Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu

    08.08.07, 08:45
    Nie wiem skąd macie takie informacje. Zapewniam, że zarabiam 2 x mniej. Pardon, zarabiałem, bo zrezygnowałem... Jak Informatyk w Lokalnym Banku "kosiłem" po podwyżce 2300 brutto. Jestem inżynierem z 13 letnią praktyką i dobrym angielskim i głęboką wiedzą. Takich "koszących" jak ja znam jeszcze kilku, więc trochę jestem zadziwiony waszymi informacjami... Aha! Jestem z woj. śląskiego... Jutro wylatuję do UK...
    Obserwuj wątek
      • jednorazowy3 Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu 08.08.07, 08:52
        bardzo dobrze, ze wyjezdzasz
        beda dzieki temu kolejne podwyzki dla tych co zostaja :)
        • robert.zimnicki Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu 08.08.07, 12:33
          jednorazowy3 napisała:

          > bardzo dobrze, ze wyjezdzasz
          > beda dzieki temu kolejne podwyzki dla tych co zostaja :)


          a od kiedy ilosc pracownikow przeklada sie na wysokosc pensji?

          wiem o czym mowisz, bo to jedna szkola ekonomii. natomiast druga mowi o tym, ze
          jesli sprzadaje sie wyprodukowany towar po cenach zachodnich, a placi sie
          robotnikom po cenach wschodnich, to jest sie zwyklym zlodziejem.

          no, ale w prywatnych szkolach ekonomii ucza tej drugiej ekonomii. czyli, ze sie
          nic nie zmieni...

          a jesli zmniejszy sie liczba pracownikow, to zmniejszy sie i ilosc produktow, a
          to spowoduje spadek wynagrodzen, wiec wytlumacz o co Ci chodzi.
          • Gość: moki1 Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.chello.pl 08.08.07, 12:56
            Nic dziwnego, ze tak mało zrabiasz.
            Z ekonomią u ciebie słabo.
            W Polsce są chore proporcje płac.
            Na szczęście tzw managerowie na pewno nie znajdą pracy na Zachodzie
            za takie pieniądze jak zarabiają tutaj.
            Wyjeżdżają głównie ludzie do "pracy" a nie do zarządzania.
            Spowoduje to w krótkim czasie przywracanie racjonalnych proporcji
            wynagrodzeń.
        • Gość: bbank Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 217.98.27.* 08.08.07, 14:03
          podwyżki dla tych co zostają... w rządzie:) ja też koszę jako inżynier ledwo
          ponad 2000 brutto. z dobrym angielskim i włoskim + niezłe kwalifikacje. i też
          wyjeżdżam, nikt mi tu nie da więcej ze względu na koszty. a do tego wszystkie
          składki, a lekarzom i tak muszę płacić z własnej kieszeni. poza tym nie trawię
          drobiu i tłuczonych kartofli. zwłaszcza w rządzie.
        • Gość: marcin Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 16:56
          jesteś naiwny.To,że ktoś wyjedzie do UK nie oznacza,że ty dostaniesz
          podwyżkę.Polscy pracodawcy wcale nie doceniają wykształconych,
          posiadających uprawnienia i doświadczenie polskich inżynierów.Te
          marne 4000 brutto to ma być świetny zarobek?Przeważnie wiekszość
          tych osób pracuje w "delegacji" tzn przyjeżdża z mniejszych
          miejscowości do W-wy czy Krakowa i Wrocławia prowadząc w
          rzeczywistości dwa domy.Znam pracodawcę z Krakowa, który 5 lat temu
          płacił ok.3.000 i w tym roku oferuje taką samą stawkę za ok.10
          godzinny dzień pracy.Ale tak to bywa gdy właściciel firmy myśli
          tylko o zaspokojeniu swoich coraz bardziej wyszukanych potrzeb, a
          nie dba o dobrych pracowników.
        • Gość: robokop Beda podwyzki dla zostajacych w Polsce - ha ha ha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 20:52
          Niestety etaty inzynierskie wyjezdzaja razem z wyjezdzajacymi
          inzynierami. To znaczy ze dana czesc pracy inzynierskiej bedzie
          realizowana gdzie indziej. Tak dziala uwielbiana przez naszych guru
          finansowych globalizacja.
      • markor2 Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu 08.08.07, 08:56
        A czy pan inżynier z 13 letnim stażem wie co to jest średnie wynagrodzenie?
        • robert.zimnicki Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu 08.08.07, 12:51
          markor2 napisał:

          > A czy pan inżynier z 13 letnim stażem wie co to jest średnie wynagrodzenie?


          jako inzynier z 5-letnim Ci odpowiem.

          pokaz mi prosze inzyniera, ktory zarabia 8000 zl/miesiac, bo jak takiego jeszcze
          nie widzialem. i chodzi o prace w polsce, a nie za granica (sam mam 2000
          eu/miech jako stypendysta).

          zeby bylo latwiej - jako inzyniera traktuje czlowieka pracujacego jako inzyniej,
          a nie jako kierownika zmiany, czy managera, albo prezesa
          • Gość: umlaut Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.07, 13:13
            8000?
            ja tyle dostaję. Inżynier z 2-letnim doświadczaniem i to raczej szeregowe
            stanowisko.
            W Polsce. Nie w Warszawie. Ale firma w której pracuję polska nie jest.
            • Gość: gosc Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 62.242.2.* 08.08.07, 14:02
              wstawaj juz rano a tu nie Irlandia
              • Gość: umlaut Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.07, 15:39
                no widzisz.. jednak w Polsce też się da.
                zapomniałem tylko dopisać, ze to duuuża, tzw "informatyczna" firma a ja tam
                siedzę jako programista.
          • Gość: Endrio Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 18:18
            6000 netto, duża niemiecka firma 5 lat doswiadczenia
      • Gość: buk_zlocisty Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 09:09
        Kraków, mgr inż. 3 lata po studiach (Politechnika, energetyka),
        kobieta - zarabiam netto 1210 (od lipca, wczesniej 1170).
      • Gość: west i inżynierowie nie strajkują jak lekarze, a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 09:11
        zarabiają mniej od nich i też mogliby szantażować wszystkich że wyjadą!!!!
        trochę rozwagi lekarze!!!
      • Gość: jaceek Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 212.160.172.* 08.08.07, 09:16
        A skąd to zdziwienie u Pana inżyniera? 13 lat temu nie uczyli inżynierów
        statystyki?
        • mppmpp Pewnie, że wiem. Właśnie sobie policzyłem na mojej 08.08.07, 09:50
          własnej próbce i wychodzi mi coś zupełnie innego... Ale wiadomo, próbka mała i lokalna, więc wynik nie mający nic wspólnego z rzeczywistością... Podobnie, jak powyższy materiał w GW... Ha! Bawcie się dobrze! Tylko, ciekawe, że ja już mam mało znajomych w Polsce...
          • Gość: 321 Re: Pewnie, że wiem. Właśnie sobie policzyłem na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 09:53
            Już znajomych mało - choć wyjazd dopiero jutro?: xD
      • Gość: . Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 195.94.195.* 08.08.07, 09:23
        Eee ludzie gdzie wy pracujecie? Może rozejrzyjcie się trochę, na III roku
        studiow zarabiam sporo powyzej tej sredniej dla Malopolski.
        • Gość: mar Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 82.139.157.* 08.08.07, 09:54
          3 rok ?
          Przecież ty nic nie umiesz :)
          • Gość: . Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 195.94.195.* 08.08.07, 10:36
            Nauczyli mnie :P
            Co do zaleznosci roku studiow od umiejetnosci - w branzy informatycznej jest
            minimalna. Samemu lub w pracy sie uczy wiekszosc rzeczy.
            • Gość: mar Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 82.139.157.* 08.08.07, 10:47
              > Nauczyli mnie :P
              > Co do zaleznosci roku studiow od umiejetnosci - w branzy informatycznej jest
              > minimalna. Samemu lub w pracy sie uczy wiekszosc rzeczy.

              Informatka dlatego jest trochę niebezpieczna dla absolwentów,bo młodzi wcześnie
              podgryzają :)
            • Gość: mppmpp A tu akurat masz rację. Człowiek musi dużo sam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 10:56
            • Gość: hx Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 17:59
              > Co do zaleznosci roku studiow od umiejetnosci - w branzy informatycznej jest
              > minimalna. Samemu lub w pracy sie uczy wiekszosc rzeczy.

              Racja, nie ma takiej drugiej branży gdzie w przeciągu studiów (od 1 roku do
              ostatniego) dokonuje się tak duża rewolucja technologiczna. Praktycznie po
              skończeniu wypadało by zacząć od nowa :)
              • Gość: robus Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.centertel.pl 08.08.07, 23:32
                jak kogos ucza konkretnych technologii to musi po 5 latach zaczynac
                na nowo

                jak uczelnia uczy teorii to ta tak szybko sie nie zmienia
        • Gość: bbank Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 217.98.27.* 08.08.07, 14:47
          pewnie jako informatyk. albo inż budownictwa, bo np w takiej chemii nie ma szans
          na połowę tego co dostają informatycy czy budowlańcy. a chyba łatwiej nie jest.
      • Gość: mgr inż. 6500 brutto IP: *.isinfo.pl 08.08.07, 09:52
        W pomorskim w prywatnej polskiej firmie. Zaczynalem od 2000 brutto.
        Ostatnio na pytanie szefa czy zamierzam wyjechac za granice
        opowiedzialm "wszystko w Twoich rekach" i dostalem 500 podwyzki :)
      • Gość: . Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 213.170.41.* 08.08.07, 10:00
        1,5 roku po studiach 3800 brutto budownictwo
      • Gość: bodo Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.crowley.pl 08.08.07, 10:11
        Jestem inżynierem, mam ukonczone dwie podyplomówki znam angielski i
        w firmie Bitron w Sosnowcu zarabiam 2200 brutto po 3 latach
        pracy.Piszecie takie propagandowe bzdury ze komuna i jej propaganda
        sukcesu wysiada........
      • mikronezja Tiaa, małe kłamstwa, duże kłamstwa, StatystykA !!! 08.08.07, 10:44
        Podsumowali płace kierowniczków niższego szczebelka z tytułem
        inżyniera i trąbią zwycięstwo :((((((((((((((((((((((((((((


        mgr inż. elektronik, 15 lat praktykowania w zawodzie (faktycznie im
        bardziej w las tym bardziej jest to zawód ... życiowy) ... ok. 3050
        brutto (Warszawa), brak jakiegokolwiek ruchu finansowego od paru lat.

        A jak jeszcze posłuchałem ostatnio w jakimś kretyńskim
        programie "ekonomicznym" w TV o płacach menagerów (średnia 450 tys.
        rocznie) i jak to w telekomunikacji cienko bo "TYLKO" 220 tys. to
        mało odbiornika TV nie rozwaliłem - k...wa, ja muszę wiedzieć
        wszystko i na wczoraj za gó..ną pensję a taki menago nawet nie wie
        dokładnie co ja robię (już nie mówię o "w jaki sposób") i kosi kasę,
        której ja nigdy nawet po latach nie zobaczę ...


        PS. Niestety z powodów rodzinnych, nie mogę wyjechać ... zmiana
        pracy też była by ryzykowna (nie mam zapasów na ewentualny poślizg)

        :((((
        • orys100 Re: Tiaa, małe kłamstwa, duże kłamstwa, Statystyk 08.08.07, 14:30
          chyba jednak Ci Twoi "menago" zasługują na swoją kasę :-)...
          chociażby za to że potrafią zmotywować do pracy za tak kiepską
          pensję tak wspaniałego inżyniera jak Ty ;-) ..
          pozdrawiam

          inżynier "menago"
          • Gość: bbank Re: Tiaa, małe kłamstwa, duże kłamstwa, Statystyk IP: 217.98.27.* 08.08.07, 14:54
            no, a stąd później te średnie pensje na wysokości 4500. a ja podwyżki nie
            dostanę, bo właśnie średnia w zakładzie wysoka. a manago zielony jak trawa na
            wiosnę w dziedzinie, w której jest ponoć ekspertem. dno i dwa metry mułu + zero
            zdolności motywacyjnych, bo zastraszanie skutkuje wyjazdami na zachód. więc nie
            pjepsz, bo ci twoi pracownicy kark na odchodne skręcą.
            • Gość: przecietniak Re: Tiaa, małe kłamstwa, duże kłamstwa, Statystyk IP: *.chello.pl 08.08.07, 18:39
              O sobie - mgr inż., niecałe dwa lata w zawodzie, 5000 brutto, firma z branży
              (tele)informatycznej w dużym mieście. Ale będę zmieniał, bo w innych firmach
              można bez problemu dostać o wiele więcej. Więc to chyba nie "managierowie"
              zawyżają średnią. Zresztą poszukajcie sobie dokładniejszych opracowań i
              sprawdźcie ile wynosi mediana. I w jakiej grupie (jaki inżynier, jaki staż etc).

              Rada dla narzekaczy - zmieńcie pracę, jak wam tak źle. Chociaż obawiam się, że z
              takim negatywnym i pesymistycznym nastawieniem to rzeczywiście można nic nie
              znaleźć.
        • Gość: Piotr Re: Tiaa, małe kłamstwa, duże kłamstwa, Statystyk IP: *.lodz.msk.pl 08.08.07, 23:45
          Nie obraź się ale chyba słabo się starasz, elektronika to akurat branża gdzie
          pieniądze "leżą na ulicy" tylko trzeba się po nie schylić. Po 10 latach pracy w
          zawodzie mam z samego etatu 6tys. brutto, a pracuje na zadupiu (Łódź). Do tego
          serwisy gdzie bierze się czasem i po 200zł/roboczogodzinę, jakieś projekty czy
          programy, tak że idzie z tego całkiem nieźle wyżyć :)
      • Gość: Gerard Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.ae.ge.com 08.08.07, 10:48
        Mazowieckie, 8000PLN brutto + nadgodziny (zwykle okolo 800) 5 lat
        doswiadczenia (+2 lata pracy podczas studiow). Jestem srednio
        zadowolony. Odpowiedzialnosc za duza za te pieniadze. Bede zmienial.

        Jezeli ktos zarabia 2000/3000 brutto to powinien natychmiast sie
        zastanowic nad sowim zyciem.
        Proste pytanie: Wolisz cale zycie zycie dobrze zarabiac czy ostro
        oszczedzac?
        TO JEST MOZLIWE ZEBY ZNALESC LEPSZA PRACE. Nie mowie, ze jest to
        latwe, lae czy ktos mowil, ze bedzie latwo?
        Pozdrawiam
        • robert.zimnicki kolego - jestes z Amway czy innym akwizytorem 08.08.07, 12:55
          uswiadom nas, gdzie i co trzeba robic, zeby bylo tak pieknie, a nie cwaniakuj,
          ze Ci sie udalo...



          Gość portalu: Gerard napisał(a):

          > Mazowieckie, 8000PLN brutto + nadgodziny (zwykle okolo 800) 5 lat
          > doswiadczenia (+2 lata pracy podczas studiow). Jestem srednio
          > zadowolony. Odpowiedzialnosc za duza za te pieniadze. Bede zmienial.
          >
          > Jezeli ktos zarabia 2000/3000 brutto to powinien natychmiast sie
          > zastanowic nad sowim zyciem.
          > Proste pytanie: Wolisz cale zycie zycie dobrze zarabiac czy ostro
          > oszczedzac?
          > TO JEST MOZLIWE ZEBY ZNALESC LEPSZA PRACE. Nie mowie, ze jest to
          > latwe, lae czy ktos mowil, ze bedzie latwo?
          > Pozdrawiam
          • Gość: Gerard Re: kolego - jestes z Amway czy innym akwizytorem IP: *.ae.ge.com 08.08.07, 14:35
            Warszawa - branza lotnicza.
            • Gość: mar Re: kolego - jestes z Amway czy innym akwizytorem IP: 82.139.157.* 08.08.07, 16:12
              > Warszawa - branza lotnicza.

              Pilot oblatywacz ? :)
              A nie ,może silniki rakietowe ?
      • Gość: obserwator2 Uświadomcie mnie o jakim brutto tu mowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 10:52
        Jest takie brutto (abstrakcyjne) od którego potrącany jest ZUS.
        Jeszcze nie tak dawno to "brutto" nie było wymieniane.

        Jest drugie "brutto". To od którego potem odejmuje się podatek i
        składkę zdrowotną.

        Można by rozważać trzecie "brutto" - to ile pracodawca musi wydać na
        pracownika. Będzie to pierwsze "brutto" powiększone o to, co do ZUS
        odprowadza pracodawca.

        Szczerze mówiąc, by mieć wyobrażenie co kto zarabia, wolałbym, by
        podawać roczne netto. Gdy były znaczne ulgi, nie był to dobry
        sposób, bo niektórzy odzyskiwali z US spore sumy rocznie, więc
        dysponowali realnie kwota większą niż wypłacone im w ciągu roku w
        zakładzie pracy netto, ale dzisiaj jest to efekt marginalny.
        Mówmy o rocznym netto (z trzynastką, z premiami, etc). Można
        ewentualnie podzielić przez 12 zamieniając na średnie miesięczne
        netto, zawsze wyższe, niż to co w typowym miesiacu wpływa
        nieubłaganie na konto.
      • Gość: Cianek Chyba zaszła pomyłka bo wŚwiętokrzyskim mają mniej IP: *.iskra-zmils.com.pl 08.08.07, 11:03
        Według badań z wiosny w Świętokrzyskim średnia płacą inżyniera to
        ok.2600!! Tak tak, to nie żart. Ja niestety zaniżam średnią, jako
        inżynier zarabiam 1200 brutto. Czekam tylko na dobra okazje, zeby
        stad sie wyniesc albo do innej czesci kraju albo zagranice...
        • mariuszdd Re: Chyba zaszła pomyłka bo wŚwiętokrzyskim mają 08.08.07, 11:06
          Gość portalu: Cianek napisał(a):

          > Według badań z wiosny w Świętokrzyskim średnia płacą inżyniera to
          > ok.2600!! Tak tak, to nie żart. Ja niestety zaniżam średnią, jako
          > inżynier zarabiam 1200 brutto. Czekam tylko na dobra okazje, zeby
          > stad sie wyniesc albo do innej czesci kraju albo zagranice...
          Sprzedawca w sklepie więcej wyciągnie :)
          Początkujący sprzedawca !
          • Gość: Typewriter Re: Chyba zaszła pomyłka bo wŚwiętokrzyskim mają IP: 87.84.84.* 08.08.07, 19:21
            > Sprzedawca w sklepie więcej wyciągnie :)
            > Początkujący sprzedawca !

            Na tym polega tragedia Polski...
        • Gość: pom Re: Chyba zaszła pomyłka bo wŚwiętokrzyskim mają IP: 195.94.195.* 08.08.07, 12:18
          W swojej branzy pracujesz?
          • robert.zimnicki Re: Chyba zaszła pomyłka bo wŚwiętokrzyskim mają 08.08.07, 12:36
            Gość portalu: pom napisał(a):

            > W swojej branzy pracujesz?

            ja pracuje w swojej branzy (chemik w instytucie naukowym) w stolicy i dostaje
            1320 zl do kieszeni

            kiedys byla dyskusja w tym temacie i dostalem reprymende, ze chyba jestem
            niedoje..bem, skoro mam tak niska place. ale moi rozmowcy nie byli lepsi, bo nie
            docieralo do nich, ze w budzetowej tak jest. i dodam, ze firma jest panstwowa w
            calym tego pojecia znaczeniu, znaczy nie ma managera, a zalatwniaie zlecen spada
            na barki doktorow i magistrow. zamiast wymyslac, musza sie zabawiac w
            akwizytorow.....
            • Gość: ja Re: Chyba zaszła pomyłka bo wŚwiętokrzyskim mają IP: *.lanet.net.pl 08.08.07, 13:55
              4733 zł i 91 groszy brutto.
              I to są ponoć dobre zarobki.
              Żałosne...

              To lepiej sprzedawać w Biedronce i mieć 1200 netto.
        • Gość: antylewus Re: ..mam w Polsce siostrzennice, ktora ok. 1200 IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 08.08.07, 21:14
          Zagranica moze byc bardzo dobrym rozwiazaniem pod warunkiem ze jest
          to praca legalna i ze swiadczeniami.
      • Gość: Hyper Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.nitron.com.pl 08.08.07, 11:08
        Ja pracuje na Śląsku jako Chemik i mam 3200 Netto...
      • Gość: informatyk Czyli chyba jestem rąbany w odbytnicę (bez mydła) IP: *.e-wro.net.pl 08.08.07, 11:47
        3300 brutto, gdzie średnia wynosi ponad 4300.
      • Gość: mgr inż.chemik Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 12:20
        30 lat pracy i 2000 netto (wo. łódzkie). Nie wyjadę, bo jestem "za
        stary".
        • Gość: wykidajlo2 Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 21:51
          35 lat pracy (za parę miesięcy emerytura), doktorat i 2600 do ręki.
          Jak na Kielce to ładny kawał grosza więc nie narzekam.
      • Gość: ms Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 212.160.156.* 08.08.07, 13:00
        przede wszystkim, kto w tym raporcie jest zaliczany do Inżynierów?

        Np. możliwe, że ten raport nie dotyczy informatyków, tylko inżynierów
        budownictwa, chemii, może elektroniki.
        • Gość: Rysiek Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 217.96.27.* 08.08.07, 13:23
          jak zesta ch..owe inzyniery to i zarabiata 1200 na reke:):)

          inteligencja hahhaha
      • riverisland Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu 08.08.07, 13:24
        Tylko nie wyjeżdżajcie do UK! Tu jest STRASZNIE! Słabo płacą i wymagają nie
        wiadomo czego! ;)
      • Gość: niki Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 194.206.106.* 08.08.07, 13:38
        Ja zarabiam 1300PLN, po podwyżce 1376. może by podać nazwy firm,
        ktore placą po te 4000 brutto?
        • Gość: telekomunista nazwy firm - bardzo prosze ... IP: 212.122.214.* 08.08.07, 20:26
          Krakow - spkojnie 7 brutto : Sabre, Motorola, IBM
          Gdańsk - podobnie: Intel, Vector, Lufthansa,

          WaWa - CBR TP SA

          wiecej przykladów ?

          Nie marudzcie tylko wyslijcie kilka cvek a zobaczycie ze mozna ...
          • Gość: mar Re: nazwy firm - bardzo prosze ... IP: 82.139.157.* 08.08.07, 20:34
            > Krakow - spkojnie 7 brutto : Sabre, Motorola, IBM
            > Gdańsk - podobnie: Intel, Vector, Lufthansa,
            >
            > WaWa - CBR TP SA
            >
            > wiecej przykladów ?
            >
            > Nie marudzcie tylko wyslijcie kilka cvek a zobaczycie ze mozna ...

            W sejmie ;) Kancelarii prezydenta ;)
          • Gość: Gosc Re: nazwy firm - bardzo prosze ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 07:38
            A to ciekawe, bo w jednej z tych firm w Gdansku wiem, ze nie jest az tak ladnie
            - ja tam slyszalem o zarobkach ok 3.500 brutto. Wiec raczej ze spokojnie 7k to
            nie jest.
            • Gość: telekomunista Re: nazwy firm - bardzo prosze ... IP: 212.122.214.* 09.08.07, 18:16
              znajomi zarabiajacy powyzej 5k wlasnie zmieniaja prace - przenosza
              sie do gdanska ze wzgledow finansowych ... wiec mozna
          • anex26 Re: nazwy firm - bardzo prosze ... 09.08.07, 07:53
            Zakłady Remontowe Energetyki Kraków sp. z o.o.

            mgr inż. , 2 lata po studiach (od poczatku w tej firmie)-
            politechnika- zarabia w tej firmie 1800 brutto czyli 1200 na rękę.
            Mężczyzna. Z tego co wiem - kobiety inzynierów traktują tu jeszcze
            gorzej (1500 brutto)
      • Gość: engineer Nie ma to jak dobre UK! IP: 213.152.230.* 08.08.07, 13:41
        Inzynier na projektach budowlanych, 20 lat praktyki, management = 48tys zloty/
        miesiac brutto.
      • greg0 "Szukajcie a znajdziecie" 08.08.07, 13:44
        Najwazniejsza praca do szukanie pracy

        Jedyny sposob na podniesienie zarobkow to jest zmiana pracy.
        Jezeli ktos zarabia ponizej sredniej to szukanie nowej pracy powinno byc
        wazniejsze niz obecna praca.

        Do znalezienia nowej, dobrze platnej pracy wystarczy troche odwagi, poczucia
        wlasnej wartosci i wiary we wlasne mozliwosci,
        dodatkowo dobra znajomosc wlasnego fachu i umiejetnosci sprzedania tych
        umiejetnosci pracodawcy.

        Dobrze platna prace dostaje sie nie tylko na podstawie wyksztalcenia i
        doswiadczenia ale takze trzeba znalezc najlepsza prace dla danej osoby. Czyli
        timing, czyli trzeba szukac tak dlugo az sie znajdzie. Nie jest to trudne w
        dzisiejszych czasach, dzieki internetowi wystarczy kliknac na kilku websites raz
        na tydzien aby sie zorientowac jakie firmy desperacko szukaja nowych pracownikow
        i sa gotowe zaplacic wysokie pensje.

        Dla chcacego nic trudnego. W Polsce mozliwosc sa ograniczone, ale za granica
        mozna zarabiac calkiem przyzwoicie, w USA zarobki rzedu $60-100tys/rok (ok 14-23
        tys zl/mc) i w samym artykule wspomina sie o kilkunastu tysiacach na miesiac w
        Europie Zachodniej. Z tego co wiem na zachodzie corac trudniej znalezc dobrego
        inzyniera, nie geniusza bo takich malo kto potrzebuje, ale normalnego
        przecietnego dobrego inzyniera po studiach, komunikatywnego i chetnego do pracy.

        www.monster.com
        www.carrerbuilder.com
        www.dice.com
        etc

        www.uow.edu.au/careers/www/jobsearchOV.html
      • Gość: komandor_gruzeł Inżynierowie informatycy w Irlandii IP: 193.120.255.* 08.08.07, 14:15
        € 35.000 rocznie brutto (ok € 2.600 miesięcznie na rękę) na stanowisku
        programisty aplikacji www. Tutejszych pracowników brak, a ssanie przedsiębiorstw
        wprost olbrzymie. Nie żałuję decyzji o przyjeździe, ba w bonusie otrzymałem
        całkowicie nieoczekiwanie godne traktowanie tak w pracy jak i poza nią (ulica,
        sklepy, urzędy, puby).
        • Gość: z Re: Inżynierowie informatycy w Irlandii IP: *.dublin.corp.yahoo.com 08.08.07, 14:36
          to jestem lepszy bo mam okolo 40.000euro rocznie , tez irlandia, tez IT
          • Gość: Uli Re: Inżynierowie informatycy w Irlandii IP: *.emea.veritas.com 08.08.07, 15:21
            "o jestem lepszy " i zdaje sie glupszy. Wystarczy na polskim formu dac haslo
            zarobki i patrzec jak "polaczki" sie przescigaja w wymyslaniu swoich pensji. Ja
            zarabiam tyle co ty w funtach i co tez mam napisac "jestem lepszy"? Moglbym
            wykonywac inna prace, lepiej platna ale tu gdzie jestem mam inne "bonusy" z
            ktorych nie chce rezygnowac. Kiedys zrozumiesz ze nie tylko o kase chodzi.
            • Gość: z Re: Inżynierowie informatycy w Irlandii IP: *.dublin.corp.yahoo.com 08.08.07, 15:28
              widac ze to ty nalezysz do takich polaczkow mieszkajacych za granica.

              Po 1. moje zarobki nie sa wymyslone - ci zdolni, ambitni i z odrobina szczescia
              zarabiaja naprawde dobrze,a nie tylko wymyslaja pensje jak ty bys pewnie postapil

              a po 2. nie napisalem swoich zarobkow w celu jakis zlosciwosci, ale widac
              niektorych - takich jak ty to jednak gryzie i pije w oczy ze inni zarabiaja wiecej,

              nie porownuje zarobkow polskich z zagranicznymi bo to jest inna bajka, ci co
              maja sytuacje ktora pozwala im wyjechac i maja odrobine odwagi, chca sie
              poswiecic i chca zaryzykowac (bo jednak spora osob ktore moga wyjechac zostaje)
              to wyjezdzaja a zycie ( przy odrobinie szczescia) ich nagradza

              • Gość: Uli Re: Inżynierowie informatycy w Irlandii IP: *.emea.veritas.com 08.08.07, 15:39
                Nie powiedzialem ze twoje zarobki sa wymyslone. Dajesz komentarz typu: " A ja
                jestem lepszy bo mam wiecej kasy jak ty". I nie, nie bola mnie twoje zarobki.
                Kiedy pracowalem w City mialem prawie 2 razy tyle co teraz. Zrezygnowalem na
                rzecz innych benefitow- w moim rozumieniu. Smieszy mnie tylko jak ludzie patrza
                na wszystko przez pryzmat kasy- jestem lepszy bo zarabiam wiecej.
                • Gość: z Re: Inżynierowie informatycy w Irlandii IP: *.dublin.corp.yahoo.com 08.08.07, 15:55
                  nie napisalem "a ja jestem lepszy" tylko "to jestem lepszy" a to istotna
                  roznica,wiec nie przekrecaj, pierwsze sformulowanie moglo by byc zlosliwe

                  jesli chodzi o london city to wiecej sie zarabia ale i wiecej kosztuje
                  utrzymanie: mieszkanie,transport,jedznie,rozrywki...

                  ale tam akurat nigdy nie chcial bym mieszkac, troche tam bylem i nie dziwie sie
                  ze ludzie z city uciekaja

                  a co sie dziwisz ze ludzie patrza na wszystko przez pryzmat kasy? jak taki
                  czlowiek ktory zarabia 2000zł brutto ma zarobic na 40m2 mieszkanie w bloku za
                  300tys zl? ja tylko wspolczuje polakom w polsce, ale kazdy ma wybor zostac albo
                  wyjechac

                  smiesza mnie tylko opinie tych co to pisza - ja nie moge bo mam dziecko i zone,
                  jakos setkom tysiecy innych emigrantów z polski ktorzy przyjechali to z dziecmi
                  to nie przeszkadzalo! jedynie mala grupa ludzi faktycznie nie moze wyjechac bo
                  np ma chorą mame albo nie moze odlozyc nic pieniedzy na wyjazd a rodzina tez
                  nie ma jak pomoc.

                  takze takie tlumaczenie to poprostu czyste lenistwo i wygodnictwo, bo chyba sam
                  przyznasz ze za granica nikt ci niczego pod nos nie podstawia.

                  • Gość: uli Re: Inżynierowie informatycy w Irlandii IP: *.emea.veritas.com 08.08.07, 16:03
                    Coz w sumie moze masz czesc racji. Ludzie dorywaja sie do kasy i zaczyna im
                    troche odwalac - byl tu kiedys namet artykul o tym jak ludzie zmienaja sie za
                    granica gdy polepszy sie ich status majatkowy.

                    Zostawilem City min,. z tych powodow co wymieniles. Jest tam sporo
                    "cierpietnikow" ktorzy co dziennie placza jak im zle ale nic nie zmienia. Troche
                    jak z tymi wyjazdami z kraju.
      • Gość: MgrInz Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 83.238.171.* 08.08.07, 14:40
        BDI to firma komercyjna ktora stara sie robic wokół siebie dużo szumu. Ja tym
        liczbom nie wierzę bo są one niezgodne z moją (jak uważam) bardzo dobrą
        znajomością rynku pracy dla inzynierów w całej Polsce.
      • Gość: negro Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.um.krakow.pl 08.08.07, 14:40
        Kraków!! mgr inż. pięc lat po studnach od niedawna z dwomo rodzjami
        państeowych (od ministra) uprawnień! po trzech latach pracy w
        budżetówce 1860 brutto!! jakakolwiek prośba o podniesienie pensji
        powoduje groźby wypowiedzeniem!!
        • Gość: marcu Negro, na rany Pana, nie biadol tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 15:48
          idź pracować. Tylko uważaj, tam, na zewnątrz, za murami ministerstwa jest
          naprawdę strasznie!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka