nikolam
09.07.07, 21:10
Otóż tydzień temu dostałam propozycje pracy na zastępstwo na stanowisku
asystenki, jednoczesnie starałam sie równiez o stanowisko w drugiej firmie w
dziale personalnym .Kiedy dowiedziałam sie że wybrali moja kandydaturę na
stanowisko asystentki zadzwoniłam dyskretnie do tej drugioej firmy z
zapytaniem czy została zakończona rekrutacja na stanowisko o które się
starałam. Może bym nie dzwoniła ale nie chciałam później żałować że coś
straciłam. Kiedy zrobiłam już badania do pracy na zastępstwo tamci z tej
drugiej wydzwaniają i proszą aby podjac pracę u nich że niby rekrutacja się
nie zakończyła, a Pani która prowadziła rekrutację jest na urlopie i
przekazała to innej osobie. Co byście zrobili na moim miejscu . Tu jestem w
trakcie załatwiania spraw , a tu kuszą nie powiem bo w tej drugiej jest
szansa na jakąś dłuższą pracę a w tej pierwszej na pewno zasytępstwo-
dziewczyna jest na macierzyńskim.