Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?

    IP: 194.180.104.* 28.11.01, 00:31
    Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?
    Zyje za granica i mam oferte pracy
    w naszej ukochanej stolicy w branzy IT.
    Wydaje mi sie troche malo, co ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: gosciu Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.cinci.rr.com 28.11.01, 02:20
        > Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?
        > Zyje za granica i mam oferte pracy
        > w naszej ukochanej stolicy w branzy IT.
        > Wydaje mi sie troche malo, co ?

        No troche kiepskooooooo ;-)

        gosciu
      • Gość: TYP Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.we.mediaone.net 28.11.01, 07:38
        Gość portalu: co+jak? napisał(a):

        > Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?
        > Zyje za granica i mam oferte pracy
        > w naszej ukochanej stolicy w branzy IT.
        > Wydaje mi sie troche malo, co ?


        Zalezy co robisz w IT i czy daja ci cos dodatkowego
        oprocz pieniedzy, ale jako expat to smiech.
        • Gość: Kuba_Wr Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 09:48
          Gość portalu: TYP napisał(a):

          > Gość portalu: co+jak? napisał(a):
          >
          > > Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?
          > > Zyje za granica i mam oferte pracy
          > > w naszej ukochanej stolicy w branzy IT.
          > > Wydaje mi sie troche malo, co ?
          >

          To spróbuj gdziekolwiek w Polsce, poza Warszawą, znaleźć pracę za takie
          pieniądze...
          >
          > Zalezy co robisz w IT i czy daja ci cos dodatkowego
          > oprocz pieniedzy, ale jako expat to smiech.

          • Gość: TYP Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.we.mediaone.net 28.11.01, 23:22
            Gość portalu: Kuba_Wr napisał(a):

            > To spróbuj gdziekolwiek w Polsce, poza Warszawą, znaleźć pracę za takie
            > pieniądze...


            Ja nie rozmawiam o innych miastach, mowie o W-wie. On sie pytal o
            Warszawe przeciez.
      • Gość: X Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.vancouver32.dialup.canada.psi.net 29.11.01, 05:12
        Zamiast pytac czy 10000zl to duzo czy malo, ja bym zapytal sie, kiedy firma zacznie zwalniac. I co ci nawet z
        50000 zl miesiecznie, jezeli za dwa tygodnie bedziesz na ulicy. Takie glupie czasy ida. Trzeba sie zaczac,
        chlopcy, przestawiac z filozofoa zyciowa. Stare dobre czasy moga nigdy nie wrocic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Zuza Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.*.*.* 29.11.01, 10:24
          To zalezy co robisz w tej branzy- czyscisz klawiatury, kierujesz dzialem,
          programujesz, administrujesz, sprzedajesz komputerki ....
          Pensja nawet jak na W-we nie jest mala, ale tak naprawde zalezy to od firmy i
          od obowiazkow.
          • Gość: X Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 30.11.01, 08:13
            Zuza. Jak zamykaja firme albo oddzial to wywalaja wszystkich "na zbity pysk" bez wzgledu na to co
            robia. Jak redukuja zatrudnienie to zaczynaja od tych najlepiej zarabiajacych. Widzialem co nieco w
            zyciu. Wierz mi. A zarabiam troche wiecej niz 10.000 zl mies i to wcale nie w branzy IT, ktora w tej
            chwili pada "na pysk". Co do mojego doswiadczenia , to ja zwalniam ludzi a nie oni mnie. Bylbym
            wiec troche ostrozny z wymaganiami w tej branzy, szczegolnie, jezeli chodzi o place.
            Powodzenia
            • malgosikk Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? 24.04.02, 08:06
              Gość portalu: X napisał(a):

              > Zuza. Jak zamykaja firme albo oddzial to wywalaja wszystkich "na zbity pysk" b
              > ez wzgledu na to co
              > robia. Jak redukuja zatrudnienie to zaczynaja od tych najlepiej zarabiajacych.
              > Widzialem co nieco w
              > zyciu. Wierz mi. A zarabiam troche wiecej niz 10.000 zl mies i to wcale nie w b
              > ranzy IT, ktora w tej
              > chwili pada "na pysk". Co do mojego doswiadczenia , to ja zwalniam ludzi a nie
              > oni mnie. Bylbym
              > wiec troche ostrozny z wymaganiami w tej branzy, szczegolnie, jezeli chodzi o p
              > lace.
              > Powodzenia

              To w Kanadzie tez jest cienizna?
        • Gość: Jarek22@ Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 213.216.74.* 24.04.02, 07:48
          X dobrze mówi. Czytam czasami o frajerach którzy zbyt szybko zbyt dużo
          zarabiali a jak ich erase-owali to nie wiedzieli jak żyć bo kasę wydawali
          bezmyślnie a teraz nikt nie kupi za ćwierć ceny ich kanapy kupionej za 25000zł
          i narzekają ale do pracy zwykłej nie pójdą.Ok ale trzeba myśleć o przyszłości i
          jak ktoś miał pecha zaczynać życie w okresie prosperity to może się nie
          przystosować do kryzysu. No cóż rynek działa, wyjebać nieprzystosowanych
          zostawić najsilniejszych i dawaj następny rozkwit i tak dalej i dalej do
          następnego kryzysu...
      • Gość: pavelek Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 14:58
        Gość portalu: co+jak? napisał(a):

        > Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?
        > Zyje za granica i mam oferte pracy
        > w naszej ukochanej stolicy w branzy IT.
        > Wydaje mi sie troche malo, co ?

        A ile wg Ciebie jest OK, jeżeli to jest trochę mało ?
        • Gość: Jarek22@ Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 213.216.74.* 24.04.02, 07:59
          czy 10 000 zł to ok?
          Dla niektórych i 3000 to ok a dla innych 100 000 to ok. Teoria względności.
          Trzeba umieć korzystać z tego co się ma. Wiecie co to jest siła nabywcza?
          Podobnie jest z tymi zarobkami.A tak w ogóle to co jest celem w życiu. Dla
          niektórych zarabianie dużych pieniędzy, dla innych kolekcjonowanie ich, dla
          innych życie a nie przechodzonie go itd. jak szukasz dupy to może starczy Ci na
          jakąś głupią, jeśli szukasz wyższej klasy to za mało. gadka szmatka ;) jest
          taka teoria potrzeb Maslowa i krańcowej wartości. Trzeba tylko na odpowiednim
          poziomie realizować potrzeby. można mieć to samo zadowolenie z 1500 zł i ze 100
          000 zł, różnica jest tylko taka że inne potrzeby się zaspokaja. śmieszne ale w
          pewnym momencie okazuje się że ma się 1 milion czy 100 milionów i radości brak.
          trzeba reazlizować inne potrzeby wtedy, wystarczy to zrozumieć a rozmowa typu
          czy 10 000 to ok? będzie bezprzedmitowa. Jarek22@interia.pl
      • Gość: co+jak? Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 194.180.104.* 30.11.01, 12:23
        No, klawiatur nie czysze itp. Jestem specem od SAP-R/3.
        Mam za soba kilka proj.wdrozeniowych/implementacji (logistyka).

        Jeszcze raz pytanie: Czy OK ?
        • Gość: bateman Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 134.106.135.* 30.11.01, 13:32
          O.K
        • Gość: bobas Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 212.244.106.* 30.11.01, 16:17
          Gość portalu: co+jak? napisał(a):

          > No, klawiatur nie czysze itp. Jestem specem od SAP-R/3.
          > Mam za soba kilka proj.wdrozeniowych/implementacji (logistyka).

          Facet, tez jestem logistykiem i cos wiem na ten temat.

          Okolo 10 maja srednio doswiadczeni konsultanci, ktorzy maja pojecie o 1 module.
          jesli jestes doswiadczonym logistykiem, pracowales w przemysle, masz papiery
          APICS'a, znasz wiecej niz jeden modul MM, SD, PP, WM a moze PS, PM a moze APO
          (jesli wdrazales APO to masz plusa)..., pracowales na kilku projektach, znasz
          inne systemy ERP, idziesz do big5 lub pokrewnej, to dostaniesz od 10 do 15 brutto

          zeby spzredac sie za 15 i wiecej musisz naprawde miec zajebiste




          >
          > Jeszcze raz pytanie: Czy OK ?

          • Gość: co+jak Re: Pytanie: czy 10.000 ZL ...... IP: 194.180.104.* 04.12.01, 17:35
            Widze po fachowym jargonie, ze masz TROCHE pojecia.

            > znasz wiecej niz jeden modul MM, SD, PP, WM a moze PS, PM a moze APO
            jesli wdrazales APO to masz plusa)
            > znasz inne systemy ERP,

            Ale po tym widze, ze NIE DUZO.
            1) Ilosc wiedzy o SAP nie liczy sie iloscia modulow
            - to b.zabawne ! (moze w PL ?)
            2) Nie slyszalem jeszcze o specach, co znaja dobrze SAP i jeszcze inne
            porownywalne systemy - mam na mysli znajomosc=umiejetnosc.
            3) Sa rozne projekty. Jedni mowia o projektach w sensie "wizyta w projekcie"
            (np. pojedyncze dni przez 2 miesiace), a drudzy o kilkuletnim "full
            implementation large-size project cycle" z wszystkimi fazami i szczegolami.
            Potem jeszcze roznica: szybkie (pol-)wdrozenie standardu albo branzowa
            specyfika z poprzednio przeprowadzonym wielomiesiecznym BPR'em itditp.

            Ja mam za soba "kompletne" projekty (MM,WM,PP,IS-Bev. +ABAP,ARIS) jako PM.
            Lacznie 6-7 lat. I post-graduate study (organizacja+IT). No i 5 jezykow.


            Ale oczywiscie dzieki za Twoja odpowiedz - powaznie/na serio.

            pozdr! co+jak
            • Gość: bobas Re: Pytanie: czy 10.000 ZL ...... IP: 212.244.106.* 04.12.01, 18:11
              Zgadzam sie z tymi wizytami i calymi projektami.

              Wydawaloby sie, ze powinien byc boom na logistyke, w szczegolnosci SAP'a jako ze
              wyraznie odstaje on (w pozytywnym sensie) od reszty jesli chodzi o logistyke.
              Niestety malo jest projektow typowo logistycznych na rynku, a nawe jesli sa to
              zakres wdrozenia PP ogranicza sie do rozliczenia zlecen PP kosztowo itd itd

              Prawdziwych logistykow w Polsce brak, totez ludzie, ktorzy po stronie klineta
              dobieraja systemy nie kieruja sie niestety merytoryka i tak nie bede sie dziwil
              jesli centrum dystrybucyjne wezmie Oracle'a zamaist SAP do obslugi centrum
              logistycznego, co jest nieporozumieniem bo Oracle szuka wlasnei w Stanach ludzi
              do tworzenia prawdziwego WMS.

              Ponadto mniejsze systemy jak MFG-Pro zasiedlily sie w przedsiebiorstwach gdzie
              logistyka odgrywa duza role.

              Reasumujac, tylko niektorzy wdrazaja pelna funkcjonalnosc logistyczna. Czasami
              jest to kwestia przypadku, a czasami tzw kontaktow globalnych jak Price czy
              Accenture i Deloitte.

              Jesli zalezy Ci na tym, aby nie utknac gdzies w MM dla jakijs instytucji a pojsc
              do organizacji, gdzie jest jakas szansa robienia czegos wiecej to proponuje
              wlasnie Price, Accenture, Deloitte i SAP.
              warto wspomniec, ze Accenture ma wdrazac SAP dla danone w 2002.

              Kwestia finansow - ciezkie czasy - recesja w Polsce, ale jesli maja potrzebe to
              okolo 15 brutto powinienes dostac.

              A z BPR i analizy logistyczne tzw management consulting przedwdrozeniowy w Polsce
              - w zakresie logistykie praktycznie nie istnieje.

              Lacznie w big5 jest moze okolo 30-50 osob, ktore oprocz znajomosci systemu maja
              biznesowe podejscie do zarzadzania logistyka.
              I nawet dla tak malej ilosci osob nie ma projektow.

              Niewiele firm rozumie role logistyki i uwzglednia kwestie BPR przed wdrozeniem
              system jako kluczowy element calego procesu zmiany.

              To jest problem, ale zarazem szansa dla nas logistykow!

              Pozdrawiam!



              Gość portalu: co+jak napisał(a):

              > Widze po fachowym jargonie, ze masz TROCHE pojecia.
              >
              > > znasz wiecej niz jeden modul MM, SD, PP, WM a moze PS, PM a moze APO
              > jesli wdrazales APO to masz plusa)
              > > znasz inne systemy ERP,
              >
              > Ale po tym widze, ze NIE DUZO.
              > 1) Ilosc wiedzy o SAP nie liczy sie iloscia modulow
              > - to b.zabawne ! (moze w PL ?)
              > 2) Nie slyszalem jeszcze o specach, co znaja dobrze SAP i jeszcze inne
              > porownywalne systemy - mam na mysli znajomosc=umiejetnosc.
              > 3) Sa rozne projekty. Jedni mowia o projektach w sensie "wizyta w projekcie"
              > (np. pojedyncze dni przez 2 miesiace), a drudzy o kilkuletnim "full
              > implementation large-size project cycle" z wszystkimi fazami i szczegolami.
              > Potem jeszcze roznica: szybkie (pol-)wdrozenie standardu albo branzowa
              > specyfika z poprzednio przeprowadzonym wielomiesiecznym BPR'em itditp.
              >
              > Ja mam za soba "kompletne" projekty (MM,WM,PP,IS-Bev. +ABAP,ARIS) jako PM.
              > Lacznie 6-7 lat. I post-graduate study (organizacja+IT). No i 5 jezykow.
              >
              >
              > Ale oczywiscie dzieki za Twoja odpowiedz - powaznie/na serio.
              >
              > pozdr! co+jak

