Gość: ania IP: *.zicom.pl 27.05.03, 20:52 Czy ktoś ma jakieś doświadczenie z firmą Batu Hospitalservice (właściciel: T. Krzeszewski), oferującej pielęgniarkom pracę w domach opieki społecznej w Wlk. Brytanii? Bardzo proszę o odpowiedź - pilne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ssss Re: Praca w Anglii - pytanie IP: *.acn.pl 27.05.03, 21:10 proponuje zwrocic sie z pytaniem do British Concil :) jak facet prowadzi legalny interes to beda w stanie ci powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Re: Praca w Anglii - pytanie IP: 68.37.50.* 28.05.03, 08:43 2 lata temu pojawilo sie ogloszenie z Locum Group dla pielegniarek.Oczywiscie byla cala masa bzdur pod adresem pewnej pani ktora rzekomo "wyludzala"pieniadze za aplikacje.Oczywiscie bzdura.Za te aplikacje trzeba zaplacic 110 pound.Niestety polacy uwazaja ze wszystko ma byc za darmo bo nie znaja jezyka i niczego nie potrafia zalatwic sami.Pielegniarki wiedza o co chodzi. Ja zrobilam,zaplacilam,wszystko legalne. Pani juz tam nie pracuje,zmienila prace itpp.... Nie wazne. To samo jest z agencja Batu. Zalozyli nowy oddzial w Polsce i maja nadzieje nam pomoc.Niestety,kolejny problem.Nie znamy jezyka. Jezeli ktos ci oferuje prace opiekunki wiedzac ze nie mowisz po angielsku to jest to blef.Jezeli chce od ciebie pieniadze za oferte pracy-to tez blef. Reszta nalezy do ciebie.Zaufaj i naucz sie odrobiny ryzyka.Bez tego nigdy nic nie osiagniesz. Powodzenia. Mam nadzieje ze wiecej tego typu ofert pojawi sie na rynku dla polskich pielegniarek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T. Krzeszewski Re: Praca w Anglii - pytanie IP: *.crowley.pl 28.05.03, 18:48 Szanowna Pani Aniu, ponieważ Pani zadała takie pytanie w Internecie (dodatkowo umieszczając moje imię i nazwisko nie bacząc na zasady ochrony danych osobowych - a najprawdopodobniej dane te uzyskała Pani ode mnie) chciałbym Pani wyjaśnić co nastepuje : nie jestem właścicielem firmy BATU Hospitalservice GmbH ani też innych firm, które w Polsce reprezentuje. Poprzez sieć reprezentacji mamy możliwość oferowania legalnej pracy (zgodnie z wymogami danego kraju jak i też na miarę możliwości polskich kandydatek) w wielu krajach świata. Rada dla Pani - nie ja jestem istotny - a jedynie organizacje, z którymi współpracuję a w największym stopniu pracodawcy, z którymi kandydat ew. podpisuje kontrakt. Tak się składa, że doskonale wiem co robię gdyż sam od 1975 roku pracuję w różnych krajach (moi partnerzy też). Nie zbieramy CV bez powodu, aktualnie mamy mozliwosć zaoferowania kilkaset wakatów dla kandydatów z Polski - ALE - ze względu na : 1)słabą znajomość języków obcych kandydatów z Polski, 2) dezinformację prowadzoną przez media, 3)wymogi władz, 4)n.p. żadania kandydatów jeżeli chodzi o podania do brytyjskiej MNC (117 funtów brytyjskich) abysmy to my pokrywali bo załatwienie pracy ma byc za darmo !!! ale to są koszty podania o prawo wykonywania zawodu(prawdę mówiąc jeżeli ktoś chciałby pomóc to może Urząd Pracy który mógłby to płacić za swoich poszukujących pracy) 5)edukacja w Polsce stała się niedemokratyczna - czyli zależna od zasobów finansowych jednostki - dlaczego stawiany jest na nas wymóg aby intensywne kursy języka obcego były finansowane przez nas ? Inne cywilizowane kraje rozwiązują to w inny sposób REASUMUJAC : posiadamy biura w Afryce, Szwajcarii, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie - otwieramy biura w Bulagrii, Rumunii, krajach Bałtyckich, etc. gdzie i oficjalny stosunek jest inny jak i mentalność kandydatów. Mamy też nadzieję, że i tam wkrótce bedziemy mogli rekrutować ta ilość pracowników, którzy nasi pracodawcy mają nadzieję znaleźć. Obawiam się, że jak tak dłużej będzie to zostaną kandydatom z Polski tylko oferty z Państwowych Urzędów Pracy. Zyczę wszystkim powodzenia - w przypadku pytan : email : office@roadtele.com lub telefon (012)2997320 - Tadeusz Krzeszewski Odpowiedz Link Zgłoś