Gość: Warionucha
IP: *.wroclaw.mm.pl
06.09.07, 22:02
W wieku 11 lat, to ja grałem w piłkę i na komputerze, a nie myślałem, kim będę
w przyszłości.
"Magdalena Piorunek w książce pt. Dziecko w relacjach ze światem zawodowym
pokazuje, jaką wiedzę o zawodach i swojej przyszłości mają 6latki, a jaką
10latki. Przepaść między tymi dwoma grupami wiekowymi jest ogromna!"
Haha, to jak powiedzieć, że przepaść pomiędzy umiejętnością chodzenia
czterolatka, a półrocznego dziecka jest niemożliwa do wyobrażenia.
Pani Piorunek brakuje chyba trochę wyobraźni - 4 lata różniące 6 i 10 latka to
prawie połowa życia tego pierwszego.
A w ogóle to nie lubię artykułów, które chcą mi wmówić, że coś: będzie,
nastąpi nieuchronnie właśnie tak, jak w nich pisze. Bo to z reguły gó..
prawda, a mimo to dużo ludzi po przeczytaniu uwierzy. Dziękuję.