            • Gość: TYP Re: Pytanie: czy 10.000 ZL ...... IP: *.we.mediaone.net 05.12.01, 04:11
              Gość portalu: co+jak napisał(a):

              > Widze po fachowym jargonie, ze masz TROCHE pojecia.
              >
              > > znasz wiecej niz jeden modul MM, SD, PP, WM a moze PS, PM a moze APO
              > jesli wdrazales APO to masz plusa)
              > > znasz inne systemy ERP,
              >
              > Ale po tym widze, ze NIE DUZO.
              > 1) Ilosc wiedzy o SAP nie liczy sie iloscia modulow
              > - to b.zabawne ! (moze w PL ?)
              > 2) Nie slyszalem jeszcze o specach, co znaja dobrze SAP i jeszcze inne
              > porownywalne systemy - mam na mysli znajomosc=umiejetnosc.
              > 3) Sa rozne projekty. Jedni mowia o projektach w sensie "wizyta w projekcie"
              > (np. pojedyncze dni przez 2 miesiace), a drudzy o kilkuletnim "full
              > implementation large-size project cycle" z wszystkimi fazami i szczegolami.
              > Potem jeszcze roznica: szybkie (pol-)wdrozenie standardu albo branzowa
              > specyfika z poprzednio przeprowadzonym wielomiesiecznym BPR'em itditp.
              >
              > Ja mam za soba "kompletne" projekty (MM,WM,PP,IS-Bev. +ABAP,ARIS) jako PM.
              > Lacznie 6-7 lat. I post-graduate study (organizacja+IT). No i 5 jezykow.
              >
              >
              > Ale oczywiscie dzieki za Twoja odpowiedz - powaznie/na serio.
              >
              > pozdr! co+jak


              Jako PM od strony technicznej i masz studia wyzsze skonczone to
              spoko morzesz rzadac nie mniej niz 20. Zebys byl jeszcze
              "funkcjonalny" to w Big 5 dostalbys spoko wiecej.
              • Gość: Jarek22@ Re: Pytanie: czy 10.000 ZL ...... IP: 213.216.74.* 24.04.02, 08:07
                Typ Jak Ty możesz cokolwiek wdrażać jeśli języka polskiego nie umiesz nawaliłeś
                pełno błedów gramatycznych w swej gadce, że aż źle się czyta!
            • Gość: Jarek22 Re: Pytanie: czy 10.000 ZL ...... IP: 213.216.74.* 24.04.02, 08:03
              no to spoko że znasz 5 języków i znasz te programy. Gratuluje w szczególności 5
              języków ;)
            • Gość: L Re: Pytanie: czy 10.000 ZL ...... IP: WRSWIS* / 62.29.248.* 07.06.02, 13:36
              Gość portalu: co+jak napisał(a):
              Jesli to co piszesz jest prawda nie zaakceptowalabym oferty gorszej niz 15-
              20kPLN.
              Problem w tym, ze trudno to bedzie osiagnac, bo u nas recesja pelna geba.
              Nie wracaj jeszcze, poczekaj, o ile cokolwiek sie zmieni na lepsze (ja chce
              wyjachac z kraju, specjalizuje sie w IT - organizacja pracy, zarzadzanie
              jakoscia, aspekty bezpieczenstwa - i wyglada na to, ze poza moim obecnym, tez
              lekko niepewnym, miejscem byloby mi trudno robic cos sensownego).

              Nie jest rozowo.
              Pozdrawiam
              L


              > Ja mam za soba "kompletne" projekty (MM,WM,PP,IS-Bev. +ABAP,ARIS) jako PM.
              > Lacznie 6-7 lat. I post-graduate study (organizacja+IT). No i 5 jezykow.
              >
              >
              > Ale oczywiscie dzieki za Twoja odpowiedz - powaznie/na serio.
              >
              > pozdr! co+jak

        • Gość: renia Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 13:07
          Pewnie ze za malo !!!


          Gość portalu: co+jak? napisał(a):

          > No, klawiatur nie czysze itp. Jestem specem od SAP-R/3.
          > Mam za soba kilka proj.wdrozeniowych/implementacji (logistyka).
          >
          > Jeszcze raz pytanie: Czy OK ?

        • Gość: Sapik Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 62.233.175.* 12.03.02, 12:44
          14 - 16 to ok teraz.
          • Gość: co+jak Re: Pytanie: czy ............. IP: 192.168.6.* 12.03.02, 16:16
            Sapik, dzieki za krotka & konkretna odpowiedz !

            Musze przyznac, ze w miedzyczasie zrezygnowalem z
            oferty i nastawilem sie na 18.000 - 20.000 PLN.

            Moj wielki plus: nie spieszy mi sie, moge czekac i wybierac.
            Nota bene: nie chodzi mi tylko o pieniazki (tak, jestem wybredny).


            uklony!
            co+jak

          • Gość: Jarek22 Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 213.216.74.* 24.04.02, 08:12
            Prymitywizm niektórych mnie rozwala Panie Sapik. Szkoda, że niektórzy ludzie po
            studiach czasami tak mało wiedzą o innych sprawach w życiu, o swoich
            potrzebach, o innym życiu, o celu, tylko prymitywne mało wciąż mało. Ludzie
            macie po 1 milion miesięcznie no i co? dziesiątej części nie wydacie, a i tak
            przyjdzie drugi które powie mam 2 miliony i będziecie wkurwieni że znajomy ma
            więcej więc lepszy dom itd. Śmiać mi się chce, ślepa uliczka.
      • Gość: Megan Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.pl 11.12.01, 18:50
        Nie wracaj do tego kraju czlowieku, nawet za 20 tysiecy...czy wiecej...
      • Gość: langust Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 192.168.6.* 11.12.01, 23:54
        Myślę że nie pracujesz więcej jak z 4 godziny.
        Za 8 godzin to co najmniej 20.000 zł brutto (jakiś tam samochód służbowy,
        telefon , opieka w prywatnej klinice na koszt firmy, itp.)
        Nie daj się wykorzystać.
      • Gość: Piotr Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.uk.deuba.com 27.12.01, 12:55
        Jak na obecny rynek 10.000 zł jest O.K. Ale jeżeli żyjesz za granicą, to nie
        rób tego błędu i nie przyjeżdżaj do Polsi. Tutaj jeżeli ktoś się dowie, że tyle
        zarabiasz, to nie będziesz miał życia. W Polsce tylko złodziejstwo, cwaniactwo,
        chamstwo i zaglądanie innym w życie. Sienkiewicz powiedział, że za granicą
        szewc zazdrości szewcowi, a malarz malarzowi, a w Polsce szewc zazdrości
        malarzowi. Totalny brak organizacji czegokolwiek. Chcesz mieć normalne życie, a
        nie walczyć o normalne na Zachodzie rzeczy, to nie rób tego błędu !
        • Gość: TYP Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.we.mediaone.net 27.12.01, 20:35
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Jak na obecny rynek 10.000 zł jest O.K. Ale jeżeli żyjesz za granicą, to nie
          > rób tego błędu i nie przyjeżdżaj do Polsi. Tutaj jeżeli ktoś się dowie, że tyle
          >
          > zarabiasz, to nie będziesz miał życia. W Polsce tylko złodziejstwo, cwaniactwo,
          >
          > chamstwo i zaglądanie innym w życie. Sienkiewicz powiedział, że za granicą
          > szewc zazdrości szewcowi, a malarz malarzowi, a w Polsce szewc zazdrości
          > malarzowi. Totalny brak organizacji czegokolwiek. Chcesz mieć normalne życie, a
          >
          > nie walczyć o normalne na Zachodzie rzeczy, to nie rób tego błędu !


          No tak. Piotrus siedzi za granica i probuje wszystkim obrzydzic powrot do Polski
          bo to go utwierdza w przekonaniu ze zrobil dobrze z Polski wyjezdzajac. Pewnie go
          krew teraz zalewa ze ktos moze w Polsce dostac dobra oferte pracy i za dobre
          pieniadze. Poniewaz Piotrus na zachodzie co najwyzej moze rowy kopac a w Polsce
          to by nawet sie na zasilek nie kwalifikowal wiec Piotrus trolluje grupy
          dyskusyjne anonimowo i struga wielkiego speca od spraw polskich i zagranicznych.
          • Gość: Haha Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 10.129.134.* 07.01.02, 23:35

            > No tak. Piotrus siedzi za granica i probuje wszystkim obrzydzic powrot do Polsk
            > i
            > bo to go utwierdza w przekonaniu ze zrobil dobrze z Polski wyjezdzajac. Pewnie
            > go
            > krew teraz zalewa ze ktos moze w Polsce dostac dobra oferte pracy i za dobre
            > pieniadze. Poniewaz Piotrus na zachodzie co najwyzej moze rowy kopac a w Polsce
            >
            > to by nawet sie na zasilek nie kwalifikowal wiec Piotrus trolluje grupy
            > dyskusyjne anonimowo i struga wielkiego speca od spraw polskich i zagranicznych
            > .

            Co do porownania rynku pracy tu i tam moge pwoiedziec tyle 10.000 pln to grosze
            dla takiego eksperta jak pytajacy. Ile dostajesz tam gdzie teraz pracujesz, glowe
            dam, ze 2-3 razy tyle... wiec sam sobie odpowiedz na swoje pytanie.

            Powodzenia !

      • Gość: eMisiek Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 18:45
        Jak na poziom kwalifikacji i doswiadczenie 10 tys brutto w Warszawie to nie
        jest wiele. jest to pensja przecietnego (na oko z nizszymi kwalifikacjami :-) )
        konsultanta Piątki. Duzo jednak zalezy od samej firmy - czy jest to
        pensja "stazowa" czy "docelowa" i czy sa jakies dodatkowe swiadczenia typu
        samochod, mieszkanie, nielimitowana komorka, opcje, etc.

        Jak na "stazowa" to jest przyzwoicie z widokami na docelowa ok 15 brutto plus
        ew bonusy - to jest niezle. Idzie recesja wiec firmy poszukuja oszczednosci
        wiec jesli pokazesz co potrafisz raczej nie bedzie zagrozenia zwolnieniem,
        zreszta konsultanci SAP/R3 sa zawsze poszukiwani.

        Przyzwoicie jak na warunki polskie. Mozna to jeszcze podciagnac negocjujac
        premie zalezna od wynikow - wtedy pracuje sie przyjemniej i z lepsza motywacja,
        chociaz w zaleznosci od firmy moze sie to dla nich okazac pomysl zaskakujacy i
        zbyt nowatorski. Podejrzewam ze negocjacje moga Ci wiele powiedziec o
        przyszlym pracodawcy i jego planach, ja bym na Twoim miejscu tak zrobil,
        szczegolnie jesli nie masz przymusu podejmowania tej pracy.

        A skoro mam do czynienia z fachowcami moze bedziecie potrafili odpowiedziec na
        moje pytanie: Gartner zestawia SAP i cos Oracla wspomagajacego zarzadzanie
        (suite costam) i czytalem ze SAp jest "lepszy" min ze wzgledu na "wieksza
        otwartosc" systemu co jest zaleta przy integracji np roznych systemow ERP w
        roznych firmach (np wskutek aktywnosci M&A). Jestem laikiem, ostatnio cos
        czytalem i mnie zainteresowalo. Poza tym czytalem zabawny artykul wojny firmy z
        Oraclem chyba 9i z epilogiem chyba w sadzie.

        Pozdrawiam

        eM

      • Gość: Topór Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.01.02, 00:30
        Jeśli pytasz - to zdecydowanie za mało.

        Myślę, że chcą cię wydymać.
      • Gość: co+jak? Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 192.168.6.* 23.01.02, 00:33
        Piekne dzieki za (dotychczasowe i przyszle) odpowiedzi !
        10.000,-PLN to chyba naprawde "duzo za malo".
        Nie bede skromny, nie, nie.
        • Gość: P> Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 192.168.14.* 25.01.02, 17:29
          Po tym co napisałeś o swoim doświadczeniu to poniżej 20 tys plus bajery
          zaśmiej im się w twarz. Takich ludzi jak ty można w Polsce na palcach policzyć,
          większość konsultantów nawet z Big5 zna sapa ze szkoleń i ewentualnie z wdrożeń
          w polskich chorych firmach w polskiej chorej gospodarce. Człowiek znający ten
          temat w realiach normalnej gospodarki jest na wagę złota. Nawet w czasach
          recesji. Poza tym w czasach recesji się oszczędza - a inewestycja w ERP to dla
          każdej normalnej firmy wielki krok w stronę oszczędności. Tego rynku nawet w
          Polsce recesja nie dotknie.
          P.
      • futur Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? 25.01.02, 09:30
        (podciagam watek do gory)
        • Gość: up! Re: null IP: 192.168.6.* 28.01.02, 15:38
          • Gość: up! Re: null IP: 192.168.6.* 31.01.02, 18:09
      • Gość: Piotr Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.czarnkow.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 15:44
        Jeśli masz wątpliwości, to tą pracę odstąp za tą kwotę rodakom w kraju. Będą
        wdzięczni. Ty rozejrzyj się tam gdzie jesteś za czymś lepszym, bo niewątpliwie
        masz tam większe możliwości i perspektywy niż w Polsce za tak niską płacę.
      • Gość: eeeeeee Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 13:59
        To idz do dibła jak ci się wydaje że mało!!!!!!11
        • Gość: etiquett Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 192.168.6.* 18.02.02, 14:13
          Mon Dieu, Kraków/Cracovie !
          Ale poziom ... - pardon: niveau.

          Facet grzecznie pyta, a Ty .......
          Jesssssssssus!

        • Gość: miloka Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.03.02, 17:49
          Czytam te Wasze posty i oczom nie wierzę... Ludzie, wy żyjecie nie w
          rzeczywistości, ale w Disneylandzie. Rozejrzyjcie się dookoła. Tu jest naprawdę
          recesja - jeżeli mówi wam cokolwiek to słowo, i proponowana przez kolegę
          pensja, no można ją różnie nazwać, ale nazywanie jej niską, kiepską. etc wydaje
          mi się grubą przesadą. Ja w ramach redukcji etatów zostałam zwolniona i jedno
          co mi się nasuwa, po moich doświadczeniach i tym co to czytam, że nie zna życia
          (parafrazując znane powiedzenie) kto nigdy nie był w urzędzie pracy na Ciołka.
      • Gość: EU Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.255-202-24.mtl.mc.videotron.ca 03.03.02, 07:46
        Gość portalu: co+jak? napisał(a):

        > Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?
        > Zyje za granica i mam oferte pracy
        > w naszej ukochanej stolicy w branzy IT.
        > Wydaje mi sie troche malo, co ?

        A ile to jest netto?
        • Gość: NY CPA Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.avenel01.nj.comcast.net 03.03.02, 21:13
          Zanim przyjmiesz ta oferte wyjedz na dluzsze wakacje w Polsce np. na miesiac do
          Warszawy. Gwarantuje ci ze bedziesz mial o wiele latwiejsza decyzje do podjecia.
      • Gość: anita Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 14.03.02, 12:31
        czesc,10.000 zl w warszawie to moze byc dla niektorych ok uwzgledniajac fakt ze
        wydatki na zycie w porownaniu z zagranica sa nizsze.Jest to jedyny plus.
        Ale mysle ze nawet pensja 2 razy wyzsza nie jest w stanie zrekompensowac osobie
        z doswiadczeniem zagranica kosztow psychicznych zycia tutaj.Akurat wiem cos o
        tym bo sama jestem w podobnej sytuacji.Wiec- gdziekolwiek jestes- nie poddawaj
        sie, szukaj pracy tam,na pewno cie docenia i wogole nie bierz pod uwage
        wracania tutaj!!!!!bo bedziesz tego bardzo zalowal.
        • evesdropper Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? 14.03.02, 18:00
          Gość portalu: anita napisał(a):

          > czesc,10.000 zl w warszawie to moze byc dla niektorych ok uwzgledniajac fakt ze
          >
          > wydatki na zycie w porownaniu z zagranica sa nizsze.Jest to jedyny plus.
          > Ale mysle ze nawet pensja 2 razy wyzsza nie jest w stanie zrekompensowac osobie
          >
          > z doswiadczeniem zagranica kosztow psychicznych zycia tutaj.Akurat wiem cos o
          > tym bo sama jestem w podobnej sytuacji.Wiec- gdziekolwiek jestes- nie poddawaj
          > sie, szukaj pracy tam,na pewno cie docenia i wogole nie bierz pod uwage
          > wracania tutaj!!!!!bo bedziesz tego bardzo zalowal.

          O jakich kosztach psychicznych mowisz? Czy zarobki rzedu 10K/mies. nie pozwalaja
          juz 'oderwac sie' od przynajmniej czesci udrek?
          Bioroac pod uwage zarobki profesjonalistow na zach. to 10K (brutto) (~2.5 K USD)
          to nie sa zadne zarobki. a koszty zycia w warszawie sa generalnie zblizone i
          wieksze niz na zachodzie.

          Jedrek

          • Gość: arthur Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.client.attbi.com 14.03.02, 20:03
            A ja zarabiam 15 000 (oczywiscie w przeliczeniu) miesiecznie wywozac smieci
            w New York i nic nie musze umiec.
            Na komputerze umie pisac ale tylko jednym palcem
            Pozdrawiam wszystkich w Polsce magistrow, inzynierow, doktorow ..........
            • Gość: mm Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.pl 14.03.02, 23:39
              No to gratuluję drogi śmieciarzu.A ja zarabiam 18oo netto i takie pytania
              powodują u mnie napad śmiechu Pojebalo Was totalnie.I mowi sie ze biedni mlodzi
              w Polsce nie maja pracy!!!!!!
              • Gość: mm Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.pl 14.03.02, 23:49
                anita co ty tu jeszcze robisz ? Z ta głodową pensją w tych strasznych
                warunkach...koszty psychiczne mogą cię przerosnąc.Więc nim się kompletnie
                rozsypiesz spieprzaj tam gdzie Ci będzie lepiej.Chyba że może nikt Cię tam nie
                chce......... no to będziesz się jakoś musiała przemęczyć. Zyczę bezbolesnej
                redukcji i krótkiej kolejki wurzędzie zatrudnienia.
            • Gość: Jarek22@ Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 213.216.74.* 24.04.02, 07:37
              Zarąbiste, zarąbiste Cały dzień będę miał spoko! Dzięki Rozpierdoliło mnie to
              na całego moją szefową też . Qrcze nie mogę powstrzymać śmiechu.
      • Gość: null Re: up! IP: 192.168.6.* 18.03.02, 22:55
        up!
      • Gość: Jarek22@ Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: 213.216.74.* 24.04.02, 07:43
        To jedz do innego dużego miasta na zachodzie lub w USA i przejdz sie po
        miescie, ale nie tylko w centrum ale po całym. Chodzi mi o to ze bedziesz srał
        w gacie nie widząc blisko siebie 10 policjantów więc nie pierdol że tak tu źle
        po prostu ty Widzisz tylko pare iwżowców miłych ludzi i ładny Park
        Kurdupelku.Uważaj żeby ktoś za Tobą nie szedł w nocy bo wiesz...
        • Gość: ron wszystko i tak..., ...icie takie smutki tow IP: *.dcu.ie / 136.206.39.* 11.05.02, 17:57
      • malgosikk Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? 24.04.02, 08:02
        Gość portalu: co+jak? napisał(a):

        > Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?
        > Zyje za granica i mam oferte pracy
        > w naszej ukochanej stolicy w branzy IT.
        > Wydaje mi sie troche malo, co ?

        Jak 10.000 zl brutto na rok to rzeczywiscie troszke malo... ale jak na kwartal to
        zupelnie w porzadku. ;).
      • Gość: bonzo Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.dcu.ie / 136.206.39.* 11.05.02, 17:55
        Stary 10000 netto w Wce jest OK. Postaraj sie dostac jakas prace. Musisz byc niezlym
        specjalista jezeli cie chca. Ja bym wrocil za tyle netto ale szwindluj firme na jakies dodatki
        etc. Tez pracuje za granica i co z tego. Zarobki zarobkami a zycie zycie. Jebany zachod tylko
        cie wyzuje. Wszedzie cie dyskryminuja szczegolnie jak jestes z jebanej Europy wschodniej i
        co z tego masz. Ja sam jestem po studiach ekonomicznych, teraz koncze podyplomowke
        in IT ale jak wysylam CV to nawet gadac nie chca. Jak nie masz wtyku to generalnie pizda.
        Sam spadam za 7 mcy znowu do UK, moge pracowac w restauracji kiedy jestem jeszcze
        mlody i bede cos szukal normalnego a jak sie nie uda to chociaz wiem ze zarobie te 10000
        netto do lapki za miesiac. Kto w PL zarabia 10 kolek, niewiele osob. Im sie tylko to
        marzy......... takie sa realia.
        To ja Ron co ma wielki dzwon
      • Gość: terefere Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.wspiz.edu.pl 20.05.02, 11:32
        nie no slabo. ja za koszenie trawy dostaje 12000 brutto na miesiac.
      • Gość: real Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.cust.poz.supermedia.pl 24.05.02, 14:51
        phi za taką kasę palcem bym nie ruszył! idź do lekarza albo się powieś. mimo
        wszystko życzę powrotu do zdrowia
      • verbencja Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? 27.05.02, 10:27
      • Gość: "28 Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 00:09
        Zależy jak dla kogo. Myślę, że wielu warszawiaków z urodzenia to całkiem dużo.
        Ja po ukończeniu prawa na UW obywałem się nieco mniejszą pensją na stanowisku
        kierowniczym. Ale to tylko ja. Dam przyklad: kiedy zaczynalem studiować
        widzielem ogloszenia werbujace do mlodzieżowki SLD. Śmieliśmy się z nich do
        rozpuku. A teraz widze, że jeden z nich został rzecznikiem rządu. Pewnie teraz
        on sie smieje...
        • Gość: "28 Re: Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 00:17
          wydawało mi się, że pisałem gramatycznie. Adminie - drżyj!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka