Gość: gość
IP: *.lubin.dialog.net.pl
28.04.07, 14:11
Jestem zarejstrowana w PUP we Wrocku, byłam już na jednej wizycie u
pośrednika. Nie będę się rozpisywać na temat jak Panie z urzedu traktują
ludzi, powiem tylko, że Pani była na tyle złośliwa, że przedstawiła mi z 7
beznadziejnych ofert pracy. Żadna mi nie odpowiadała, więc napisalam
uzasadnienie co i dlaczego. Natomiast na następnej wizycie usłyszałam, że
grozi mi utrata zasiłku i wyrejstrowanie jeżeli nie przyjmę oferty pracy!
Czy ktoś mi wytłumaczy co mam teraz zrobić? I o co do diabła chodzi. Czy
jeżeli następny raz trafię na taką babę, która upiera się, że jej propozycja
jest zgodna z moimi kwalifikacjami i oczekiwaniami mogę stracić zasiłek?
Jestem politologiem i jestem załamana...