Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dylemata... co wybrać?

    09.07.07, 07:28
    No właśnie,kiedyś pracy nie było teraz w nadmiarze....:)
    lat 31, uprawnienia do kierowania robotami w zakresie wod-kan-gaz etc.

    pierwsza oferta: delegacja miasto w centralnej Polsce >600tys mieszkańców.
    Zakres około 160 km sieci wod-kan w terenie miasta - Kierownik budowy. Budowa
    realizowana w systemie fidic. Kasa powiedzmy standardowa.

    druga: miejskie wodociągi. Z-ca kierownika eksploatacji. Robota na miejscu
    profity mniejsze, ale miasto powyżej 600tys. rozbudowana sieć etc.

    I tak sobie kombinuję: co było by lepsze jako podstawa do zdobycia
    doświadczenia i ewentualnego potem wykorzystania na zachodzie: Holandia może
    Francja...

    Obserwuj wątek
      • taki_i_owaki Re: Dylemata... co wybrać? 09.07.07, 07:51
        nie wiem dlaczego ale wszystko co sie kojarzy z "miejskie" kojarzy mi sie dalej
        z komunistycznym podejsciem, i ciaglym odkladaniu planow na "potem" bo kasy nie
        ma i ciagle reperowanie tego co jest - pracowalem troche w Dziale Technicznym
        Miejskiego Szpitala :).

        Jezeli nie trzyma cie za wiele na miejscu (rodzina itp sprawy) to osobiscie
        wybralbym delegacje, tym bardiej ze kombinujesz wyjechac pozniej dalej.

        PS jedno mnie zastanowilo: piszesz ze posiadasz uprawnienia, czyli jakies tam
        doswiadczenie juz jest ;) - nie lepiej szukac juz roboty za eurasy pozniej moze
        ci przejdzie?
        • adamaqa Re: Dylemata... co wybrać? 09.07.07, 08:22
          Tak jak piszesz trzyma mnie rodzina. Choć firma poszła trochę na rękę.
          Co do pracy teraz za eurasy, to z kasą mi się nie pali, a i żona na miejscu
          zarabia nieźle. Poza tym ona też na zachodzie nie będzie miała problemu,więc
          wyjazd będzie rodzinny.
          Z tym miejskie toteż się obawiam.Co prawda firma jest od nastu lat S.A., ale
          pracownicy w większości są z dawnej epoki to i wiele przyzwyczajeń im zostało.
          Pracuje tam mój sąsiad i jak z nim gadałem to wprost mówi, że "...na początku
          trudno, ale z czasem koperty idą w ruch..." - ręce mi opadają.Bo między innymi
          moim zadaniem byłoby tej bandy pilnować i doglądać. Zastanawiam się tylko czy
          nie iść na rok, dwa i nie wprowadzić tam rządów twardej ręki...;)JA robotę
          znajdę później, a co patologię wygarbuję to moje..;)
          • taki_i_owaki Re: Dylemata... co wybrać? 09.07.07, 18:47
            czy wygarbujesz to zalezy od tego czy twoi przelozeni nie beda wiekszymi
            znajomymi twoich podwladnych niz twoimi, na uklady nie ma rady ;)

            Ale chyba jak planujesz pracowac w PL jeszcze z rok czy 2 to bym wybral fuche na
            miejscu, blizej rodziny itepe. Jednak robota panstwowa raczej pewniejsza ale z
            drugiej strony zapewne mniej ambitna.

            Zycze trafnego wyboru.
            • axx611 Re: Dylemata... co wybrać? 09.07.07, 23:35
              Jak masz uprawnienia z Polski to beda wazne w Europie. Zatem moja rada ktora
              pieklo jest wybrukowane. Z Anglii mozesz pracowac na calym swiecie i nie za te
              pieniadze. Anglia jest naprawde blisko. Po prostu wieksza woda i trzeba lepiej
              plywac.
              • www.informatorkredytowy.pl Re: Dylemata... co wybrać? 11.07.07, 19:25
                Dobry wybór

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka