Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Inspektor Nadzoru - pytanie!!

    05.06.07, 15:22
    Witam
    Zastanawiam się nad pracą jako inspektor nadzoru, jestem idealistą i perfekcjonistą i myślę, że mógłbym się w tym zawodzie sprawdzić, by poziom wykonania inwestycji był wysoki.
    Jestem ciekawy jak wygląda praca inspektora nadzoru na codzień, tzn czym się zajmuje dokładnie nadzorując budowy, czy rozmawia z kierownikami budów , czy siedzi przed komputerem,
    byłbym wdzięczny za jakieś odpowiedzi
    Dziękuję
    Obserwuj wątek
      • pallo72 Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 05.06.07, 18:22
        Chroń nas Panie Boże od takiego inspektora! Idealista i perfekcjonista w
        jednym! Toż Ty się raz dwa na urzędzie zmarnujesz;-)
        A poważnie - Domyślam się, że skoro pytasz, jak wyglada praca inspektora, to
        pewnie sie z taka osoba nie zetknąles, czyli nie robiłeś i nie posiadasz
        jeszcze urawnien;-) Wydaje mi sie zreszta, ze żeby być inspektorem nadzoru to
        najpierw trzeba jednak posiadać uprawnienia budowlane!
      • maxim30w Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 05.06.07, 18:37
        Po pierwsze... skoro zastanawiasz sie nad praca jako Inspektor Nadzoru to
        powinienes chyba juz wiedziec co on robi, jakie ma obowiazki, jakie musi miec
        wyksztalcenie i uprawnienia. Jestes ciekawy czy on rozmawia z kierownikami
        budow... przeczytaj sobie jeszcze raz co napisales! Ty nie masz zielonego
        pojecia o tym co chcesz niby robic. Co Ty wlasciwie studiujesz, ze takie rzeczy
        piszesz?
        • badad Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 05.06.07, 23:02
          Eh oczywiście wszystko co ludzie potrafią robić to krytykować, ciekawe czy wypływa to z tego, że im się w życiu nie powodzi czy też po prostu z takiej ludzkiej natury.

          Tak więc, dla Waszej szanownej informacji to jeszcze nie zacząłem studiów i właśnie jestem na etapie ich wybierania bo będę musiał zrobić to za rok.
          i mam WSZELKI PRAWO zapytać o to jak wygląda praca kogoś kim mógłbym chcieć zostać.
      • piotr2569 Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 05.06.07, 23:04
        po pierwsze to trzeba rozróżnić funkcje:
        Inspektor Nadzoru Budowlanego
        Inspektor Nadzoru Inwestorskiego

        Ten pierwszy to typowy urzędas - więcej za biurkiem z wydawaniem głupich decyzji
        niż rzetelnej pracy na budowie. Owszem pojawia się na budowie i pilnuje żeby
        budowa była realizowana zgodnie z projektem i przyjętymi założeniami
        (szczególnie jeśli chodzi o przepisy PB, BHP, itp)

        Ten drugi - wynajęty przez inwestora także jest organem nadrzędnym, jednakże
        pilnuje głównie interesów inwestora. Sprawdza, czy są realizowane założenia
        technologiczne, odpowiednie sposoby realizacji itp.

        Jedno i drugie wymaga uprawnień budowlanych B.O w zakresie do kierowania
        robotami budowlanymi. Także skończ studia o kier. inż. bud., potem zrób
        uprawnienia- a potem może się załapiesz.
        • roy_x Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 05.06.07, 23:37
          5 lat studiów (mgr inż)
          2 lata praktyki na budowie
          egzamin
          i mozesz się zajmować kontrolowaniem podwykonawców na budowie, żeby przypadkiem
          im jakies roboty dodatkowe nie wyszły i podstaw do chcenia dodatkowej kasy za
          robote nie było. :-)))
          • goska_32 Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 11.06.07, 15:49
            zapomniałeś o praktyce w biurze projektów - 1 rok.
            • roy_x Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 11.06.07, 18:05
              www.piib.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=578&Itemid=97
              3) do kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń:
              a) ukończenia studiów magisterskich, w rozumieniu przepisów o szkolnictwie
              wyższym, na kierunku odpowiednim dla danej specjalności,
              b) odbycia dwuletniej praktyki na budowie;

              do uprawnień wykonawczych nie potrzebujesz praktyki przy projektowaniu.
      • jasmin711 Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 06.06.07, 14:57
        Rozumiem że masz na mysli inspektora nadzoru inwestorskiego. Chciałem tylko
        zauważyć że wg mnie, aby dobrze wykonywac swoje obowiązki na tym stanowisku
        trzeba oprócz wiedzy teoretycznej, mieć duże doświadczenie praktyczne.
        Inspektor jest to (też wg mnie) kolejny etap kariery zawodowej po majstrze,
        inżynierze budowy i kierowniku budowy. Nie widziałem, szczerze mówiąc
        inspektora przed 40-tką - inspektor powinien mieć szacunek wynikający z jego
        wiedzy i doświadczenia, a to niestety jest kwestią lat pracy. Dlatego też
        zazwyczaj są to weterani na emeryturach zatrudniani na jakąś część etatu - choć
        przecież od reguły są wyjątki.
        Sam miałem propozycję pracy jako inspektor na dużej budowie i mimo uprawnień i
        7-dmiu lat pracy w wykonawstwie stwierdziłem że jest na to zdecydowanie za
        wcześnie....
        • knap.radoslaw Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 11.06.07, 17:21
          Rzeczywiście aby zostać inspektorem budowy trzeba skończyć studia, zrobić
          uprawnienia i w większości przypadków jeszcze kilka lat doświadczenia jako
          kierownik budowy aby zostać rozpatrzony na inspektora. Bez zaufania inwestora i
          dobrych kontaktów oraz dużego dośw. trudno się znaleźć na takim stanowisku.
          • axx611 Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 16.06.07, 02:24
            Przesadzone sa warunki do pracy jako inspektor nadzoru. Z powodzeniem funkcje
            te moze pelnic technik budowlany a nie tylko inzynier jak obecnie. Technik
            obecnie nic nie moze. Takze duze doswiadczenie wcale nie jest potrzebne.
            Wystarczy obycie na budowie i wyksztalcenie . To wszystko. Dodam ze
            inspektorem w USA praktycznie moze zostac kazdy a wymog wyksztalcenia wyzszego
            w ogole nie jest wymagany.Wystarczy szkola srednia i powiedzmy jakis kurs czy
            praktyka.
            Perspektywy dla tej funkcji w Polsce widze slabe. Obecnie inspektora mozna
            sadzic. Zatem odpada praca na wlasny rachunek. Jezeli tak to trzeba miec
            ubezpieczenie od nastepstw. Zatem wysoka oplata. Ubezpieczenie na kilka mln
            oczywiscie. Zatem tylko firma moze ubezpieczyc. I tylko ona decyduje kto moze
            te funkcje pelnic.
            Co pozostaje? Olac te prace i wyjechac do innego kraju gdzie jest luz.
            • jasmin711 Re: Inspektor Nadzoru - pytanie!! 16.06.07, 10:00
              axx611 napisał:

              > Przesadzone sa warunki do pracy jako inspektor nadzoru. Z powodzeniem funkcje
              > te moze pelnic technik budowlany a nie tylko inzynier jak obecnie.

              Przede wszystkim trzeba mieć uprawnienia budowlane - inżynier bez uprawnień
              może sto razy mniej niż technik z uprawnieniami. Jasne, wystarczy podpisywać
              papierki brać kasę...... dopóki się nic nie stanie, potem jest płacz - "proszę,
              nie zamykajcie mnie do więzienia,ja przecież nie wiedziałem że trzeba zrobić
              tak, a nie inaczej..."

              > Takze duze doswiadczenie wcale nie jest potrzebne.
              > Wystarczy obycie na budowie i wyksztalcenie . To wszystko

              Teoretycznie tak - ale czy nadzór wg Ciebie polega na wizytacjach budów w
              białym kasku i trąbieniu "jaki to ja jestem ważny"???
              Tu się zgadzam - obycie na budowie jest potrzebne - jeśli uważasz że np. 2 lata
              wystarczą ... no cóż...


              Dodam ze
              > inspektorem w USA praktycznie moze zostac kazdy a wymog wyksztalcenia
              wyzszego
              > w ogole nie jest wymagany.Wystarczy szkola srednia i powiedzmy jakis kurs czy
              > praktyka.

              I naprawdę uważasz że tak jest dobrze??? Podobnie jest w Anglii - na własne
              oczy widziałem jak kierownik budowy kazał (po dłuższym namyśle) młodemu
              chłopakowi wstawić nadproże okienne z dwuteownika - sęk w tym że dwuteownik
              wstawili poziomo - kiero pewnie był właśnie po "kursie" o jakim piszesz


              Obecnie inspektora mozna
              > sadzic. Zatem odpada praca na wlasny rachunek. Jezeli tak to trzeba miec
              > ubezpieczenie od nastepstw. Zatem wysoka oplata. Ubezpieczenie na kilka mln
              > oczywiscie. Zatem tylko firma moze ubezpieczyc. I tylko ona decyduje kto moze
              > te funkcje pelnic.

              Słyszałeś o tym że aby w Polsce pełnić samodzielne funkcje techniczne w
              budownictwie trzeba należeć do izby zawodowej, a to pociąga za sobą opłacenie
              składki członkowskiej i ubezpieczenia OC - i nie musi tego robić zatrudniająca
              firma bo kosztuje to rocznie kikaset złotych (w Allianz), praktycznie wszyskie
              osoby pracujące na własny rachunek, albo na kontraktach, opłacają to same
              - tak, w ogóle to wygląda na to że Ty nic nie wiesz w tym temacie, po co więc
              zabierasz głos ?

              • piotr2569 Do jasmin711 16.06.07, 12:02
                jasmin711 napisała:
                Podobnie jest w Anglii - na własne oczy widziałem jak kierownik budowy kazał (po
                dłuższym namyśle) młodemu chłopakowi wstawić nadproże okienne z dwuteownika -
                sęk w tym że dwuteownik wstawili poziomo


                Hmmm a widziałeś kiedykolwiek PIONOWE NADPROŻE :D:D

                Rozumiem, że chodziło ci o to, że przestawili kąt poziomy o 90stopni zmieniając
                wskaźniki wytrzymałości. Zamiast I wszyło H.


                Z tym ubezpieczeniem to także nie jest tak do końca jak piszesz. Nieraz aby móc
                zaprojektować konstrukcję wymagane jest znacznie wyższe ubezpieczenie OC niż
                standardowe 1 mln zł. Ja mam o wiele wyższe ubezpieczenie a co za tym idzie
                składka jest znacznie wyższa od kilkuset złotych.

                Pozdrawiam serdecznie

                • jasmin711 Re: Do jasmin711 16.06.07, 12:33
                  piotr2569 napisał:

                  > Hmmm a widziałeś kiedykolwiek PIONOWE NADPROŻE :D:D
                  > Rozumiem, że chodziło ci o to, że przestawili kąt poziomy o 90stopni
                  zmieniając
                  > wskaźniki wytrzymałości. Zamiast I wszyło H.

                  Zakładam że osoby które czytają to forum mają jakieś pojęcie - oczywiście że
                  chodziło mi o dwuteownik ułożony poziomo i "na płasko" - po prostu uważam że
                  jeśli ktoś wie o co chodzi zrozumie ten "skrót myślowy" ;-)

                  > Z tym ubezpieczeniem to także nie jest tak do końca jak piszesz. Nieraz aby
                  móc
                  > zaprojektować konstrukcję wymagane jest znacznie wyższe ubezpieczenie OC niż
                  > standardowe 1 mln zł. Ja mam o wiele wyższe ubezpieczenie a co za tym idzie
                  > składka jest znacznie wyższa od kilkuset złotych.

                  Ja o tym wiem, tyle że osoba która napisała że w Stanach inspektorem nadzoru
                  może być niemal każdy nie miała na myśli super skomplikowanych i
                  odpowiedzialnych konstrukcji, co do których jest pożądane posiadanie wyższego
                  ubezpieczenia - moi znajomi z branży mostowej projektują obiekty o wartości
                  milionów złotych i nikt nie jest ubezpieczony powyżej tego co przewiduje
                  standardowy pakiet.
                  • roy_x Re: Do jasmin711 16.06.07, 13:36
                    Znowu zaczyna się przepychanka.
                    Podsumowując:
                    - aby wykonywać tę funkcję trzeba mieć uprawnienia budowlane wykonawcze,
                    - członkostwo piib (obowiązkowe) wiąże się z obowiązkowym ubezpieczeniem,
                    - pakiet ubezpieczenia standardowego (50 000 EUR ???) jest opcją minimum można
                    ubezpieczyć sie wyżej w zalezności od tego co kto robi. Ktoś pracuje (wykonuje
                    samodzielne funkcje techniczne w budownictwie) przy domkach jednorodzinnych, a
                    kto inny na na budowie dużego centrum handlowego.

                    W przypadku problemu na budowie kto jest winnien ???
                    - projektant,
                    - kierownik budowy,
                    - kierownik robót,
                    - inspektor nadzoru inwestorskiego,
                    - inspektor nadzoru budowlanego ???

                    bo zwykle na małych budowach (akurat tam nie wszyscy są absolutnie wymagani)
                    okazuje się , że oni tylko podpisywali papierki a odpowiedzialnościto żaden
                    pojęcia nie miał.

                    Rozsądek, brakuje rozsądku w tworzeniu przepisów i w stosowaniu sie do nich.
                    • axx611 Re: Do jasmin711 17.06.07, 02:40
                      Dziekuje za uzupelnienie. Nie wszyscy wiedza o co chodzi.
                      Zjawisko podawania inspektorow juz podawal "Inzynier Budowlany" juz wystepuje
                      Tak naprawde inspektor nic nie moze. Zadnej zmiany. O wszystkim decyduje
                      projektant. Inwestor zawsze dogada sie z projektanyem i wykonawca i zrobia co
                      potrzeba. zatem bedzie to zjawisko czestsze tym bardziej ze jest to powszechna
                      praktyka. A wiadomo ze nikt nie chce placic. Nasi tez wkrotce opanuja to do
                      perfekcji.
                      W Polsce mialem kiedys dobra fuche jako inspektor w specialnosci drogi
                      zelazne.Bywalem dwa razy w miesiacu i wszystko gralo. Pracowalem tez trzy lata
                      jako inspektor nadzoru w spoldzielni mieszkaniowej. Tez dobra fucha bo czas
                      nielimitowany i mialem duzo czasu.
                      To samo w USa. Podobnie jak w Polsce z tym ze inne pieniadze i mniej roboty bo
                      odpadaja sprawy finansowe kompletnie.Poziom wykonawstwa nieporownywalny z
                      polskim. Organizacja budowy doprowadzona do perfekcji. Zadnych zgrzytow. Milo
                      jest na to patrzec i przykro pomyslec o budownictwie w Polsce.
                      Zachecam i to bardzo do wyjazdu z Polski zwlaszcza absolwentom. Nie bedziecie
                      nigdy w zyciu zalowac tej decyzji.
                      Poziom wykonawstwa jest znacznie wyzszy niz w Polsce. To ze sa popelniane bledy
                      to rowniez standart.
                      prosze zapoznac sie z praca prof. Mitzla z politechniki Wroclawskiej ktory
                      bledy i ich usuwanie opublikowal w ksiazce. Taka sama pozycja jest o bledach w
                      USa (tlumaczenie)na jezyk polski.
                      Historie o dwuteowniku traktuje jako zart.
                      • landrynkaaa1 Re: Do jasmin711 17.06.07, 12:54
                        axx611 napisał:
                        Zachecam i to bardzo do wyjazdu z Polski zwlaszcza absolwentom.

                        Widzicie - AXX611 pracuje na zmywaku i nieźle zarabia więc proponuje wszystkim
                        aby pracowali jak murzyny, lub latynosi na zmywakach.

                        Parówkowym skrytożercom mówimy NIE !!!
                        • roy_x Re: Do jasmin711 17.06.07, 16:56
                          polekku,
                          inzynierowie na "zmywaku" pracuja co najwyżej do czasu doprowadzenia swego
                          angielskiego do jako takiej formy komunikacji.

                          Dlatego wielu wyjeżdza, niewielu wraca

                          a u nas różne "idioty" udowadniają, że inż. do niczego nie jest potrzebny - bo
                          same Chińczyki wszystko zrobią.
                          • axx611 Re: Do jasmin711 17.06.07, 19:38
                            Wiesz roy -x w czasie mojego 20 letniego pobytu na zgnilym zachodzie nigdy ale
                            to nigdy nie spotkalem inzyniera polskiego pracujacego na zmywaku. Spotkalem za
                            to inzynierow ktorzy w ogole nie ujawniaja sie na tym forum a zajmuja
                            naprawde eksponowane stanowiska.
                            • roy_x Re: Do jasmin711 18.06.07, 08:47
                              :-)))
                              warto jednak się uczyć.

                              NA politechnice.

                              Pozdr.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka