Gość: racjonalistka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.08.07, 15:08
Właśnie skończyłam studia, ekonomię (specjalność ekonomika gospodarki
żywnościowej). Przeprowadziłam się z Poznania do małej miejscowości pod
Ostródą. Szukam pracy, wysyłam CV i... Jestem troszkę mimo wszystko zaskoczona
brakiem pracy dla mnie. Nie oczekuję stałego zatrudnienia (umowy o pracę,
etatu itd.), jestem dyspozycyjna, otwarta na ciekawe pomysły. Dyskwalifikuje
mnie brak doświadczenia (nie zabijałam się o staże w czasie studiów, trochę na
przekór modzie) i za mała znajomość języków obcych (choć w planach mam tego
nadrobienie).
Moje pytanie: Czy jedyna dla mnie praca do tzw. przedstawicielstwo handlowe?
Szkoda, że tak schematycznie podchodząc do pracownika, bo tracą na tym i
potencjalni pracodawcy i pracownicy.