić, że nauczyciel musi być po pedagogice....
          A chodzi o posiadanie kwalifikacji do wykonywania zawodu nauczyciela
          bip.men.gov.pl/men_bip/akty_prawne/rozporzadzenie_20090312.pdf
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka