Gość: yarpson
IP: 194.242.42.*
29.05.03, 08:49
HejMam taki dylemat. szukam caly czas swej własnej i niepowtarzalnej drogi
przez życie. Skończyłem jedne studia, teraz bronie magisterkę z ekonomii ,
mam prac.ę w dużym holdingu , co prawda jako Area sales ale na całą Polskę ,
spoko zarobki(aklceptowalne), bryczke i komórke. Chodzi mi jednak po głowie
ażeby wszystko to żucić, pojechać na pół roku do Kanady, popracować tam jako
drwal np., potem zwiedzać Stany przez pół roku, pojechać na jakiś czas może
do Australii albo NZ....znowu tam popracować i pozwiedzać. Nie interesuje
mnie zarabianie tam pieniędzy, bardziej zwiedzanie swiata i poznawanie swojej
naturty. jak sądzicie? Jak będę postrzegany pozniej przez potencjalnych
pracodawow po powrocie? dodam ze mam 29 lat teraz i 2 lata praktyki zawodowej
na razie za sobą...
Czekam na opinie....nie powiem żę coś zmienią, ale wniosą na pewno jakieś
inne spojrzenie na tą sprawę.