sapalka1
11.06.07, 14:26
I co z tego... wysłałam niesamowitą ilośc aplikacji itp, ale nikt nie ma ochoty zatrudnić za więcej niż 1 tys i to najczęściej w dziale obsługi klienta (najczęściej to telemarketing itp). Mama wyższe wykształcenie, naprawdę lubię pracować, doświadczenie i cierpliwość w pracy z ludźmi, angielski czynny na poziomie dobrym a bierny na bardzo dobrym, niemiecki podstawowy, chętnie się uczę, bez problemu obsługuję komputer, szperam w internecie itp. Co ciekawsze paru osobom udało mi się znaleźć pracę a sobie nie....NIe mam dużych wymagań, raczej małe: nie chcę być telemarketreką itp, fajnie by było zaabiać netto ponad to tysiąc złotych (tak mi spadły wymagania, wcześniej byly wyższe) chciałabym pracować tak by móc dać z z siebie wszystko, uczyć się nowych rzeczy. Z minusów: nIe mam prawa jazdy, nie lubię pracować na akord - byle coś odwalić i mieć z głowy.
Marzę o pracy z wiązanej z czytaniem,np recenzent w wydawnictwie czy coś takiego.
Jedną wadę u mnie wszyscy zauważają: wiek wskazujący, że niedługo zechcę mieć dziecko, więc pracodawca wsiąknie. A tu guzik: nie mam dziec, nie chcę mieć i nie planuję - ale kogo to przekona, zbyt wiele lasek tak mówilo i po paru mieśiącach szło na macierzyński. Ach :( A ja tak chcę mieć porządna pracę, jeszcze żeby była w Krakowie..już tracę nadzieję pomalutku... Sorry za wyżalanie się. Pozdrawiam