Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Remontowa seksmisja

    10.09.07, 17:08
    Czy ktoś jeszcze daje się nabrać na teksty 'gazety' w stylu:'leczymy kobiece kompleksy"? Gazeta notorycznie wybiera z męskich zawodów odsetek kobiet(o,1% - 1%) i leczy kobiece kompleksy. Tylko że to już nudne.
    Obserwuj wątek
      • Gość: zadowolony klient Re: Remontowa seksmisja IP: *.agora.pl 10.09.07, 18:42
        Jakie kompleksy - że niby nie potrafią kłaść glazury czy malować?
        Potrafią, i to jak. Czego przykładem Greta i Beata z artykułu -
        super-fachowcy, z czystym sumieniem polecam.
      • duzakotka Re: Remontowa seksmisja 12.09.07, 08:46
        Jakie kompleksy? to raczej faceci powinni mieć kompleksy - pracują
        niedbale, zero inwencji twórczej i porady, nie posprzątaja i pracują
        wyłacznie na "napędzie piwnym". Nareszcie ekipa z prawdziwego
        zdarzenia. Brawo dla tych Pań!
        • Gość: gaizka Re: Remontowa seksmisja IP: *.toya.net.pl 12.09.07, 10:40
          Odpowiadasz sterotypem na sterotyp - skoro widzisz wokół takich kiepskich
          pracowników nic nie stoi na przeszkodzie żeby zatrudnić lepszych. Mogą być
          Panie, mogą być i Panowie, ale jakoś nie chcę mi sie wierzyć że "faceci" z
          zasady pracują kiepsko w pracach budowlanych i wykończeniowych (wiem bo sam
          zatrudniałem i spisywali się b. przyzwoicie).
      • artinside [...] 12.09.07, 08:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: febe Remontowa seksmisja IP: 89.171.105.* 12.09.07, 09:13
        "Wykonujemy także instalacje elektryczne oraz biały montaż - mówi
        bez zażenowania Greta Parobczyk."

        A dlaczego miała by być zażenowana?
      • Gość: ania Re: Remontowa seksmisja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 10:00
        To "bez zażenowania" jest właśnie żenujące - żenująca jest osoba, która to napisała.
        Odkąd skończyłam 14 lat i dostałam własny pokój w domu, nikt nie miał prawa
        przeprowadzić tam najmniejszej zmiany - robiłam wszystko sama. Malowałam ściany,
        wymieniałam gniazdka, zmieniałam podłogę itd. Pomocy potrzebowałam jedynie
        wtedy, kiedy trzeba było coś bardzo ciężkiego i dużego wnieść (mam 1.58 i ważę
        47 kg).
        Damskie ekipy remontowe neidługo wyprą męskie z rynku, bo w Polsce pod tym
        względem zostali już chyba niestety sami nałogowi palacze i alkoholicy.
        Koleżanka właśnie przeprowadza remont mieszkania i z powodu braku fachowców nie
        kończy się on chyba od 2 miesięcy (mieszkanie 35 metrów!)
      • Gość: pepegi Re: Remontowa seksmisja IP: *.edipresse.pl 12.09.07, 10:07
        Matko, kto to pisał?! "Wykonujemy także instalacje elektryczne oraz biały montaż
        - mówi bez zażenowania Greta Parobczyk". A dlaczego niby miałaby być zażenowana?
        Czy wykonanie instalacji elektrycznej to coś wstydliwego, jak sikanie na ulicy.
        Autor niech się puknie w czoło.
      • Gość: warszawianka Remontowa seksmisja IP: *.ardo.com.pl 12.09.07, 10:13
        Sama lubię majsterkować, nieobca mi elektryka, hydraulika i
        stolarka. Nie rzucam się tylko na "grubą robotę", bo to wymaga
        czasu, a ja mam go mało. Chętnie poszłabym na weekendowe kursy
        szkoleniowe dla początkujących, ale od dawna nie znajduję takich w
        Warszawie. ZDZ na Podwalu prowadziło je kiedyś, teraz mają tylko
        dla tzw. fachowców albo w dni pracy. A może ktoś zna miejsce, gdzie
        można by się szkolić od podstaw w weekendy, tak na domowe potrzeby?
        W mojej okolicy i w rodzinie wszyscy faceci mają "łapki kreta", nie
        schodzą im się do roboty. Muszę robić sama. I lubię.
      • virgill66 Remontowa seksmisja 12.09.07, 10:25
        czytając ten text przez chwilę myślałem ,że jest sponsorowany...
        jeżeli kurs 2 miesięczy nauczy kogoś profesjonalnego podejścia do
        zawodu to gratuluję.panie robią wszystko i pewnie dobrze - mając
        tyle umiejętności w rękach myślę ,że człowiek nic nie jest w stanie
        robić dobrze... chyba ,że się mylę. już niedługo obok pomnika matki
        polki powstanie pomnik kobiety budowlańca-fachowca o twarzy
        Gretkowskiej. kocham to rownouprawnienie.pozdrawiam
        • Gość: elektryk Re: Remontowa seksmisja IP: 80.48.254.* 12.09.07, 14:27
          Gratuluję Gazecie fachowego podejścia do tematu.
          Tylko jak znowu jakiś aktor zejdzie niespodziewanie z tego świata, niech nie pisze, że znowu instalację elktryczną robił jakiś niedouczony szwagier.
          ja się uczyłem 5 lat w technikum elektrycznym, potem 5 lat politechniki i ... caly czas się dokształcam o instalacjach elektrycznych, bo wszystkiego nie wiem.
          A tu popatrz się panie, kobitki w trzy miechy opanowały tyle umiejętności...
          A potem jakiś Wassermann ściągnie ich z obłoków na ziemię, jak go trzepnie w wannie.
          A Gazeta też to uzna za sukces.


          Wstyd mi indolencji dziennikarskiej.
          • mistrzkungfu Re: Remontowa seksmisja 12.09.07, 17:34
            10 lat uczysz sie o gniazdkach? powazanie
          • Gość: beti Re: Remontowa seksmisja IP: 195.164.254.* 18.04.08, 14:23
            wszystko się zgadza. szewc bez butów chodzi,a u elektryka w domu
            kontakty wiszą ...i takich przykładów jest wiele.ja też w domu bawię
            się wiertarką ,maluję ściany naprawiam kontakty bo mam w domu
            elektryka.Myśle o położeniu glazury w łazięce, troszkę wyobrażni
        • Gość: iza Re: Remontowa seksmisja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 21:07
          pelno tu szowinistow, moj facet na czele , wiedzie prym ale...
          utarlam mu nosa bo otwarlam firme remontowa ,i co ?? mam wiecej
          zlecen niz on,swietny fachowiec ;).
      • Gość: Nenil Stereotyp? IP: *.dialog.net.pl 12.09.07, 12:52
        Odkąd miałam 2 latka zawsze jakoś tak wychodziło, że pomagałam w
        budowach czy remontach :) Wiem, że porządnych, niepartaczących ekip
        męskich jest niewiele, a z tych dobrych, które znam, to tylko 3
        jeszcze zostały w kraju. Niestety, musiałam też nauczyć się
        opieprzać panów robotników (miało to fajny efekt kiedy miałam 15
        lat). Instalację elektryczną zostawiam specjalistom, ale poza tym -
        większość prac może kobieta sama zrobić! Nie ma się czego bać, smoła
        nie gryzie, tynk nie zabija, rury są jak puzle!
        Fajnie, przy następnym remoncie poszukam kobiecej ekipy :). Ktoś wie
        o jakiejś z Wrocławia?

        Pozdrawiam
      • rmiechowicz Remontowa seksmisja 12.09.07, 13:10
        Czytając ten tekst zwróciłem uwagę na nieco inny aspekt.
        Niedawno ktoś coś majstrował przy ustawie o usługach, żeby osoby bez
        specjalistycznego wykształcenia w danej branży nie mogły wykonywać usług. Jeżeli
        miałaby wejść w życie zasada, że aptekarka nie ma prawa murować a pielęgniarka
        pomalować chałupy, to z usługami w polsce zrobi się jak za komuny. Drogo i byle jak.
      • Gość: wildcatApollo Remontowa seksmisja IP: *.pool.mediaWays.net 12.09.07, 14:31
        Juz nieraz przeczytalem w "Gazecie" - od kiedy dopuszczalna jest
        forma "kafelkow"?? To tak jak kiedys slyszalem od organizatora
        wycieczki: "a panstwo z dzieciami?"
        • Gość: julka Re: Remontowa seksmisja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 15:36
          Słownik ortograficzny PWN:
          kafelek -l•ka, -l•kiem; -l•ki, -l•ków
        • Gość: G.Suss Re: Remontowa seksmisja IP: *.chello.pl 12.09.07, 19:47
          Chciałeś wyjść na mądralę, a wyszło jak temu organizatorowi :-D
      • Gość: Aga Remontowa seksmisja IP: *.microsoft.com 12.09.07, 15:02
        Swietny pomysl! Gratuluje! :D
        Wreszcie panie uswiadowmily wiekszosci, ze panowie "fachowcy" to
        lenie, partacze i zedra ostatni grosz!!!
        Jak bede remontowac swoje mieszkanie to w ekipie "babskiej"(ja
        siostra, kolezanki) a do ciezszych prac wezme zaufanych znajomych
        mezczyzn.
        Pozdrawiam
      • Gość: ela Remontowa seksmisja IP: 86.43.92.* 12.09.07, 15:12
        gratuluje paniom i wcale sie nie dziwie ze lubia prace przy remontach
        sama od dziecka widzialam jak wszystkie drobne prace w mieszkaniu
        wykonywali moi rodzice i rowniez im pomagalam,
        wszelkie malowanie kladzenie podlog boazerii czy kafelki na sciany -
        nic trudnego a jaka satysfakcja :) a ze sie czlowiek troche
        pobrudzi... przynajmniej wiem ze jest porzadnie zrobione a nie byle
        sie trzymalo choc moze czasem trwa to duzej (bo przeciez codziennie
        chodze do pracy) ale warto
      • kochanica-francuza jakie kompleksy??? 12.09.07, 21:44
        pracy jest mało, jeżeli kobitki znalazły lukę rynkową - tylko pogratulować
        kreatywnego myślenia!!!

        ja się elektryki boję, ale np. do hydrauliki mam smykałkę
      • viking2 Remontowa seksmisja 13.09.07, 01:46
        Coz, w moich wspomnieniach panie juz od dosc dawna bywaly "fachowcami pelna
        geba" - przypomina mi sie, jak to w dosc odleglych czasach, za komuny jeszcze,
        pracowalem w duzym zakladzie mechanicznym. Tak sie akurat zlozylo, ze skonczylem
        szkole wieczorowa, przynioslem do pracy dyplom, dostalem jakas tam podwyzke, ale
        to nie o to chodzi. Krotko potem okazalo sie, ze kierownik zmiany na wydziale
        kol zebatych mial wypadek motocyklowy i potrzebne bylo zastepstwo na kilka
        miesiecy. "Szefostwo" doszlo do wniosku, ze skoro awansowalem i zaliczam sie do
        "sredniego dozoru technicznego" - jak to sie pieknie nazywalo - i mam zmienic
        stanowisko pracy, moge miec przerwe i zostac p.o. kierownika zmiany. Funkcja
        administracyjna, a nie techniczna, wiec dla mnie znienawidzona juz z definicji,
        ale coz bylo robic.
        Dostalem maly kantorek z jedna sciana (przepierzeniem?) z dykty, a za tym
        wlasnie przepierzeniem znajdowala sie szatnia kobiet, ktore stanowily wiekszosc
        zalogi wydzialu kol zebatych.
        Praca administracyjna to nie walenie mlotkiem, wiec panie czesto nie zdawaly
        sobie sprawy, ze wlasnie jestem w "biurze" (chociaz moze powinienem napisac "w
        kojcu") i prowadzily rozmowy i wzajemne zwierzenia uzywajac baaaaaardzo
        swobodnego jezyka.
        I wyobrazcie sobie mnie, dwudziestoparolatka, ktory przez przypadek wysluchuje
        pikantnych szczegolow spotkania pewnej przedwczesnie owdowialej 40-latki z nowo
        poznanym lubym, wyrazow niezadowolenia innej pani, ktorej maz jakoby nigdy nie
        nauczyl sie, ze seks to "dwukierunkowa ulica", jak rowniez konkretnych - i dosc
        szczegolowych - porad dawanych swiezo upieczonej mezatce przez bardziej
        (chcialoby sie napisac "niepomiernie bardziej") doswiadczone kolezanki z pracy...
        Nigdy wczesniej ani nigdy pozniej nie mialem takich niezdrowych rumiencow.:)
      • Gość: Nine Inch Niles Remontowa seksmisja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.08, 11:31
        Parkieciara. U Niej też występuje ryzyko tarczycy?
      • Gość: ANONIM Remontowa seksmisja IP: 94.75.121.* 25.12.09, 18:11
        TO lipa PRACUJE DLA TAKICH WŁAŚNIE KOBIET POZA WYMIANĄ WŁĄCZNIKÓW NIC NIE UMIE
        ZROBIĆ. LUDZIE SĄ ZAWIEDZENI CZASEM I WYKONANIEM REMONTU. POZA TYM JEDEN
        WIELKI BAŁAGAN I BRAK DOŚWIADCZENIA A POMYSŁY POLEGAJĄ NA ŚCIEMIE BO CO ONA
        MOŻE POWIEDZIEĆ JAK NAWET NIE WIE JAKI TO ZAWÓR 1/2" NA 3/4" CZY NIE
        WYTŁUMACZY CO TO JEST RóŻNICÓWKA (EL.)POZDRAWIAM O OSTRZEGAM
      • Gość: Aga Remontowa seksmisja IP: *.chello.pl 27.03.10, 17:44
        Ja pracuje na budowie, jestem Pani sypachlarz, wszyscy moi
        przelożeni są zachwyceni, nauka szpachlowania zajęła mi 3 dni a
        teraz jestem jedną z najlepszych. I nie mówcie mi ze leczą kompleksy
        kobiet, bo teraz to faceci mogą mieć kompleksy jak widzą jak ja
        szpachluje a oni mogą sie przy mnie schować do bunkrów i nie
        wychodzić. Mężczyźni często myślą ze kobiety nie dałyby sobie bez
        Was rady, nic bardziej mylnego.!!!! dobrze ze ja mam mężczyznę który
        mnie docenia. Pozdrawiam wszystkie kobiety pracujące a nie leniące
        się.
        • jolka.online Re: Remontowa seksmisja 27.03.10, 18:56
          Kobiety nie leniące się bardzo ci dziękują, Ago. Tyle, że właśnie skomentowałaś
          post sprzed 3 lat.
      • Gość: alt Remontowa seksmisja IP: *.net.stream.pl 17.05.10, 00:57
        gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90439,4487064.html
      • Gość: Prezes Zarządu Chętnie zatrudnie kobiecą ekipę budowlaną IP: *.acn.waw.pl 17.05.10, 08:30
        do renowacji mojego pałacu.Zapewniam kaski ochronne,rękawice robocze
        i obuwie.Warunkiem jest,aby po za wyż.wym.elementami stroju,panie
        nie nosiły żadnych innych elementów przyodziewku.
      • Gość: tomeczek "kobiece ekipy mają więcej pomysłów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 09:28
        "kobiece ekipy (...) mają więcej pomysłów"

        Ekipa ma nie mieć pomysłów. Ekipa ma realizować pomysły zamawiającego, choćby
        chciał sufit różowy w żółte kropki i wszystkie gniazdka koloru pomarańczowego
        do tego.
      • Gość: tomeczek Ciekawe jak im idzie po trzech latach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 09:30
        A tak w ogóle, to artykuł jest z września 2007. Ciekawe jak paniom idzie w tej branży teraz, po prawie trzech latach i czy w ogóle jeszcze idzie?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka