Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w EY, Deloitte, PWC

    IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 19.08.07, 15:00
    Witam,

    Jakiej poczatkowej placy mozna sie spodziewac na poczatek dla
    absolwenta Finansow i Bankowosci?
    A po roku czy dwoch latach?
    Obserwuj wątek
      • Gość: aga Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: 213.25.67.* 20.08.07, 10:27
        a jak u ciebie z angielskim? odbylas jakies praktyki?
        • Gość: zobacz na IP Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.pandsl.hu 20.08.07, 20:39
          Zobacz na IP. To Ci powie skąd pisze Ola (tak a propo angielskiego i pewnie
          odbytych praktyk).
          • Gość: aga Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: 213.25.67.* 22.08.07, 08:03
            a czy po moim IP widac ze znam biegle 3 jezyki i w deloitte pracuje
            juz kilka ladnych lat:)
            • Gość: Zobacz na IP Gratuluję pracy i znajomości języków. IP: *.pandsl.hu 22.08.07, 08:34
              Sam mam plany podjęcia pracy w jednej z firm z Big4. Co do postu: Ola pisze
              (najprawdopodobniej) z Irlandii. To daje jakąś wiedzę nt. języka ang.
              (oczywiście nie stopnia jej znajomości). Co do praktyk: napisałem "pewnie" więc
              nie chcę wyciągać radykalnych wniosków. Ola, napisz jak u Ciebie z językami i
              praktyką?

              Mam pytanie do Ciebie, Aga: co bardziej cenią Big4 (np. Deloitte): znajomość
              kolejnych języków czy też praktyka w biurach rachunkowych? Czy praca w biurze
              podatkowym może być atutem czy przeszkodą w praktyce w dziale audytu?
              Pozdrawiam:)
              • Gość: Zobacz na IP Re: Gratuluję pracy i znajomości języków. IP: *.pandsl.hu 23.08.07, 00:54
                ... konkretnie w działach audytu ogólnego i bankowego.
              • Gość: rav107 Re: Gratuluję pracy i znajomości języków. IP: *.aster.pl 24.08.07, 23:26
                Znajomość kolejnych języków jest miłym dodatkiem, ale w praktyce
                raczej w pracy wykorzystujesz na codzień polski i angielski. Chyba
                że trafisz na jakiegoś badzo specyficznego klienta, ale raczej nie
                spotkałem się z rekrutacją ludzi ze znajomością języka innego niż
                angielski jako warunek konieczny.

                Praktyki podczas studiów w ogóle są atutem, a w zasadzie nie tyle
                nawet atutem co koniecznoscią - tego typu firmy nie zatrudniają osób
                które przez studia tylko... studiowały :) brutalne ale tak to
                wygląda. Trzeba się wykazać jednak aktywnościami poza studiami.

                Pracuje w konsultingu a nie audycie więc trudno mi sie wypowiedzieć
                o przydatności pracy w biurze podatkowym do pracy w audycie, ale na
                wyczucie wydaje mi się że na 99% będzie to pozytywny punkt w CV.
                • Gość: Zobacz na IP rav107, dziękuję za odpowiedź:). To dla mnie IP: *.pandsl.hu 29.08.07, 22:12
                  bardzo ważna sprawa. Mam ofertę miesięcznej pracy na okres próbny w biurze
                  rachunkowym (docelowo na czas nieokreślony) w Krakowie. Oprócz tego 2 oferty: z
                  Irlandii i na Węgrzech gdzie obecnie pracuję.

                  Na moje wyczucie również uważam iż praca w biurze rachunkowym będzie pozytywnym
                  punktem w CV. Nie chciałbym jednak takiej oto sytuacji ze strony rekrutera: "o,
                  widzę że pan pracował w biurze rachunkowym, ale niestety pana doświadczenia nie
                  możemy wykorzystać do działu audytu".
                  • absolwencina Re: rav107, dziękuję za odpowiedź:). To dla mnie 31.08.07, 16:16
                    " Nie chciałbym jednak takiej oto sytuacji ze strony rekrutera: o,
                    widzę że pan pracował w biurze rachunkowym, ale niestety pana
                    doświadczenia nie możemy wykorzystać do działu audytu" - nie wiem,
                    jaką przeszkodę do pracy w audycie może stanowić doświadczenie
                    zawodowe w biurze rachunkowym;

                    to jest przecież twój atut - oczywiście jeżeli nie parzyłaś kawy i
                    nie kserowałaś dokumentów, jeżeli wykonywałaś te "poważniejsze"
                    zadania, np. na miły początek wklepanie stosu faktur, to jest coś
                    innego niż nauka zasad księgowości na kontach teowych;

                    na pewno nie masz szans, jeżeli wymagane jest np dwu, trzyletnie
                    doświadczenie w dużej firmie, po to aby np załapać się na darmowy
                    staż do działu audytu;
                    • Gość: Zobacz na IP Re: rav107, dziękuję za odpowiedź:). To dla mnie IP: *.pandsl.hu 03.09.07, 23:12
                      Dzięki za posta. Decyzja jest dla mnie jasna:).
                      Pozdrawiam.
      • carnivore69 Re: praca w EY, Deloitte, PWC 20.08.07, 12:14
        W poprzedniej dekadzie bylo niespelna 4k.

        Pzdr.
        • Gość: mirek Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 20:35
          a wiesz moze jak to jest gdy ktos ma rok doswiadczenia pracy w duzym banku. jak wtedy sie ksztaltuja zarobki?

          i jeszcze poprosilbym o twoja krotka opinie o pracy w pwc? atmosfera? szkolenia? mozlwosci awansu, ciekawa sciezka rozwoju dla pracownikow?

          z gory dzieki
          • Gość: Mijo Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: 195.75.207.* 23.08.07, 12:00
            Minimum 4,5 , chyba ze idziesz do konsultingu - tam nawet wiecej.
            Praca ciezka, atmosfera - rozna, generalnie stres, zycia osobistego
            brak, a jesli znajdziesz chwile to i tak nie bedziesz mial sily. Za
            to duza kasa. Praca dla samotnych i wytrwalych :)
            • Gość: Rezzo Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.toya.net.pl 30.08.07, 21:21
              Chciałbym się zapytać Was o możliwości (realne i rzeczywiste) podjęcia pracy w
              Boston, Deloitte, PWC, McKinsey, czy E&Y. Z góry prosze o rzeczowe posty!

              Wykształcenie wyższe humanistyczne + MBA.
              Doświadczenie, co ciekawe wyłacznie kierowicze: po stażu, najpierw kierownik
              dużego salonu z chemią budowlana w sieci międzynarodowej - 3 lata. Potem
              kierownik salonu z ekskluzywnymi dodatkami RTV, AGD - 2 lata + manager rozwoju
              sieci. Następnie kierownik sprzedaży w sieci marketów Geant.

              Niestety słaba znajomość prawa podatkowego, finansowego, księgowości.
              Plusy - to umiejętność zarządzania, wiele wykonanych strategicznych planów
              sprzedaży i inwestycji, umiejętność wyceny. Prowadzenie szkoleń, coaching,
              negocjacje. Znajomość zagadnień franchisingu, rozliczeń komandytowych, sprzedaży
              sieciowej.

              Języki - ang, niem - biegle.

              Jakie szanse na pracę?
              • Gość: Dusia Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 21:46
                Niestety Rezzo, myślę, że nie masz dużych szans. Zdecydowanie potrzebują tam
                osób z wiedzą w zakresie finansów, podatków, prawa, etc. Co do doradztwa
                gospodarczego, stosunkowo rzadko robią projekty związane stricte ze sprzedażą.
                Oczywiście możesz próbować, ale uważam, że szanse masz niewielkie.
                A po co chcesz zmieniasz pracę skoro tak dobrze ci idzie w tym co robisz?
                • Gość: Rezzo Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.toya.net.pl 31.08.07, 01:11
                  No cóż... próbować będę bo praca w takich firmach to po części moje marzenie,
                  głownie strategia wdrożeń produktów. Ale z tego co widzę na ich stronach nie
                  zatrudniają tylko i wyłącznie księgowych, finansistów i prawników? w zakresie
                  wymagań nie są zawsze na PWC podane studia o profilu księgowo-ekonomicznym.
                  Odpowiadając na twoje pytanie z kolei, szukam nowej pracy gdyż z różnych powodów
                  nie mam szans więcej osiągnąć finansowo niż to co mam teraz. A ile placi Wielka
                  Czwórka to wszyscy wiedzą.
                  • Gość: Andrew Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.europe.hp.net 31.08.07, 16:00
                    No wlasnie wszyscy wiedza, ile BIG4 placi, czyli kiepsko...
                    • Gość: Rezzo Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.toya.net.pl 31.08.07, 17:03
                      Nie wiem człowieku ile zarabiasz bo może jesteś np. członkiem rady nadzorczej w
                      Orlenie czy Prokomie, ale po 3 latach pensja 10 tys. netto w Big4 w pełnie mnie
                      satysfakcjonuje, skoro obecnie mam niewiele ponad 5.
                      • Gość: rav107 Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.aster.pl 02.09.07, 08:36
                        Gość portalu: Rezzo napisał(a):
                        > Nie wiem człowieku ile zarabiasz bo może jesteś np. członkiem rady
                        nadzorczej w
                        > Orlenie czy Prokomie, ale po 3 latach pensja 10 tys. netto w Big4
                        w pełnie mnie
                        > satysfakcjonuje, skoro obecnie mam niewiele ponad 5.

                        To co piszesz to jakies legendy. Big4 nie płaci 10k netto po 3
                        latach pracy.
                        • Gość: Rezzo Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.toya.net.pl 02.09.07, 15:19
                          > To co piszesz to jakies legendy. Big4 nie płaci 10k netto po 3
                          > latach pracy.

                          Owszem płaci. Kolega jest managerem w Delloite w zespole strategii personalnych
                          (to jak się nie mylę 3 stanowisko w hierarchii consoultant). Zarabia 9,5 tys
                          netto na rękę, a zaczynał chyba 3-4 lata temu na 5 tys
                          • Gość: rav107 Re: praca w EY, Deloitte, PWC IP: *.aster.pl 03.09.07, 19:30
                            Gość portalu: Rezzo napisał(a):
                            > Owszem płaci. Kolega jest managerem w Delloite w zespole strategii
                            personalnych
                            > (to jak się nie mylę 3 stanowisko w hierarchii consoultant).
                            Zarabia 9,5 tys
                            > netto na rękę, a zaczynał chyba 3-4 lata temu na 5 tys

                            Na stanowisku menedżerskim to co piszesz jest całkiem prawdopodobne.
                            Tyle że na zostanie menedżerem pracuje sie zdecydowanie dłużej niż 3-
                            4 lata, poza jakimiś naprawdę wyjątkowymi przypadkami (jednym z tych
                            przypadków może być przjście dop firmy kogoś z zewnątrz z
                            wyjątkowymi albo bardzo poszukiwanymi kwalifikacjami).

                            Dodajmy że stanowisko menedżera jest nie 3. a 5. stanowiskiem w
                            konsultingu w Deloitte i jest to naprawdę wysokie stanowisko, do
                            którego dociera może z 1/10 ludzi którzy zaczynają od stanowiska
                            analityka. Więc nawet gdyby ktoś awansował rok po roku (co wcale nie
                            jest regułą) to zajmie mu to minimum 5 lat, a w praktyce na pewno
                            więcej.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka